Uczeń Carpzova

Śląsk paraliżuje strach. Bezwzględny morderca szuka swojej kolejnej ofiary. Policja podąża śladem szaleńca zafascynowanego nowożytnymi torturami. Czy jednak rzeczywiście celem Ucznia Carpzova jest jedynie badanie wytrzymałości ludzi na ból? Jaki jest prawdziwy motyw jego postępowania? Komu uda się złożyć elementy tej układanki?

Uczeń Carpzova na rynku pojawił się w 2011 roku, autor ukończył książkę mając zaledwie dziewiętnaście lat. Była to druga część trylogii, zarazem zamknięta całość, która wprowadziła postać tytułowego Ucznia. Kryminał został wydany przez ARTerię Ornontowice, między innymi dlatego, że miejscowość stała się tłem wydarzeń zawartych w książce. Autor zachęcony pozytywnym odbiorem czytelników postanowił dopisać kolejne losy Ucznia Carpzova.

W 2014 roku ukazała się nakładem wydawnictwa Novae Res Zamknięta prawda – trzecia część trylogii, a autor odbył wiele spotkań z fanami w całej Polsce. Zainteresowanie poprzednimi tytułami wróciło, a Basiura przy współpracy z Grupą PWN i portalem Rozpisani.pl, podjął kroki, aby wprowadzić książkę na polski rynek w zupełnie nowej odsłonie jakościowej oraz graficznej. Jest to wyraz dojrzałej formy self-publishingu przy wykorzystaniu narzędzi gwarantujących dotarcie do zainteresowanych czytelników.

Szczegółowe informacje

Gatunek literacki: Kryminał
Data premiery ogólnopolskiej: 5 grudnia 2014
Format: 145x205mm, oprawa miękka
Wydanie: Drugie
Liczba stron: 321
ISBN: 978-­83-­940592-­3-­1
Rok wydania: 2014

Więcej: http://basiura.com.pl/

 Książka została objęta Patronatem Medialnym Portalu Pisarskiego.

 

Wiktor Orzel · 11:07 24.11.2014 · 1 ·
Komentarze
Krystyna Habrat dnia 16.09.2015 12:57
Choć sama z tego nie skorzystam, ciekawi mnie, jakie warunki musi spełnić książka, która zasłuży sobie na patronat medialny PP?
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
24/06/2024 23:39
Witaj, witaj, nowy Portalowiczu! Dzięki serdeczne za wizytę… »
D.Kwiatek
24/06/2024 23:27
Na poezji się znam mało i mogę pisać tylko o swoich… »
D.Kwiatek
24/06/2024 23:15
Witaj. Świąteczny klimat sobie w letnią noc zaserwowałem -… »
D.Kwiatek
24/06/2024 21:28
Książki Twardocha czytam zawsze zafascynowany światem jaki… »
Janusz Rosek
24/06/2024 18:09
Kazjuno Dziękuję bardzo za Twój komentarz i bardzo… »
Kazjuno
24/06/2024 16:37
Cieszę się Gabrielu z Twojej wizyty. Staram się pisać na… »
Gabriel G.
24/06/2024 13:39
Witam. Czytam każdy wrzucany przez ciebie Kazjuno fragment… »
Kazjuno
24/06/2024 12:20
Znowu Januszu świetne anegdoty. Ryknąłem śmiechem, czytając… »
Dar
24/06/2024 04:57
Dorastanie bywa trudne... »
Kazjuno
23/06/2024 11:15
Ivonno, napisałem Ci wiadomość na privie. Serdeczności,… »
valeria
23/06/2024 10:45
Wiersz budzi emocje, ale każdy ma swoje teorie i… »
Janusz Rosek
23/06/2024 08:14
Kasiu. Piękny wiersz. »
ivonna
21/06/2024 22:17
Kaziu, przecież nie ma pośpiechu. Wszystkiego dobrego! i. »
Kazjuno
21/06/2024 21:08
Ivonno, dzisiaj już nie naniosę poprawek z… »
ivonna
21/06/2024 15:29
Kaziu, ja też z podobnych pobudek odkrywam tutaj swoją… »
ShoutBox
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:22
  • a komentarzy ni chu, chu. "Czego oczy nie widzą, sercu nie żal"... Niby tak, lecz ja komentarze sobie cenię. Nierzadko lepiej niż kawa rano podnoszą ciśnienie.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:19
  • "Ostatnio widzianych" spory tłum,
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 21:10
  • "Po co tu jesteśmy, skoro ciągle się boimy?"- to taka "terapia", dla duszy i ciała, ekshibicjonizm w innym wymiarze. Skoro już tu jesteś, zrzuć ostatni listek! Bądź wreszcie wolny
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 19:34
  • Gramofonie - dołącz do nas z komentarzami, a na pewno będzie się działo więcej i lepiej, bo kto, jak nie Ty, swoją siłą głosu dotrze do najdalszych zakątków "galaktyk" ;-}
  • Wiktor Orzel
  • 31/05/2024 10:32
  • Dzieje się to, co zwykle. Ktoś wrzuca tekst, inni go komentują i tak się toczy tutaj życie ;)
  • Gramofon
  • 30/05/2024 11:13
  • dzieje się tu coś?
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
Ostatnio widziani
Gości online:8
Najnowszy:D.Kwiatek