Profil użytkownika
alea

Użytkownik
Offline
  • Miejscowość:
  • Data urodzenia:
  • alea
  • -
  • Data rejestracji:
  • Ostatnia wizyta:
  • 02.07.2014 20:29
  • 21.01.2023 02:14
  • Tekstów:
  • Recenzji:
  • Komentarzy:
  • Pomógł:
  • Postów na Forum:
  • Tematów na Forum:
  • Newsów:
  • Postów w Shoutboxie:
  • 31
  • 0
  • 187
  • 20 razy
  • 11
  • 0
  • 0
  • 139
  • Grupy użytkownika:
Ostatnie komentarze alea
PawelDrozd: Dziękuję za uwagi. Poprawione "młodemu przestępcy". Co do drugiego to tak zostawiam, bo chcę by słowo gwałt padło, by było naturalną częścią tekstu, by nie zostawiać żadnego domysłu, żadnej furtki dla czytelnika. To dla mnie ważne wzmocnienie. Oczywiście nie przeczę, że możesz mieć rację, ale dla mnie tak jest lepiej.

Nie widzę komentarza, Druusa, chyba usunął. Ciekawe co napisał...

Andre: Chętnie posłucham co mówili na mieście o blogu. Ale to już lepiej na priv, bo regulamin jest nieubłagany :)
Stado · 31.07.2014 00:25 · Czytaj całość
Trafiłeś w sendo z uwagami. Wątpliwy fragment z opisem wielkoluda zmieniony. Zmieniony też został pod koniec jeden fragment, gdzie czas teraźniejszy przeszedł beztrosko w czas przeszły, co mnie drażniło mocno.

Tekst jest starszy, chociaż nieco młodszy niż tamten pierwszy o Weronice. Jeszcze trochę powrzucam kilka starszych kawałków, które są obecnie na moim blogu (jest taki, co go nikt nie czyta;) i będą nowsze.
Dobrze czuję się na tym portalu i myślę, że zostanę tutaj na dłużej :)

I dziękuję za komplementowanie tekstu. Trochę nie wiem co z oczami zrobić, rumienię się.
I równocześnie głupawo uśmiecham się, bo przyjemnie czytać miłe rzeczy o swoich tekstach.
Stado · 30.07.2014 13:10 · Czytaj całość
Oj, muszę uważać na Twoje komentarze, bo jeszcze dojdzie do tego, że rzucę papierami w pracy i oddam się całkowicie pisaniu. To nic, że kredyt, że to i tamto. W końcu ktoś powiedział na głos co wiem od dawna "świetnie piszę" ;)

Oczywiście żartuję. Jestem na początku nauki pisania "nie-do-szuflady". Bardzo dużo jeszcze pracy przede mną... A cel niepewny, chociaż droga ciekawa.
Dlatego, uwagi bardzo sobie cenię i od razu (no dobra, po skonsumowaniu późnej kolacji) zabieram się za edycję tekstu. Popracuję, by usunąć zbędne wulgaryzmy.

Zaczynam rozumieć, że można inaczej, niekoniecznie jak w życiu.
Bo wulgaryzmy... One niestety są częścią mojego życia, w chwilach różnych ich nadużywam. Czasem myślę, że chyba mam lekki zespół Tourette'a (rodzina niestety może to potwierdzić).
Dziękuję za uwagi i googlam Houellebecqa.

....po chwili...
O! Już mi się on podoba pan Houellebecq:
"Horward Phillips Lovecraft jest wzorem dla każdego, kto chciałby się dowiedzieć, jak zmarnować życie i, ewentualnie, stworzyć jakieś dzieło. Przy czym, gdy chodzi o punkt drugi, rezultat nie jest gwarantowany."
To o chyba o ewentualnym rzucaniu pracy i oddaniu się całkowicie pisaniu.
Jeszcze raz dziękuję za komentarz.
Kawiarenka · 29.07.2014 22:28 · Czytaj całość
<odpowiedź na Twoją złośliwość własną złośliwością> Od początku to nie ma sensu, bo - jak zauważysz w poprzednim komentarzu - początek mi się podobał :) <odpowiedź na Twoją złośliwość własną złośliwością>

sergiusz45 napisał:
Umieściłem je jednak na portalu ze zwykłej ciekawości jak zostanie potraktowane.

Chciałeś to masz, hihihi.

Ciekawią mnie twoje powody, moje już znasz.
Szeptem · 29.07.2014 19:46 · Czytaj całość
Cytat:
Po dłuż­szej roz­mo­wie z przy­by­łym, pani He­le­na po­pro­si­ła dy­rek­tor­kę o udzie­le­nie ośmio­ty­go­dnio­we­go urlo­pu. Była to tak nie­co­dzien­na i nie­ocze­ki­wa­na proś­ba, że urlop zo­stał udzie­lo­ny do­pie­ro na­stęp­ne­go dnia, po za­się­gnię­ciu opi­nii wyż­sze­go kie­row­nic­twa oraz radcy praw­ne­go. Po pod­pi­sa­niu wielu oświad­czeń i zo­bo­wią­zań, pani He­le­na wraz z go­ściem opu­ści­ła dom opie­ki.

To tylko jeden z przykładów, ale osobiście ciężko czytało mi się. Ta informacja nie ma sensu dla czytania. A jeśli już to skrócić do jednej linijki lub zamienić na anegdotę pt ."droga przez mękę dyrektorki w walce z biurokracją".

Początek z kalendarzykiem spodobał mi się, a potem był za długi opis "przyrody", a w drugim rozdziale za dużo opowiadania w formie wyjaśnień. Nie czuło się akcji. Powyższy przykład - kwintesencja mojego znużenia.

<złośliwość>To opowiadanie może dobrze by brzmiało, gdyby je czytał Wołoszański, ale przecież to nie odtwarzanie ważnych faktów historycznych, ale proza. <złośliwość>

Najbardziej oprócz sposobu opowiadania, zasmuciło mnie, że bohaterowie są tacy papierowi.
Przykład:
Cytat:
Miała przy tym swoje nie­wzru­szo­ne za­sa­dy i nie­złom­ny cha­rak­ter.

Takie rzeczy lepiej dostrzec z kontekstu niż żeby były podane na tacy.

Myślę, że pomysł na opowiadanie jest ciekawe, bo proste historie mają potencjał. Starsze osoby z tajemnicą - super sprawa. Pozwala czytelnikowi zastanawiać się co to za tajemnica, jakimi osobami byli kiedyś Ci starsi bohaterowie.
Niestety! Brakiem akcji znużyłeś mnie okropnie. Podobał mi się jedynie początek pierwszego rozdziału i szósty, bo było zaskoczenie, był jakiś ruch, coś się działo. Reszta to opis, opis, opis...

Całość przypominało mi komiksy z PRL, te opowiadające różne historie (Kloss, Żbik, Pilot Śmigłowca). Je też się wertowało szybko, bez delektowania się kreską czy pomysłem na akcję. Tam też bohaterowie byli papierowi (były wyjątki, ale to już raczej kwestia danego odcinka komiksu).
I chyba forma komiksu tu by pasowała najbardziej.
Nie wiem czemu, ale dopiero jako klatki komiksu mogę przyswoić Twój tekst. Może to kwestia, że za dużo opisów połączonych z wyjaśnieniami?
Przykład:
Cytat:
Był czer­wiec i pa­no­wa­ła pięk­na, sło­necz­na po­go­da. Miesz­kan­ki domu wiele czasu spę­dza­ły teraz w parku. Nawet te, które miały kło­po­ty z sa­mo­dziel­nym po­ru­sza­niem, pie­lę­gniar­ki wy­wo­zi­ły na wóz­kach, aby mogły cie­szyć się po­god­ną aurą. Pau­li­na od kilku dni po­ma­ga­ła swo­jej ociem­nia­łej przy­ja­ciół­ce cie­szyć się let­nim słoń­cem. Od nie­daw­na miały swoją nową ta­jem­ni­cę, którą ko­men­to­wa­ły szep­tem na naj­bar­dziej od­da­lo­nej par­ko­wej ławce.

Widzę to tak, w formie poszczególnych kadrów komiksu:
kadr 1. Piękny park, drzewa przesłaniają cały kadr, daleko w tle ławka z jakimiś dwoma postaciami.
kadr 2. Widok odwróconych tyłem do nas pielęgniarek, które pomagają pensjonariuszkom cieszyć się słońcem, wyprowadzając je jak jakieś pieski.
kadr 3. Zbliżenie na ławkę. Kobiety pokazane lekkim bokiem do nas, jedna patrzy w dal, druga lekko pochylona nad pierwszą. Uśmiecha się, a może szepce.
Potem dymki z dialogami i zbliżenia na twarze...

I na koniec - ciekawa rzecz zaobserwowana.
Mam chyba identyczny problem przy pisaniu jak Ty. Za dużo chcę powiedzieć czytelnikowi, często się łapię, że zamiast przedstawić akcję, opisuję ją.
Koncentruję się na W Y J A Ś N I A N I U I S T O T N Y C H R Z E C Z Y.

A jak się to kończy?
Już ja to dobrze wiem jak to się kończy:
zniecierpliwiony, zagubiony czytelnik, przewraca kartki (scrolluje myszką) w poszukiwaniu końca opowieści...

Powodzenia w tchnięciu w Twoich nietuzinkowych bohaterów więcej życia. Nawet jeśli mają oni po kilkadziesiąt lat.
Acha, nie wybieram oceny, bo kimże ja jestem żeby oceniać... Mogę się tylko podzielić własnymi odczuciami.
Szeptem · 29.07.2014 18:39 · Czytaj całość
Kiedyś na koloniach, w podstawówce, mieliśmy "pogadankę" ratownika, że z wodą nie ma żartów. Bardzo dobrze to pamiętam (ech, te slajdy z drukowanymi literami...cudo!) i nie lubię kąpać się w rzekach, do jezior wchodzę z bojaźnią. Trudno się z Tobą nie zgodzić, odnośnie tzw. brawury w wodzie.
Z mojego punktu widzenia, obcowanie z cudzym nieszczęściem jest dosyć rzadkim doświadczeniem, więc patrzę to przez mój własny pryzmat, który z białego widma tworzy jedynie smutną szaro-czarną poświatę. A to, że słabo pływam nie pomaga w obiektywnej ocenie problemów z utonięciami, dlatego nie polemizuję z Twoim zdaniem.

Twoje rady odnośnie zgłosek wklejam sobie do notatnika w chmurze, żeby mieć fajną ściągawkę :)
Topielec · 29.07.2014 01:58 · Czytaj całość
Nic nie szkodzi ;)
Początkowo miała być informacja, że tekst zawiera treści pornograficzne, ale mogłoby to być pewnego rodzaju "spoilerem", więc nie ma takiej informacji w "od autora".
Podoba mi się zwrot "czytelnicze zadowolenie". Znam je bardzo dobrze i dziękuję za komplement :)
Kawiarenka · 29.07.2014 00:00 · Czytaj całość
dark_kid: to z chomikiem bomba! Ale do tego już trzeba mieć pewną lekkość do rymowania :) Po przeczytaniu banan na buzi :)))

Miladora: Kurcze, niby takie proste. Podział 5/6 jest super. Przy pisaniu najpierw była koncentracja na rymach, a potem dopasowanie zgłosek i zaczęło się mi zwyczajnie rozjeżdżać. Czyli na odwrót niż poradziłaś :( Mądra alea po szkodzie ;)

Co do topielców to absolutnie nie chciałam się śmiać z nieszczęścia. Ta puenta wynika nie tylko z rymowej frustracji. Treść wiersza to przedstawienie podejście bohatera do nieszczęścia (nie utożsamiam się z nim, tylko wchodzę w rolę). Taki typowy "przemądrzały widz". Chciałoby się dodać: typowy Polak - cebulak, ale byłoby to nadużycie.
Kiedyś w pociągu padł taki komentarz, gdy pociąg stanął w szczerym polu z powodu samobójcy "Co za baran! Czy on w ogóle myślał o innych? Zatrzymał pociąg pełen ludzi! Nie mógł zwyczajnie się powiesić?" Wstrząsnęło mną to. Później podobny komentarz powtórzył się, gdy ktoś wpadł pod tramwaj, bo przechodził na czerwonym, a ludzie przecież do pracy się spieszyli. I wreszcie, gdy ktoś się utopił po paru piwach, można było o tym przeczytać komentarze w internecie. Nie były fajne, głównie w stylu "sam sobie winien, może inny pomyśli"

Dość ględzenia.
Podsumowując "podział 5/6" - zapamiętać koniecznie! Dzięki!
Topielec · 28.07.2014 23:21 · Czytaj całość
Do fantes: Tak jak w opisie. Miało być początkowo jedno, a wyszło co wyszło.

Uświadomiliście mi, w sumie co wyszło ;) I dobrze, bo mogę teraz się wziąć za coś innego, wyciągnąć odpowiednie wnioski, bez płakania w poduszkę lub rzucaniu piórem o ścianę :)
Dla mnie pisanie to z jednej strony potrzeba, z drugiej dobra zabawa (uwielbiam jak powstają postacie czy miejsca z niczego), więc do następnego :)
Nic dodać nic ująć. W zupełności się z Tobą zgadzam. Uwagi słuszne.
Jeszcze wiele pracy przede mną, ale nie zrażam się, bo potrzeba pisania jest we mnie zbyt wielka :)
Łatwizna.
Pomieszany sposób prowadzenia narracji. Najpierw w pierwszej osobie, potem bezosobowo. Tekst kwalifikuje się co najmniej do poprawienia.

Ciekawe, że jak człowiek przegląda swój tekst to nie zwraca uwagi na takie rzeczy, tylko na duperele, literówki, itp. Pewnie to ślepa miłość własna, jak do dziecięcia swego. Nie dostrzega się oczywistości. (Dostrzeżesz i zareagujesz "Jak siedzisz przy stole! Nie garb się!" A nie widzisz i się dziwisz: "Narkotyki? Moje dziecko nigdy by mi nie zrobiło czegoś takiego. Nigdy!";).
Masz pewnie rację, warsztat kiepski, ale jak to radził Kres czy King, nie należy oceniać zbyt surowo swoich pisarskich skłonności, tylko pisać, pisać, pisać... W końcu coś zaskoczy. Lub nie ;)

Trzeba przyznać, że Twoja opinia, jak i kilka innych zaskoczyła mnie poważnym podejściem do oceniania tekstów. To znaczy, że ktoś tu czyta wypociny innych i trzeba się mieć na baczności :)
Pozdrawiam i też zagłębię się w czytanie innych na tym portalu, bo to może być ciekawe doświadczenie.

Plamoodporność!*
Alea

*tradycyjny sposób powiedzenia sobie "do widzenia" na portalach pisarskich
Nie rozczarowałaś mnie, tylko natchnęłaś, by przykładać większą wagę do publikowanych tutaj tekstów. Dziękuję za komentarz i w jednym się nie zgodzę. Nie możesz oceniać czy ktoś umie/nie umie pisać, po jednym tekście. Szczególnie tak krótkim. To jednak trochę niepotrzebna ekstrapolacja.
Dziękuję Ci za czas, jaki poświęciłaś przeczytaniu i komentowaniu. Bardzo lubię, jak ktoś szczerze "daje w ryj". Taka krytyka, jak i krytyka Andre są dla mnie ważne i dają wielce do myślenia.
Dzięki za komentarze, szczególnie dla Andre, bo był fajny, merytoryczny. Zgadzam się, że wszystkowiedzący autor to autor najgorszy z możliwych. Inne Twoje uwagi też trafne :)
Co do reszty komentujących...
Każdy ma prawo do komentarza, tak jak każdy ma prawo do publikacji. A słowo "niewybredny" traktuję jako komplement. Zawsze to lepsze niż "nijaki, nudny" ;)

Ach...Jeszcze jedno.
Przepraszać za teksty?!? Kary i ostracyzm za pisanie?!?
Okres jedynego słusznego światopoglądu chyba już mamy za sobą, prawda?
Dziękuję za komentarze. Zaraz poprawię "na prawo jeździe" (też mi jakoś dziwnie brzmiało, ale nie na tyle, by pokonać lenistwo i sprawdzić jak jest poprawnie).
Co do "okrągłe półki" - to taki mój wymysł, chodzi o stoiska w Matrasie, dookoła których się chodzi. Nie mam pomysłu jak to zmienić :( Może na okrągłe stoiska? ;) Tak, zmienię na "okrągłe stoiska" :)
pozdrawiam komentujących!
Moje nic · 21.07.2014 17:28 · Czytaj całość
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
zawsze
27/01/2023 00:13
pisałam Ci niedawno na fb, że dajesz mi dużo wzruszeń, i ten… »
Tomek i Agatka
26/01/2023 23:29
Czasami wylewa się ze mnie morze, a wtedy fala wyrzuca… »
Tomek i Agatka
26/01/2023 23:16
Z całego serca dziękuję Wolnyduszku za czytanie i ślad.… »
Florian Konrad
26/01/2023 17:43
Dziękuję serdeczniasto! »
Florian Konrad
26/01/2023 17:43
Oj, metal jest tym, co kocham »
Yaro
26/01/2023 10:50
Dziękuję za komentarz bardzo budujący , błąd prawiłem.… »
Woland
26/01/2023 08:20
Dziękuję :) I również dziękuję, chociaż mniej od… »
wolnyduch
26/01/2023 00:18
Pięknie wyrażona tęsknota za "Odyseuszem" , podoba… »
wolnyduch
26/01/2023 00:12
Jak dla mnie to taki bardzo wysublimowany, niezwykle… »
wolnyduch
26/01/2023 00:09
Bardzo lubię prostotę, a jednocześnie pięknie wyrażającą… »
wolnyduch
26/01/2023 00:04
Urokliwy wiersz o przyrodzie, mnie się o bardzo podoba,… »
wolnyduch
25/01/2023 23:54
Nie przepadam za wyliczankami, dlatego wiersz nie bardzo mi… »
wolnyduch
25/01/2023 23:36
Tak, masz rację, Ołowiany Żołnierzyku, że to proza poetycka,… »
wolnyduch
25/01/2023 23:31
Tak, dobrze się czyta, teoretycznie o zwykłej jeździe… »
Olowiany Zolnierzyk
25/01/2023 23:11
Dobre. Choć za krótka ta miniatura.. Stylistyka szwankuje.… »
ShoutBox
  • akacjowa agnes
  • 25/01/2023 22:34
  • Droga Redakcjo. Przez przypadek dodałam dwa razy ten sam tekst. Nie wątpię, że wiecie, co zrobić z tym faktem ;)
  • Dark
  • 22/01/2023 14:36
  • Rada dla tworzących horror lub jakąkolwiek grozę - nie tutaj. Szukajcie grup na fb, wysyłajcie prawdziwym autorom swoje teksty na priv, udzielajcie się w postach.
  • Dark
  • 22/01/2023 14:35
  • Usunąłem teksty i się żegnam. Odezwała się do mnie Anna Dzięgielewska, która ma kontaktować się z Wojciechem Gunią. W przyszłym roku redakcja Planeta czytelnika ma ogłosić mnie swoim autorem, promować
  • Berele
  • 14/01/2023 01:47
  • Bo ja się wycofałem ;)
  • Arkady
  • 12/01/2023 20:30
  • Jakoś tu cicho się zrobiło ... i pusto...
  • wolnyduch
  • 06/01/2023 21:02
  • Dołączam do życzeń,
  • Gramofon
  • 05/01/2023 20:11
  • Dark, o jakim tekście mówisz?
  • Dark
  • 05/01/2023 07:41
  • Zgadzam się.
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas