| Autor |
RE: Kultura/ sztuka dyskusji
|
|
Usunięty
Gość
|
| Dodane dnia 20-01-2009 19:16 |
|
Cytat: Samuel Niemirowski napisał/a:
Cieszę się, że jest tu ktoś jeszcze oprócz mnie, czytający Anthonego de Mello  ))
Samuelu - ja pierwszy raz słyszę o tym autorze, ściągnęłam to z jakiejś strony z cytatami! 
|
|
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Kultura/ sztuka dyskusji
|
SzalonaJulka
Użytkownik
- Postów: 2351
- Skąd: Bronowice
|
| Dodane dnia 20-01-2009 19:19 |
|
Ja owszem czytałam co nieco tego autora Co sądzisz, Samuelu o "Przebudzeniu"?
|
nikt nie reklamował
szczęścia jak podpasek
jesteś tego warta
(ja)
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Kultura/ sztuka dyskusji
|
Samuel Niemirowski
Użytkownik
- Postów: 2563
- Skąd: Kraków
|
| Dodane dnia 20-01-2009 19:41 |
|
"Przebudzenie" jest o tyle wartościowsze od innych pozycji, że jest zapisem rekolekcjich prowadzonych przez Anthony'ego, a np. inne pozycje to zbiorki różnych przypowieści - jedynie z odpowiednim komentarzem... Co jeszcze mam sądzić? Jego połączenie buddyzmu i wschodniej duchowości z chrześcijaństwem jest bardzo tożsame z moim światopoglądem i to mnie najbardziej w tym wszystkim cieszy
|
"Nie będę zmieniał świata ani Zachodu. Podążą one ku swoim celom tak jak spadająca gwiazda. Ja będę jednak pracował i zmieniał się".
E. Wiechert
www.prozafotografii.blox.pl
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Kultura/ sztuka dyskusji
|
SzalonaJulka
Użytkownik
- Postów: 2351
- Skąd: Bronowice
|
| Dodane dnia 20-01-2009 20:16 |
|
Pytam, bo dla mnie to połączenie buddyzmu z chrześcijaństwem było sporym zaskoczeniem. Chociaż właściwie uświadomił mi tylko na nowo istnienie pewnych wymiarów duchowości w religii, którą wyznaję.
Dla mnie takie myślenie i taka wolność, jakie proponuje de Mello są dość odległym (nawet przerażającym) ideałem.
|
nikt nie reklamował
szczęścia jak podpasek
jesteś tego warta
(ja)
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Kultura/ sztuka dyskusji
|
valdens
Użytkownik
- Postów: 4635
- Skąd: Worksop (U.K.)
|
| Dodane dnia 20-01-2009 20:42 |
|
Połączenie chrześcijaństwa z buddyzmem jest niemożliwe. Choćby dlatego, że w buddyzmie nie ma Boga. Znam kilka dodatkowych powodów, ale myślę, że ten wystarczy.
Połączenie rozwodnionego chrześcijaństwa np. katolicyzmu (z całym tym ruchem tolerancji ekumenicznej) ze "stuningowanym" buddyzmem pana de Mello - jest możliwe. Ale takie połączenie nie będzie mieć nic wspólnego z Biblią i jej naukami.
|
| - Pływanie wyszczupla - powiedział wieloryb.
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Kultura/ sztuka dyskusji
|
Samuel Niemirowski
Użytkownik
- Postów: 2563
- Skąd: Kraków
|
| Dodane dnia 20-01-2009 21:02 |
|
Cytat: valdens napisał/a:
Połączenie rozwodnionego chrześcijaństwa np. katolicyzmu (z całym tym ruchem tolerancji ekumenicznej) ze "stuningowanym" buddyzmem pana de Mello - jest możliwe. Ale takie połączenie nie będzie mieć nic wspólnego z Biblią i jej naukami.
orzekł Guru Valdens,
ciekawe na podstawie jakich kryteriów? 
A tak w ogóle, to jest temat o kulturze dyskusji. I w tym pięknym temacie, gdzie nam nawet na duchowość zeszło, przychodzi Valdens i orzeka a priori, że coś jest niemożlwe. I chodzi tu o abstrakcyjne systemy religijne, gdzie wszystko jest dyskusyjne i płynne. Trochę powagi, V.
|
"Nie będę zmieniał świata ani Zachodu. Podążą one ku swoim celom tak jak spadająca gwiazda. Ja będę jednak pracował i zmieniał się".
E. Wiechert
www.prozafotografii.blox.pl
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Kultura/ sztuka dyskusji
|
valdens
Użytkownik
- Postów: 4635
- Skąd: Worksop (U.K.)
|
| Dodane dnia 20-01-2009 21:09 |
|
| W tym właśnie sęk, że dla mnie nie wszystko jest płynne.
|
| - Pływanie wyszczupla - powiedział wieloryb.
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Kultura/ sztuka dyskusji
|
Samuel Niemirowski
Użytkownik
- Postów: 2563
- Skąd: Kraków
|
| Dodane dnia 20-01-2009 21:20 |
|
Cytat: valdens napisał/a:
W tym właśnie sęk, że dla mnie nie wszystko jest płynne. C
Czyli rozumujesz poprzez dogmat?
Po co wymyślono w Kościele dogmaty? Chyba po to, aby wyznaczyć miejsca pewne - granice, których w interpretacji nie można przekroczyć...
Ja nie wierzę w dogmaty.
|
"Nie będę zmieniał świata ani Zachodu. Podążą one ku swoim celom tak jak spadająca gwiazda. Ja będę jednak pracował i zmieniał się".
E. Wiechert
www.prozafotografii.blox.pl
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Kultura/ sztuka dyskusji
|
valdens
Użytkownik
- Postów: 4635
- Skąd: Worksop (U.K.)
|
| Dodane dnia 20-01-2009 21:24 |
|
| Ja również nie wierzę, ale w chrześcijaństwie istnieją pewne dogmaty (zwłaszcza w katolicyzmie). I to jest drugi powód, dla którego nie da się połączyć buddyzmu z chrześcijaństwem.
|
| - Pływanie wyszczupla - powiedział wieloryb.
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Kultura/ sztuka dyskusji
|
Samuel Niemirowski
Użytkownik
- Postów: 2563
- Skąd: Kraków
|
| Dodane dnia 20-01-2009 21:27 |
|
W chrześcijaństwie? Nie ma jednego chrześcijąństwa. Co to jest chrześcijaństwo? Zobacz, jak wielką rację niosła ta przypowieść o słowach. Wszystko rozmywa się w szczegółach. Katolicyzm - owszem, ma swoje dogmaty. To jednak nie jest całość myśli chrześcijańskiej. Nawet i on ewoluował i ciągle ewoluuje. A więc - wszystko płynie.
|
"Nie będę zmieniał świata ani Zachodu. Podążą one ku swoim celom tak jak spadająca gwiazda. Ja będę jednak pracował i zmieniał się".
E. Wiechert
www.prozafotografii.blox.pl
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Kultura/ sztuka dyskusji
|
SzalonaJulka
Użytkownik
- Postów: 2351
- Skąd: Bronowice
|
| Dodane dnia 20-01-2009 21:36 |
|
Cytat: valdens napisał/a:
Połączenie chrześcijaństwa z buddyzmem jest niemożliwe. Choćby dlatego, że w buddyzmie nie ma Boga. Znam kilka dodatkowych powodów, ale myślę, że ten wystarczy.
Połączenie rozwodnionego chrześcijaństwa np. katolicyzmu (z całym tym ruchem tolerancji ekumenicznej) ze "stuningowanym" buddyzmem pana de Mello - jest możliwe. Ale takie połączenie nie będzie mieć nic wspólnego z Biblią i jej naukami.
Ejże, masz coś przeciwko ekumenizmowi? - bo Twoja wypowiedź zabrzmiała nieco pogardliwie. (może się mylę)
Gdzie widzisz błąd w poszukiwaniu wspólnych prawd dla różnych religii?
Oczywiście połączenie chrześcijaństwa z buddyzmem nie jest możliwe - chodzi o pewne wspólne wartości. Co do "Przebudzenia" bardziej odkrywcze było dla mnie odwołanie de Mello do chrześcijańskich mistyków. A prawdę mówiąc zagadnęłam Samuela, bo ta książka wzbudziła we mnie mieszane uczucia.
PS. od kultury dyskusji przeskoczymy do religii
|
nikt nie reklamował
szczęścia jak podpasek
jesteś tego warta
(ja)
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Kultura/ sztuka dyskusji
|
valdens
Użytkownik
- Postów: 4635
- Skąd: Worksop (U.K.)
|
| Dodane dnia 20-01-2009 21:38 |
|
| Ok, niech sobie płynie, a my zakończymy tę dyskusję, bo spamujemy pitu-pitując nie na temat. Koniec offtopu.
|
| - Pływanie wyszczupla - powiedział wieloryb.
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Kultura/ sztuka dyskusji
|
SzalonaJulka
Użytkownik
- Postów: 2351
- Skąd: Bronowice
|
| Dodane dnia 20-01-2009 21:40 |
|
Valdi, odpowiedz, proszę, jeszcze na moje pytanie
|
nikt nie reklamował
szczęścia jak podpasek
jesteś tego warta
(ja)
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Kultura/ sztuka dyskusji
|
valdens
Użytkownik
- Postów: 4635
- Skąd: Worksop (U.K.)
|
| Dodane dnia 20-01-2009 22:18 |
|
Czy mam coś przeciw ekumenizmowi? Hm. Właściwie to dziś już nie mam. Połączenie wszystkich religii w jedną nowoczesną, mogłoby zakończyć raz na zawsze problem z wojnami na tle religijnym. I byłoby fajnie Ale ten sam efekt dałoby się uzyskać znosząc wszystkie religie. I to nawet bardziej by mi odpowiadało.
Zauważ, że "Bóg Ekumeniczny", jego wizerunek byłby wynikiem pewnych ustaleń miedzy ludźmi różnych religii (łącznie z takimi, które w Boga nie wierzą). Byłby bogiem napisanym - z uwzględnieniem pewnych uwag, zastrzeżeń, kompromisowo - całkowicie wymyślonym przez teologów i filozofów, przez ludzi.
Wolałbym żyć w świecie uczciwego ateizmu niż w świecie wymyślonego Boga.
|
| - Pływanie wyszczupla - powiedział wieloryb.
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Kultura/ sztuka dyskusji
|
SzalonaJulka
Użytkownik
- Postów: 2351
- Skąd: Bronowice
|
| Dodane dnia 20-01-2009 22:21 |
|
Wydaje mi się, że upraszczasz sprawę. Ekumenizm rozumiem jako dialog i próby zrozumienia pomiędzy religiami a nie jako zlanie ich w jedną breję.
Co do wizji "Boga ekumenicznego", przy Twojej definicji ekumenizmu masz całkowitą rację. Chociaż z punktu widzenia ateisty Bóg jest wymyślony przez ludzi...
ale dziękuję za odpowiedź i kończę spamowanie
|
nikt nie reklamował
szczęścia jak podpasek
jesteś tego warta
(ja)
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Kultura/ sztuka dyskusji
|
Miladora
Użytkownik
- Postów: 7639
- Skąd: Kraków
|
| Dodane dnia 20-01-2009 23:38 |
|
Dlaczego?
To w sumie było bardzo ciekawe. I nie tylko jako przykład dyskusji, w której nikt nikomu nie skacze do gardła... 
Przeczytałam z przyjemnością.
|
| Zawsze tkwi we mnie coś, co nie przestaje się uśmiechać (Romain Gary).
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Kultura/ sztuka dyskusji
|
Arkady
Użytkownik
|
| Dodane dnia 21-01-2009 01:37 |
|
Ja tam wolę, jak mi się wieszają na szyji, niż skaczą do gardła... No, ale.. nie Valdi... bo wtedy musielibyśmy się przenieść na inne forum dyskusyjne... (to jest chyba jedyny temat na który jeszcze nie wlazłem) Nie lubię chłopców...
|
Trwaj tylko w słońcu, bo nic pięknego nie urośnie w ciemności.
Friedrich Schiller
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Kultura/ sztuka dyskusji
|
Miladora
Użytkownik
- Postów: 7639
- Skąd: Kraków
|
| Dodane dnia 21-01-2009 02:21 |
|
Masz szczęście, Kreciku, że ja lubię chłopców... 
Dzięki temu się jeszcze uchowałeś. Nawet w takiej postaci...
|
| Zawsze tkwi we mnie coś, co nie przestaje się uśmiechać (Romain Gary).
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Kultura/ sztuka dyskusji
|
Arkady
Użytkownik
|
| Dodane dnia 21-01-2009 02:23 |
|
Jak myślisz, chyba mi się Valdi na szyję rzucał nie będzie? Co?...
|
Trwaj tylko w słońcu, bo nic pięknego nie urośnie w ciemności.
Friedrich Schiller
|
|
| Do góry |
|
|
| Autor |
RE: Kultura/ sztuka dyskusji
|
Miladora
Użytkownik
- Postów: 7639
- Skąd: Kraków
|
| Dodane dnia 21-01-2009 02:28 |
|
Nie, on Cię będzie wyrzucał...
Za off-top.
|
| Zawsze tkwi we mnie coś, co nie przestaje się uśmiechać (Romain Gary).
|
|
| Do góry |
|