Boicie się śmierci?
Autor
RE: Boicie się śmierci?
Mortimer_Grady Użytkownik
  • Postów: 28
  • Skąd: Dębica
Dodane dnia 23-01-2009 16:28
Alfred Hitchcock powiedział:

"Nie ma nic przerażającego w huku - przerażające jest przewidywanie, że on nastąpi."

Wiem, że to nie to samo, co czekać na śmierć, ale sprawa ma się podobnie. Nie ma nic przerażającego w samej śmierci. Przerażające jest to, że nie wiemy kiedy i jak umrzemy, i ile pozostało nam czasu.

W każdym razie w życiu codziennym mi osobiście pomaga (od niedawna) cytat:

"Żyj dniem i bierz co przyniesie. - Jak mawiał Wireman."

Kto czytał "Rękę Mistrza" wie o co chodzi;).
"Nie jesteś każdym. To prawda. Zdecydowanie nie jesteś. Ale każdy jest kimś."
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Boicie się śmierci?
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 23-01-2009 16:37
Cytat:
"Żyj dniem i bierz co przyniesie. - Jak mawiał Wireman."

...potwierdzam, potwierdzam...:smilewinkgrin: Książka palce lizać...:yes:
Do góry
Autor
RE: Boicie się śmierci?
valdens Użytkownik
  • Postów: 4635
  • Skąd: Worksop (U.K.)
Dodane dnia 23-01-2009 16:39
Ja się nie boję śmierci. Myślę, że do niej nie dożyję :bigrazz:
- Pływanie wyszczupla - powiedział wieloryb.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Boicie się śmierci?
Asti Użytkownik
  • Postów: 809
  • Skąd: Łódź
Dodane dnia 07-02-2009 19:47
Śmierć to bardzo fajny gość. Może nieco małomówny, ale lubi koty, jak ja. No i taki trochę zabawny, jak to w Pratchettowskim świecie.

A tak głębiej wchodząc w temat - to nieodłączna część ludzkiego życia. Finisz. Niektórzy mówią, że na śmierć nie da się przygotować. Że nigdy nie jest piękna. Demonizują śmierć. To jest finisz - jeśli w pewnym momencie życia człowiek nie jest gotowy powiedzieć sobie - "uff, zrobiłem co do mnie należało i jestem zadowolony. Czas odpocząć" - to znaczy, że zmarnował życie. Tak naprawdę to nie samej śmierci człowiek boi się najbardziej, ale tego, co może nastąpić przed nią. Zresztą Epikur mądrze się na ten temat wypowiadał.

Pokiereszowana [odnośnie poprzedniego tematu] - a cóż to za prowokacje? ;) Mamy już eksperta od prowokacji na portalu :) Na razie chyba nikt do muru nie przypiera, więc po co wykrzykniki?

"- Tak sobie myślę... O czym by tu porozmawiać - mówi jeden pisarz do drugiego - Ale żeby to był taki lekki temat... Ot tak, żeby sobie przy kawce na forum pogadać.
- To oczywiste - powiada drugi z entuzjazmem - O śmierci! :D"
Ludzie potrafią niekiedy posuwać się do takich oszustw.
Śpiewają nie swoje pieśni, nie wiedząc nawet, o czym one mówią.

Create your own reality
Do góry
Autor
RE: Boicie się śmierci?
Poke Kieszonka Użytkownik
  • Postów: 2063
  • Skąd: Naniby
Dodane dnia 07-02-2009 21:08
Ok! Przywołano mnie już do porządku i już będę grzeczna .A te wykrzykniki to chyba jakaś przypadłość ,której nie mogę się wyzbyć.Ale się postaram.
A tak na poważnie co do powyższego tematu.
To akurat kilka razy ta pani miała mnie już w swoich objęciach.I tak naprawdę to nie wiem czy nie powinnam się z Nią zaprzyjaźnić.
Jakie to uczucie :potężny lęk i strach .To nie jest tak ,że człowiek myśli wtedy no przecież żyłem dobrze ,nikomu krzywdy nie zrobiłem , zrobiłem co do mnie należało.Gdyby tak było, to umieranie byłoby bardzo proste.
zbieram do kieszonki małe radości z każdego dnia
Do góry
Numer GG
Identyfikator Tlen
Autor
RE: Boicie się śmierci?
Figurka Użytkownik
  • Postów: 5
  • Skąd:
Dodane dnia 07-02-2009 21:24
Bardzo ciekawe są Wasze wypowiedzi na temat śmierci, myślę, że dla większości z nas, śmierć jest czymś absurdalnym, do momentu gdy zajrzy nam w oczy, lub odbierze kogoś bliskiego. Prawdą jest również, że śmierć się często demonizuje, straszy nią albo próbuje oswoić. osobiście, nie boję się śmierci jako takiej. Wiem, Komu ufam i do kogo należy moje życie. Jezus wyraźnie powiedział, że idzie przygotować miejsce w niebie tym, którzy uwierzyli... :) Natomiast, bardziej obawiam się długiej choroby, czy bólu... myśli, że mogłabym być zdana na zupełną łaskę innych ludzi, ich opiekę. Ponieważ jestem osobą niezwykle niezależną, taki stan byłby dla mnie trudny do zniesienia, bo chyba nikt nie lubi być zależny od innych - z drugiej strony, przyjmowanie troski i miłości, doświadczanie jej od najbliższych jest darem i błogosławieństwem :) Zauważam też, że w sercach wielu ludzi najbardziej przeraża niepewność - co dalej? Mnie uwolniło to, że zaczęłam czytać Biblię i zaprzyjaźniłam się z Bogiem nie religijnie, w totalnej szczerości, dziś wiem, że cokolwiek się stanie, On będzie blisko. Od kilkunastu lat, żyję w mocy tych słów: "Powierz Panu drogę swoją, zaufaj Mu, a On wszystko dobrze uczyni". I wiem, że to działa :) Śmierć jest dla mnie tylko przejściem z jednego życia do kolejnego, tylko o NIEBO lepszego :) Pozdrawiam cieplutko.
Do góry
Autor
RE: Boicie się śmierci?
Poke Kieszonka Użytkownik
  • Postów: 2063
  • Skąd: Naniby
Dodane dnia 07-02-2009 21:35
Tak, to prawda niezaprzeczalna bynajmniej według mnie ,ale zapewniam ,że wygląda to trochę inaczej z punktu widzenia ,który ciągle się o nią ociera , o nie to nie jest łatwe i takie pewne.
zbieram do kieszonki małe radości z każdego dnia
Do góry
Numer GG
Identyfikator Tlen
Autor
RE: Boicie się śmierci?
Figurka Użytkownik
  • Postów: 5
  • Skąd:
Dodane dnia 07-02-2009 22:31
na pewno łatwe nie jest, sama otarłam się kilka razy o śmierć, także mało nie straciłam mojej nowonarodzonej kilkudniowej córeczki, ale wiem, że możliwe jest, dzięki Bogu trwanie w zaufaniu i poczuciu bezpieczeństwa, mimo różnych przeciwności i zagrożeń. Świadomość, że On jest tak blisko, pomaga spojrzeć w innej perspektywie na życie, przyszłość i problemy. Serdeczności.
Do góry
Autor
RE: Boicie się śmierci?
Pan Incognito Użytkownik
  • Postów: 69
  • Skąd:
Dodane dnia 07-02-2009 22:32
Trudne pytanie.Bo można na nie odpowiedziec dopiero w chwili zagrożenia życia.NIgdy takiej chwili nie przeżyłem więc nie wiem.Na pewno osoby które były blisko smierci albo się o nia otarły moga cos na temat powiedzieć.
Tak lubię dowcipy i komentarze do moich wierszy.Maniam mniam
Do góry
Autor
RE: Boicie się śmierci?
nieprzysiadalny Użytkownik
  • Postów: 17
  • Skąd: Boston
Dodane dnia 07-02-2009 22:37
tak, boję się śmierci. Jak cholera.
me, myself and i
Do góry
Numer GG
Identyfikator Tlen
Autor
RE: Boicie się śmierci?
Asti Użytkownik
  • Postów: 809
  • Skąd: Łódź
Dodane dnia 07-02-2009 22:39
Trzy razy otarłem się o śmierć i nadal się jej nie boje. Coś ze mną nie tak?
Ludzie potrafią niekiedy posuwać się do takich oszustw.
Śpiewają nie swoje pieśni, nie wiedząc nawet, o czym one mówią.

Create your own reality
Do góry
Autor
RE: Boicie się śmierci?
jakub Użytkownik
  • Postów: 3490
  • Skąd: Poznań
Dodane dnia 07-02-2009 22:44
boje się śmierci bo czuję że mam coś jeszcze na tym świecie do zrobienia i jakbym miał teraz odejść to obawiałbym się tego co następuje po niej, czy jest to pustka i zapomnienie czy niebo i piekło boję się tylko tej niepewności wobec życia po śmierci, poza tym jestem pogodzony z tym że kiedyś przyjdzie też moja kolej ale nie zamierzam czekać na śmierć wolałbym gdyby mnie zaskoczyła i nie musiałbym się z nią oswajać w chorobie na przykład



boje się śmierci bo czuję że mam coś jeszcze na tym świecie do zrobienia i jakbym miał teraz odejść to obawiałbym się tego co następuje po niej, czy jest to pustka i zapomnienie czy niebo i piekło boję się tylko tej niepewności wobec życia po śmierci, poza tym jestem pogodzony z tym że kiedyś przyjdzie też moja kolej ale nie zamierzam czekać na śmierć wolałbym gdyby mnie zaskoczyła i nie musiałbym się z nią oswajać w chorobie na przykład
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Boicie się śmierci?
Floydzislav Użytkownik
  • Postów: 66
  • Skąd:
Dodane dnia 07-02-2009 23:36
Byle odbyło się to bezboleśnie i bym był gotowy na nią.
"nie ma ciemnej strony Księżyca... tak na prawdę jest cały ciemny"

tDSotM - PF - 1973
Do góry
Autor
RE: Boicie się śmierci?
ginger Użytkownik
  • Postów: 3099
  • Skąd: Bydgoszcz
Dodane dnia 07-02-2009 23:46
A kiedy jest się gotowym na śmierć...? Ja chyba nigdy nie będę... Zawsze będzie "jutro", które chciałabym przeżyć...
que bonito seria tu mar si suspiera yo nadar
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Boicie się śmierci?
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 07-02-2009 23:59
Ja kilka razy w życiu chciałem zginąć, raz było blisko (ale bez obawy nic sobie sam nie zrobiłem), czasem myślę, że jeśli umrę za minutę to nic się nie zmieni. Trochę płaczu będzie, trochę krzyku, i nic więcej.
Miewam samobójczy nastrój (jeśli to tak można określić), ale raczej nie jestem aż takim egoistą żeby się zabić.
Do góry
Autor
RE: Boicie się śmierci?
Floydzislav Użytkownik
  • Postów: 66
  • Skąd:
Dodane dnia 08-02-2009 00:13
Cytat:
A kiedy jest się gotowym na śmierć...?


Dla mnie wiele rzeczy się pod tym kryje... Szczera rozmowa z ludźmi waznymi dla mnie, odwiedzenie kilku miejsc, dokonczenie kilku spraw, spełnienie się literacko, stan łaski uświecającej (jestem wierzący)...
"nie ma ciemnej strony Księżyca... tak na prawdę jest cały ciemny"

tDSotM - PF - 1973
Do góry
Autor
RE: Boicie się śmierci?
Asti Użytkownik
  • Postów: 809
  • Skąd: Łódź
Dodane dnia 08-02-2009 00:19
Cytat:
Szczera rozmowa z ludźmi waznymi dla mnie, odwiedzenie kilku miejsc, dokonczenie kilku spraw, spełnienie się literacko, stan łaski uświecającej (jestem wierzący)...


To niezłe zdrowie trzeba mieć na takie umieranie... Ja bym zaliczył zgon gdzieś na półmetku :lol:
Ludzie potrafią niekiedy posuwać się do takich oszustw.
Śpiewają nie swoje pieśni, nie wiedząc nawet, o czym one mówią.

Create your own reality
Do góry
Autor
RE: Boicie się śmierci?
Floydzislav Użytkownik
  • Postów: 66
  • Skąd:
Dodane dnia 08-02-2009 00:22
Cytat:
To niezłe zdrowie trzeba mieć na takie umieranie... Ja bym zaliczył zgon gdzieś na półmetku


Oj, to nie aż takie trudne ;) obliczyłem, że zajęłoby mi to kilka dni ;) no chyba, że mialbym więcej czasu, wtedy odwiedziłbym dalej mieszkających, dalej położone miejsca itp - ale jeśli czasu by miało zabraknąć, od czego internet, telefon, itp?
"nie ma ciemnej strony Księżyca... tak na prawdę jest cały ciemny"

tDSotM - PF - 1973
Do góry
Autor
RE: Boicie się śmierci?
Asti Użytkownik
  • Postów: 809
  • Skąd: Łódź
Dodane dnia 08-02-2009 00:25
Zawsze można zrobić portal i się teleportować... No dobra, nie można :lol:

Gdyby śmierć okazała się panem odzianym w czarną szatę z kosą w kościstej dłoni, chciałbym napluć jej w oko. To takie moje małe marzenie ;)
Ludzie potrafią niekiedy posuwać się do takich oszustw.
Śpiewają nie swoje pieśni, nie wiedząc nawet, o czym one mówią.

Create your own reality
Do góry
Autor
RE: Boicie się śmierci?
Henryk Borowiec Użytkownik
  • Postów: 375
  • Skąd:
Dodane dnia 08-02-2009 01:32
Śmierci bliskich - tak.
Swojej - jak przyjdzie pora, to miło będzie poczuć ulgę, że wszystko przestaje być ważne...
...słowa ulatują, pisma płoną...
Do góry
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • zawsze
  • 27/09/2022 20:50
  • pozdrawiajki!
  • Ronin
  • 26/09/2022 10:16
  • Przyciśnięcie prawego przycisku myszy nie daje opcji "wklej".
  • wolnyduch
  • 24/09/2022 12:39
  • Dzień dobry - uprzejmie proszę Szanowną Redakcję, o skasowanie mojego ostatniego wiersza, bowiem jest to twór soneto podobny, a miałam dać inny wiersz jesienny, ten dałam pomyłkowo.
  • Zola111
  • 24/09/2022 01:00
  • Głosujcie, bo nie głosujecie: [link]
  • ajw
  • 19/09/2022 17:30
  • Nastrojowe :)
Wspierają nas