Spotkanie z Leszkiem Hermanem, autorem "Latarni umarłych"

Leszek Herman zadebiutował zaledwie rok temu powieścią „Sedinum. Wiadomość z podziemi”. Brawurowo wkroczył na scenę literacką, szybko zyskał lokalną sławę, pozytywne opinie krytyków i czytelników. Nie ulega wątpliwości, że szczeciński autor to absolutny fenomen, porównywany do największych współczesnych pisarzy - Dana Browna i Carlosa Ruiza Zafóna. W swojej drugiej powieści odsłania tajemnice Darłowa starego, malowniczego, portowego miasteczka.

W „Latarni umarłych” misternie uknuty spisek i szpiegowska afera przeplatają się z mrocznymi tajemnicami Pomorza i skandynawskimi legendami. Akcja drugiej powieści Leszka Hermana rozgrywa się w rok po wydarzeniach opisanych w „Sedinum”. Troje młodych ludzi – Paulina, Igor i Johann – znanych już czytelnikowi zostaje ponownie wplątanych w sensacyjne śledztwo, tym razem dotyczące morderstwa.

Pewnego wiosennego dnia do redakcji popularnego, szczecińskiego dziennika przychodzi wiadomość od nieznanego staruszka. W jego kolejnych listach nieprawdopodobne wspomnienia i szczegóły przeplatają się z urojeniami z czasów wojennych. Zajmująca się tym tematem dziennikarka Paulina Weber zaczyna wątpić w zdrowie psychiczne nadawcy. Gdy w ostatnim liście zdradza on, że od wielu lat ukrywa zakopane w piwnicy zwłoki, jest już tego pewna. Pozostawione przez niego stare dokumenty z wolna zaczynają jednak odsłaniać mroczne wydarzenia, które za czasów drugiej wojny światowej rozegrały się w nadmorskiej scenerii. Co ma z tym wspólnego Cesarz Północy – ostatni pirat na Bałtyku, tajemnicza amerykańska delegacja wojskowa i ukrywany przez lata trup alianckiego lotnika? Jaką tajemnicę skrywa stara, owiana legendami kaplica w Darłowie?

Leszek Herman mistrzowsko łączy wątki historyczne z efektownymi, plastycznymi opisami i świetnie skonstruowaną intrygą. Imponuje wiedzą na temat pomorskiej architektury i zasłyszanych marynistycznych opowieści. W „Latarni umarłych” szczeciński architekt potwierdza swój znakomity warsztat pisarski i imponuje bezmiarem swojej wyobraźni.

W podobnych kościołach na terenie Niemiec czy Austrii był pewien stary zwyczaj, którego pochodzenie sięga zamierzchłej przeszłości, kiedy ogień był czymś niezwykłym. Otóż w sklepieniu wykonywano otwory, przez które wciągano na wieżę pochodnie. Działo się to zazwyczaj podczas wielkich katastrof, jakichś straszliwych wydarzeń, które pochłonęły dziesiątki ludzkich istnień i chodziło o uczczenie zmarłych lub ostrzeżenie wszystkich podróżujących, że wydarzyła się tutaj wielka tragedia. Miało to także praktyczne znaczenie jako ostrzeżenie przed epidemiami. Ten zwyczaj nazywano zapalaniem…
– Latarni umarłych! – dokończyła Alice i pochyliła się nad rysunkiem Igora. – Boże! (fragment książki)

Leszek Herman – szczecinianin, z wykształcenia architekt. Od 1997 projektant i współwłaściciel szczecińskiej Pracowni Projektowej Konserwacji Zabytków. W latach 1993–1995 był autorem cyklu artykułów dla „Gazety Wyborczej” o niezwykłych budynkach i miejscach w Szczecinie i na Pomorzu, ilustrowanych własnymi odręcznymi rysunkami. Od 2005, wraz z bratem Marcinem, prowadzi autorską pracownię projektową. Prywatnie miłośnik tajemnic historycznych i architektonicznych, historii sztuki, dobrej książki, roweru, jazdy konnej i spotkań przy piwie z przyjaciółmi.

Spotkanie autorskie

7 grudnia 2016 (środa), godzina 18.00
Księgarnia Wydawnictwa MUZA
ul. Żelazna 28/30, Warszawa

Wiktor Orzel · 12:20 06.12.2016 · 0 ·
Komentarze

Ten news nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Proza: Górna Półka
Proza: Dolna Półka
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
pociengiel
06/12/2025 22:41
Pornografomanie, pytasz mając najlepsze źródła. »
Zdzislaw
06/12/2025 21:51
O, jest i pociengiel, znany z innych portali jako Grain. Mój… »
Madawydar
06/12/2025 09:12
Mie jestem zwolennikiem aluzji politycznych na PP. To nie to… »
pociengiel
06/12/2025 07:20
Publiczne znieważenie Prezydenta RP jest przestępstwem, za… »
Madawydar
05/12/2025 06:47
Nie wszystkie ścieżki historii są nam znane. Są przy tym… »
Madawydar
05/12/2025 06:25
To jest dobry wiersz o przemianie nas samych jaką może… »
Florian Konrad
30/11/2025 15:13
Dziękuję. Starej walizki? To grzebanie w zwojach mózgowych,… »
Florian Konrad
30/11/2025 15:10
Dzięki, pani Gertrudo. »
ajw
30/11/2025 14:22
Wiersz o samotności, która nie gryzie tylko towarzyszy. O… »
ajw
30/11/2025 14:19
Łagodne, poranne przebudzenie ufności, która wynika z… »
ajw
30/11/2025 14:15
Odczytuję go jako wiersz o pamięci, która wcale nie jest… »
ajw
30/11/2025 14:07
Jeśli wytnę to pierwsze "jak", to już nie muszę… »
valeria
30/11/2025 12:59
Dziękuję ci pięknie. Dlatego uwielbiam wyjeżdżać w ciepłe… »
Black Mirror
30/11/2025 10:55
"Kto walczy z potworami, ten niechaj baczy, by sam… »
Miladora
30/11/2025 02:52
Pomysł ładny, ale nie wszystko jeszcze gra w tym wierszu,… »
ShoutBox
  • Redakcja
  • 04/12/2025 11:42
  • Powodzenia wszystkim, kategoria konkursowa została już utworzona, można zgłaszać do niej teksty!
  • Darcon
  • 04/12/2025 11:25
  • Stało się, skład uczestników konkursu Malowanie Słowem zamknięty. Teraz czekamy na pierwsze konkursowe opowiadania. :)
  • Darcon
  • 29/11/2025 14:37
  • Uwaga! Zostało ostatnie miejsce w konkursie Malowanie Słowem! Nie zwlekaj, żeby nie żałować. :)
  • Kushi
  • 26/11/2025 21:13
  • Pada śnieg, pada śnieg... ;)
  • Miladora
  • 25/11/2025 21:06
  • Przyjdą następne, tylko nie wiadomo, czy jeszcze tej zimy. :) Ale oby. :)
  • Wiktor Orzel
  • 25/11/2025 14:19
  • Po zaspach w Krakowie już niestety nic nie zostało...
  • Darcon
  • 24/11/2025 07:29
  • Hej, Drodzy Użytkownicy. W konkursie "Malowanie Słowem" zostały już tylko trzy wolne miejsca. Nie zwlekajcie! Pozdrawiam. :)
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty