Rynek książki: coraz więcej tytułów, coraz mniej kupujących
Niemal 34 tysiące tytułów książek wydano w 2011 r. – o jedną dziesiątą więcej niż rok wcześniej. Nie oznacza to jednak, że rynek czytelniczy przeżywa boom.

Przeciwnie – sprzedaż w tym samym czasie po raz pierwszy od kilku lat spadła i to o około 8 proc. – Więcej nowych tytułów to jedna z metod na powstrzymanie ucieczki czytelników z księgarń – mówią przedstawiciele branży.

W „Przewodniku Bibliograficznym” odnotowano do końca grudnia ponad 33,5 tys. tytułów książek wydanych w ubiegłym roku – informuje dyrektor Biblioteki Narodowej dr Tomasz Makowski. Ale biorąc pod uwagę to, że wydawcy mogą nadsyłać do BN wydane w zeszłym roku tytuły jeszcze przez kilka miesięcy, to Makowski spodziewa się, że liczba wszystkich może dobić do imponujących 35 tys. To sporo więcej niż rok wcześniej, gdy nowych tytułów było 31,5 tys., i jednocześnie niekwestionowany rekord w historii polskiego rynku wydawniczego.

Liczba nowych książek rośnie od początku lat 90. – wtedy co roku wydawano ich zaledwie około 10 tys. W ciągu pierwszej dekady asortyment wzrósł dwukrotnie, choć potem rynek wyraźnie zwolnił. Jeszcze w 2009 roku na rynku było ok. 22,5 tysiąca tytułów.

Cały artykuł znajduje się tutaj

Wiktor Orzel · 11:02 29.01.2012 · 2 ·
Komentarze
nymphomanes dnia 29.01.2012 12:07
czyli jak wydam książkę to mało kto ją kupi i w ogóle zauważy? :)

mam nadzieję, że wśród tych trzydziestukilku wydań duża część to książki kucharskie i romanse, a nie to, co teraz wśród młodych czytelników jest na topie, bo to by oznaczało, że niewiele z nich w ogóle widziałam.
Silvus dnia 29.01.2012 13:41
Ludzie wokół nas wykazują się niesamowicie dużą chłonnością rzeczy mało ważnych.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
24/06/2024 23:39
Witaj, witaj, nowy Portalowiczu! Dzięki serdeczne za wizytę… »
D.Kwiatek
24/06/2024 23:27
Na poezji się znam mało i mogę pisać tylko o swoich… »
D.Kwiatek
24/06/2024 23:15
Witaj. Świąteczny klimat sobie w letnią noc zaserwowałem -… »
D.Kwiatek
24/06/2024 21:28
Książki Twardocha czytam zawsze zafascynowany światem jaki… »
Janusz Rosek
24/06/2024 18:09
Kazjuno Dziękuję bardzo za Twój komentarz i bardzo… »
Kazjuno
24/06/2024 16:37
Cieszę się Gabrielu z Twojej wizyty. Staram się pisać na… »
Gabriel G.
24/06/2024 13:39
Witam. Czytam każdy wrzucany przez ciebie Kazjuno fragment… »
Kazjuno
24/06/2024 12:20
Znowu Januszu świetne anegdoty. Ryknąłem śmiechem, czytając… »
Dar
24/06/2024 04:57
Dorastanie bywa trudne... »
Kazjuno
23/06/2024 11:15
Ivonno, napisałem Ci wiadomość na privie. Serdeczności,… »
valeria
23/06/2024 10:45
Wiersz budzi emocje, ale każdy ma swoje teorie i… »
Janusz Rosek
23/06/2024 08:14
Kasiu. Piękny wiersz. »
ivonna
21/06/2024 22:17
Kaziu, przecież nie ma pośpiechu. Wszystkiego dobrego! i. »
Kazjuno
21/06/2024 21:08
Ivonno, dzisiaj już nie naniosę poprawek z… »
ivonna
21/06/2024 15:29
Kaziu, ja też z podobnych pobudek odkrywam tutaj swoją… »
ShoutBox
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:22
  • a komentarzy ni chu, chu. "Czego oczy nie widzą, sercu nie żal"... Niby tak, lecz ja komentarze sobie cenię. Nierzadko lepiej niż kawa rano podnoszą ciśnienie.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:19
  • "Ostatnio widzianych" spory tłum,
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 21:10
  • "Po co tu jesteśmy, skoro ciągle się boimy?"- to taka "terapia", dla duszy i ciała, ekshibicjonizm w innym wymiarze. Skoro już tu jesteś, zrzuć ostatni listek! Bądź wreszcie wolny
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 19:34
  • Gramofonie - dołącz do nas z komentarzami, a na pewno będzie się działo więcej i lepiej, bo kto, jak nie Ty, swoją siłą głosu dotrze do najdalszych zakątków "galaktyk" ;-}
  • Wiktor Orzel
  • 31/05/2024 10:32
  • Dzieje się to, co zwykle. Ktoś wrzuca tekst, inni go komentują i tak się toczy tutaj życie ;)
  • Gramofon
  • 30/05/2024 11:13
  • dzieje się tu coś?
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
Ostatnio widziani
Gości online:9
Najnowszy:D.Kwiatek