Ostatnie komentarze pociengiel
Mawydar, dzięki.
Biorę to na klatę.
Wykorzystałem tytuł sfilmowanej powieści /zielne oczy z tytułu innej powieści Muriel Spark/ jako pretekst do skrótowego przedstawienia widzenia gościa, który za pierwszym razem dał nogę sprzed ołtarza.
Oczywiście, w celu poskromienia niezłośnicy.
Tekst jest świeższy od zawartości odkręconego pojemnika.
Komentarz, zwarzywszy na porę dnia, napisany zapewne w towarzystwie wyskokowej, ponad poziomy, małpki z Żabki.
Nie wygląda to na parafrazę pierwszej książki /pamięć mam dobrą/ wypoźyczonej przeze mnie z bibblioteki:
,, Awantury i wybryki małej małpki Fiki Miki".
Pornografomanie,
pytasz mając najlepsze źródła.
Publiczne znieważenie Prezydenta RP jest przestępstwem, za które grozi kara pozbawienia wolności do lat 3, zgodnie z artykułem 135 § 2 polskiego Kodeksu karnego
. Przestępstwo to obejmuje znieważenie dokonane w sposób, który mógł dotrzeć do Darekbrzoza
Darekbezoza
KILKA SŁÓW O NASZYM PREZYDENCIE
KAROLU NAWROCKIM
Tego nie usłyszycie i nie przeczytacie w rządowych mediach
Karol Nawrocki uzyskał doktorat z nauk humanistycznych na Uniwersytecie Gdańskim, ukończył studia podyplomowe International MBA in Strategy na Politechnice Gdańskiej.
Tytuł rozprawy doktorskiej Nawrockiego: "Opór społeczny wobec władzy komunistycznej w województwie elbląskim 1976–1989" .
Imponuje poziomem wykształcenia, a przede wszystkim publikacjami naukowymi.
Jest autorem lub współautorem licznych publikacji książkowych oraz kilkudziesięciu artykułów naukowych.
Historyk o zasięgu międzynarodowym.
W Polsce ekspert programu historycznego TVP3 Gdańsk „W świetle prawdy” oraz „Wojna i Pamięć”.
Podczas procedury sprawdzającej otrzymał dostęp do informacji niejawnych, bo ustalono nieskazitelną osobowość Nawrockiego i uzyskał najwyższy stopień dostępu – do poziomu informacji ściśle tajnych.
Sejm wybrał go na prezesa IPN, a Senat zgodził się na ten wybór.
W barwach RKS Stoczniowiec w 2004 wywalczył 1-sze miejsce w Strefowym Turnieju pięściarskim o Puchar Polski dla juniorów w wadze 91 kg. Następnie był kapitanem drużyny piłkarskiej Ex Siedlce Gdańsk.
Zajmował się resocjalizacją przestępców m. in. prowadząc zajęcia w zakładach karnych.
Członek Rady Dyplomacji Historycznej przy Ministrze Spraw Zagranicznych RP.
Alumn projektu Departamentu Stanu USA International Visitor Leadership Program (IVLP) Członek Rady do Spraw Muzeów i Miejsc Pamięci Narodowej i Rady Biblioteki Narodowego Instytutu Kultury i Dziedzictwa Wsi i Rady Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.
Wspólnie z MSZ zainicjował oraz koordynował realizację międzynarodowego projektu wystawienniczego "Fighting and Suffering”, który w ponad 160 miejscach na całym świecie zaprezentował dzieje Polski i Polaków podczas II wojny światowej.
Dzięki Nawrockiemu, świat zna prawdę historyczną o Polsce, nie ma obawy, że się przejęzyczy przy "niemieckich obozach śmierci".
Te wybory to nie była żadna polityczna gra.
To była wojna dwóch systemów postkomunistycznego i świata niepodległościowego.
Śmiertelnie niebezpieczna.
I na taką wojnę może pójść tylko ktoś silny i odważny, ktoś, kto się nie cofnie i nie ustąpi.
[opracował: Albert Łyjak] za Monika Horeckanieograniczonego kręgu osób.
Za portalem X
no nie. kopacz piłki cytowany.
a dlaczego nie murarz instruujący pomocnika :
lej wodę, syp piasek nie żałuj materiału
/ w domyśle śpiewnego/
Grafomańska tyrada, wkład do urobku przemysłu pogardy obozu liberalno-wariackiego.
Według mnie Pan Prezydent Duda zawalił dużo spraw, przyczynił się do demontażu sądownictwa, dokonał wielu złych posunięć.
Ale gdyby nie jego aktywność po agresji Rosji na Ukrainę mogliśmy mieć za granicą wrogą i silniejszą Rosję od Krynicy Morskiej i Braniewa aż po Słowację
Aha i dwa razy wygrał z hajdukami Tuska, który bał się kandydować, a teraz napawa się porażką Trzaskowskiego, a nie swoją.
ucz się przy Miladorze pilnie
jak Mickiewicz w Wilnie
a do wprawy dojdziesz
jak przez morze Mojżesz
wiersz trochę mi przypomina Remedium Magdy Czapińskiej
wersja zasłyszana od mojego zastępcy /brygadzisty/ brzmiała jakoś tak:
wsiąść do rakiety Hermaszewskiego
nie dbać o bagaż i wina bukiet
ściskając w ręku kartki na cukier
patrzeć jak Gierek ma wszystko w dupie
a zamiast tego siedzę w kącie
nawijam daty jak makaron
nie podoba mi się, zaniża twój kunszt
a zamiast tego siedzę w kącie
odpruwam daty jem makaron
zazdroszczę wybierania luzu a nie kotwicy
miłego dnia
Spodoba się, spodoba.
Daleki jestem od cenzury, nazywanej tutaj religijną.
Funkcyjni kościoła mają to, na co zapracowali w pocie święconym.
Nie podoba mi się stosunek narratora do wiernych, robienie z wiary czegoś do obśmiania.
Wiem, wiem ten tekst jest lekki, niemoralizatorski.
Niech autor łaskawie potraktuje moje zdanie jako votum separatum.
Jak dla mnie przewaga żenady nad dowcipem. Tekst w stylu skeczów dla odbiorców rechoczących z byle czego, bez zastanowienia. Śmiech to zdrowie, pod warunkiem, że śmiejemy się z siebie.
Tekst przywołał mi jedno z króciutkich opowiadań Hemingwaya. Radzę je znaleźć dla porównania jego i twojej narracji. Autentyczność, autentycznością, ale czytacz też ma oczekiwania.
Nie pamiętam tytułu.
Bohater, zakochany podrostek, wspominając miniony dzień, tuż przed samym zaśnięciem przypomniał sobie, że chyba ma złamane serce.
I zdaje się usnął błogo.
Pozdrawiam.