Profil użytkownika
gertruda burgund

Użytkownik
Offline
  • Miejscowość:
  • Data urodzenia:
  • Kraków
  • 18.10.1991
  • Data rejestracji:
  • Ostatnia wizyta:
  • 03.10.2025 02:19
  • 17.03.2026 10:55
  • Tekstów:
  • Recenzji:
  • Komentarzy:
  • Pomógł:
  • Postów na Forum:
  • Tematów na Forum:
  • Newsów:
  • Postów w Shoutboxie:
  • 6
  • 0
  • 30
  • 1 raz
  • 0
  • 0
  • 0
  • 2
  • Grupy użytkownika:
Ostatnie komentarze gertruda burgund
Dziękuję ogromnie Miladora za pomoc! Czasem serce mi krwawi przy pewnych zmianach, ale widzę, że to ma sens... Skorygowałam według Twoich wskazówek, ale jeszcze daję tekstowi odetchnąć i spojrzę na niego świeżym okiem... Czy mi na pewno lepiej po tych poprawkach ;)

Dużo przy tej korekcie się nauczyłam. Widzę dzięki Tobie, jakie błędy namiętnie powtarzam ;)
Dzięki wielkie!
Wiklinowe fotele · 21.02.2026 23:09 · Czytaj całość
Bardzo dziękuję :) jestem wzruszona że znalazłam się na podium, cieszę się ogromnie

Dziękuję za ciekawe komentarze, zaangażowanie i spostrzeżenia :)
Dziękuję!
Pozdrawiam (:
Chechło · 16.01.2026 22:22 · Czytaj całość
Dziękuję bardzo za przeczytanie i komentarze!

JOLA S. , troszkę zabolało że "to nie jest dobre opowiadanie" (czemu? jestem ciekawa :) ), ale to wszystko co napisałaś dalej... Wynagradza, nawet gdyby to było "naprawdę fatalne opowiadanie". ;) Czytam wielokrotnie. Jakie to piękne słowa. Dotykają mnie bardzo. Dziękuję. Cenne. Zdanie "Opowiada, jakby chciała usłyszeć głos innych. " wdrukuję sobie w serduszko.

Madawydar, dziękuję!
Zrozumienie koi - nawet samotny ból.
No właśnie... czy miało być inaczej - czy to tylko złudne nadzieje, że ktoś tak obiecywał?..
Towarzyszył mi przy pisaniu, poza obrazem Rafała Olbińskiego, również wiersz Szymorskiej, zacytuję dla poszerzenia kontekstu i z chęci podzielenia się:

Cytat:
Świat umieliśmy kiedyś na wyrywki:
- był tak mały, że się mieścił w uścisku dwu rąk,
tak łatwy, że się dawał opisać uśmiechem,
tak zwykły, jak w modlitwie echo starych prawd.

Nie witała historia zwycięską fanfarą:
- sypnęła w oczy brudny piach.
Przed nami były drogi dalekie i ślepe,
zatrute studnie, gorzki chleb.

Nasz łup wojenny to wiedza o świecie:
- jest tak wielki, że się mieści w uścisku dwu rąk,
tak trudny, że się daje opisać uśmiechem,
tak dziwny, jak w modlitwie echo starych prawd.
Miladora , bardzo Ci dziękuję za ogromną pomoc.
Tekst się wyleżakował, poddałam go pracy sekatora... Zmiany dokonane i odleżane.

Po czasie przyznaję, że sny w trzeciej osobie i czasie przeszłym lepiej pasują.

Starałam się pozmieniać zgodnie z sugestiami, chociaż... pewnych wtrąceń nie mogłam sobie darować ;) Tekst traci ducha, tak czuję, bez jednak pewnych elementów, być może zbędnych, powtórzeń... (Jak te kanapki z serem. No jakoś czuję że potrzebuję - dodawać smaku do tych wspomnień...)
Ale, być może, po prostu potrzebuję jeszcze czasu, żeby dojrzeć do "poucinania" wszystkiego, co zbędne.. ;)
Na ten moment - kanapek z serem nie ruszam.

Bardzo jestem ciekawa dalszych uwag, komentarzy i krytyki! Przyjmę wszystko, nawet ostre zruganie ;)
Wiklinowe fotele · 16.01.2026 21:43 · Czytaj całość
Przeszły mnie dreszcze na koniec. Poruszające. Mocne. Zaskakujące zakończenie.

Od końca zatem: początkowo pomyślałam o gabinecie psychiatry, gdzie mogą wisieć surrealistyczne obrazy.. ;) a to inny lekarz. onkolog z obrazami surrealisty na ścianach? byłoby to ciekawe.
może właśnie pomocne. może ocieplające. pozwalające na przestrzeń, oddech...

bardzo dobrze oddany klimat snu. śnienia. sprawdziłam obrazy które podlinkowane są jako inspiracje, ten pierwszy szczególnie porywa... aż sobie go zapisałam. pięknie w tekście oddane słowem to, co ten obraz robi, do czego zaprasza.

podoba mi się dużo. ale szczególnie ten dialog: jak bardzo ci zależy, żeby podążać za ciepłem...
o woli życia. o popędzie życia, który wygrywa nad popędem śmierci?
póki co...

i: narośl, która zdawała się pochłaniać je coraz bardziej. Zarastać. Trawić.
później się wyjaśnia, skąd ta narośl. i wiele w tym tekście nabiera innych znaczeń. ale tu bardzo mi się spodobała ta gra. zarastać. a więc: trawić, jakby pokrywać się trawą. i trawić, jak pokarm...

piękne, piękne.
Mróz · 11.01.2026 13:44 · Czytaj całość
moja Gałązko Jabłoni... ;) - ze Stachurą ta szczęśliwa Wyspa Jabłoni na końcu mi się skojarzyła.

od momentu potraktowania z przymrużeniem oka tego tekstu bawiłam się dobrze ;)
ciekawa podróż, jak na oceanie, po falach, w łódce targanej sztormem.
od poetyckości, przez moment z realności i życia wzięty, po rymowane religijne litanie...
ciekawy tekst ;)
Madawydar napisał:
Taka poetycka refleksja na temat :Co by było gdyby..." Ala spokojnie Sztuczna inteligencja z czasem znajdzie odpowiedzi na te wszystkie pytania.Pozdrawiam Mad

Haha. Zobaczymy, co nam AI odpowie.. ;)
Pozdrawiam!


Cytat:
W takim razie jest jeszcze jedno wyjście:


Dzięki. Pomyślę sobie jeszcze nad nim.
Póki co usunęłam jedno "przeżycie" z trzech ;)
Pozdrawiam :)
Kantor · 29.11.2025 22:16 · Czytaj całość
Cytat:
(do­brze wiemy, że nie takie rze­czy po­tra­fię wy­czy­niać ję­zy­kiem).

haha ;) rozbawiło mnie, serio zaśmiałam się do monitora ;)


czytam kilka razy, nie wiem czy rozumiem więcej, ale podoba mi się ten wiersz
zaskoczenia i książeczka do nabożeństw
Miętoś · 29.11.2025 22:10 · Czytaj całość
d.urbanska napisała:
Znakomity tekst. Piękny i bogaty język. Aczkolwiek kilka potknięć interpunkcyjnych. Ale to detal. Urzekł mnie nastrój utworu i wciągnęła narracja. Brawo!


Bardzo mi miło czytać te słowa, dziękuję!



Miladora , ogromnie dziękuję... Jestem zaskoczona tak szczegółową analizą, bo to mnóstwo pracy i czasu poświęconego na ten "sekator"... Dziękuję.
Przejrzę to sobie wszystko na spokojnie, postaram się poprawić zgodnie z uwagami.

Miladora napisała:
Wiem, że każdy autor przywiązuje się do swojego tekstu, co sprawia, że raczej niechętnie słucha jakichkolwiek sugestii o jego ścinaniu, ale często jest to konieczne


Oj to prawda.. serduszko trochę boli ;). Ale rozumiem, że taki ból jest potrzebny do wzrostu... ;)

Cytat:
- nieposprzątane -
- masz co jeść, kochaniutka? -
- ale niech pani podejdzie na stołówkę, weźmie sobie szklankę i zrobi herbatę. -
Ten fragment jest przegadany, czyli do solidnego pościnania.

- tutaj chodziło mi o oddanie specyficznego sposobu wypowiedzi takiego starszego pana z recepcji. Może właśnie w takim "przegadanym" stylu, pełnym powtórzeń.
Ale pomyślę sobie jeszcze nad tym.

Miladora napisała:
Zastanowiły mnie fragmenty ze snami:
Cytat:
Długo błądzę plątaniną uliczek starego miasta. Towarzyszą mi jacyś ludzie

Przeszłaś na czas teraźniejszy i narrację pierwszoosobową. Dlaczego?


To był taki zamysł, żeby fragmenty ze snami bardziej zbliżały czytelnika do tych przeżyć - dlatego w pierwszej osobie. Bardziej wciągały w akcję dziejącą się we śnie - a więc pogmatwaną, niezrozumiałą, nielogiczną, bazującą na silnych emocjach, bardziej z trzewi niż z głowy...

Co do drugiego snu - zastanowię się jak z tym czasem. Myślę że lepiej, żeby to było ujednolicone - albo w obu snach czas teraźniejszy (chyba lepiej), albo przeszły.

Czemu ten sen jest o wojnie... No cóż, pisząc najprościej i najszczerzej - to opowiadanie mocno bazuje ta realnych zdarzeniach... i realnych snach. Czemu wtedy śniłam o wojnie? Myślę, że w jakiś sposób był to "język" skojarzeń na wyrażenie tego poziomu niepokoju, sytuacji granicznej, której dane przeżycia dotyczyły... Chodziło mi też o próbę zobrazowania rozkładu. Rozpadu siebie, świata. Wszystko co znane rozpada się na części i jest to przerażające.
Przemyślę sobie to jednak wszystko, mając w głowie Twoje uwagi, i będę edytować.

Ogromne dzięki za zaangażowanie :)
I bardzo chętnie skorzystam z pomocy, kiedy już poprzerabiam ten tekst.

Miladora napisała:
Klimat tego tekstu rzeczywiście jest wciągający jak na opowiadanie, w którym w gruncie rzeczy niewiele się dzieje. Chyba coś podobnego musiałam już kiedyś przeżyć, skoro tak utkwił we mnie.I chyba nawet wiem co...


No cóż... w uniwersalności pewnych doświadczeń jest jakaś pociecha...
Hm ;)
Wiklinowe fotele · 29.11.2025 21:59 · Czytaj całość
Miladora napisała:
!. Zrezygnowałabym z interpunkcji, bo i tak nie jest konsekwentna.2. I zmniejszyłabym interlinie.


Bardzo dziękuję!
Widzę zdecydowaną zmianę na lepsze przy usunięciu tu interpunkcji. Robi się jakoś.. mniej "przaśnie" ;) dziękuję!
Poprawiam. mniej siły nie jest niezbędne, co nie wybrzmiało lepiej wygląda w kolejnej linijce, ale rozłożyłam ją w sumie na trzy...

Nad końcówką jeszcze się zastanowię.
Zależy mi na tym żeby tam zostało: "czy zostałoby mniej życia", a nie czasu. Pomyślę co tam można jeszcze zmienić

Dzięki wielkie za pomoc!
Kantor · 27.11.2025 10:21 · Czytaj całość
przepiękny... przeszywający na wskroś
bardzo prawdziwym, jakich jeszcze słów można użyć?...

podziwiam Twoje rymy i rytm. przywodzą mi na myśl Antoniego Słonimskiego i "Żal" w podręczniku do polskiego - i zachwyt tym wierszem, to, że znam go na pamięć, i jego rytm tak "niesie"... to przypominają mi Twoje rymowane, rytmiczne wiersze.
zaduszni · 23.11.2025 18:30 · Czytaj całość
Lilah napisała:
Sama bym się nie oparła, chociaż chyba poczekałabym na zgrilowaną.

pies nie wybrzydza, wciąga surową ze smakiem... ;)

dziękuję za dobre słowo i przywitanie!

Pozdrawiam :)
bardzo mi się podoba...
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • »
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Florian Konrad
16/03/2026 19:56
Dziękuję! »
x.jdx
16/03/2026 09:52
Afrodyto, dziękuję za tak uważne czytanie. Cieszę się, że… »
gitesik
15/03/2026 15:46
Juda z Kariotu był skarbnikiem apostołów. Dzięki temu… »
nicekk
15/03/2026 15:18
Zawsze zastanawiam się, czy takie zestawienie natury,… »
gitesik
15/03/2026 15:03
Dziękuję Afrodyta za wspierający moją twórczość komentarz.… »
Afrodyta
15/03/2026 10:15
Niepokojący tekst, historia zbudowana jakby na nieustającym… »
Afrodyta
15/03/2026 10:04
Poruszający wiersz, w którym podmiot liryczny staje się… »
Afrodyta
15/03/2026 09:57
Czyta się jednym tchem i nie da się od tekstu odwrócić… »
lens
13/03/2026 23:02
A mnie zastanawia skąd wiesz, że w gabinecie... Dzięki że… »
retro
11/03/2026 23:39
Przepraszam, że tak późno wrzucam komentarz, ale musiałam… »
retro
06/03/2026 21:23
Mógłby to być amstaff »
spawngamer
06/03/2026 19:39
Początek brzmi jak wstęp do horroru o psychopacie do słowa -… »
Florian Konrad
05/03/2026 19:32
Dziękuję za super komentarz! »
valeria
04/03/2026 13:33
Myślę, że każdy po swojemu interpretuje:) spoko, moja wiosna… »
Mahen
04/03/2026 09:19
Bo z krytykowaniem jest jak z pisaniem wierszy. Trzeba to… »
ShoutBox
  • Redakcja
  • 03/03/2026 11:35
  • Gratulacje! Wrzuciliśmy newsa!
  • Zbigniew Szczypek
  • 01/03/2026 13:50
  • Janusz - serdecznie Ci gratuluję sukcesu wydawniczego i gorąco pozdrawiam - Zbyszek ;-}
  • Janusz Rosek
  • 01/03/2026 09:15
  • Witam wszystkich bardzo gorąco. Chciałbym przekazać Wam, że od dnia 18 marca 2026 roku na rynku wydawniczym dostępna będzie moja książka "Cień nad Wieliczką" w wersji drukowanej. Pozdrawiam.
  • Darcon
  • 15/02/2026 18:12
  • Hej, Wszystkim w ten zimowy wieczór! Właśnie zamieściłem wyniki konkursu "Malowanie słowem"! Czytajcie, gratulujcie i przyjmujcie gratulacje od innych. :) Pozdrawiam.
  • Wiktor Orzel
  • 11/02/2026 11:56
  • Niestety, z tych reklam Portal się utrzymuje, ale spróbujemy je wykluczyć tak, żeby nie utrudniały nawigacji, tylko potrzebujemy skrinów
  • Wiktor Orzel
  • 11/02/2026 11:53
  • Zbyszku, podeślij skrina na maila redakcyjnego. Polecamy bloker reklam dla Firefoxa, wtedy portal jest wyczyszczony: [link]
  • Zbigniew Szczypek
  • 09/02/2026 22:07
  • Wiktorze - mam jakąś "kotarę" na dole głównej strony, towarzyszącą mi na każdej stronie, Tak samo jakaś ikonka "kurs kreatywnego pisania"-te dwie rzeczy blokują. Ile razy chcę coś napisać, odświerzam.
  • Wiktor Orzel
  • 09/02/2026 15:02
  • Zbyszku, o jakie nakładki chodzi? Podeślesz na maila redakcyjnego screeny?
Ostatnio widziani
Gości online:72
Najnowszy:aksolotpro