| Autor |
RE: Azjatyckie horrory
|
|
marlip
Użytkownik
|
| Dodane dnia 09-11-2008 11:16 |
|
| Las śmierci. Koreański filmik, zapowiadał się strasznie, ale w rezultacie łatwo się oglądało. Nie był taki straszny jak myślałem.
|
| Każdy dzień przynosi nowe dobro.Wystarczy nauczyć się je dostrzegać.
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Azjatyckie horrory
|
soczewica
Użytkownik
- Postów: 2423
- Skąd: mysłowice - siemianowice śląskie
|
| Dodane dnia 27-11-2008 20:24 |
|
Cytat: R-Point
to jest mistrzostwo - obejrzałam na maratonie z zakręconym kinem azjatyckim, czy jakoś tak [było tam również "audition", "old boy", ale mniejsze wrażenie na mnie zrobiły] i po prostu byłam rozerwana wewnętrznie - klimat taki, że patrzyłam tylko na dolną część ekranu, bo po skośnemu nie umiem i nie próbuję rozumieć, a potem się dowiedziałam, że tam nic strasznego nie było.
ogólnie kino azjatyckie lubię, chociaż drażni mnie nawał przemocy w nim. przynajmniej w tych filmach, które widziałam...
|
| Między nami - piekło - kładka ma szerokość stopy. Gdy tylko jedno na nią wejdzie, spotkamy się na drugim brzegu i staniemy obok siebie. Jeśli obydwoje zechcemy bliskości, spotkamy się na środku kładki, z wyborem - przytulić się mocno, albo spaść osobno.
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Azjatyckie horrory
|
|
Firewarrior
Użytkownik
|
| Dodane dnia 02-12-2008 23:01 |
|
Shutter był całkiem w porządku... Nawet w paru momentach się przestraszyłam I końcówka była mocna.
|
| http://www.gosia-firewarrior.deviantart.com <- oprócz pisania także rysuję, zapraszam do mojej galerii.
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Azjatyckie horrory
|
Machno
Użytkownik
- Postów: 4
- Skąd: Siemianowice Śląskie
|
| Dodane dnia 04-12-2008 23:15 |
|
| Akurat mnie "Shutter" w ogóle nie ruszył, wydał mi się dość banalny, a samo rozwiązanie intrygi dość... dziecinne. Ale ja osobiście wolę to bardziej krwiste kino azjatyckie. Bardzo spoobał mi się "Ichi the Killer", ale to raczej kino dla ludzi i mocnych żołądkach i specyficznym podejściu - tego kina nei da się traktować powaznie.
|
|
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Azjatyckie horrory
|
valdens
Użytkownik
- Postów: 4635
- Skąd: Worksop (U.K.)
|
| Dodane dnia 05-12-2008 00:23 |
|
Cytat: "Ichi the Killer", ale to raczej kino dla ludzi i mocnych żołądkach i specyficznym podejściu - tego kina nei da się traktować powaznie.
Skoro nie da się tego czegoś (nie widziałem) traktować poważnie, to może, pardoksalnie, to coś dla mnie. Bo traktowanie tego typowego azjatyckiego kina na poważnie jest dla mnie niezrozumiałe. Ja albo się na nich śmieję albo wyłączam.
|
| - Pływanie wyszczupla - powiedział wieloryb.
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Azjatyckie horrory
|
|
Hyper
Użytkownik
|
| Dodane dnia 05-12-2008 00:35 |
|
| Są specyficzne, nie da się ukryć. Silnie oddziałują na psychikę. Jednak... Mam już dosyć zielonych dzieci, czarnych matek, bladych chłopców. Azjatyckie horrory powielają ten sam schemat. Chociaż, po "Dark water" miałam opory przed kąpielą.
|

RYBA rządzi, RYBA radzi, RYBA nigdy cię nie zdradzi!.
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Azjatyckie horrory
|
Machno
Użytkownik
- Postów: 4
- Skąd: Siemianowice Śląskie
|
| Dodane dnia 05-12-2008 00:43 |
|
| "Ichi the Killer" należy do podgrupy horrorów gore. Naprawdę trudno je traktować poważnie, a Azjaci mają wręcz nieposrkomioną wyobraźnię, jeśli o takie rzeczy. I żadnych oporów. No, prawie żadnych.... Europejczyków i tak pokonują, o Amerykanach nie wspominając. Klasyczne kino gore z tych kontynentów to czysty underground, a w takiej Japonii produkuje się takie filmy całkiem naturalnie. Jak na przykład serię "Guinea Pig"
|
|
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Azjatyckie horrory
|
valdens
Użytkownik
- Postów: 4635
- Skąd: Worksop (U.K.)
|
| Dodane dnia 05-12-2008 00:49 |
|
| Machno, czuję, że to jednak też nie dla mnie. Choć i tak podejrzewam, że to ma większy sens niż powielanie tych "zielonych dzieci, czarnych matek, bladych chłopców", o których mówi Hyper. Nic nie ma mniej sensu niż seriale o "zielonych dzieciach".
|
| - Pływanie wyszczupla - powiedział wieloryb.
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Azjatyckie horrory
|
gabstone
Użytkownik
- Postów: 1101
- Skąd: Chorzów
|
| Dodane dnia 05-12-2008 01:01 |
|
Chyba masz rację V.. Ale jest jeszcze parę absurdów w kinie, na przykład epatowanie śmiercią, zupełnie bez sensu igranie ludzkim życiem, żeby podnieść oglądalność. Dużo jest teraz bezsensowności w kinie.
|
| Polacy są zbyt inteligentni jak na swoje położenie geograficzne. Jarosław Iwaszkiewicz
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Azjatyckie horrory
|
|
Mortimer_Grady
Użytkownik
|
| Dodane dnia 08-01-2009 18:08 |
|
Cytat: Co Wam bardziej się podoba? Filmy azjatyckie, czy remake'i?
Trudne pytanie. Osobiście jestem fanem horroru i muszę przyznać, że filmy azjatyckie mają w sobie to "coś". Przede wszystkim chyba wszystkie stawiają na klimat, a nie na masakre i to się chwali, ponieważ uważam, że trudno jest nakręcić dobry horror bez hektolitrów krwi.
Obejrzałem jakiś rok temu bodajże japońską "Infekcję". I przyznam się szczerze, że miałem potem problemy z zaśnięsicem. Film jest naprawdę schizofreniczny, a na końcu niewiele się wyjaśnia.
A co do remakeów. Obejrzałem ostatnio remake "Mirrors" i wcale nie byłem tak bardzo rozczarowany jak myślałem. Film mi się bardzo spodobał i uważam, że jest naprawdę dobrym remakem.
|
| "Nie jesteś każdym. To prawda. Zdecydowanie nie jesteś. Ale każdy jest kimś."
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Azjatyckie horrory
|
|
Vivaldi
Użytkownik
|
| Dodane dnia 08-01-2009 18:28 |
|
Cytat: Przede wszystkim chyba wszystkie stawiają na klimat, a nie na masakre i to się chwali,
Oj, nie wszystkie, nie wszystkie. Japonczycy maja duża wprawe w kreceniu pogiętych filmów z pogranicza gore i porno czy też samego gore. To tak, jakby załozyc, że Amerykanie potrafia kręcic tylko horrory z duzymi ilościami keczupu.
|
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Azjatyckie horrory
|
valdens
Użytkownik
- Postów: 4635
- Skąd: Worksop (U.K.)
|
| Dodane dnia 08-01-2009 19:15 |
|
| Może kilka azjatyckich filmów da się obejrzeć, z bólem coś się znajdzie, ale to jak poszukiwanie pereł w szambie. Ja nie lubię. (chyba się powtarzam, nie jestem pewny, a jeśli tak to sorry za spamowanie)
|
| - Pływanie wyszczupla - powiedział wieloryb.
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Azjatyckie horrory
|
Slavek
Użytkownik
|
| Dodane dnia 08-01-2009 19:43 |
|
A widział ktoś "Battle Royale"?
Co do oglądania horrorów...lepiej w takowego zagrać
|
|
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Azjatyckie horrory
|
|
Mortimer_Grady
Użytkownik
|
| Dodane dnia 18-01-2009 09:56 |
|
Cytat: Mortimer_Grady napisał/a:
Przede wszystkim chyba wszystkie stawiają na klimat, a nie na masakre i to się chwali,
Cytat: Valdens napisał/a:
Oj, nie wszystkie, nie wszystkie. Japonczycy maja duża wprawe w kreceniu pogiętych filmów z pogranicza gore i porno czy też samego gore.
No może troszeczkę przesadziłem. Po prostu większość horrorów azjatyckich jakie ja widziałem i znam stawiały właśnie na klimat... Może poza Tokyo Gore Police, którego nie obejrzę za żadne skarby świata. Dlaczego? Jeśli film na 50 komentarzy ma 47 negatywów to ja dziękuję.
Cytat: Valdens napisał/a:
To tak, jakby załozyc, że Amerykanie potrafia kręcic tylko horrory z duzymi ilościami keczupu.
No muszę przyznać Ci rację. Amerykanie też potrafią nakręcić niezły horror z klimatem. Ostatnio widziałem "Oko" i "Lustra" i mi się podobały, mimo, iż były to remake'i wersji azjatyckich.
|
| "Nie jesteś każdym. To prawda. Zdecydowanie nie jesteś. Ale każdy jest kimś."
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Azjatyckie horrory
|
amoryt
Użytkownik
- Postów: 233
- Skąd: warszawa
|
| Dodane dnia 18-01-2009 10:32 |
|
od siebie dodam, że z tego szamba przerostu formy nad trescią da się wyłowić coś, co nazywa się Tale of Two Sisters. ów film bardziej psychologizuje niż straszy, ale wciąż jest zajebisty i bije na głowę azjatycką papkę takich samych historii. [tak, valdens, do Ciebie piszę]
ewentualnie da się obejżeć jeszcze hellevator. wizualia to majstersztyk, a historia również niczego sobie z świetnym twistem na sam koniec.
można się nie zgodzić z tym, co piszę :>
|
| tańcz, głupia, tańcz, swoim życiem się baw!
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Azjatyckie horrory
|
soczewica
Użytkownik
- Postów: 2423
- Skąd: mysłowice - siemianowice śląskie
|
| Dodane dnia 18-01-2009 11:09 |
|
Cytat: valdens napisał/a:
to jak poszukiwanie pereł w szambie.
coś w tym jest... dlatego najpierw przegląda je machno, a potem daje mi znać, żebym zdecydowała, czy chcę oglądać.
nie znoszę krwi na ekranie, pewnie dlatego, że w realu mam ją nazbyt często...
|
| Między nami - piekło - kładka ma szerokość stopy. Gdy tylko jedno na nią wejdzie, spotkamy się na drugim brzegu i staniemy obok siebie. Jeśli obydwoje zechcemy bliskości, spotkamy się na środku kładki, z wyborem - przytulić się mocno, albo spaść osobno.
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Azjatyckie horrory
|
amoryt
Użytkownik
- Postów: 233
- Skąd: warszawa
|
| Dodane dnia 18-01-2009 12:05 |
|
krew jest okej, jeśli odpowiednio dysponowana :>
patrz: feast, the devils rejects czy słynna scena z lśnienia.
ale oczywiście nie jest konieczna. tutaj znów polecam tale of two sisters, które jest prawdziwym brylantem na koronie azjatyckich horrorów.
|
| tańcz, głupia, tańcz, swoim życiem się baw!
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Azjatyckie horrory
|
|
Vivaldi
Użytkownik
|
| Dodane dnia 18-01-2009 12:10 |
|
E tam, krew jest ok ;p
Ostatnio ogladaliśmy "Martwice mózgu" z przyjaciółmi. Ubaw co niemiara ;] Zwłaszcza motyw z mikserem ;]
Poza tym niektórzy z przemocy uczynili swego rodzaju "sztukę", jak choćby Takeshi Miike, który jest takim japońskim "Tarantino do sześcianu".
A co do azjatyckich horrorów, problem jest taki, że poza granice kraju kwitnącej wiśni wychodzi tylko niewielki ułamek tych produkcji (bo i tak zarabiaja na siebie w kraju) więc trzeba byc nieźle obeznanym, aby oddzielić ziarno od plew.
|
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Azjatyckie horrory
|
Rebeliant
Użytkownik
|
| Dodane dnia 20-01-2009 18:47 |
|
Osobiście zdecydowanie polecam "Widmo"
a z innych ciekawych produkcji to meksykańsko-zdaje-się-hiszpański "Kilometr 31" zdarza się że ludzie piszą po prostu "KM31"
i błagam Was nie kierujcie się tym co zobaczycie na zwiastunie na youtube'ie lub zdjęciami z filmu.
Warto usiąść, podbić głośność na sprzęcie [bo uwierzcie mi dźwięki są niesamowite] i obejrzeć od początku do końca, bez żadnych przerw.
... podobno ta historia wydarzyła się naprawdę ...
|
|
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Azjatyckie horrory
|
|
Usunięty
Gość
|
| Dodane dnia 26-03-2009 10:50 |
|
wole wersje azjatyckie stanowczo
|
|
|
|
| Do góry |
|