Na cholerę komu kolejne pismo literackie? Do tego na papierze?! Pogódźmy się z tym: im bardziej efektowne wycyzelujemy argumenty, że jest ono, właśnie tu, właśnie teraz, naszej unikalnej kulturze narodowej tudzież uniwersalnym, odwiecznym europejskim tradycjom absolutnie niezbędne, tym bardziej będzie widać, jak nieporadnie próbujemy zagadać rzeczywistość. Im ciaśniej się napniemy, aby się uzasadnić, tym wścieklej żałość będzie nam ściekać ze słów. Sprawa jest jasna: druku już nie ma. Umarł druk. Analogowe widma, mentalne sieroty po zecerach, wciskają ludziom na skrzyżowaniach darmowe płachty czegoś, czego nikt już nie potrzebuje. Przechodnie to biorą z łaski, niechętnie, na czarną godzinę: na wypadek nagłej acz niespodziewanej awarii smartfona, padnięcia systemu w tablecie, zakłóceń wifi. Ostatni guru druku już żebrze na mieście, na brudnej karteczce ma napisane „zbieram na happy end”, ale tak naprawdę zbiera się w sobie, żeby wstać z chodnika, otrzepać spodnie i pójść już do domu. Mit Księgi, etos domu Gutenbergów tli się wciąż jeszcze & dogorywa jedynie w pogrobowcach poprzedniej epoki.
Ten news nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.









Ale oby. 

Ważne: Regulamin | Polityka Prywatności | FAQ
Polecane: Przeglądaj promocje na książki i komiksy | montaż anten Warszawa | Komercyjne Sesje Rpg - Zielonka k/Warszawy - Mistrz z Gralnią | montaż anten Sulejówek | montaż anten Marki | montaż anten Wołomin | montaż anten Warszawa Wawer | montaż anten Radzymin | Hodowla kotów Ragdoll | ragdoll kocięta | ragdoll hodowla kontakt