Profil użytkownika
pablovsky

Użytkownik
Offline
  • Miejscowość:
  • Data urodzenia:
  • Poznań
  • 28.01.1968
  • Data rejestracji:
  • Ostatnia wizyta:
  • 06.03.2013 18:20
  • 20.06.2020 19:26
  • Tekstów:
  • Recenzji:
  • Komentarzy:
  • Pomógł:
  • Postów na Forum:
  • Tematów na Forum:
  • Newsów:
  • Postów w Shoutboxie:
  • 28
  • 0
  • 984
  • 290 razy
  • 431
  • 4
  • 0
  • 642
  • Grupy użytkownika:
Ostatnie komentarze pablovsky
Ech, zrozumieć poezję... i umrzeć :) Chyba naprawdę trzeba mieć niewiarygodną wyobraźnię, żeby pojąć, co autor chce wyrazić swoim wierszem? Nie piszę o smoku, tylko ogólnie o poezji.
Jak Wy to robicie?
Zaściankowy monolog · 27.03.2013 01:26 · Czytaj całość
Zaraz, spróbujmy poskładać to w całość, używając mojego toku myślowego.
Mamy przerażający obraz małego dzieciaczka, którego wyrodna matka karze za byle głupstwo, tak? Zamyka go w piwnicy, bije, krzyczy.
Jesteśmy też świadkiem przypadkowej (trochę jednostronnej) przyjaźni chłopca ze szczurkiem, tak?
Potem przechodzimy do meritum. W wyniku znęcania się matki nad chłopcem i trudnego dzieciństwa, zostaje mocno skrzywiona jego psychika?
Będąc dorosłą osobą (według mojego "kryminalnie skrzywionego" umysłu) - Mateusz zabija sąsiadkę.
Czy to sen, czy jawa, tego nie wiemy.
Tak ja odbieram tą historię. Jeśli się mylę - popraw.
Ciekawe opowiadanie, widać, że pisanie nie sprawia Ci trudności, wręcz przeciwnie.
Jednak jest wiele niedopowiedzeń, stąd próbuję "po swojemu" zinterpretować wydarzenia.
A jaka jest prawda?
Aj, Martinie Cross-ie! Muszę przyznać, że sam temat mnie wciągnął.
To koniecznie trzeba dopracować, bo jest sporo takich dziwnych zwrotów, kilkakrotnie źle użyłeś sformułowań, ale w tej kwestii nie mnie oceniać, poprośmy naszych niezawodnych dobroczyńców (jak ja lubię to określenie, ale czyż nie jest trafne? ;) ).
Tekst sam w sobie jest bardzo wciągający i zastanawiam się, czy klimat, który w nim stworzyłeś (zwłaszcza w drugiej części) był zamierzony, czy też powstał "sam z siebie".
To jest na tyle interesujące opowiadanie, że chętnie przeczytam kolejny odcinek i nie piszę tego z kurtuazji.
Nic, tylko czekać. Nie popsuj tego, bo Cię uduszę ;)
Pozdrawiam.
Niestety, podpiszę się pod słowami al-szamanki, pomimo, że bardzo nie lubię podpisywać. Znaczy się - nie pod szamanką, tylko pod takimi krytycznymi komentarzami. ;)

Bardzo dużo w tym opowiadaniu jest dziwnych zwrotów, które psują cały wizerunek.

Chociażby to:
Cytat:
W jej ponętnych ustach… Dużych i mięsi­stych.


Znaczy się, że przeholowała z silikonem?! ;)

No i te znikające w mroku zęby, dokąd poszły?

Śmieszne to opowiadanko, aczkolwiek rozumiem jego sens.
Ale nie znam się, tak tylko piszę. Pozdrawiam.
To się zdecydujcie :) Ja się kompletnie na poezji nie znam i chciałem się dowiedzieć, o co tu chodzi, a tu masz! Jedni, że tandeta, drudzy, że cudo, i bądź tu mądry :| :)

Pozdrawiam czarująco-tandetnie. Mhm, też wymyśliłem!
Kiedyś · 26.03.2013 00:42 · Czytaj całość
Pólpałek-Zapałek tak mi zapadł w pamięć, że jego imię użyłem w komentarzu odpowiadającym na zarzuty pod swoim tekstem. Mam nadzieję, że to tylko przysporzy popularności Półpałkowi :)
Twoje opowiadanie jest tak urocze i bajkowe, że gdybym był "posiadaczem" maluchów w domu, z pewnością posłuchałyby tej historii przed snem :)
Niestety, z dziewiętnastolatkiem nie zaryzykuję ;)
Gratuluję wyobraźni i zaczarowanego pióra.
Wiosenne przesilenie · 25.03.2013 22:15 · Czytaj całość
Jaka znowu masakra, pomysł rewelacyjny! Tylko, jakby tak więcej mroczności, strachu, niedomówień... "Błądki" zawsze można poprawić, więc spokojnie, nie ma żadnej masakry :)
Sara · 25.03.2013 19:29 · Czytaj całość
Cytat:
Czuję roz­dzie­rający bul


Oj, nie jestem od tych spraw, ale obok takiego czegoś, nie mogłem przejść obojętnie, zabolały oczy :)

No i, w ostatnim zdaniu, mały błąd się chyba wkradł. Poza tym, zauważyłem wiele innych rzeczy, które warto poprawić w kwestiach pisowni.
Samo opowiadanie takie sobie, pomysł interesujący, ale jakoś dreszcz nie przebiegł po plecach :)
Pozdrawiam serdecznie.
Sara · 25.03.2013 17:35 · Czytaj całość
I krew się polała w rytm Vivaldiego... Słyszałem :)
Całkiem dobre.
Jeśli potraktować to, jako fragment jakiejś całości, to kto wie? Zakończenie wymowne, ale ja bym się pokusił o więcej, o jeszcze. Mam na myśli kontynuację, a nie przedłużenie makabry.
Można tylko żałować, że na samym początku nie napisałeś "Prolog".
Sam "babram się" w tych klimatach, więc to oczywiste, że musi mi się podobać. Pewnie jest trochę rzeczy do poprawienia, nawet taki laik, jak ja, to zauważyłem.
Więc poczekaj na ocenę techniczną, nie wątpię, że znajdzie się chętny. Wręcz namawiam, bo warto się pochylić nad tym tekstem.
A jeżeli ktoś Ci napisze, że to jest kiepskie - nie wierz.
Jeśli usłyszysz, że zbyt słabe - bij się! :)

Pozdrawiam ze skalpelem w ręku :p
Wirtuoz: Altówka · 24.03.2013 19:21 · Czytaj całość
Cóż, przeczytałem "na jednym wdechu" ;) Zachwalasz pod niebiosa opowiadanie "Mam", a nie widzisz tego, co napisałeś?
Pomysł!
Najważniejszy jest pomysł, drogi kolego.
Styl, forma, umiejętność dozowania napięcia, to wszystko jest ważną rzeczą i dopełnia całokształtu, trudno się z tym nie zgodzić, ale wymyślić "coś", czego jeszcze nie było, to jest dopiero sztuka.
Wyobraźnia. To jest to, co jest podstawą napisania czegoś ciekawego.
Spójrz obiektywnie, ile na portalu jest opowiadań o straconej miłości, o nieszczęśliwych związkach, zawiedzionych uczuciach?
Całe mnóstwo!
I to wszystko być może jest napisane poprawnie, są i wybitne teksty, ale co z tego?
Ile jest opowiadań, czy historii o facecie, który podkłada się dla kasy? Który jest na tyle szalony, że "idzie na całość"? O konsekwencjach?
Sam sobie odpowiedz.
Dla mnie najważniejsze jest to, co siedzi w głowie pisarza, twórcy.
Błędy, gramatykę, styl zawsze idzie poprawić, dokonać korekt itd.
Ale wyobraźni nikt Ci nie podaruje :)
W Twoim przypadku, aż się prosi zacytować znane przysłowie: "Cudze chwalicie, swego nie znacie".
Tyle w temacie, gratuluję i pozdrawiam z głową pełną pomysłów ;)

P.s. Oczywiście nie krytykuję tekstu pt. "Mam" - jest świetny!
lejb witoszyn napisał/a:
Bzdura. pozdrawiam


Muszę przyznać, że budujący komentarz... :p
Kontuzja wyobraźni · 23.03.2013 20:44 · Czytaj całość
Bardzo ciekawie opisana historia. W pewnym sensie dramat kobiety. Wiele jest takich małżeństw, rodzin, w których miłość zostaje zastąpiona rutyną, cynizmem, czy obojętnością. Niestety, to dosyć częsty obrazek w naszych czasach. Wypada tylko żałować.
Opowiadanie samo w sobie czyta się z dużą ciekawością.
Do następnego, miło do Ciebie zajrzeć ;)
Mam · 23.03.2013 14:48 · Czytaj całość
A ja napiszę tak. Widząc autora, zatarłem ręce.
I niestety, troszkę się rozczarowałem. Opowiadanko trąca niby jakąś mistycznością, magią, ale czegoś mi w nim brakuje.
Może myślałem o czymś innym, a znalazłem co innego? :)
I przede wszystkim, źle mi się czyta takie dłuższe historie, jeśli tekst jest tak "zlany".
Osobiście pobawiłbym się w edytorze, żeby było nieco czytelniej.
Połowę zdań umieściłbym od nowego akapitu.
Oczywiście to tylko sugestie i mogę się mylić, każdy ma swoje wizje. Pozdrowionka.
Niebieski wilk · 22.03.2013 15:11 · Czytaj całość
Miladorka napisała:
Cytat:
Pablo - dawno już mnie tak nikt nie ubawił


Cała przyjemność po stronie Pablo :) To był tylko taki żarcik, tak naprawdę nawet nie spojrzałem w Twoją "metrykę".
Pozdrawiam różowo, jak sen, którego doświadczysz ;)
A myślałem, że zaskoczy dziewczynę i będą razem soulowo dryfować, a później... Ech, tak jakoś zacząłem sobie wyobrażać tą scenę, co świadczy o profesjonalnym przedstawieniu jej.
Przy takim opisie ruchów, mimiki wszystko jest proste w kwestiach wyobraźni. W ogóle rzuca się w oczy Twoja znakomita polszczyzna! Brawo.
Rytuał dzikuski · 21.03.2013 18:41 · Czytaj całość
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Yaro
28/06/2022 21:41
Świetny film i bardzo dobry wiersz. Pozdrawiam… »
Yaro
28/06/2022 21:39
GUZIKI /Pamięci kapitana Edwarda Herberta/ Tylko guziki… »
Brytka
28/06/2022 21:06
Z podobaniem, pozdrawiam »
Gramofon
28/06/2022 14:39
Dziękuję, cieszę się, że się podobało. Pozdrawiam. »
wolnyduch
27/06/2022 20:48
Msz sens życia, to coś więcej poza przetrwaniem, ale… »
Yaro
27/06/2022 19:09
Jezus chce byśmy się cieszyli, radowali miłość jest radością… »
Materazzone
27/06/2022 17:27
Jak dla mnie zbyt...proste? Może nie, raczej zbyt łatwe w… »
Marek Adam Grabowski
27/06/2022 15:37
Nie lubię żartów z religii (nie twierdzę, że taki był… »
Marek Adam Grabowski
27/06/2022 15:35
Dobrze napisane i fabuła fajna. W obydwu przypadkach sukces… »
Marek Adam Grabowski
27/06/2022 09:14
Dzięki! Zawsze miło cię widzieć. Pozdrawiam »
Marian
27/06/2022 07:25
Ciekawie napisane. Zgadzam się z tulipanowką, przeżyła, bo… »
Yaro
26/06/2022 13:42
Dziękuję Kasiu:)Pozdrawiam:) Duszku akurat Jezus pokazał… »
Marek Adam Grabowski
26/06/2022 09:32
Spoko. Przy okazji polecam moje ostatnie opowiadanie.… »
Marian
26/06/2022 07:44
Marku, dzięki za odwiedziny i komentarz. Akapit zaraz usunę. »
wolnyduch
25/06/2022 21:29
z pewnością nawet Jezus nie był ideałem, ale to świadczy o… »
ShoutBox
  • Materazzone
  • 28/06/2022 17:24
  • Dawno mnie tu nie było. Strasznie mało tu życia jest :(
  • Kuba1994
  • 19/06/2022 15:13
  • Witam poszukuję kogoś kto oceni moją książkę ?
  • Dobra Cobra
  • 12/06/2022 11:46
  • Nie ma co do tego wątpliwości. Ukłony.
  • Kazjuno
  • 12/06/2022 09:01
  • Noblesse oblige
  • Kazjuno
  • 11/06/2022 13:58
  • PS Zburzyć twierdzę i taktyczny odwrót.
  • Kazjuno
  • 11/06/2022 13:54
  • Dzięki Dobra Cobro. Aż rzuca się w oczy że jesteś obcykany w kodeksie rycerskości. Serdecznie pozdrawiam, Kaz
  • Dobra Cobra
  • 11/06/2022 08:02
  • Serwując się ucieczką uratowałeś swoją męską cześć ;) Zuch chłopak!
  • Kazjuno
  • 10/06/2022 19:18
  • Dopiero wczoraj wróiłem do ciemnogrodu Wałbrzycha, serwując się ucieczką od przygodnej znajomej. (Ledwo starczyło na pociąg).
Ostatnio widziani
Gości online:33
Najnowszy:Trollformel 0
Wspierają nas