Bardzo ładnie wyszło Ci to dopracowanie, Gert.

Tekst, nie tracąc klimatu, jest stylistycznie lepszy, konsekwentniej prowadzony i płynny w czytaniu.
Teraz została już tylko mała kosmetyka.
Cytat:
pani dzwoniła... Może zrobić pani kanapkę? Masz co jeść kochaniutka? Żeby mnie mama nie pogoniła, że córka głodna! Mnie noga boli, ale niech pani podejdzie na stołówkę, i tam można wziąć szklankę, zrobić herbaty, proszę bardzo.
Rozważ takie zmiany:
Cytat:
...pani dzwoniła... A masz co jeść(,) kochaniutka? Może zrobić pani kanapkę? Mnie noga boli, ale niech pani podejdzie na stołówkę, tam można wziąć szklankę, zrobić herbatę, proszę bardzo.
- pani dzwoniła / mama pogoniła - wyrzuciłam zdanie z mamą także z powodu tego rymu.
Cytat:
Miała wrażenie, jakby trafiła do świata(,) w którym rządzą obce,
(,) przecinek do dodania.
Cytat:
Duża, pusta stołówka w swoim zaduchu przenosiła w czasie.
Dałabym - swoim zaduchem.
Czy "pusta" jest potrzebne, skoro to był wieczór i wszyscy już wyjechali?
Może - opustoszała stołówka swoim zaduchem przeniosła ją w czasie?
Cytat:
Cztery łóżka, jedno dla niej. Nareszcie może odpocząć...
A gdyby - cztery łóżka do wyboru.
Podkreślenie bym usunęła, bo poniżej masz podobną frazę.
Cytat:
Usiądzie na plaży i będzie uderzać pięścią w piasek krzycząc: (M)uszę w końcu odpocząć!
Cytat:
Bardzo ważne w takich momentach usłyszeć od kogoś: „(P)roszę zadbać o siebie. Pomyśleć o sobie”.
Przyjęła, że najlepsze, co mogła dla siebie teraz zrobić
Podkreślone zbędne dopowiedzenia.
Cytat:
spacer po okolicy. Dawniej osada rybacka, dziś wakacyjny kurort. Grupki starszych osób snuły się po deptakach. Seniorzy rozchodzili się na całą szerokość ulicy,
Proza ma swój rytm i przypadkowe rymy ją zaburzają, dlatego sugeruję:
- Seniorzy rozchodzili się na wszystkie strony.
Cytat:
– Tu jeszcze rano był księżyc, ale on upływa. Ubywa – wpadło jej w uszy.
Skasuj "upływa".
- Tu jeszcze rano był księżyc, ale go ubywa -
Cytat:
Wieczorem na świetlicy
Jednak dałabym "w świetlicy" - wieczorem w pobliskiej świetlicy?
Cytat:
Spała, ale niespokojnie. Sny były gęste, całą noc snuły się mozolnie, fabułami z mnóstwem odnóg i wijących się dygresji.
Można pozbyć się tego rymu:
- Spała, ale niespokojnie. Sny były gęste, całą noc snuły się fabułami z mnóstwem odnóg i wijących się dygresji.
Cytat:
Obudził ją zapach dobiegający z korytarza. Parzona kawa. Dokładnie taka
Połączyłabym, żeby pozbyć się rymu:
- Obudził ją zapach parzonej kawy dobiegający z korytarza. Takiej w kubku z uchem z przyciemnionego szkła. Albo szklance w koszyczku. - l.p. jest lepsza, bo nie musisz dawać "z uchami" i "w koszyczkach".
Cytat:
Gdy fusy opadną na dno(,) można dodać
Cytat:
– To nie plażowanie, tylko lasowanie! – zaśmiał się jeden pan do swoich towarzyszy.
- zaśmiał się jeden z panów. - reszta jest zbędnym dopowiedzeniem.
Cytat:
Pakując się(,) słyszała rozmowy za oknem.
Cytat:
– Jeśli wybierze pani kamyk, i wrzuci do morza, to znak, że pani jeszcze tu wróci –
- Jeśli wybierze pani kamyk i wrzuci do morza, to pani jeszcze tu przyjedzie - wtedy nie ma rymu "wrzuci/wróci".
Cytat:
– Obojętne jaki kamyk? – pytanie pełne przejęcia.
– Tak. Taki, co serce podpowiada.
Podkreślone zbędne.
Cytat:
Szedł dziarskim krokiem, prosto jej naprzeciw.
Zbędne.
Cytat:
Myślała, że to duża wyprawa dla niego, takie wyjście na łąki za rzeką.
"Łąki nad rzeką" masz już wyżej, więc tu nie musisz dopowiadać.
Cytat:
na stację kolejową, jak zwykle robił.
Zbędne.
Cytat:
Nic, co pomogłoby określić miejsce i czas akcji.
"Czas" masz już powyżej, więc może - miejsce i datę? Bez "akcji".
Cytat:
Znalazła w końcu sklep i tam spotkała człowieka.
Zbędne.
Cytat:
– Zawsze tu tak pusto i cicho? – zagadnęła(,) płacąc za drożdżówki i butelkę wody.
Cytat:
– No(,) już po sezonie przecież...
Cytat:
Zbliżając się do znajomych zabudowań(,) zdziwił ją burczący
Cytat:
Patrzyła(,) jak autobus oddala się,
Cytat:
Całkiem smaczna. Do tego bezalkoholowe piwo, całkiem drogie.
- bezalkoholowe piwo, dość drogie -
Cytat:
Położyła się na zimnym piasku(,) podziwiając czarne niebo
Cytat:
Zmarzła, wstała i obejrzała się z niepokojem wokół.
- wstała i rozglądnęła się z niepokojem. - "wokół" zbędne.
Cytat:
A może w ogóle – nie powinna tu przyjeżdżać po sezonie? Albo nie powinna wracać teraz w miejsca z dzieciństwa?
Skróciłabym:
- A może w ogóle nie powinna tu przyjeżdżać po sezonie? Albo wracać w miejsca z dzieciństwa?
Cytat:
Ponownie przy głównym wejściu uderzała coraz mocniej w szybę i zaczęła krzyczeć.
- Ponownie przy głównym wejściu zaczęła uderzać coraz mocniej w szybę i krzyczeć.
Cytat:
Biegła tak szybko, że płuca nie wytrzymały. Pękają.
Nie mieszaj czasów.
- Biegła tak szybko, że płuca nie wytrzymały. Pękły.
Cytat:
Weszła pani sprzątająca. Niewyraźnie mówiła coś do siebie i niewidzącym ją wzrokiem omiotła pokój. Pokręciła z dezaprobatą głową i wyszła. Wydawało się, jakby sprzątaczka zupełnie jej nie zobaczyła...
Dobrze byłoby zróżnicować nieco te formy. Może:
- Niewyraźnie mówiąc coś do siebie, omiotła wzrokiem pokój, pokręciła z dezaprobatą głową i wyszła, jakby zupełnie jej nie zauważając.
Cytat:
Szybko i niedbale pakowała ubrania do plecaka. Powrzucała kosmetyki do torby. Niepokój w niej narastał.
- Szybko i niedbale spakowała ubrania do plecaka. Wrzuciła kosmetyki do torby.
Cytat:
Ze spakowanym plecakiem wyszła na korytarz. Wszystkie pokoje miały otwarte drzwi. Przystanęła. Przy ścianie leżała poskładana pościel, dalej stała miotła i mop do mycia podłóg.
Powtórzenie. Może - z plecakiem na ramieniu wyszła na korytarz?
Podkreślone jest zbędnym dopowiedzeniem.
Cytat:
Co to za dziwna audycja?..
Wielokropek to trzy kropki, nie dwie.
Cytat:
Jej nogi były jakby z betonu.
Dałabym - jak z betonu.
Cytat:
Zaskoczona poczuła, że z oczu płynęły łzy. / Poczuła przygniatający ciężar, całe ciało było jak z ołowiu.
- Zaskoczona uświadomiła sobie, że z oczu płyną łzy.
- Poczuła przygniatający ciężar, ciało było niczym z ołowiu.
Może wydać Ci się, że to strasznie dużo, ale nieprawda.

To drobiazgi, które teraz, po Twoim dopracowaniu, znacznie łatwiej było zauważyć. Kosmetyka.
Możesz skorzystać z sugestii albo poszukać własnych rozwiązań. Tylko nie rymuj i nie mieszaj czasów, unikaj powtórzeń i zbędnych dopowiedzeń.

Zazwyczaj teksty dopracowuje się do momentu, gdy nic już nie haczy przy czytaniu.
I wtedy ma się satysfakcję.
Miłego jutra.
