Ostatnie komentarze Karol Nieporadny
Po przeczytaniu tego wiersza mam wrażenie że miało być sarkastycznie... wyszło jednak żałośnie...
"w dupie mam wiersze które mówią o niczym"
Ja też.
Twe, Twój, Twych, Twego, Twej ... dla mnie to przesada ... w twoim wierszu nie znalazłem nic dla siebie... chociaż po nicku spodziewałem się o wiele więcej.
W całej rozciągłości zgadzam się z amasztybrutalu...to taki wierszyk do pamiętnika pensjonarki...chciałoby się rzec..."ale to już było"
Mi trącenie myszką nie przeszkadza...za to bardzo podoba mi się klimat wiersza...erotycznie ale ze smakiem.
Powiem tak...właściwie napiszę...przesyt interpunkcji...zakłócił mi odbiór wiersza.
Wszystko mi się podoba...zrozumiałem choć pono jestem facetem...mam tylko jedno ale...co ten Mozart właściwie tutaj robi ?

Czyta się bardzo "topornie"... jak dla mnie to rodzaj wiersza o wszystkim i o niczym...nic mnie tu nie zatrzymało...
Uśmiałem się setnie... ta

...Ameryka to piękny kraj...a ja jestem szczęśliwy że tam nie mieszkam.
Trochę smutna ta jesień w mieście...a u mnie z balkonu z widokiem na park feeria kolorów jesieni...podoba się.

.Pozdrawiam.
...rymy rażą...kilka wersów mogę zaakceptować....reszta ad kosz... zbyt oczywiste żeby nie powiedzieć oklepane.
To również nie moje klimaty...ale mam jedną uwagę...jak rymy to w całym wierszu. Pozdrawiam.
I co ja laik, miłośnik wszystkiego co piękne mam powiedzieć...Zola prawdziwy majstersztyk.Świetne.Altankę po prostu uwielbiam.

Bardzo wszystkim dziękuję za poczytanie moich wypocin.Esy tobie szczególnie za poświecenie swojego czasu i za cenne uwagi.Lubię taką konstruktywną krytykę, to dla mnie najlepsza nauka.
"Święte słowa dobrodzieju"....jakby powiedział pewien klecha...zresztą mniejsze z tym... dobre,dobre,dobre.
Podoba mi się ten literacki striptiz...

biorę w całości.