Profil użytkownika
ClakierCat

Użytkownik
Offline
  • Miejscowość:
  • Data urodzenia:
  • Oslo
  • 07.04.1973
  • Data rejestracji:
  • Ostatnia wizyta:
  • 23.10.2017 21:36
  • 22.08.2021 01:04
  • Tekstów:
  • Recenzji:
  • Komentarzy:
  • Pomógł:
  • Postów na Forum:
  • Tematów na Forum:
  • Newsów:
  • Postów w Shoutboxie:
  • 130
  • 0
  • 121
  • 22 razy
  • 396
  • 1
  • 0
  • 5
  • Grupy użytkownika:
Ostatnie komentarze ClakierCat
Michale,

:-)


Andrzej
Michale, przeczytałem…

masz według mnie dwie szpile – jedna to styl i technika a druga to fabuła, a oto co mogę rzec o stylu i technice:

Na dworcu kolejowym w Summer Place
panował ruch jak co dzień.
Przez peron przelewała się gęsta fala przyjezdnych i wyjeżdżających,
migały tu i ówdzie podekscytowane twarze
gorączkowo rozglądających się wokół podróżnych,
gdzieniegdzie zaś spokojne i pozbawione zapalczywości,
wypatrujące swego pociągu bez zbędnych emocji i szumu.
Każdy dokądś zmierzał lub właśnie,
tuż przed momentem, zakończył podróż.
Co chwila ze zgiełku wynurzała się granatowa czapka konduktora
bądź innego urzędnika kolejowego,
który bacznie sprawdzał długi wąż wagonów,
mających niebawem odjechać,
udzielał istotnych wskazówek roztargnionym i rozkojarzonym,
rzucał czujne spojrzenie na wielki zegar,
wiszący nad peronem.
Kipiało intensywnie bujne życie dworcowe
tym samym niezmiennym gwarem setek głosów,
symfonią gwizdów, pisków i szumów, głuchym,
przytłumionym odgłosem
ruszających w dal,
pociągów i zgrzytem hamujących,
dopiero co przed chwilą przybyłych.

(...)

I znów nadszedł piąty, dziesiąty czy piętnasty,
kto by liczył ilość randek.
I znów spotkali się na peronie,
by wsiąść do pociągu 514.
I znów oddali się rozkoszy,
aż do ostatniego przystanku…

(…)

Minął rok, a może i więcej,
kto by to liczył.
Renato szedł tym samym peronem,
co wówczas,
kiedy miał randki z Renee.
Nigdzie nie było wzmianki o składzie 514.
Wiedziony intuicją, ruszył do jednej z kas.
Musiał wiedzieć, co i jak,
nie mógł tego tak zostawić.
W końcu stracił miłość życia,
namiętność i czułość.
Jak teraz miał żyć,
jak poruszać się po świecie,
w którym nie ma miłości?
To było niewyobrażalne,
jak jazda samochodem o trzech kołach.
Bo on wciąż na nią czekał,
wciąż wychodził na pociąg na szesnastą,
lecz nikt nie stał w oknie.
Co gorsze, nie było pociągu…

- to jest piękna proza poetycka – używasz ją w całym swoim „Pociągu załamanych serc” – gdybyś zapisał swoja pracę nieco inaczej – to sądzę – że można by czytać ją jako poemat.

… a jeśli chodzi o fabułę – to robota psychodeliczna – mamy tu bycie, zaistnienie, relację ja i ty (czyli on i ona) - jak również Deja vu – i trwanie w dysonansie poznawczym w aurze niesamowitości i tajemniczości:

bohaterka (ona i osoba doświadczająca) nie była w stanie podać, kiedy miało miejsce to "wcześniejsze" wydarzenie (które jakoby teraz się powtarza), o które prosi bohater zdarzenia – bo miłość jaka im się stała nie była w ich pamięci – to tylko zdarzenie przygodne, dla niej nic wartego – a dla niego tylko Deja vu …

Ładnie to ująłeś ….

:)

PS.

Michale, nie mogę wysyłać poczty do Ciebie, bo masz zapełnienie ... proszę wyczyść swoją pocztę.

:-)
Lilah napisała:
To w końcu jabłuszko zgrzeszyło czy Adam i Ewa? Rozważania godne wierszyka.



a teraz jest jak powinno być:

To w końcu jabłuszko zgrzeszyło czy Adam i Ewa? Rozważania godne naszej poezji.


ajw napisała:
Stary temat w nowym wierszu i jakoś tak ciepło się robi na serduchu


nie wiadomo do kogo ajw napisała ten ciepły komentarz, czy może do Apisa?



Gdy ktoś do kogoś adresuje swoje słowa pisze w tym dobrym stylu:


Dear (in this place the name),

(...) in short words of my letter (...)


and at the end
in this place respectful phrase:

kindest regards

and writes yourself name and surname - not some nickname


CC - sorry, Andrzej Feret


Zauważyłem, że jeśli operuje się nickami, to robi się papuzi bełkot, papuga musi byś lepsza od papugi.
Triolet z rajem · 01.06.2020 12:26 · Czytaj całość
tak jak Apis, też mam wiersz w temacie:

Dlaczego jabłuszko zgrzeszyło

Odwieczne pytanko, wy wiecie,
Nie dane są odpowiedzi,
Bólem ciężkim objęte,
Dlaczego w jabłuszku grzech siedzi.

Jabłuszko było cudowne,
Dłonią dotknięte, i skrycie,
Nie dało wiedzy szalonej,
Nie dało drogi na życie.

Pragnieniem było tak małym,
Spryciarny był tam wężyna,
Jabłuszko wzięła dziewczyna,
I sen od Edenu zaczyna.

Jabłuszkiem zbawiają bogowie,
Jabłuszkiem drzewo wspomina,
Jabłuszko jest u Adama,
Bo dała mu jego dziewczyna.

Więc czego jabłuszko zgrzeszyło,
Zerwała tylko to jedno,
By było mu miło zgrzeszyło,
Dlatego jabłuszko jest jedno.
Triolet z rajem · 30.05.2020 18:17 · Czytaj całość
Popieram Lilę, Zolu wracaj ....

Zola111 napisała:
Bardzo lubię te Twoje (Wasze) altankowce. Buziaki i pozdrowienia,


:)

CC
Triolet z rajem · 30.05.2020 13:32 · Czytaj całość
Lilah napisała:
Początek powinien brzmieć np. tak:


a nie na przykład,

łączysz "powinien" z "np." to masło maślane, twoja wypowiedź jest nie logiczna. Nie przyjmuję! Robicie takie masło maślane wszędzie.

Dodatkowo powiem, że ja języka ojczystego nie kaleczę, to obiegowa opinia, celowo puszczan w ruch!
To są słowa piosenki, to również brałem pod uwagę.

Wiersz napisany po przesłuchaniu piosenki:

https://www.youtube.com/watch?v=kRJIlENlWI0
https://www.youtube.com/watch?v=sp1Cfzl0INo
https://www.youtube.com/watch?v=-CPl-e1__uY


Walentyna Bielajewa

… Zawiążę tobie życie

Ja zawiążę tobie życie
Z puszystych moherowych nitek.
Ja zawiążę tobie życie,
Nie oszukam [1] ani jednej pętli.
Ja zawiążę tobie życie,
Gdzie witrażem [2] na polu modlitwy –
A życzenia szczęścia
W błyskach [3] prawdziwej miłości.
Ja zawiążę tobie życie
Z jowialnej [4] melanżowej przędzy. [5]
Ja zawiążę tobie życie
I następnie [6] z duszy obdarzę.[7]
Gdzie ja nitki czeszę? [8]
Nikomu nigdy nie powiem:
Choć [9] zawiązać [10] tobie życie,
Tajemnie [11] ja rozpuszczam swoją .


Trudno sobie wyobrazić, znając język rosyjski, że wykonawczyni piosenki śpiewa do lirycznej muzyki „wydziergam dla ciebie życie”, zastanów się jak to się odbiera? Robi się wtedy z tej piosenki po prostu kabaret.



Dodatkowo:

Не солгу [1] ни единой петли.

Nie oszukam [1] ani jednej pętli.



słowniczek: [1] обмануть (oszukać) / солгать (okłamać) – synonimy

więc twoje:

nie pomijając/opuszczając ani jednego oczka.

1. Pomijając/opuszczając to nie kłamać lub oszukiwać
2. Ani jednego oczka (7) – ani jednej pętli (6) – nie można zaśpiewać, a oczko to nie jest pętla.



jowialny «mający pogodne usposobienie i nieco rubaszne poczucie humoru; też: świadczący o takim usposobieniu»

• jowialnie • jowialność

• ... Grecja, ojczyzna nimf, stała się turystycznym deptakiem, oblicze Zeusa Gromodzierżcy jowialnie spogląda z tysięcy turystycznych gadżetów, nie budząc już przestrachu, tylko...
• ... dwuznacznych panów.
- O Polku mówimy, dobrodziejko, o chłopcu pani – rzekł jowialnie Skierś i spróbował zajrzeć Babce w oczy. Na szczęście w...
• ... Wasze zdrowie, towarzyszu Szczuka!
- Dobra wódka nie jest zła – stwierdził jowialnie pułkownik Bagiński. Święcki siedział pomiędzy dwoma wojskowymi: Wroną i Bagińskim...
CC ...jeśli marzenia się spełniają,
to moje marzenie właśnie...
zawiązało się z jowialnej moherowej przędzy
i witrażem na polu modlitwy...
nieznośnie wrzaśnie
wiesz, aż tyle szczęścia w niedzielne południe...
nie zdołam odwdzięczyć się, nigdy
nie zasnę...

Niechcący znów piszę wierszem,
powinnam przestać, bo kiedyś pęknę, jak mydlana bańka
pchnięta podmuchem ciepłego wiatru,
przeniosę myśli i umrę marnie
we własnym teatrze...

Bardzo dziękuję,
naprawdę jestem wdzięczna po stokroć!



NN… rude bażanty nad wypychem,
istotnie marzenie jasne …
teatrem marzeń w dzisiejszej rzeczy samej przędzy
akurat sprzecznie no tak modlitwy …
w dobie obecnej
zgoda, nie aż dwóch zdań w momencie paskudnym
a jakże wdzięczyć co się nigdy
nie zdarzy …

perfidnie znów piszesz wierszem
powodu szukam , bo świadomością, nie mydlana bańka
dęta przypadkiem celowo wiatrem,
bez racji umyślnie wpadniesz zawsze
we własnym spektaklu …

Bardzo dziękuję,
Otwarcie piszesz w kontekście prawdy

:)
MarcinD:

MarcinD napisał:
Sorki, tak mnie naszło ;P.



MarcinD,

Fajowy twój komentarz, ale zauważmy, że jesteśmy w katalogu wiersze/poezja, dział beletrystki trzy piętra niżej: Proza/ beletrystyk/western :)

Już widzę ten film, pt. „Sama gotuję” – twój scenariusz westernowy osadziłbym jednoosobowo, całą noc myślałem – jak to obsadzić, i właśnie nad ranem mnie oświeciło – bo na Western Canal w kablówce szedł „Colombo” - więc proponuję tytuł dla twojego scenariusza „Porucznik Colombo powraca” – to ten gość w tej szopie, przy słoikach. Gdybyś nie wierzył w dobry przekaz tego obrazu – wiedz, że westerny to walka dobra ze złem (John Wayne jest moim ulubionym aktorem westernowym, El Dorado wraz z Mitchum’em to poezja westernu), to się nie martw, keep smiling, and come on, nara MarcinD .

CC
Marynaty i nalewki · 27.03.2020 11:21 · Czytaj całość
Kiedy Bóg stwarzał świat to Jego Duch unosił się nad wodami:

Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię
A duch boży unosił się nad wodami


Sądzę, że w przekazie biblijnym mamy powiedziane, że nasz świat jest światem z wody, ewolucja to również potwierdza, bo życie wyszło z wody na ląd …

Wszystkie ssaki przychodzą na świat z wody – płody są zanurzone w wodzie i nie oddychają płucami, maja pępowinę i oddychają tlenem z krwi matki.

Mój wiersz nawiązuje do wodnego świata Biblii – a wino jest również podstawowym jej elementem – po raz pierwszy słowo „wino” pojawia się w Księdze Rodzaju, kiedy to pierwszym, który je zrobił był Noe, Noe był pierwszym, który założył winnicę.

Co do wina i wody mam poważną hipotezę, że ten wodny świat - kiedy się będzie kończył to zostanie wypełniony winem, zamiast wody – i wtedy dokona się Exodus, poprzez czerwone morze (z wina) – tak jako to pokazano w czasach Mojżesza, kiedy on i Żydzi przeszli suchą stopa przez Morze Czerwone, do tego nawiązuje Ewangelia i opowieść o Kannie Galilejskiej, bo: dobry to gospodarz, który trzyma wino do samego końca … (będą czerpać do woli i będą szli... w Exodusie)

W wierszu o tym mówią słowa:

Solą na plaży bielą się już kości.

To opis Końca. W Ewangelii jest powiedziane, że Zbawienie przyszło od Żydów, a więc najpierw Żydzi (w Exodusie) a potem wszyscy pozostali.

Tak jak zauważyłaś próbuję siebie w treściach dramatycznych, i dlatego napisałem ten dialog, będę pisał jeszcze inne dialogi dramatyczne.

Pozdrawiam Marzenko,
dziękuję bardzo za wartościowy komentarz, ślicznie piszesz swoje komentarze.
CC

PS.
... a perły?, to nawiązanie do przypowieści o zbieraczu pereł, z Ewangelii.
Kolejna porcja świetnej poezji, Makirko.

:)

CC
z ust do ust · 22.03.2020 08:05 · Czytaj całość
Dzień dobry Paniom,

a ja przetłumaczyłem pierwsze dwie zwrotki w ten oto sposób:


***

Śpiewaj, śpiewaj! Na cholernej gitarze
Twoje palce tańczą półkolem.
Zakrztusić by się w tym czadzie,
Mój ostatni, jedyny przyjaciel.

Nie patrz na jej nadgarstki
A z jej ramion wylewa się [dokładnie: lejący się] jedwab.
W tej kobiecie szukałem szczęścia [można też: szczęścia szukałem]
I niechcący znalazłem zagładę


***


Пой же, пой! На проклятой гитаре
Пальцы пляшут твои в полукруг.
Захлебнуться бы в этом угаре,
Мой последний, единственный друг.

Не гляди на ее запястья
И с плечей ее льющийся шелк.
Я искал в этой женщине счастья,
А нечаянно гибель нашел.

(…)

Mogę tłumaczyć dalej i jeszcze dalej i więcej, ale chciałbym o to być kulturalnie poproszony.

PS.
Miałem na uczelni ОТЛИЧНО z języka rosyjskiego i z pozostałych przedmiotów również. Nie dostałem dyplomu za czerwone oczy na zdjęciach.


CC
Jestem na fb pod swoim imieniem i nazwiskiem:

Andrzej Feret wiersze

Pozdrawiam szesnastolatkę ...

CC

PS.
Marzenko, czy Ty jesteś na fb?
... rozumiem,

jesteś liryczna empirystka, do tego nie tylko oczyma, ale jak nie dotkniesz tej fizyki, tej chemii - i takie tam (rozumiem dziewczyny!) - a o newralgicznych rzeczach nie będę pisał ... i jeszcze eksperymenty ...

:)

Cytat:
mam jeden tysiąc dwieście czterdzieści, a twoich jest osiemset trzydzieści



Przeprowadźmy teraz krótką symulacje na Twoich liczbach, zauważmy, że gdy wykonamy dzielenia:


830/12 = 69,16666666666666666666666666666666666666666666666 ...

1240/12= 103,33333333333333333333333333333333333333333333333 ...

a to jest Ewangeliczne, mam na temat tych liczb pracę - właśnie z fizyki !!! Jest dostępna cała na moim fb.

PS.

Dodam, że Twoje komentarze na PP sugerują, że masz naście lat - pomiędzy 16 - 18, i zasługują na wpis do Twojego dziennika literackiego, to szczególna proza ... i należy ją sobie zachowywać. np.:

Bo powąchać to mogę ewentualnie kwiatki. :) :) :)

albo

Tak wierzę :) :) lirycznie, postaram się...ale nie obiecuję.
Marzenko,

Twoje wątpliwości są niezmiernie mocne, i wykraczają dużo daleko poza Twoją romantyczność, wodę i ogień możemy, my poeci, opisywać dużo bardziej lirycznie ...

Pozdrawiam Serdecznie,

CC
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
gitesik
24/10/2021 15:18
A puzzle? Jak je poukładam to co? »
ajw
24/10/2021 15:04
Apisie, bardzo dziękuję za Twoją twórczość :) »
Zbigniew Szczypek
24/10/2021 14:57
Apisie Odpocznij proszę, nie jest lepiej.… »
Abakarow
24/10/2021 14:36
Świetna miniaturka! Bardzo mi się podoba. Skróciłbym ją… »
Afrodyta
24/10/2021 14:32
Bardzo dobry tekst, trafiony w punkt. »
Afrodyta
24/10/2021 14:15
Najbardziej spodobała mi się puenta Twojego wiersza, niby… »
ApisTaur
24/10/2021 14:10
ajw Dawno Ciebie nie czytałem (siebie też). ;) Ale miło… »
Nuria
24/10/2021 14:10
Rozumiem. Ważne, że czytałaś i zostawiłaś ślad słowem.… »
Afrodyta
24/10/2021 14:09
Wodniczko, dziękuję za odwiedziny i za wypowiedziane przez… »
ApisTaur
24/10/2021 13:32
Zbigniew Szczypek Dzięki Zbyszku za czytanie i ciekawy… »
Zbigniew Szczypek
24/10/2021 11:30
Witaj Apisie Troszkę przypomina mi się żart: "Jak się… »
gitesik
24/10/2021 10:33
Bardzo oryginalne skojarzenia i połączenie zawiedzionej… »
gitesik
24/10/2021 10:19
To fajnie że się podoba. To mi uświadamia że warto dalej… »
gaga26111
24/10/2021 10:10
Czytam to sobie bez pierwszej strofy mimo że wnosi ona swoim… »
gaga26111
24/10/2021 10:01
Miło cie widziec ajw :) dziękuję:) »
ShoutBox
  • mike17
  • 23/10/2021 18:56
  • A tu macie konkursowe info : [link]
  • mike17
  • 23/10/2021 18:54
  • Czas ucieka a tu trzeba coś napisać. Śmiałkowie pióra, do dzieła, nie dajcie się prosić, bo czeka kozacka sława i zacne nagrody muzyczne. Zatem to nic trudnego, jak napisać miniaturkę, czyż nie?
  • Dobra Cobra
  • 23/10/2021 18:16
  • Słodki Kaz, niech Ci się darzy, a książka niech osiągnie sukces na miarę nagrody Nike (choć trzeba napisać wiele wydumanych rzeczy, by zdobyć tę nagrodę).
  • Kazjuno
  • 23/10/2021 06:08
  • Wybacz Dobra Cobro, że spóźniłem się z podziękowaniem za ciepły wpis. Już od dawna głowię się nad fenomenem zimnokrwistego pełzacza z tak cieplutkim sercem. Thank you very much!
  • mike17
  • 22/10/2021 18:03
  • Jeszcze miesiąc do końca nadsyłania prac na konkurs dla prozaików MUZO WENY 10. Zbierzcie się do kupy i piszcie. [link]
  • Dobra Cobra
  • 22/10/2021 12:40
  • Wiadomix, że morderców swoich mamy. Ale w porównaniu z tymi Zachodnimi to zawsze nam brakowało polotu...
  • Carvedilol
  • 22/10/2021 11:10
  • A jak mnie zamordują, to niech ktoś o tym napisze, Polska nie Skandynawia, swoich morderców mamy (tzn. autorów kryminałów)
  • Carvedilol
  • 22/10/2021 11:08
  • Dobra Cobra w takim razie i ja tuszę, że muszę coś dodać, zacznę od usunięcia starych tekstów i dodam ponownie, sprawdzę czy trafią na te same półki
  • Dobra Cobra
  • 22/10/2021 08:02
  • Carvedilol, przypływ weny oczywiscie. Skończyło się radosne letnie hasanie, a jako, że tu nie Riviera - trzeba zabić jakoś coraz krótsze dni. Skandynawowie w takim czasie mordują, u nas się tworzy;)
  • mike17
  • 21/10/2021 15:15
  • Przypominam, że MUZO WENY 10 nadal czekają na Twój tekst. To tylko napisanie miniaturki pod piosenkę :) [link]
Ostatnio widziani
Gości online:35
Najnowszy:delzy91d
Wspierają nas