Olga Tokarczuk - co warto przeczytać?

Autorzy krótkich form literackich, jak i wielkich powieści z twórczości Olgi Tokarczuk czerpać mogą ogrom inspiracji. Jej czytelnicy mogą zaś dać zabrać się w bardzo krótkie, ale ujmujące wyprawy, jak i wejść do świata, w którym rozgościć się mogą na dłużej. Tokarczuk dzisiaj jest jedną z najbardziej popularnych i rozpoznawalnych autorek, która naprawdę ma coś do powiedzenia współczesnemu światu. 

Nobel w dziedzinie literatury 

Tę prestiżową nagrodę przyznano Oldze Tokarczuk w roku 2019, natomiast nagroda jest za rok 2018. Nie jest to jednak Nobel za konkretną powieść czy zbiór opowiadań, ale za całość dorobku literackiego i — jak podkreślał komitet noblowski — szczególny dar opowiadania, który sama Tokarczuk w mowie noblowskiej określiła mianem "czułego". Niewątpliwie do Nobla przyczynił się jednak sukces przełożonej niewiele wcześniej na język angielski powieści "Bieguni", za którą Tokarczuk otrzymała także The Man Booker International Prize. To jednak tylko początek długiej listy nagród zgromadzonych przez Tokarczuk. Warto wymienić choćby nagrodę literacką NIKE, dwa razy: za "Biegunów" (2008) i "Księgi Jakubowe" (2015) czy nagrodę Laure-Bataillon dla najlepszej książki przełożonej na język francuski – za powieść "Księgi Jakubowe". Każda nagroda literacka pokazuje, że grono gotowe podziwiać talent Olgi Tokarczuk stale rośnie, a ona sama jest obecnie najlepiej rozpoznawalną na świecie polską pisarką. 

Pierwsze i ostatnie historie — o czym pisze Olga Tokarczuk?

Olga Tokarczuk właściwie od samego początku swojej aktywności pisarskiej nie stroniła od tematów trudnych, ale przede wszystkim bardzo aktualnych. Tokarczuk szczególnie w swojej wczesnej twórczości łączy elementy powieści obyczajowej, futurystycznej z rozbudowaną warstwą odniesień intertekstualnych. To zresztą cecha nie tylko słynnej powieści "Prawiek i inne czasy", która przyniosła Tokarczuk popularność, lecz np. drugiej powieści "E.E" o dziewczynce uzyskującej w trakcie dojrzewania zdolności parapsychiczne, czy debiutu - "Podróży ludzi Księgi". Już te pierwsze trzy powieści stanowią zapowiedź wątków, do których pisarka będzie regularnie wracać w najsłynniejszych swoich powieściach, czyli "Biegunach" czy "Księgach Jakubowych". Bardzo ciekawa na tym tle jest również najbardziej osobista książka pisarki, czyli "Dom dzienny, dom nocny". 

Tokarczuk nie pisze jednak wyłącznie wielkich powieści. Bardzo wielu czytelników ceni ją za tomy opowiadań. Pierwszym była "Szafa" z 1997. Z bardzo dobrym przyjęciem spotkała się "Gra na wielu bębenkach" z 2015 roku, gdzie jak na dłoni widać, jak bardzo mocno Tokarczuk eksperymentuje z narracją, w nieoczywisty sposób przechodząc między pierwszoosobową do trzecioosobowej, oddając głos bohaterom. Tendencję tę jeszcze mocniej rozwinęła pisarka w "Opowiadaniach bizarnych" z 2018 roku, wydanych na krótko przed przyznaniem Tokarczuk Nobla. 

Najnowsza książka Olgi Tokarczuk

Po przyznaniu nagrody Nobla Olga Tokarczuk wydała najpierw zbiór esejów pt. "Czuły narrator". Były to w części rozwinięte przez autorkę wcześniejsze wystąpienia, które miały dać bardziej szczegółowy obraz tego, co kryje się pod hasłem czułej narracji. Pojęcie to, którym Tokarczuk posłużyła się w mowie noblowskiej, wzbudziło bowiem ogromne zainteresowanie, nie tylko czytelników, lecz także krytyków czy teoretyków literatury. Wydaje się, że pewną próbą wcielenia w pełni tej koncepcji w literacki materiał jest ostatnia powieść Tokarczuk, czyli "Empuzjon" - pierwsza polska powieść sanatoryjna, która nawiązuje do tradycji prozy Tomasza Manna. 

artykuł sponsorowany

Redakcja · 09:25 06.03.2023 · 1 ·
Komentarze
JOLA S. dnia 04.04.2023 12:07
Podoba mi się artykuł. Pomimo, że traktuje o rzeczach, o których już wiemy, warto się nad nim pochylić.
Dzieła Olgi Tokarczuk mogę czytać bez końca. Nie jest to łatwa literatura, którą można połknąć i już.
Moim zdaniem tworzy z czytelnikiem relacje, stawia przed nim zadania, pobudza do działania, zwiększając wyobraźnię.
Szczerze namawia do rozwoju osobistego i "pościgu za ferrari", które już czeka za rogiem.
Tylko jest jeden szkopuł - często brakuje nam czasu i okazji, by się zastanowić, czy na to wszystko, co ta znakomita pisarka chce nam powiedzieć mamy ochotę.

:) :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
24/06/2024 23:39
Witaj, witaj, nowy Portalowiczu! Dzięki serdeczne za wizytę… »
D.Kwiatek
24/06/2024 23:27
Na poezji się znam mało i mogę pisać tylko o swoich… »
D.Kwiatek
24/06/2024 23:15
Witaj. Świąteczny klimat sobie w letnią noc zaserwowałem -… »
D.Kwiatek
24/06/2024 21:28
Książki Twardocha czytam zawsze zafascynowany światem jaki… »
Janusz Rosek
24/06/2024 18:09
Kazjuno Dziękuję bardzo za Twój komentarz i bardzo… »
Kazjuno
24/06/2024 16:37
Cieszę się Gabrielu z Twojej wizyty. Staram się pisać na… »
Gabriel G.
24/06/2024 13:39
Witam. Czytam każdy wrzucany przez ciebie Kazjuno fragment… »
Kazjuno
24/06/2024 12:20
Znowu Januszu świetne anegdoty. Ryknąłem śmiechem, czytając… »
Dar
24/06/2024 04:57
Dorastanie bywa trudne... »
Kazjuno
23/06/2024 11:15
Ivonno, napisałem Ci wiadomość na privie. Serdeczności,… »
valeria
23/06/2024 10:45
Wiersz budzi emocje, ale każdy ma swoje teorie i… »
Janusz Rosek
23/06/2024 08:14
Kasiu. Piękny wiersz. »
ivonna
21/06/2024 22:17
Kaziu, przecież nie ma pośpiechu. Wszystkiego dobrego! i. »
Kazjuno
21/06/2024 21:08
Ivonno, dzisiaj już nie naniosę poprawek z… »
ivonna
21/06/2024 15:29
Kaziu, ja też z podobnych pobudek odkrywam tutaj swoją… »
ShoutBox
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:22
  • a komentarzy ni chu, chu. "Czego oczy nie widzą, sercu nie żal"... Niby tak, lecz ja komentarze sobie cenię. Nierzadko lepiej niż kawa rano podnoszą ciśnienie.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:19
  • "Ostatnio widzianych" spory tłum,
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 21:10
  • "Po co tu jesteśmy, skoro ciągle się boimy?"- to taka "terapia", dla duszy i ciała, ekshibicjonizm w innym wymiarze. Skoro już tu jesteś, zrzuć ostatni listek! Bądź wreszcie wolny
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 19:34
  • Gramofonie - dołącz do nas z komentarzami, a na pewno będzie się działo więcej i lepiej, bo kto, jak nie Ty, swoją siłą głosu dotrze do najdalszych zakątków "galaktyk" ;-}
  • Wiktor Orzel
  • 31/05/2024 10:32
  • Dzieje się to, co zwykle. Ktoś wrzuca tekst, inni go komentują i tak się toczy tutaj życie ;)
  • Gramofon
  • 30/05/2024 11:13
  • dzieje się tu coś?
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
Ostatnio widziani
Gości online:14
Najnowszy:D.Kwiatek