Płatny drugi kierunek
Portal Pisarski » Z innej beczki » Luźne rozmowy
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 19-06-2009 11:39
Po prostu pani minister jest oburzona, że podatnicy płacą na studentów, a za te pieniądze można by przecież zrobić tyle wspaniałych rzeczy - np. dać ministrom podwyżkę :lol:

Pani minister, to w ogóle cały czas "na koszt podatników" żyje - najpierw studia, a przecież gdzie jak gdzie, ale w PRL-u to się nie płaciło, potem praca na uniwerku, a teraz posłowanie i ministrowanie. Czyli przyganiał kocioł garnkowi :)
Do góry
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 19-06-2009 20:57
Samuel Niemirowski: "Ładnie to tak generalizować prawda?"

Na dobrą sprawę każda nasza próba ujęcia rzeczywistości jest generalizowaniem.

Samuel Niemirowski: "To zmień ustrój "

A po co? Ten nie jest znowu taki zły. Nie oznacza to jednak, że mam go bezrefleksyjnie hołubić.

Anub1s: "A co ty byś chciał? Żeby każdy po politologii był politologiem? Skończy swoje studia, pójdzie pracować do jakiejś firmy i wszyscy są zadowoleni "

Czy nie taki jest sens studiów, że studiuję politologię, aby zostać politologiem? Że dyplom mgr jest tylko dodatkiem, to akurat niedobrze. I nie ma się czym cieszyć. Anub1sie przeraża mnie Twój cynizm.
Do góry
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 19-06-2009 21:06
Jaki cynizm? Żeby każdy pracował w swoim zawodzie, uczelnie musiałyby przewidywać ile jest potrzebnych politologó/socjologów/lekarzy w danym roku i zależnie od tego zmieniać liczbę miejsc. A to nie jest możliwe i dlatego właśnie politologów etc jest za dużo. Poza tym, pogadaj z tymi ludźmi i zapytaj czy każdy chce pracować w swoim zawodzie - gwarantuję ci, że nie. Co to w ogole znaczy pracowac jako politolog?
Do góry
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 19-06-2009 21:07
Może i jest w tym sporo cynizmu, ale czy też nie prawdy? Za co płaci pani minister? Za wczasy? :D
Do góry
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 19-06-2009 21:13
Ale to przecież nie jest złe, że nie każdy pracuje w zawodzie. Ludzie się muszą dostoswać do potrzeb rynku, a nie odwrotnie. Gdyby każdy mógł pracować tylko w swoim zawodzie, to masa politologów i socjologów byłaby bezrobotna - a tak mogą pracować w jakimś przedsiębiorstwie i zarabiać na życie.
Do góry
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 19-06-2009 21:26
Little Red Rose dużo smutnej prawdy. Ja też nie jestem za płatnymi studiami, ale studiowanie kilku kierunków i ich przysłowiowe "zaliczanie" mnie śmieszy. Produkuje się w ten sposób masowo magistrów (magistrów masowych? :lol:) , którzy o niczym nie mają pojęcia. Zwróćmy uwagę na wybiurcze i powierzchowne traktowanie wiedzy. Tutaj nie chodzi już o to, aby zgłębić swoją pasję, rozwijać się w danym kierunku i kształcić. Trzeba jedynie "zaliczyć", aby dostać papierek, który dobrze wygląda w cv.
Anub1s może i racja, co mają robić Ci mnożący się jak grzyby po deszczu politolodzy, socjolodzy itp - tylko pytanie, po kij im takie studia? Ano, ano do CV ;)



Cytat:
Anub1s napisał/a:
Ludzie się muszą dostoswać do potrzeb rynku, a nie odwrotnie.


Ja myślałam, że to rynek jest dla ludzi, nie ludzie dla rynku :confused:
Do góry
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 19-06-2009 21:46
Trzeba jedynie "zaliczyć", aby dostać papierek
znam takich, którzy tak robią, ale też takich, którzy zaczęli studiować coś innego ponieważ wiąże się to z ich pasją

Przeważnie spotykam takie przypadki, że tam, gdzie osoba studiowała przedmiot swojej pasji, okazało się, że musi poszukać też czegoś innego, jeśli zamierza w przyszłości się z czegoś utrzymać. Z kolei Ci, którzy studiowali daną rzecz dlatego, ponieważ wiązało się to z szansami na przyszłość i tę szansę dostali, szli studiować dalej - tym razem dla przyjemności.

studiowanie kilku kierunków i ich przysłowiowe "zaliczanie" mnie śmieszy
- mnie też, ale nie znam przypadku, gdzie 1 osoba studiowałaby jednocześnie więcej niż 2 kierunki, fizycznie jest to niemożliwe czasami, nie wiem czy takie przypadki (jak się domyślam - rzadkie) trzeba koniecznie rozpatrywać...

Ja myślałam, że to rynek jest dla ludzi, nie ludzie dla rynku - ale życie to nie bajka, nie ryzykowałabym, że akurat w moim przypadku skończy się happy-endem, gdybym wybrała studiowanie dla pasji i z zachwytu nad przedmiotem, tak większość ludzi robi - podchodzi z rozsądkiem
Do góry
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 19-06-2009 21:58
LRR racja. Czasy, w których żyjemy wymagają od nas tej swoistej wszechstronności ( która sprowadza się najczęsciej do tego ile kto studiów skończył). Gorzej, że w ogólnym rozrachunku odbija się to na jakości posiadanej przez takich masowych magistrów wiedzy. Chcemy mieć wszystko, w gruncie rzeczy nie mamy nic (prócz papierka, a w głowie pustka, bądź pomyje i strzępy). Ideałem jest połączenie przyjemnego z pożytecznym, tak jak Ty o tym piszesz. Z moich obserwacji wynika, że jednak często gęsto studia są tylko dodatkiem do CV.

Cytat:
fizycznie jest to niemożliwe


zgadzam się, stąd moja propozycja, że może wystarczyłoby wprowadzić limit - można studiować równocześnie nie więcej niż dwa kierunki. I po kłopocie. Nie byłoby kuriozalnych sytuacji i narzekań.
Pomysł i argumenty tej Pani minister wydają mi się na dzień dzisiejszy kompletną bzdurą.

"Ale życie to nie bajka"

Ale jaki był fundament? Państwo dla ludzi, nie ludzie dla Państwa. Dlatego będę protestować za każdym razem, gdy ktoś mi wciska, że mam się dostosować do rynku, czy innego g.
Trzeba demaskować to g.
Do góry
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Samuel Niemirowski Użytkownik
  • Postów: 2563
  • Skąd: Kraków
Dodane dnia 19-06-2009 23:39
Cytat:
kmkmk napisał/a:Anub1s może i racja, co mają robić Ci mnożący się jak grzyby po deszczu politolodzy, socjolodzy itp - tylko pytanie, po kij im takie studia? Ano, ano do CV ;)


Bzdura. Jeśli ktoś idzie do pracy w korporacji czy do innej, mniejszej firmy, to nikt nie patrzy na to czy jest bardziej po socjologii, politologii czy innej archeologii. Liczą się umiejętności, doświadczenie, staż itp. CV to naprawdę nie jest najważniejsza rzecz na świecie.

Po co takie studia? To bardzo proste:

- 3 lub 5 lat, kiedy można na legalu pić i imprezować, a nie być jeszcze na full dorosłym
- bo znajomi też studiują
- bo co ludzie powiedzą
- bo jednak 5-10% z nas otrzyma pracę w zawodzie, więc może ja się załapię?
- bo wyższe wykształcenie to jednak coś
- bo nie chcę już iść do pracy i pracować do emerytury, skoro jestem taki młody!
- ważny powód: bo mnie do wojska wezmą. Każdy chyba woli studiować politologię [alkohol, dragi, sex] niż iść do woja.

;-)


Cytat:
kmkmk napisał/a:
zgadzam się, stąd moja propozycja, że może wystarczyłoby wprowadzić limit - można studiować równocześnie nie więcej niż dwa kierunki. I po kłopocie. Nie byłoby kuriozalnych sytuacji i narzekań.


W jaki sposób sprawdzisz kto ile kierunków studiuje, jeśli ta sama osoba może jednocześnie studiować na publicznym uniwerku w Krakowie dziennie, na uniwerku w Katowicach zaocznie i w Wyższej Szkole Gotowania Na Gazie w Szzebrzeszynie byle jak?
"Nie będę zmieniał świata ani Zachodu. Podążą one ku swoim celom tak jak spadająca gwiazda. Ja będę jednak pracował i zmieniał się".
E. Wiechert

www.prozafotografii.blox.pl
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 20-06-2009 11:37
Cytat:
Ale jaki był fundament? Państwo dla ludzi, nie ludzie dla Państwa. Dlatego będę protestować za każdym razem, gdy ktoś mi wciska, że mam się dostosować do rynku, czy innego g.


No i uwierz mi, że wychodzisz lepiej każdego dnia na tym, że większość politologów nie pracuje w swoim zawodzie, tylko gdzie indziej, tam gdzie są większe potrzeby. Oni sami na tym lepiej wychodzą.
Do góry
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 20-06-2009 12:29
No pewnie, rynek musi przecież jakoś działać. A my - jego trybiki?

Samuel Niemirowski:

""Bzdura."

Bez przesady, nie powiesz mi, że dyplom ukończenia studiów w CV źle wygląda.

"Po co takie studia? To bardzo proste:"

Czyli wychodzi na to, że studia w naszych czasach przejęły trochę rolę liceum. Nie chodzi o "studiowanie", tylko o zabawę? Duże kapitalistyczne dzieci ;-)

""W jaki sposób sprawdzisz kto ile kierunków studiuje"

Wiesz, gotowej recepty Ci nie podam, bo nie mam jasności jak to działa, ale myślę, że w epoce, kiedy nawet na ulicy śledzą nas oczy satelitów istnieje możliwość stwaorzenia jakiejś bazy danych wszystkich studentów, czy cuś. Kontrolowania tego.
Do góry
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 20-06-2009 12:37
Cytat:
No pewnie, rynek musi przecież jakoś działać. A my - jego trybiki?


Trybikami to byliśmy za komuny, gdy państwo ustalało co, ile i kiedy jest potrzebne społeczeństwu. Teraz wszystko zależy od tego, co rzeczywiście ludzie chcą. To tak jak z tym śmiesznym użalaniem się ludzi na to, że złe supermarkety wygryzą małe sklepiki - teraz już nikt nie płacze, bo sami ludzie zdecydowali, że wolą kupować taniej i mają gdzieś, że nie kupują tego w "małym sklepiku". Podobnie z politologami - wg ciebie państwo powinno ograniczać młodym ludziom swobodę wybory kierunku studiów w zależności od tego, jakie jest zapotrzebowanie na dany zawód, nieprawdaż? Wtedy dopiero byłbyś trybikiem :lol: albo tworzyć sztuczne miejsca pracy dla politologów w nadmiarze. Tyle że musiałoby stworzyć dla ok 90% kształconych w nasyzm kraju politologów :lol:

Cytat:
Czyli wychodzi na to, że studia w naszych czasach przejęły trochę rolę liceum


Aha, czyli jak rynek decyduje o tym, gdzie ktoś ma pracować, to źle. A jakby państwo decydowało, co się ma studiować to dobrze :lol: I jakby się studiowało coś, czego się nie lubi, a potem się w tym pracowało, to też dobrze :lol:
Do góry
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 20-06-2009 12:43
Pytanie, czy wybieramy rzeczywiście to, co chcemy, czy to, co wymusza na nas rynek Anubisie. I w tym sensie jesteśmy niewolnikami.
Nie jestem za żadnym ograniczaniem swobody woboru kierunku studiów, jestem za ograniczeniem ilości wybieranych kierunków, bo w wypadku, gdy jest to więcej niż dwa, studiowanie zamienia się w zaliczanie, kształcenie w pogoń i żenadę.
Może to przez Kaczyńskich taki ciąg do politologii? :lol:
Do góry
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 20-06-2009 12:46
Cytat:
Pytanie, czy wybieramy rzeczywiście to, co chcemy, czy to, co wymusza na nas rynek Anubisie.


Jeśliby tak było w rzeczywistości, to nie byłoby zjawiska pracowania w nie swoim zawodzie, nieprawdaż?

Cytat:
I w tym sensie jesteśmy niewolnikami.


Jakimi? Nie, nie jesteśmy żadnymi niewolnikami. Inaczej to nie może działać - przecież po jaką cholerę w państwie tyle politologów, socjologów, kulturoznawców etc.?

Cytat:
w wypadku, gdy jest to więcej niż dwa, studiowanie zamienia się w zaliczanie, kształcenie w pogoń i żenadę.


No proszę, wg ciebie to pogoń i żenada, a wg pani minister oszukaństwo i wyłudzanie stypendiów socjalnych :)
Do góry
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 20-06-2009 12:53
Cytat:
Nie, nie jesteśmy żadnymi niewolnikami


Ale przecież nie wybierasz sam, nie kierujesz się własną wolą idąc do supermarkietu "bo tam taniej". To nie jest niewolnictwo na miarę naszych czasów?

Pani minister jakieś brednie zapuściła, nie chcę w to wchodzić :sleep:

Natomiast skąd się biorą rzesze politologów, socjologów itp to już wyłumaczył całkiem sprawnie Mr Samuel ;)
Do góry
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 20-06-2009 15:00
Cytat:
Ale przecież nie wybierasz sam, nie kierujesz się własną wolą idąc do supermarkietu "bo tam taniej". To nie jest niewolnictwo na miarę naszych czasów?


Oczywiście, że wybierasz sam. Jeśli ludzie by się zbuntowali i nie chodzili do supermarketów, to te szybko by zbankrutowały. Czemu więc tego nie robią? Bo mają gdzieś małe sklepiki i chcą oszczędzać. Taka jest prawda - rynek i jego zapotrzebowania tworzą ludzie, a nie państwo jak za komuny.

Co do politologii i socjologii - tłumaczę ci po raz kolejny: albo nakażesz tym ludziom studiować coś, po czym jest praca, albo pozwolisz im to studiować, a potem pracować gdzie indziej. Ja w tym nie widzę nic nagannego - nigdy nie było tak, żeby każdy pracował w swoim zawodzie, bo to nie jest możliwe. Jeśli nie lubisz słowa "rynek", to powiem inaczej: zapotrzebowania społeczne na dany zawód nie zawsze pokrywają się z popularnością danego kierunku studiów. Stąd, wielu ludzi nie pracuje w swoim zawodzie.

Zresztą, co mam myśleć o studencie historii, który zarzeka się, że jako nauczyciel to on nigdy pracować nie będzie? To gdzie indziej on może pracować?
Do góry
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Samuel Niemirowski Użytkownik
  • Postów: 2563
  • Skąd: Kraków
Dodane dnia 20-06-2009 17:45
Kmkmk - teraz już rozumiem. Twoim ideałem jest wyznaczanie każdemu gdzie ma studiować oraz stały monitoring obywateli. Najlepiej założyć im chipy i śledzić z satelity. A po studiach nakaz pracy w określonym miejscu - jak w latach 50.


Cytat:
Anub1s napisał/a:
Zresztą, co mam myśleć o studencie historii, który zarzeka się, że jako nauczyciel to on nigdy pracować nie będzie? To gdzie indziej on może pracować?


Jak to gdzie?
W IPN-ie! :)))
"Nie będę zmieniał świata ani Zachodu. Podążą one ku swoim celom tak jak spadająca gwiazda. Ja będę jednak pracował i zmieniał się".
E. Wiechert

www.prozafotografii.blox.pl
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 20-06-2009 19:17
Anub1s:

"chcą oszczędzać"

Dlaczego chcą oszczędzać? Może muszą oszczędzać, bo potrzeb kreowanych PRZEZ RYNEK nie jest w stanie zaspokoić płaca?
A może dlatego, że lepiej wypić zgrzewę kiepskiego piwa z biedronki, niż ledwie posmakować jednego ukochanego Żywca? (A po co w ogóle pić piwo wieczorem, po robocie, oglądając TV?)
A może po to, że jak będę żarła tani, masowy syf z hipermarketu przez cały rok, to mi wystarczy na dwutygodniowe wakacje w ciepłych krajach i będę się przez chwilę mogła poczuć jak prawie szczęśliwy człowiek? (A po co mi wakacje w ciepłych krajach?)
Dążę do tego, że rynek jawi mi się (nie tylko mnie) jako wielka samonapędzająca się maszyna i to on kreuje potrzeby przeciętnego zjadacza chleba (udowodnione). Jesteśmy trybikami i jeśli tego nie jesteś w stanie dostrzec, to Twoja sprawa.

"rynek i jego zapotrzebowania tworzą ludzie"

Ale którzy? To jestem ja, Ty a może my wszyscy? Wydaje mi się, że rynek - moloch niewiele ma wspólnego z naszymi, choćby zbiorowymi pragnieniami. Inna rzecz, że te pragnienia są sztucznie przez rynek wytwarzane.

"tłumaczę ci po raz kolejny"

Zabrzmiało ciotkowato, lub matkowato, tyle tylko, że nie obchodzi mnie, co będzie robił politolog po politologii, może nawet zostać zawodowym Onanistą, chciałam tylko pokazać swoistą sprzeczność naszych czasów, w których studia i wyksztacenie - w końcu Wyższe - nie mają wiele wspólnego z drogą dalszego żywota. Jest to najpewniej nowa ich rola, zapraszam do dokładnego przestudiowania ;) moich poprzednich postów.

Samuel:

"Kmkmk - teraz już rozumiem. Twoim ideałem jest wyznaczanie każdemu gdzie ma studiować oraz stały monitoring obywateli. Najlepiej założyć im chipy i śledzić z satelity. A po studiach nakaz pracy w określonym miejscu - jak w latach 50."

Jak powyżej: zapraszam do dokładnego przestudiowania ;) moich poprzednich postów. ;)


Problem polega na tym, że na takim forum nie da się nalezycie zgłębić żadnego tematu, możemy operować jedynie ogólnikami i uproszczeniami, a mnie się nie chce wypisywać tu rozpraw, szkoda życia. Dlatego pasuję w tym temacie. Panowie - wasza skłonność do analizy jest chwalebna, ale tutaj bywa zgubna.
Do góry
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Samuel Niemirowski Użytkownik
  • Postów: 2563
  • Skąd: Kraków
Dodane dnia 20-06-2009 20:26
Cytat:
kmkmk napisał/a:
Jak powyżej: zapraszam do dokładnego przestudiowania ;) moich poprzednich postów. ;)


Ależ właśnie czytam co piszesz i do takich wniosków dochodzę. Np. pytasz głupio czy rynek dla ludzi, czy rynek dla rynku, nie wspominając już o jakichś pomylonych pomysłach centralnych rejestrów. Zgroza.
"Nie będę zmieniał świata ani Zachodu. Podążą one ku swoim celom tak jak spadająca gwiazda. Ja będę jednak pracował i zmieniał się".
E. Wiechert

www.prozafotografii.blox.pl
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Płatny drugi kierunek
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 20-06-2009 21:23
Cytat:
Inna rzecz, że te pragnienia są sztucznie przez rynek wytwarzane.


to mam nie kupować depilatora? ;D ciekawe jak ludzie zareagują jak im powiem, że golenie nóg napędza rynek :p

A tak poważnie - to znacie kogokolwiek kto studiuje na raz 3 kierunki? Czy mówimy cały czas o nielicznych, marginalnych przypadkach?
Do góry
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • zawsze
  • 27/09/2022 20:50
  • pozdrawiajki!
  • Ronin
  • 26/09/2022 10:16
  • Przyciśnięcie prawego przycisku myszy nie daje opcji "wklej".
  • wolnyduch
  • 24/09/2022 12:39
  • Dzień dobry - uprzejmie proszę Szanowną Redakcję, o skasowanie mojego ostatniego wiersza, bowiem jest to twór soneto podobny, a miałam dać inny wiersz jesienny, ten dałam pomyłkowo.
  • Zola111
  • 24/09/2022 01:00
  • Głosujcie, bo nie głosujecie: [link]
  • ajw
  • 19/09/2022 17:30
  • Nastrojowe :)
Wspierają nas