Wasze pierwsze opowiadanie
Portal Pisarski » Inwencja Twórcza » Dyskusje Twórcze
Autor
RE: Wasze pierwsze opowiadanie
jakub Użytkownik
  • Postów: 3490
  • Skąd: Poznań
Dodane dnia 07-09-2009 18:52
jedyne opowiadania jakie pisałem to na angielskim :D nawet na maturze z angielskiego musiałem napisać opowiadanie o astronaucie ratującym świat przed zagładą :smilewinkgrin: oczywiście były beznadziejne bo limit 350 słów to się nie da napisać nic ciekawego, szczególnie gdy słówek zaczyna brakować :p
"Ludzie na całym świecie uwielbiają okazje. Każdy chciałby dostać coś za nic, nawet jeśli przyszłoby mu zapłacić za to wszystkim" - Stephen King
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Wasze pierwsze opowiadanie
Abakarow Użytkownik
  • Postów: 64
  • Skąd:
Dodane dnia 07-09-2009 18:57
moja pierwsza pisanina powstała, gdy miałem 7 lat. Początek pamiętam do dziś:

Przy budzie mieszkał pies. Pies się nazywał Burek. Burek to był bardzo dobry pies.
Głupcy wierzą w poranek
Do góry
Autor
RE: Wasze pierwsze opowiadanie
sirmicho Użytkownik
  • Postów: 589
  • Skąd:
Dodane dnia 07-09-2009 19:44
Miałem coś podobnego w podobnym wieku. Powieść o dwójce przyjaciół, którzy spotkali przybyszów z obcej planety.

Zobaczyli sputnik. Sputnik wylądował przed nimi. Nazywał się Extra Sputnik. Ze sputnika wyszły ufoludki.

Ach, to były czasy. Biedni rodzice musieli to czytać:)
Do góry
Autor
RE: Wasze pierwsze opowiadanie
Anaris Użytkownik
  • Postów: 727
  • Skąd: Gdańsk
Dodane dnia 07-09-2009 20:38
Dobra, Nathien. Pomińmy - chyba dostałam oczopląsu...
`The most difficult thing is trying not to forget who you really want to be.`
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Wasze pierwsze opowiadanie
kala Użytkownik
  • Postów: 7
  • Skąd: Bydgoszcz/Lniano
Dodane dnia 07-09-2009 23:07
ja pisałam o piesku, który sie zgubił...
Fabuła i język były na tak samo beznadziejnym poziomie jak teraz ;/
By to co w sercu tkwiło
wylać na papier biały
bo potem w sercu miło
a problem staje się mały
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Wasze pierwsze opowiadanie
Hoshi no Yue Użytkownik
  • Postów: 19
  • Skąd: Mikołów
Dodane dnia 26-12-2009 15:58
Pierwsze opowiadanie? Było beznadziejne. O duchu dziewczynki, która mieszkała w starym domu.
Do dziś mam słabość do tekstów o duchach.
Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła.

— Wisława Szymborska
Do góry
Autor
RE: Wasze pierwsze opowiadanie
jakub Użytkownik
  • Postów: 3490
  • Skąd: Poznań
Dodane dnia 26-12-2009 16:30
moje pierwsze opowiadanie takie naprawdę w konkursie o zegarze można znaleźć B) ale jakie jest to się może dowiem jak ktoś wyrazi o nim jakąkolwiek opinię :p na razie dostałem tylko 2 nieoficjalne (z czego jedna od brata-szydercy :bigrazz: ) ale nic więcej nie mówię bo nie chcę się reklamować skoro to konkursowe (nie wiem czy można po prostu :smilewinkgrin: ) :p
"Ludzie na całym świecie uwielbiają okazje. Każdy chciałby dostać coś za nic, nawet jeśli przyszłoby mu zapłacić za to wszystkim" - Stephen King
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Wasze pierwsze opowiadanie
Redd Użytkownik
  • Postów: 13
  • Skąd: Lublin
Dodane dnia 26-12-2009 16:34
Haha! Pierwsze opowiadanie! Pamiętam, jak siedziałem przy biurku, które nadal stoi przede mną i piłem herbatę. To było dawno, chyba nigdy nie pokazałem komukolwiek tego tworu. Było o chłopcu, który marzył by latać X-Wingiem (taki myśliwiec z Gwiezdnych Wojen). Z zapałem pisałem literki w zeszycie A4 żeby później stwierdzić, że nie jest źle. Ów rękopis gdzieś zaginął, ale kiedy przypomnę sobie, jak prowadziłem dialogi, opis postaci i pokoju, w którym mieszkał, zdaje sobie sprawę, że czytanie książek to podstawa. Wtedy, mając... zaraz... chyba 10 czy 11 lat czytałem mało. Ale każdy jakoś zaczynał. "Nie od razu Rzym zbudowano".
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Wasze pierwsze opowiadanie
Sissi Użytkownik
  • Postów: 168
  • Skąd: Gdzieś w Polsce ;)
Dodane dnia 27-12-2009 21:28
Hm... pierwsze opowiadanie? Pamiętam doskonale, bo to było paskudne romansidło :/ chocież nie, to było drugie, pierwsze to takie zagmatwane obyczajowe o dziewczynce, wychowywanej przez brata żołnierza, która się potem przeprowadziła do stadniny :|. Okropne w każdym razie, ale polonistkom się podobało. Chociaż ich poziom był jeszcze gorszy niż teraźniejszych :lol:
"Gdyby mi kazały wyroki ponure,
na ziemi się meldować, by drugi raz żyć,
chciałbym starą z mundurem wdziać na siebie skórę
Po staremy wojować, kochać się i pić" - Bolesław Wieniawa-Długoszowski "Ułańska jesień"
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Wasze pierwsze opowiadanie
niks Użytkownik
  • Postów: 15
  • Skąd: Miasto G.
Dodane dnia 11-01-2010 21:58
O rany. Nie pamiętam... Bodajże jak byłam w pierwszej klasie podstawówki pisałam coś o podwodnym królestwie, syrenkach i ich przygodach. Ale to w sumie nie było opowiadanie. Bardziej niedokończona nigdy książka... xd Skrobało się wtedy dużo, ale konkretnych tytułów nie jestem w stanie przytoczyć. W każdym razie - pierwsze powstało dosyć dawno temu.
Bądźmy ludźmi choćby tak długo, póki nauka nie odkryje, że jesteśmy czym innym.
S. J. Lec
Do góry
Autor
RE: Wasze pierwsze opowiadanie
Izolda Użytkownik
  • Postów: 300
  • Skąd: podgórska
Dodane dnia 11-01-2010 22:58
Pierwsze opowiadanie napisałam w drugiej klasie podstawówki, a jego bohaterka miała na imię Aurelia. Wykonałam "profesjonalną okładkę" a nawet przepisałam sobie z jakiejś książki nakład, numer ISBN i pozostałe konieczne uprawopodabniacze.
W liceum z przyjaciółką napisałyśmy cały cykl wakacyjny ilustrowany zdjęciami z Burdy.
"Ludzie sobie żyją. Nie wiadomo po co. Nie wiadomo dlaczego. Wszystko jakoś samo się dzieje. Rozumiesz coś z tego?"
Do góry
Autor
RE: Wasze pierwsze opowiadanie
wiewioorka Użytkownik
  • Postów: 726
  • Skąd: Las iglasty, gdzieś na Pomorzu
Dodane dnia 11-01-2010 23:02
Pierwsze opowiadanie? Strasznie szybka akcja, bez ładu i składu, co miało dodawać jej aury tajemniczości. Pamiętam, że bohaterowie chodzili w zakrwawionych białych koszulach, łańcuchach na biodrach i pachnęli siarką. Ciągle ktoś kogoś zabijał, jeden szukał drugiego i wszyscy kochali się w głównej bohaterce. Szkoda, że tego nie skończyłam, z pewnością był by to bestseller na miarę "Zmierzchu". ;)
Adwokat po sprawie, panna po zabawie - diabła warci...
Do góry
Autor
RE: Wasze pierwsze opowiadanie
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 11-01-2010 23:17
Jak miałem 15 lat napisałem tragikomedię w świecie Wasteland/Fallout, z tym że przerobionym na mocno absurdalną groteskę.
Strasznie dużo było w niej wulgaryzmów i seksu, najczęściej zmięszanych ze sobą. Ale wiadomo, że w tym wieku niektóre hormony szaleją.



Pamiętam, że bohaterowi towarzyszył niekumaty Murzyn, Samarytanin-onanista i pies, do którego zadziwiająco wiele osób odczuwało pociąg sexualny.
Do góry
Autor
RE: Wasze pierwsze opowiadanie
Ares Użytkownik
  • Postów: 332
  • Skąd:
Dodane dnia 30-01-2010 15:39
Ja nie wiem, które opowiadanie można uznać za "pierwsze". W moim wypadku mowa jest raczej o pierwszym UDANYM opowiadaniu, a takowe jeszcze nie powstało. Aczkolwiek liczę, że jeszcze takie napiszę.

Chociaż w podstawówce napisałem dość długi tekst o gościu, który się przeobrażał w swojego ojca. Nazywał się "Zawisza czarny", ale opowiadanie już dawno jest na śmietniku.
Konieczność istnienia trudna jest do zniesienia...
Do góry
Autor
RE: Wasze pierwsze opowiadanie
Polter13 Użytkownik
  • Postów: 123
  • Skąd:
Dodane dnia 30-01-2010 19:25
Ja właściwie nie zacząłem od opowiadania, ale od powieści. Wciąż trzymam te kilka grubych zeszytów. Pełno w tym postaci, miejsc, zdarzeń inspirowanych innymi książkami, często tymi, które na bieżąco czytałem. Były tam chyba z 3 wątki główne i sporo pobocznych. Utwór był mieszaniną fantasy i science-fiction
Do góry
Autor
RE: Wasze pierwsze opowiadanie
marcowy zajac Użytkownik
  • Postów: 53
  • Skąd:
Dodane dnia 30-01-2010 21:33
Jeśli dobrze pamietam, to pierwsze opowiadanie zaczęłam pisać mając 10-11 lat... Takie obyczajowe, o samych dziewczynach, a ciąg przyczynowo-skutkowy raczej sie nie pojawił (a w każdym razie ja go już teraz nie znajduję;P). Nigdy go nie skończyłam, więc nie wiem czy sie liczy, z tych skończonych pierwsze były opowiadania oparte na Władcy Pierścieni (każde dziecko ma swoje obsesje) - tragedia^^'
Do góry
Autor
RE: Wasze pierwsze opowiadanie
Matuszewski Użytkownik
  • Postów: 172
  • Skąd:
Dodane dnia 01-02-2010 01:16
Ja zacząłem pisać, o ile to można nazwać pisaniem, w wieku lat ośmiu, może dziewięciu. Takie autoterapeutyczne "dzieła". Ojciec raczył mnie dość dziwnymi bajkami na dobranoc. Smoki, wróżki i inne pierdzidałki niewiele mnie ponoć obchodziły, opowiadał więc historie o duchach. Przykładał się facet.

Do tej pory pamiętam niektóre, ale nie uprzedzajmy faktów. Opowiadał bardzo plastycznie. Jeden taki motyw, nad którym rozmyślałem całą noc, dotyczył akcji z prawosławnymi upiorami. Opisał mi ten krzyż, a ja zastanawiałem się skąd do cholery wezmę prawosławny krzyż, jak coś mi wlezie do domu?
Mieszkaliśmy pięćset, może siedemset metrów od cmentarza komunalnego. W zaduszki było widać łunę od świec.

Koło domu płynęła taka mała, gówniana rzeczka, wypełniona wodorostami po same brzegi. Ojciec opowiadał mi o niej historyjki, pokazywał potwory. Bałem się tej rzeczki jak diabli.

Brzmi strasznie, ale mnie naprawdę to rajcowało, strasznie lubiłem te jego opowieści, tylko się bałem po nich spać. W międzyczasie, pomiędzy siódmym a ósmym rokiem życia widziałem dwóch samobójców - skoczków z dachu. Jednego z nich zanim go w ogóle przykryli. Trupów w moim życiu było więcej (nie wiem, jakoś tak jest, że jedne dzieci widzą ekshibicjonistów, inne panów oddających mocz w miejscach publicznych, a ja trupy), bo mieszkałem na dziewiątym piętrze budynku górującego nad bardzo paskudnym skrzyżowaniem. Wypadków była cała masa.

Co noc miałem koszmary. Raz śniło mi się, że pływam na wielkiej arenie stylizowanej na koloseum, wypełnionej morskimi potworami. Były tam zwierzęta, które znałem z książek o dinozaurach. I wodorosty. Śniły mi się zwłoki idące do mnie z tego cmentarza obok.

Wtedy zacząłem "pisać". Wziąłem gruby zeszyt, osiemdziesięciokartkowy i zrobiłem swego rodzaju encyklopedię. W ramach, myślę, racjonalizacji. Rysunek po lewej stronie i historyjka. Skończyłem jeden, ale nie wyczerpałem wszystkich możliwości, więc poszedł w obroty drugi, a potem trzeci - tym razem studwudziestostronicowy. Strasznie mnie rajcowało zapisywanie tylu kartek, patrzenie na to wszystko i myślenie "to ja to zrobiłem". Co do treści - nie mam pojęcia jak to wyglądało, bo straciłem te tomiszcza wraz z przeprowadzką.

Jako posmak dawnych czasów mam kilka schowanych przez babcię obrazków. W tym laurek. Na wszystkich są groby, sowy, uschnięte drzewa. Na plastyce też takie rzeczy rysowałem - skończyłem ze względu na totalny brak talentu plastycznego.

Potem mi się odechciało pisać. Koszmary miałem nadal - mam nadal, gwoli ścisłości. Bardzo je sobie cenię, muszę przyznać.

Długo długo nic i w końcu miałem na jakieś zajęcia napisać opowiadanie. Miałem dwanaście lat. Czytałem w tamtym okresie MacLeana, bardzo mi się podobało, więc opowiadanie nawiązywało do drugiej wojny, ale naprawdę bardzo umownie. Chodziło o jakąś opuszczoną bazę wojskową, hitlerowców i oczywiście duchy. Ostatnia scena przedstawiała bieg korytarzem i potężną eksplozję, podczas której ginęli wszyscy prócz protagonisty (ach, wpływ kina akcji na twórczość:p), po czym następowała najgłupsza końcówka, jaką kiedykolwiek widziałem, z najdurniejszym zdaniem finałowym. Wszystkie ślady wybuchu i w ogóle całej akcji zniknęły następnego dnia, a wieńczyło to zdanie "Ale nikt nie wie dlaczego.". Esencja z Archiwum X.

Potem długo nic i jakoś tak się złożyło, nawet nie pamiętam dokładnie powodów (zapewne autoterapeutyczne), że zacząłem pisać. Siedemnaście lat miałem.

No dobra - nie do końca normalne. Z drugiej strony nigdy mi się nie śnił seks, żadne perwersje;) Co najwyżej własna śmierć. Wielka mi rzecz:p
Do góry
Autor
RE: Wasze pierwsze opowiadanie
Tirieel Użytkownik
  • Postów: 54
  • Skąd:
Dodane dnia 01-02-2010 08:47
Pierwsze opowiadanie - w wieku 6 lat, o księciu kwiatków :D. I też dalej mam ten brulion, nie do końca wypełniony. Już pare razy przymierzałam się, żeby go wyrzucić, ale nie potrafię - patrzeć na to też nie, wobec tego poszłam na kompromis - wcisnęłam na dno szafy i tam czeka na lepsze czasy :)
Do góry
Autor
RE: Wasze pierwsze opowiadanie
AnonimowyGrzybiarz Użytkownik
  • Postów: 695
  • Skąd: Kraków
Dodane dnia 12-03-2010 21:39
Pierwsze były zabawy... Bawiłem się w różne "kontynuacje".
Z tego co się zachowało to dwa kolejne tomy Harrego Pottera (1... i kosz na śmieci ; 2...i pocałunek śmierci (tym wygrałem konkurs w IV klasie podstwówki, nadal mam dyplom!) i jeden Władcy Pierścieni (Mroczny Las B) ) :D
A potem jakoś się samo potoczyło... ;)
Blog

Facebook
Do góry
Autor
RE: Wasze pierwsze opowiadanie
hostessa Użytkownik
  • Postów: 165
  • Skąd: Poznań
Dodane dnia 12-03-2010 22:28
A moje pierwsze opowiadanie? Hmm... Takie do własnej szuflady, które nigdy nie zostalo skończone i nie ujrzało światła dziennego nie zostało nawet nazwane. Miałam wtedy chyba 13 lub 14 lat. To było coś o przyjaciołach w szkole z internatem, pierwszej miłości nastolatków itd...

Pierwsze, z którego jestem dumna i zostało przedstawione innym? Opowiadanie na język polski w klasie 3 gimnazjum pod tematem przewodnim "Carpe Diem". Pisząc jego pierwszą wersję, nauczona doświadczeniami z 1 i 2 klasy, streściłam się na 2 kartkach i strasznie mi to nie odpowiadało. Kiedy zobaczyłam, że jedna dziewczyna oddała opowiadanie na 16 stron wkurzyłam się sama na siebie, a jeszcze bardziej przy oddawaniu prac, kiedy ona dostała 5, a ja 4. Zagadałam do nauczycielki i napisałam opowiadanie dłuższe i ciekawsze niż to pierwsze, dostałam 6 i jestem z niego tak dumna, że nadal leży w moim pudle ze skarbami ;)
Może kiedyś je przepiszę tutaj :D
Inne, też na język polski w 3 gimnazjum. Mieliśmy napisać opowiadanie fantasy, a że akurat chodził mi po głowie pewien pomysł na "twórczość do szuflady" w WIELKIM skrócie przelałam go na papier ;) ale tym się z wami nie podzielę, bo mam zamiar "przekształcić" to na coś dłuższego i bardziej rozwiniętego :)
Bo sens życia polega na tym, aby w tej szarej rzeczywistości zrobić coś, z czego dumnym będzie się do końca życia;
Do góry
Numer GG
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • akacjowa agnes
  • 14/08/2022 20:07
  • Wiedziałam, że na coś się przydam i bez moich życzeń, mogłoby być dużo gorzej ;)
  • Dobra Cobra
  • 14/08/2022 09:59
  • Dzięki Twemu życzeniu miałam naprawdę dobrą noc. A i długi weekend też niczego sobie ;) Pozdrawiam
  • akacjowa agnes
  • 13/08/2022 21:54
  • Dobrej nocy, portalowcy :) Miłego długiego weekendu
  • Darcon
  • 14/07/2022 20:17
  • Mało osób ma czas na "betowanie", ale możesz przysłać mi na priv opowiadanie, które skasowałaś. Sprawdzę, zasugeruję i uzasadnię półkę, tylko nie od razu. Dwa w jednym, coś jak szampon. ;)
  • Wiktor Orzel
  • 12/07/2022 08:09
  • Nie czytamy wszystkich komentarzy, bo nie mamy na to czasu. Twój akurat mi się rzucił w oczy, to nic osobistego. ;)
Wspierają nas