Profil użytkownika
TomaszObluda

Użytkownik
Offline
  • Miejscowość:
  • Data urodzenia:
  • Szczecin
  • 22.09.1983
  • Data rejestracji:
  • Ostatnia wizyta:
  • 26.11.2008 13:30
  • 07.11.2019 17:34
  • Tekstów:
  • Recenzji:
  • Komentarzy:
  • Pomógł:
  • Postów na Forum:
  • Tematów na Forum:
  • Newsów:
  • Postów w Shoutboxie:
  • 46
  • 0
  • 1,127
  • 13 razy
  • 6,879
  • 45
  • 3
  • 1,366
  • Grupy użytkownika:
Ostatnie komentarze TomaszObluda
Dodam tylko, że to nie jest cykl, czy formalnie druga część, ale jedno opowiadanie podzielone na dwie części, bo normalnie mało komu chce się czytać dłuższe opowiadania tak na raz.

Co do komentarzy :) No cóż sam nie jestem w pełni z niego zadowolony, ale to mój pierwszy skończony tekst po wielu latach i mam nadzieję, że z czasem będzie trochę lepiej.

Z pokorą przyjmuję krytykę i oczywiście jeśli zabiłem końcówką emocję, to bardzo źle, bo nie mam większych ambicji niż dobra zabawa czytelników.

Pzdr
Darmowa lekcja 2/2 · 26.09.2019 17:40 · Czytaj całość
Kurcze, podobało mi się. Takie trochę smutne, trochę depresyjne, ale też bez jakiegoś męczącego dramatyzowania. Taka historia o życiu.

Pzdr
Moc Siostry Kate · 21.09.2019 12:41 · Czytaj całość
Cytat:
Z powodów nad którymi nigdy się nie zastanawiał w lasach iglastych zawsze leżało trochę gałęzi pod drzewami. Wystarczyło się schylić i pozbierać. Nudne i męczące, uznał po podniesieniu trzeciej gałązki. Nie wierzę, że są na świecie ludzie lubiący pracę fizyczną.
To nie zarzut, ale moim zdaniem zbędne zdanie.

Cytat:
Tu nawet nie ma krzaków, w których mógłbyś siedzieć i do których mógłbym strzelać.
Nie czaję tego zdania. Dlaczego to miałby kogokolwiek zmusić do ujawnienia się.

Ogólnie sama historia jest nawet ciekawa i postacie się w miarę rozwijają, ale jednak sporo by można dopracować.
Nefas wydaje się coraz bardziej interesujący.
Cytat:
Moja matka i jej matka zmarły na alzheimera.
Nigdy się nad tym nie zastanawiałem, ale myślałem, że to nie jest choroba śmiertelna, oczywiście sprawdziłem, rzeczywiście zdarza się, że tak jest, tym bardziej to coś strasznego.

Cytat:
w tym momencie tak bardzo świadoma oszołomstwa i chaosu na tym świecie, że mówienie prawdy o tym
a to jedno zdanie.

Cytat:
Słońce jest moim sprzymierzeńcem. Mam je na sobie, w sobie, nawet zimą.
A co w tym dziwnego? :D Sorki, wiem, że to narracja postaci, ale to mnie rozbawiło.

Cytat:
westchną
zjadłaś ł.

Cytat:
Słońce będzie świeciło zawsze, z nami czy bez nas.
Niestety nie zawsze. Kiedyś się zapadnie.

Nie powiem, aby do mnie trafiło takie myśli jakiejś osoby, która pije kawę. Może po prostu to nie dla mnie, może inni czytelnicy przyjmą to lepiej. Nie będę oceniał, bo nie wiem jak.

Pzdr
Cytat:
Jej nastawienie bardzo martwiło jej
niepotrzebne drugie jej, wiadomo o czyich rodziców chodzi.
Cytat:
Jej nastawienie bardzo martwiło jej rodziców oraz nauczycieli, lecz trudno dziwić się jej postawie, od najmłodszych lat próbowano jej
Weź sobie zaznacz ctrl+f, wpisz jej i zobaczysz pierwszy akapit. Mi ogólnie powtórzenie średnio przeszkadzają, ale w dwóch pierwszych akapitach jest tego dużo, a tam jest tylko ekspozycja postaci. Dlatego zwracam na to uwagę, jak jest akcja to nie zwracam na to uwagi.

Jak się zaczęła interakcja, to wszelkie opisy przestały mi przeszkadzać. I ogólnie końcówka zaskakująca jak dla mnie. Spoko fragment.
Demon Odrodzenie - 4 · 11.09.2019 19:00 · Czytaj całość
No nie wiem, ja narratorowi bym polecił coś takiego jak przewijanie. Ja na fb widzę całą masę rzeczy, którą roluję :p Z drugiej strony znam całą masę takich histerycznych przypadków, które się frustrują facebookiem, na którym przecież nie muszą siedzieć i w jakiś sposób tacy szaleńcy są ciekawi. To jest pomysł do rozbudowania. Taka postać, która widzi ile treści jest na fb, a mimo to ją czyta, przegląda, frustruje się i nagle wybucha i coś :D Spoko zajawka. I forma też mi się podoba, bo właśnie jest taka pocięta, szalona, jak właśnie wpis, kogoś o chorej psychice, kogoś kto jest bliski szaleństwa..
Fejsbuk do porzygu · 11.09.2019 18:37 · Czytaj całość
Pięć pierwszych akapitów to schodzenie po schodach i opis barmana. Czy to będzie takie ważne dla akcji, mam nadzieję, że tak.

Kilka następnych akapitów podobnie.

Skończyłem, ale to nie jest zdecydowanie dla mnie. Nie mówię, że to jest złe, bo potrafisz dobrze pisać, po prostu mnie nic nie zaciekawiło, za mało się dzieje. Sam nie wiem, czego mi brakuje? Nie potrzebuje od razu jakiejś dynamiki, ale tu jest sporo zdań i żadne jakoś specjalnie mnie nie zainteresowało, jakiś haczyk by się przydał.
Cytat:
Jedyny problem jaki mam to opisy. Są bardzo dobre w opisywaniu sytuacji, ale nie klimatu sytuacji.
Biorę pod uwagę.
Cytat:
Nadrabiasz jednak dialogami
:O Dawno nic nie publikowałem, w sumie dawno nic nie pisałem, ale żeby ktoś mnie pochwalił za dialogi, to jest coś. Dziękuję bardzo.
Cytat:
Końcówka mi sie jednak niespodobała, zbyt nierealistyczno-idiotyczna.
Cóż opowiadanie jest sztucznie rozbite, bo z doświadczenia wiem, że mało komu się chcę czytać dłuższe opowiadania. Z drugiej strony, nie jest to jakaś mega skomplikowana opowieść.

Cytat:
Sam też bardzo nie lubię marnować jedzenia, więc trochę dziwnie się poczułem, czytając początek
Ja też nie lubię :)

Cytat:
Wampiry lubią świeżą krew.....
Większość rzeczy jest lepsze kiedy jest świeże, chociaż niektóre dania muszą sobie poleżeć :)
Darmowa lekcja 1/2 · 11.09.2019 18:12 · Czytaj całość
Kuzjano
Cytat:
Pokazany bohater na razie nie zdradza cech psychola.
Moim zdaniem też nie, ale nie jest do końca normalny. Dzięki za opinię. Nie pomyślałem, że powinienem wziąć pod uwagę styl walki i ktoś może na to zwrócić uwagę, warto zapamiętać. Tzn. zazwyczaj myślę o takich elementach, ale tu mi uciekł.

Wiosna
Bardzo ci dziękuję za pomoc redakcyjną i przepraszam, że musiałaś tyle błędów znaleźć, czasem człowiek jest mało uważny. Niektóre błędy mnie denerwują, nie powinny się pojawić.
Oczywiście poprawki w miarę możliwości naniosłem.

al-szamanko, jak przy komentarzu wiosny, dziękuję i przepraszam, zwłaszcza, za ę, takie coś jest do znalezienia. Z interpunkcją mam poważne problemy, staram się czytać tekst na głos, ale to i tak nie pomaga w 100%. Myślę, że jest lepiej niż kiedyś.

Poza tym Konradzie, Marcinie i Madawydar, również dziękuję za opinie i oceny. Cieszę się, że drugiej części nie wrzuciłem, nim przeczytałem opinie ;) chyba coś zmienię, nie tylko jeśli chodzi o powtórzenia i by ;) ale także jeśli chodzi o treść. Opowiadanie oczywiście jest już dawno skończone, jest dość banalne, ale myślałem nad nim trochę i chyba trzeba nanieść pewne poprawki :)

Jeszcze raz dziękuję wam wszystkim :)
Darmowa lekcja 1/2 · 04.09.2019 18:18 · Czytaj całość
Mnie się nie podoba. Takie tam pisanie sobie. Pewnie ma być zabawne, ale najzwyczajniej w świecie nie moje klimaty. Jednorożec mi się skojarzył z fajnym serialem, więc to jakiś plus. Po prostu rzecz gustu.

Pzdr
Lot · 31.08.2019 11:28 · Czytaj całość
Zaje...! :) Dawno cię nie czytałem. Niby o pierdołach, ale strasznie fajny obrazek.
Wieczny piątek · 30.08.2019 18:36 · Czytaj całość
Cytat:
Nie nam szczegółów.
zjadłeś z. Najlepsza część z tych, które czytałem.
Demon Odrodzenie - 3 · 30.08.2019 18:25 · Czytaj całość
Do pewnego momentu fajne, ale później przekombinowane moim zdaniem. Te wysyłanie planów rakiety Nasa, jakieś ulepszanie ciała. No nie wiem, nie przekonuje mnie to, bardziej by mi to grało jakby na samym końcu wyszło, że kapitan po prostu opowiada bajki w jakimś celu.
Ale nie było źle :)

Pzdr
Cytat:
Może nawet ktoś jeszcze wyżej.
Ktoś wyżej postawiony, albo ktoś wyższy stopniem, bo tak dziwnie to brzmi.

Cytat:
Na domiar wszystkiego, przetrwała ona „Katastrofę”, od której liczy się „nową erę”.
Nie potrzebny zaimek. "Na domiar wszystkiego, przetrwała "Katastrofę"" - wiemy o kogo chodzi.
W tym samym akapicie, aż try razy powtarzasz przetrwała.

Cytat:
Jej wzrok, oceniał ich wartość, tak jak handlarz ocenia wartość niewolnika, tak ona oceniała czy ich życie jest cokolwiek warte.
Trochę tego za dużo, można by raz napisać, że oceniała ile są warci.

Cytat:
Patrzył na cesarzową bez strachu, bez emocji.
Jeśli bez emocji, to automatycznie bez strachu, strach jest emocją.

Cytat:
Miał świadomość, że próbuje go sprowokować. Więc on również próbował sprowokować ją.
A może wzajemnie starali się sprowokować? Chwile wcześniej jest podobne zdanie.
Cytat:
Ona obserwowała jego, On obserwował ją.
I nie bardzo rozumiem, dlaczego on, jest pisane wielką literą, skoro jest po przecinku. 001 ma swoje imię, może jakby był kimś bezimiennym to by miało rację bytu, chociaż nie jestem pewien, że to byłoby poprawnie.

Cytat:
przerażona i przypadła do ściany. Trzęsła się z przerażenia.
Może zmienić na, trzęsła się ze strachu?

Cytat:
Uśmiechnął się do niej spokojnie. Tym lekkim uśmiechem, dał jej nadzieję,
Jak do mnie by siię uśmiechnął, ktoś kto przed chwilą otrzymał rozkaz mnie skrzywdzić, to chyba bym się jeszcze bardziej przeraził :D Ale to nie uwaga to tekstu, tylko moja myśl. Uśmiech u oprawców w filmach i książkach zawsze u mnie wzbudza niepokój.
O! I słusznie! Dobrze trafiłem :D

Ten fragment zdecydowanie bardziej mi się podobał niż poprzedni, było napięcie. Ogólnie miałbym pewnie trochę zarzutów do treści itd, ale to twój świat, nie ja go piszę. Natomiast dziwi mnie, że admini ten fragment ocenili niżej i dali go na Dolną Półkę, skoro pierwsza część była na górnej półce, widać mieli więcej uwag niż ja.

Pzdr
Demon Odrodzenie - 2 · 29.08.2019 16:53 · Czytaj całość
Haha, po tylu latach, ktoś zajrzał :D Dzięki :) Nic już z tym nie będę robił, nawet mi się nie chce czytać. Pamiętam mniej więcej te opowiadanie i jest średnie. Bardzo wtórne i pełne odniesień do popkultury, co jest oczywiście jak dla mnie spoko, ale jeśli jest coś jeszcze, albo jest świetnie wykonane, a tu takie tam coś. Rzeczywiście należałoby podzielić na dwie części.

Pzdr
Mroźne sny · 28.08.2019 17:04 · Czytaj całość
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
gaga26111
17/01/2022 23:38
Ja też wiolinie. Bardzo podoba mi się twój wiersz. Sama… »
gaga26111
17/01/2022 23:22
Normalnie omijam twoje teksty bez słowa bo po prostu nie mój… »
gaga26111
17/01/2022 22:35
Ten wiersz z kolei ma w sobie coś fajnego. Jakas inna… »
gaga26111
17/01/2022 22:15
O i to mnie kopnęło. Niebanalne i twórcze przedstawienie… »
gaga26111
17/01/2022 22:12
Nie mój nurt obrazowy. Może mnie dzisiaj nie trafią to coś… »
gaga26111
17/01/2022 22:08
Ładna widokówka górska lekko się czyta i nie ciąży jakaś… »
gaga26111
17/01/2022 22:04
Jestem jak najbardziej za tym co darcon chociaz ja też… »
gaga26111
17/01/2022 22:01
Sama treść jakoś mnie nie powala ale tytul to mistrzostwo i… »
gaga26111
17/01/2022 21:59
Piękny dojrzały erotyk :) pozdrawiam serdecznie »
domofon
17/01/2022 21:41
Florian Kondrat, annakoch, dzięki :) valeria, pewnie, że… »
Marek Adam Grabowski
17/01/2022 17:51
Dziękuję! Bardzo mi miło! Pozdrawiam »
Darcon
17/01/2022 17:15
Podążanie swoją własną drogą nie powinno zależeć od zdania… »
Darcon
17/01/2022 17:08
Podobało mi się. :) Płynne dialogi, czyta się szybko, a i… »
KatarzynaKoziorowska
17/01/2022 16:41
Nurio, tak jak napisałam w wiadomości prywatnej, dziękuję Ci… »
Mareczek
17/01/2022 16:25
Fajna ta zimowa miłość.Wiersz nastraja… »
ShoutBox
  • ZielonyKwiat
  • 17/01/2022 17:14
  • Jasne, że szukałam. O Dialogu wiem. Dziękuję
  • Carvedilol
  • 17/01/2022 15:18
  • eria Spróbuj "Dialog"
  • Carvedilol
  • 17/01/2022 14:39
  • ZielonyKwiat w czasopismach to najłatwiej w wersji online, ale czy to wersja papierowa, czy wirtualna, wszędzie trzeba najpierw zgłosić tekst, szukałaś stron "czasopsima + dramat"? każda ma inne kryt
  • ZielonyKwiat
  • 16/01/2022 15:29
  • AntoniGrycuk, dziękuję za odzew. Pytałam jednak o możliwość opublikowania (np. w czasopismach). W konkursach nie biorę udziału.
  • AntoniGrycuk
  • 16/01/2022 15:18
  • Nie ma sprawy, nic nie chcę za tę poradę, jest za free ;)
  • AntoniGrycuk
  • 15/01/2022 22:51
  • ZielonyKwiat, poszukaj na aktualnekonkursy.pl, tam bywają konkursy na dramaty, na ksiązki, na opowiadania. Masz szanse.
  • ZielonyKwiat
  • 15/01/2022 19:01
  • Ktoś wie, gdzie można opublikować dramat/ sztukę teatralną?
  • Dobra Cobra
  • 15/01/2022 18:53
  • Oka, po prostu wyczytałem w Twoim wpisie cierpienie i poszedłem Ci na pomoc. A spacery i odetchniecie świeżym powietrzem zawsze aktualne dla kazdego. Pozdrawiam
  • AntoniGrycuk
  • 15/01/2022 15:29
  • DoCo, naprawdę, nie bierz tego do siebie, że ja w ten sposób pojmuję literaturę kobiecą. Niepotrzebnie tak sie przejmujesz. Wyjdź sobie na spacer, odetchnij świeżym powietrzem.
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas