Miłość, szyk i złe nawyki – jak być współczesną paryżanką

Maria Antonina, Jane Birkin, Romy Schneider. Najsłynniejsze paryżanki to cudzoziemki. W końcu nie chodzi o to GDZIE, ale JAK żyć. Muza Karla Lagerfelda, Caroline de Maigret wraz z trzema przyjaciółkami zdradza tajemnice mieszkanek stolicy miłości, szyku i złych nawyków. Premiera książki „Bądź paryżanką, gdziekolwiek jesteś” miała miejsce 10 września.

Dziś bycie paryżanką nie oznacza jedynie ubierania się jak Coco Chanel. To styl życia, bycie kobietą niezależną i świadomą swoich wad. Każda paryżanka ma własną odpowiedź na pytanie, jak całować mężczyznę, co podać znajomym na kolację oraz jaką zaleźć wymówkę, gdy spóźnia się do pracy. Cudzoziemcy zastanawiają się, czym jest to „coś”, dzięki czemu są piękne, eleganckie i pełne niewymuszonego luzu. Cztery przyjaciółki – modelka, pisarka, dziennikarka i producentka filmowa – zdradzają sekret paryskiego „je ne sais quoi”.

O to, kim są paryżanki, najlepiej zapytać paryżanina. Bez zastanowienia odpowie, że są one wiecznie niezadowolone, aroganckie, są megalomankami, ale przede wszystkim są szalone. Bo bycie współczesną paryżanką to bycie kobietą wyjątkową i czerpiącą radość z życia.

„Bądź paryżanką, gdziekolwiek jesteś” to napisana z humorem i sporą dawką (auto)ironii książka pełna błyskotliwych i oryginalnych porad. To szansa, by wraz z Caroline de Maigret przenieść się do inspirującego świata mody, muzyki, filmu, literatury i kuchni. To recepta na to, jak stać się kobietą odważną, niezależną i interesującą, pielęgnując jednocześnie w tajemnicy swoje wady.

Autorki same o sobie piszą: „Jesteśmy przyjaciółkami ze szkolnej ławki, razem wkraczałyśmy w świat dorosłych. Mieszkamy w Paryżu, każda z nas ma całkiem inne życie i INNY charakter, ale wszystkie lubimy, jak większość Francuzów, zamieniać swoje życie w powieść”.

Caroline de Maigret – francuska modelka o polskim pochodzeniu. Karierę rozpoczęła w 1994 roku, występując na wybiegach dla Chanel, Diora, Louisa Vuittona, Marca Jacobsa czy Valentino. W 2006 roku wraz z partnerem założyła wytwórnię muzyczną Bonus Tracks Records. W 2014 roku została nową muzą marki Lancôme.

Anne Berest – francuska pisarka, współautorka scenariusza do filmu „Que d'amour”. Zagrała w obrazie „Wypowiedzenie wojny”, który był oficjalnym francuskim kandydatem do Oscara w 2012 roku.

Audrey Diwan – dziennikarka i pisarka, przez dziewięć lat była szefową działu kultury we francuskim „Glamour”, a w 2013 roku została szefową redakcji „Stylist”. Jest narzeczoną Cédrica Jimeneza – producenta filmowego, reżysera i scenarzysty.

Sophie Mas – właścicielka firmy producenckiej Mas Films, której film „Somewhere to disappear” znalazł się w oficjalnej selekcji m.in. na Festiwalu Filmów Dokumentalnych w Toronto i na Festiwalu Transatlantyk w Poznaniu.

 

Anne Berest, Caroline de Maigret, Audrey Diwan, Sophie Mas
Bądź paryżanką, gdziekolwiek jesteś
Data premiery: 10 września
Wydawnictwo: MUZA SA
Cena: 34,99 zł zł

Wiktor Orzel · 10:16 15.09.2014 · 0 ·
Komentarze

Ten news nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
19/06/2024 06:45
Tym razem, Ivonno, gwałtowny zwrot akcji. Zaczynasz inny… »
Kazjuno
19/06/2024 06:12
Ciekawy Januszu rozdział. Powiedziałbym odkrywczy, bo nigdy… »
Kazjuno
17/06/2024 21:42
Odpisuję, miła Ivonno, z opóźnieniem. Byłem parę godzin out.… »
mike17
17/06/2024 16:56
Uroczy szorcik, magiczny i jednocześnie pełen realiów, które… »
ivonna
17/06/2024 14:08
Kaziu, żadnych przeprosin! Ja tylko tu siebie… »
ivonna
17/06/2024 13:59
Halo halo :) Nie wprowadziłeś mnie w czytelniczy dyskomfort.… »
Pulsar
17/06/2024 12:38
Trudno odnieść się do treści i ocenić. Brakuje puenty,… »
pociengiel
17/06/2024 09:04
Przeczytał się ten wiersz. Nie tyle wizja, co relacja.… »
Kazjuno
17/06/2024 06:37
Ivonno Serdeczne dzięki za ciekawy i cenny komentarz.… »
Kazjuno
17/06/2024 04:52
Ivonno, to ja powinienem przeprosić za próbę wykorzystywania… »
ivonna
16/06/2024 22:35
Poczytałam sobie Kaziu, Rozumiem, że to część większej… »
ivonna
16/06/2024 20:12
Hejka! Właśnie mam na liście do poczytania Z Warszawy do… »
valeria
16/06/2024 20:11
Takie to są bzdurki, nie ma jak normalne życie, wakacje na… »
mike17
16/06/2024 17:15
Na pewno weźmie Cię ns spacer, zwłaszcza że pachniesz… »
Kazjuno
16/06/2024 07:08
Czytałaś Ivonno "Przyjazd kumple"? Przyznam się,… »
ShoutBox
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:22
  • a komentarzy ni chu, chu. "Czego oczy nie widzą, sercu nie żal"... Niby tak, lecz ja komentarze sobie cenię. Nierzadko lepiej niż kawa rano podnoszą ciśnienie.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:19
  • "Ostatnio widzianych" spory tłum,
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 21:10
  • "Po co tu jesteśmy, skoro ciągle się boimy?"- to taka "terapia", dla duszy i ciała, ekshibicjonizm w innym wymiarze. Skoro już tu jesteś, zrzuć ostatni listek! Bądź wreszcie wolny
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 19:34
  • Gramofonie - dołącz do nas z komentarzami, a na pewno będzie się działo więcej i lepiej, bo kto, jak nie Ty, swoją siłą głosu dotrze do najdalszych zakątków "galaktyk" ;-}
  • Wiktor Orzel
  • 31/05/2024 10:32
  • Dzieje się to, co zwykle. Ktoś wrzuca tekst, inni go komentują i tak się toczy tutaj życie ;)
  • Gramofon
  • 30/05/2024 11:13
  • dzieje się tu coś?
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty