Profil użytkownika
tequila

Użytkownik
Offline
  • Miejscowość:
  • Data urodzenia:
  • bydgoszcz
  • 18.01.1986
  • Data rejestracji:
  • Ostatnia wizyta:
  • 07.10.2008 20:12
  • 16.03.2013 03:59
  • Tekstów:
  • Recenzji:
  • Komentarzy:
  • Pomógł:
  • Postów na Forum:
  • Tematów na Forum:
  • Newsów:
  • Postów w Shoutboxie:
  • 0
  • 0
  • 142
  • 0 razy
  • 350
  • 0
  • 0
  • 286
  • Grupy użytkownika:
Ostatnie komentarze tequila
Hm, papier na "dyswszystko" to w wiekszości przypadków zwykłe lenistwo, ale są też osoby z rzeczywistymi trudnościam, które mają problemy porównywalne to tych, z którymi borykają się np. daltoniści i nikt nic na to nie poradzi. Mój narzeczony po 3 latach studiowania fizjoterapii nadal potrafi napisać "rechabilitacja pacjęta"... Na szczęście pracy licencjackiej nie trzeba pisać ręcznie, a ktoś wymyślił mądre programy komputerowe.
Dobry felietonik i trafiający w sedno, pozdrawiam dysmózgowców takich jak ja:D
Przeczytałam, jak zwykle z uśmiechem, tylko ten "alkohol" przez "ch"... Jak już wspominałam, chyba założę fan klub Zielonego z Czarnymi Robaczkami:) czekam na obiecany "C.D.N.":smilewinkgrin:
huhu, ja widzę, że tu wielka dyskusja się toczyła... Ponoć nie ważne jak mówią, ważne, że mówią:) Wiem, że każdy ma swoje zdanie na temat tego "co poeta miał na myśli", ale ja dalej pozostaję przy swoim, że to miała być stylizacja i językowa i w formie, w końcu to "kartka z pamiętnika", co prawda te literówki, które się zaplątały, a które poprawiłeś, zaciemniły początkowo obraz, ale teraz jest ok. Prawdę mówiąc sądzę, że autorowi wszystko wolno, jeśli tylko jest to uzasadnione. ps sama mam alergię na duże litery:) pozrowionka aga
Prawdę mówiąc też się zdziwiłam czytając komentarze (nie chcę tu wyjść na tą jedyną Jaśnie Oświeconą:)). Co do "towarzystw wzajemnej adoracji" to w pełni się zgodzę, znajomy poszedł na architekturę i tam łatwo zaobserwować (oprócz ludzi tzw. normalnych) gros "artystów" w stylu "co to nie ja", którzy są, jak mawia moja Mama, "słodko-pierdzący". Ale tak to jest, że trzeba być wielkim, żeby wiedzieć, ile jeszcze drogi przed nami, a wg mnie ktoś kto mówi o sobie "artysta" nie jest nim. A autoironia to cecha ludzi, którzy nie spoczęli na laurach, oby tak dalej;) Pozdrawiam serdecznie:D
mój kolega miał taki problem;), że nikt nie wiedział kiedy żartuje, ironizuje czy sili się na sarkazm... Jakoś tak wyszło, że ktoś stwierdził, "Karol, jeśli chodzi o to, że mamy się śmiać, to machnij ręką, tak, żeby wszyscy widzieli, że to już i należy wydać z siebie dżwiek >haha<". ale to tylko dygresja, bo mi się spodobała poza (?) infantylności, a szczególnie końcowe "i w ogóle jest miło":D. dobrze, że wcześniej przeczytałam inne Twoje teksty, bo prawie dałabym się nabrać:D Co do sposobu, w który osiagasz swój cel to jednak, moim zdaniem, wystarczy język, bo brak polskich znaków i dowolność interpunkcji daje jak widzisz efekt posiadania czytelnika głęboko:), a nie zamierzony.
faktycznie opowieść gingerowa, ale to jej plus, a nie minus:) tylko to wstawanie o 5:13... chyba popołudniu:D mi się podoba, ale ja jestem nieobiektywna:D
Śnieżki · 14.10.2008 21:08 · Czytaj całość
">motyl<" bardzo delikatne słowo, >butterfly< brzmi jak aksamit, po francusku drobniutkie >papillon<, po hiszpańsku urocze >mariposa<, po rosyjsku kochane >baboćka<, a po niemiecku >schmetterling<!. no cóż." cytując Pana Cejrowskiego:D a po co Kici miotła? takie nowoczesne kobiety latają na odkurzaczach;) Twoje pomysły są zaskakujące i oryginalne. Kicia rządzi:D
Kicia · 13.10.2008 20:39 · Czytaj całość
zniknęłam na chwilę, a tu już zostałam tematem dnia:D mi się najbardziej spodobało "wyszywanie sportowe", "książęta Mruczki" i pomięta bluzeczka w zestawie z nowiutkimi koralami (zapewne czerwonymi):D
Karczma - Turbo · 13.10.2008 19:49 · Czytaj całość
opowieść się rozwija, fajnie się Ciebie czyta, ciekawi mnie tylko (oprócz dalszego ciągu) co to jest "ruda od kalaryfera"?... pani monterka urządzeń grzewczych?...;)
piękne poprostu:D zdecydowanie ta wariacja na temat karczmy numer czterdzieści i cztery podoba mi się bardziej, chociaż i poprzednia niczego sobie :) tylu aluzji do wszystkiego co się rusza i co się nie rusza na metr kwadratowy to ja dawno nie widziałam:D ale to pewnie dlatego że zdążyłam przeczytać tylko trzy Twoje opowiadania;)
Karczma - Turbo · 12.10.2008 23:17 · Czytaj całość
ja chcę jeszcze:) "- Dzięki zdolności dedukcji, dedukuję, że nie mieliśmy się tu znaleźć... - wydedukowałem drapiąc się po brodzie." :D dobrze, że mam uszy, bo bym się śmiała dookoła głowy:)
mi też pasuje Twoje poczucie humoru i autoironia:) ciut interpunkcji do poprawy, zaraz poczytam dalszy ciąg (uroki bycia "nową" na pp) :)
przeczytałam z uczuciem jakbym tam była:) podziwiam za udaną próbę "tapescriptu" (jakie ładne długie słowo):D dialogów poprocentowych. też mi się kilka historii przypomniało i chyba też je spiszę dla potomnych;)
i wreszcie upubliczniony Damian, brawo;) podoba mi się szklano-chłodny dystans i klimat w moim odczuciu gumowych ścian:) krótkie zdania, akurat na jedno "bum", niecierpliwie czekam na następne
Łomot · 07.10.2008 20:57 · Czytaj całość
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
17/06/2024 21:42
Odpisuję, miła Ivonno, z opóźnieniem. Byłem parę godzin out.… »
mike17
17/06/2024 16:56
Uroczy szorcik, magiczny i jednocześnie pełen realiów, które… »
ivonna
17/06/2024 14:08
Kaziu, żadnych przeprosin! Ja tylko tu siebie… »
ivonna
17/06/2024 13:59
Halo halo :) Nie wprowadziłeś mnie w czytelniczy dyskomfort.… »
Pulsar
17/06/2024 12:38
Trudno odnieść się do treści i ocenić. Brakuje puenty,… »
pociengiel
17/06/2024 09:04
Przeczytał się ten wiersz. Nie tyle wizja, co relacja.… »
Kazjuno
17/06/2024 06:37
Ivonno Serdeczne dzięki za ciekawy i cenny komentarz.… »
Kazjuno
17/06/2024 04:52
Ivonno, to ja powinienem przeprosić za próbę wykorzystywania… »
ivonna
16/06/2024 22:35
Poczytałam sobie Kaziu, Rozumiem, że to część większej… »
ivonna
16/06/2024 20:12
Hejka! Właśnie mam na liście do poczytania Z Warszawy do… »
valeria
16/06/2024 20:11
Takie to są bzdurki, nie ma jak normalne życie, wakacje na… »
mike17
16/06/2024 17:15
Na pewno weźmie Cię ns spacer, zwłaszcza że pachniesz… »
Kazjuno
16/06/2024 07:08
Czytałaś Ivonno "Przyjazd kumple"? Przyznam się,… »
ivonna
16/06/2024 02:20
Hej Gabrielu, wartko to się czyta :) Im dalej lecimy w… »
ivonna
16/06/2024 01:40
Kaziu. Gdybyś mnie teraz widział, zobaczyłbyś szeroki… »
ShoutBox
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:22
  • a komentarzy ni chu, chu. "Czego oczy nie widzą, sercu nie żal"... Niby tak, lecz ja komentarze sobie cenię. Nierzadko lepiej niż kawa rano podnoszą ciśnienie.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:19
  • "Ostatnio widzianych" spory tłum,
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 21:10
  • "Po co tu jesteśmy, skoro ciągle się boimy?"- to taka "terapia", dla duszy i ciała, ekshibicjonizm w innym wymiarze. Skoro już tu jesteś, zrzuć ostatni listek! Bądź wreszcie wolny
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 19:34
  • Gramofonie - dołącz do nas z komentarzami, a na pewno będzie się działo więcej i lepiej, bo kto, jak nie Ty, swoją siłą głosu dotrze do najdalszych zakątków "galaktyk" ;-}
  • Wiktor Orzel
  • 31/05/2024 10:32
  • Dzieje się to, co zwykle. Ktoś wrzuca tekst, inni go komentują i tak się toczy tutaj życie ;)
  • Gramofon
  • 30/05/2024 11:13
  • dzieje się tu coś?
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
Ostatnio widziani
Gości online:15
Najnowszy:Amyvx