Cytat:
"Co ja chrzanię, on nie był kompozytorem
ani librecistą!".
Rozbawiłeś mnie tą operą, Florianie.
Ale się przyczepię:
Cytat:
ciągnie się baśń okołologiczna, na wierzchołki
omszałych gór, pokrytych bluszczem wieżowców(,)
wdrapuje się kolor, wspina się zorzystość.
Trochę dużo tych "się".
Opuściłabym ostatnie - wdrapuje się kolor, wspina zorzystość.
No i przecinek (,) do dodania.
Cytat:
i nastaje zima w wersji bling bling, na siłę
robię makijaż Buce, królowa śniegu z czerwonym od
przepicia, półklaunowskim nosem, leci z sań,
zostaje sprasowana płozami. zamiast niej władcą
jest kaczor Mickey,
"Nastaje" łatwo zamienić na "nadchodzi".
Natomiast "jest" warto byłoby zamienić na coś innego, bo tworzy kolizję czasów.
Czyli tak na przykład:
- i nadchodzi zima w wersji bling bling, na siłę
robię makijaż Buce, królowa śniegu z czerwonym od
przepicia, półklaunowskim nosem, leci z sań,
zostaje sprasowana płozami. zamiast niej władzę
obejmuje kaczor Mickey, -
Ale nie miałabym nic przeciwko temu, żeby dla mnie też ktoś pisał takie bajeczki.
Miłego wieczoru.
