Profil użytkownika
Berele

Użytkownik
Online
  • Miejscowość:
  • Data urodzenia:
  • -
  • -
  • Data rejestracji:
  • Ostatnia wizyta:
  • 03.02.2012 13:58
  • 22.07.2021 16:23
  • Tekstów:
  • Recenzji:
  • Komentarzy:
  • Pomógł:
  • Postów na Forum:
  • Tematów na Forum:
  • Newsów:
  • Postów w Shoutboxie:
  • 57
  • 0
  • 233
  • 28 razy
  • 4
  • 1
  • 0
  • 59
  • Grupy użytkownika:
Ostatnie komentarze Berele
Brakuje mi równowagi emocjonalnej. Bogate romantyczne zwroty lepiej by brzmiały na tle, którego tu nie ma. Wiersz wydaje się żądaniem, wyrokiem, definicją. Ten charakter wypowiedzi nie daje nadziei na zakończenie udręki. Każdy wiersz jest początkiem następnego. W tekście pojawia się maniera zdań rozwijanych po imiesłowach. Radzę to zauważyć. Np. "o trzy rozmiary zbyt małym
(uciskającym) na wysokości mostka"
Smutek, rozczarowanie peela. Kontestacja pokoleniowego dziedzictwa, kop w książkę na jakimś wysypisku. Troszkę frajdy przy strzelaniu. Dramat utworu nie przekonuje. Zresztą ginie pod ciężarem metafor. Len, lipa, miód... leniwe popołudnia.
Nadużywasz imiesłowów, które powodują, że zwrotka zamienia się w ciąg skojarzeń. Jest to - wiadomo - naturalny proces tworzenia, ale wg mnie na kartce papieru trzeba rzecz poukładać, znaleźć myśl niezależną. Kult miłości jest trochę ślepą uliczką w poezji. Nie gwarantuje sucesu. Tym bardziej w poincie. Podoba mi się ostatnie wcielenie anioła. Taki anioł nękający.
Wolałbym, żedby twój tekst dział się gdzieś w konkretnym miejscu i czasie, był myślą spontaniczną, a on ma charakter podsumowania, odległości. Można by go upodobnić do fraszki Kochanowskiego. Ale wiersz jest.
Bunt · 14.04.2021 12:32 · Czytaj całość
Trzecia zwrotka jest zbyt skomplikowanym porównaniem. Tyle "wisi" na jednym słówku "jak". Całościowo wiersz jest dobry i mądry, aczkolwiek ma się wrażenie kodowania za pomocą przenośni i rekwizytów. Peelka nie godzi się na na język obiektywny, który pozbawiłby wydarzenia wyjątkowości. W tekście jest bardzo dużo określeń czasu, momentu, kolejności: nowego, pierwsze, ostatnią, długiej, nagle itd. Nie wiem, czy to nie jest źle.
Potra* · 14.04.2021 12:25 · Czytaj całość
Uosobienie w pierwszym wersie prezentuje się (jak dla mnie!) pokracznie. Naprawdę takie zabiegi potrafią zabić subtelność. Znajdziemy jej dużo więcej w normalnym języku. Środkowa zwrotka wymaga przetasowania, lepszego szyku, choć wers "z którego już nikt nie korzysta" byłby ok. Ogólnie wiersz ciekawy, ale ten paradoks mroźnego - letniego wydaje się śmiały w tym miejscu.
za pisemną zgodą · 14.04.2021 12:17 · Czytaj całość
Pod obrusem... nie jak pod dywanem czy pod powiekami. Wiersz jest prosty i o prostym przesłaniu. Ma walor uniwersalny, mówi o rodzinie, cieple, miłości, samotności. Świetnie wpasowały się tu rozczarowania jako chybione ubrania. Okrycia są kapitalną metaforą. W poincie odnajdujemy potrzebę prawdziwej emocji. Pointa wskazuje na miłość, osobisty pogląd na to, czym miłość jest. Ty definiujesz ostatecznie.
Pod obrusem · 13.04.2021 17:23 · Czytaj całość
Wiersz jest statycznym opisem. Dokoła roztaczają się emocje, wspomnienia, troski i lęki. Jest też piękno, ale groźne, z którym ostrożnie. Podoba mi się ten fragment, który działa na wyobraźnię "ryby pływające na brzegach ust — skalisty brzeg, niczym otwarta rana". Dobry też jest "cień życia". Ładny jest pierwszy wers, ale niepotrzebnie z przerzutnią w drugim. Są w tekście również frazy kontrowersyjne, jak np. zakopane psy czy grobowiec nerwowych traw, ale to też jest dobry kierunek poetyckich poszukiwań. Byłbym natomiast za uproszczeniem gramatyki. Rozpadanie podoba mi się jako podsumowanie wiersza.
Bez takich wierszy poezja nie mogłaby istnieć. Podziwiamy bogaty język, relacje między starannie dobranymi zwrotami. Autorka ukazuje szeroką gamę skojarzeń i metafor. Może za wiele, by zrównoważyć zwykłe tęsknoty i miłości. Widać kunszt i umiejętność poetyzowania, wyczuwa się emocje. Dla mnie to jednak pisanie za gęste. Każdy wers jakby 2, a nawet 3 w jednym.
Edward Stachura · 13.04.2021 17:11 · Czytaj całość
Nie wiem, czy to relacja uniwersalna, ale jednak nie każda kobieta lubi podejście doktorskie czy znawcy "tematu". Peel bezczelny, pewny siebie, zamieszkujący twierdzę. Gawędziarz. Wiosna jest dla zwycięzców. Wiersz kuleje pod względem interpunkcji i środek jakoś się nie klei. Skądinąd, jednak to samo życie. Zdejmijmy maski!
Małe piersi · 07.04.2021 23:02 · Czytaj całość
Lekarze bez twarzy. To prawdziwy wniosek. Zresztą godność tego zawodu upadała już wcześniej. Tym bardziej teraz w czasach typów, mord i Januszów. Wiersz prowokuje i nie przebacza nikomu. A jednocześnie pokazuje, że chodzi nam o coś więcej niż tylko życie.
Wcześniej/później · 07.04.2021 22:49 · Czytaj całość
W wierszu porównano elegancję i szlachetność cywilizacji z dzikością, prymitywem, ale też prawdą walki o przetrwanie. Wybór odbywa się moim zdaniem na poziomie sztuki, w galerii, może na internecie. Wiersz wydaje mi się ciekawy, bo mówi o sztuce i ją jednak kompromituje.
Niebanalny, może nawet niepoetycki język, pozbawiony subtelności, bardzo konkretny. Ale to opowieść o zatrzymywaniu, kronikarstwie, nazywaniu. O tym jak wiele się dzieje bez echa, bez refleksji. Mam niewielkie wrażenie niedopracowania, ale widzę walory i jakość wiersza.
zagubienie · 07.04.2021 22:06 · Czytaj całość
Dosyć ciekawie zastosowane przerzutnie, tak by uniknąć pretensji do artystyczności. Między innymi dlatego wiersz wydaje się niezaśmiecony. Tekst nie mówi nic, może trochę o ambicjach psychopatycznego zabójcy. W końcówce pijacka rozkmina. Sąsiedzka gawęda?
flesz · 07.04.2021 21:54 · Czytaj całość
Jesteś niewolnicą słowa 'pomiędzy'. Pewnie o tym nie wiesz. W tym wierszu użyłaś go 2 razy. W tekście brakuje mi staranności. Występuje też nieuzasadniony szyk wyrazów. Wiersz nie jest monolitem, słodką pulpą, bo ma 2 istotne momenty, traktujące o domniemaniu prawdziwości opisanych sytuacji. Daje mu to ręce i nogi. Są dobre fragmenty, ale za dużo piękna, które robi się niewiarygodne i nawet zuchwałe. Przy rygorze prozatorskim wiele by się samo oczyściło. Czyta się to i się nie przeżywa. Wiersz nie szarpie, nie dotyka, nie ma pikanterii. Widać tylko pasję pisarską. Natomiast pewną oznaką rozsądku jest tytuł, który informuje czytelnika o dystansie do tekstu.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Florian Konrad
19/05/2022 07:04
Dziękuję i również zasyłam pozdrowienia. »
wolnyduch
18/05/2022 23:18
Podoba mi się ten bieg, msz to taki bieg po szczęście, żeby… »
wolnyduch
18/05/2022 23:12
Witaj Galerniku Bardzo dziękuję za czytanie, tym bardziej… »
Galernik
18/05/2022 22:08
Florianie Konradzie - fajne to Twoje floriandzkie pisanie,… »
Galernik
18/05/2022 21:57
Mówisz - masz, wrzucone. "Świder" się to nazywa. I… »
Galernik
18/05/2022 21:49
Przeczytane z przyjemnością. Pozdrowienia :) »
Galernik
18/05/2022 21:47
wolnyduch - dziękuję za wizytę i miłe słowo. Pozdrawiam »
wolnyduch
18/05/2022 20:12
Ładnie, prosto, bez udziwnień i melancholijnie. Dobrego… »
wolnyduch
18/05/2022 20:08
Dobra zaduma egzystencjalna, dobry wiersz, zawsze na czasie,… »
wolnyduch
18/05/2022 20:00
Dobre przesłanie, jesteśmy tacy sami, mimo różnic, a w… »
wolnyduch
18/05/2022 19:56
Bdb wiersz, odbieram go w dramatycznym klimacie, wiersz… »
wolnyduch
18/05/2022 19:52
Kolejna życiowa porcja do zastanowienia, a ostatnia cząstka… »
wolnyduch
18/05/2022 19:46
Doskonały tryptyk, msz, życiowo i boleśnie, z pierwszą… »
wolnyduch
18/05/2022 19:27
Ciekawy, dobry wiersz, co do puenty chyba coś w tym jest,… »
wolnyduch
18/05/2022 19:15
Dobry wiersz, z tęsknotą za miłością i z zadumą nad życiem.… »
ShoutBox
  • Yaro
  • 16/05/2022 19:07
  • To fajnie:)
  • mike17
  • 16/05/2022 17:17
  • Opróżniłem pocztę Jarku :)
  • mike17
  • 16/05/2022 14:29
  • Jarku, nie zapomniałem o Tobie :)
  • Yaro
  • 15/05/2022 18:40
  • Michał odezwij się. Pozdrawiam:)
  • Galernik
  • 10/05/2022 12:27
  • Dobra Cobro, ale to tak dobrze brzmi "Żywot bałwana". Myślę, że tytuł jest trafny, ale jak mi coś fajnego podrzucisz, to czemu nie, można zmienić. Dzięki za przeczytanie.
  • Dobra Cobra
  • 09/05/2022 15:30
  • Piękne zaproszenie. Zmieniłbym tytuł, żeby było bez słowa "balwan" , bo odzierasz punkt kuliminacyjny z zaskoczenia. I od początku wiadomo, co będzie.
  • Galernik
  • 09/05/2022 15:00
  • Witajcie. Melduję się po roku nieobecności. Żywot bałwana, jedna z moich najnowszych humoresek / opowiadań oczekuje Waszych opinii i ocen.
  • Darcon
  • 08/05/2022 09:57
  • Cały czas trwa nabór na konkurs "Malowanie słowem". Liczę, że wypoczęliście podczas majówki i teraz ruszycie z pisaniem. :)
  • Darcon
  • 04/05/2022 21:52
  • majka100, Strona główna, na dole, archiwum newsów. Marzec i kwiecień 2021. :) Pozdrawiam.
  • majka100
  • 04/05/2022 18:57
  • Dzień dobry, jest gdzieś zapis pierwszej edycji 'Malowanie słowem'?, bo jakoś nie mogę znaleźć. 'Muzoweny' też nie do odkopania.
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas