Josek Pajkus - mede_a
Poezja » Wiersze » Josek Pajkus
A A A
Od autora: Zwycięski wiersz z Zaśrodkowania 17. Po "Gitel Surze" i "Kamyku" kolejny o tematyce Holocaustu. Może powstanie kiedyś większy cykl. Chciałabym poprzez indywidulane losy prawdziwych bohaterów ukazać w poezji dramat Narodu, który przez wieki żył obok nas, a którego już fizycznie prawie w Polsce nie ma.

kilka drobiazgów choćby miejsca nie starczało
zamknąć w kieszeni
mały dziecięcy świat

ołowiany żołnierzyk bez ręki
pierwszy mleczny ząb
kłębek sznurka
czerwony koralik

na rachitycznych plecach dźwiga dorosłe niebo
osiem kilo kartofli
i w puszce mleko dla Esterki

jeszcze tylko ten mur
potem skok do bramy
szybki bieg
i dom

głuche pif –paf
jak z korkowca otrzymanego od tate w Chanuka

kilka drobiazgów z dziecięcej kieszeni
rozprutej jak cherlawe piersi właściciela
toczy się zdumione po bruku Gęsiej
do purpury rynsztoka w mrok w ciemność


i tylko chodnikowe płyty nie dziwią się
że nad gettem wciąż słońce wschodzi co dnia

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
mede_a · dnia 27.07.2015 20:45 · Czytań: 573 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 21
Komentarze
Miroslaw Niepamietny dnia 27.07.2015 20:46 Ocena: Świetne!
Ja już gdzieś go widziałem :D :D
Jeszcze raz gratulacje. Zwycięstwo się należało :D :D
Pozdrawiam ciepło.
faith dnia 27.07.2015 21:08 Ocena: Świetne!
Może to nie uchodzi, tak ujawniać własne konkursowe wybory, ale dziś będę miała to gdzieś, bo strasznie chcę Ci napisać, że największą ilość głosów oddałam właśnie na Twój wiersz, Madeo. Obok tematu, który poruszyłaś nie da się przejść obojętnie. Porusza i będzie to robił zawsze. Ale sposób w jaki to przedstawiłaś jest ujmujący i wyjątkowy. Proste słowa, opisujące właśnie tych kilka drobiazgów, błahych a ważnych, rozczulają i zapadają w pamięć. Twoje pisanie o tragizmie II wojny światowej przypomniało mi wiersz Tadeusza Różewicza, który zapewne wszyscy znają pt. Warkoczyk. To co jest wspólne, to dostrzeżenie szczegółów i oparcie wiersza właśnie na nich. Delikatnie, bez nadęcia przedstawiłaś temat.
Mnie również przyprawia o smutek fakt, że jesteśmy świadkami wymierania ostatniego pokolenia, które przeżyło to piekło na ziemi. Każda z tych osób nosi w sobie historię. Indywidualną i tę, która połączyła wtedy większość świata.

Pozdrawiam Cię serdecznie i gratuluję zwycięstwa.
Leszek Sobeczko dnia 27.07.2015 21:32
mnie tylko te "chodnikowe płyty" wydają się słabszym punktem w tekście; z "tylko" w puencie też bym popracował /wcześniej także występuje to potęgowanie/, a tak w ogóle przedostatni wers bym zlikwidował, co wiąże za sobą małą zmianę w ostatnim, ale to tylko moje spojrzenie, niczego nie narzucam;

poza tym moim skrzywionym spojrzeniem, to bardzo dobry wiersz; Gratuluję!

pozdrawiam
ajw dnia 27.07.2015 23:00 Ocena: Świetne!
Mój faworyt! Czułam, ze to Twój utwór, bo napisany po 'medeowemu', gdzie kazde słowo ma swoje miejsce. Poza tym tematyka, która Cię rusza ( i jak widać wiele osób, skoro trafił na podium). To dobrze, że jest wrażliwość w narodzie.
Bardzo sprawnie napisany utwór. Bezbłędnie operujesz słowem, a poza tym nasyciłaś ten wiersz emocjami w mistrzowski sposób. Pozdrawiam bardzo serdecznie :)
p dnia 27.07.2015 23:09
Wiersz sam w sobie jest bardzo dobry. Warto go sobie przeczytać przed wizytą w Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie, a potem po wizycie. Mam z nim tylko jeden problem - po ostatnim tomiku wierszy Tomka Pietrzaka w tej tematyce robi się trochę tłoczno.
kamyczek dnia 27.07.2015 23:54 Ocena: Świetne!
Czułam podskórnie, że to Twój wiersz, mede_o, nawet nie omieszkałam wspomnieć o tym fakcie akacjowej agnesce. No i nie myliłam się. Jeszcze raz gratuluję wygranej. Ale nie o tym chciałam, a o wierszu. Piszesz tak pięknie, a jednocześnie bardzo poruszającymi obrazami, że nie sposób się nie wzruszyć. Nie znałam wcześniej losów tytułowego Joska Pajkusa, więc zaraz po przeczytaniu końcowego wersu uzupełniłam swoją o wiedzę – Josek Pajkus, 26 lat, szmugler; rozstrzelany - zostawił żonę i dwoje dzieci
http://warszawa.getto.pl/index.php?mod=view_record&rid=16071998133844000001&tid=osoby Warto przybliżać takie historie.

Podoba mi się i treść i forma wiersza. Odchodzę usatysfakcjonowana z lektury.

Pozdrawiam serdecznie.
liathia dnia 28.07.2015 01:41
Sprawnie napisany. I tyle. Jednak dla mnie bardziej przypomina 'ostatnią impresję' na temat. Mam tak również z innymi Twoimi wierszami. [Jakbyś całą swoją mądrość zamykała w formie, nie potrafiąc otworzyć się na czucie, lub obchodziła je z daleka.]
mede_a dnia 28.07.2015 08:38
Dziekuję wszystkim za komentarze.

Mirosławie, głosujący ocenili nasze wiersze podobnie, więc też możesz czuć się zwycięzcą.
faith - takie opinie to zawsze miód na serce piszącego. Dziekuję.
Leszku - podziękowania za próbę udoskonalenia wiersza. Podoba mi się, ale że wiersz był konkursowy i w takiej formie oceniany - niech już pozostanie wybrakowany.
ajw- zawsze jesteś dla mnie taka łaskawa. A że niezmiernie cenię Twoją poezję - tym milej.
p- dzięki za opinię i przywiedzenie mnie do judaików T. Pietrzaka. Nie znałam. Czy tłoczno w tej tematyce ostatnio? Nie wiem, ale z róznych względów nie sądzę.
kamyczku - a toś mnie zaskoczyła, bo akurat mój Josek Pajkus był dzieckiem. Bardzo się cieszę, że się podobało.
Liathio - nawet najwięksi nie mają samych admiratorów, cóż ja - maleńki żuczek poezji. Nie potrafię totalnie otworzyć się na czucie, bo jednak mózg mi nakazuje zawsze preferować czytelny SENS. Piszę raczej głową, nie sercem. Inaczej nie umiem i już się raczej nie nauczę.
Lilah dnia 28.07.2015 22:17 Ocena: Świetne!
Czytałam wszystkie Twoje wiersze z tego cyklu, mede_o. Podziwiam i jeszcze raz serdeczne gratulacje składam. :)
kamyczek dnia 28.07.2015 22:55 Ocena: Świetne!
mede_a napisała:
a toś mnie zaskoczyła, bo akurat mój Josek Pajkus był dzieckiem

sama jestem zaskoczona, że to nie ten Josek Pajkus. A ile lat miał bohater wiersza w chwili śmierci?
Opheliac dnia 29.07.2015 12:15
A ja czułam, że wiersz jest autorstwa Alkestis, nie wiem dlaczego, tym bardziej, że zarówno Twoją twórczość, jak i Alkestis, znam tylko z Waszych ostatnich kilku, może więcej niż kilku wierszy, zamieszczonych na portalu, na który niedawno wróciłam po przerwie.

Mniejsza.
Gratuluję zwycięstwa, to przede wszystkim. O tym wierszu - "Sprawnie napisany. I tyle.", że zacytuję Liathę. I ja mam ten problem u Ciebie, ale tylko z tym wierszami, które wymieniłaś w "Od Autora", no i z powyższym.
Nijak te wiersze nie chcą się przeze mnie przebić. Czytam i nic. Myślę jednak, że to wina moja, nie Autorki.

Lubię Cię w beatyfikacji, polderze, testamencie i jeszcze innych Twoich tekstach.
Te zaś, wiedz, że czytałam. I jeszcze raz gratuluję. ;)
mede_a dnia 29.07.2015 13:38
Kamyczku - mój Josek miał 12 lat.

Opheliac - dziękuję za komentarz. Każdy ma swoje preferencje tematyczne i formalne w poezji, więc nie każdy wiersz do nas przemówi. Do mnie akurat Holocaust krzyczy, stąd czasem poruszam tę tematykę, która jest mi doskonale znana.

Serdecznie pozdrawiam obie Panie.
Borek707 dnia 30.07.2015 19:24
Osobiście trudno mi poruszać podobną tematykę, uważam to za bardzo trudne zadanie, wymagające od autora niezłego warsztatu, określonego typu wrażliwości. Tobie udało się tym wszystkim wymaganiom sprostać, puenta cacy, interludium, preludium, wszystko gra jak należy. Pozdrowienia ślę.
mede_a dnia 30.07.2015 20:12
Dziekuję, Borku, za tak miłą opinię. To dla mnie zaszczyt. Odpozdrawiam.
Zola111 dnia 31.07.2015 01:05
Madeo,

jeszcze raz gratuluję podium i pięknego wiersza. (Łamiąc wcześniejszą umowę) :)

z.
mede_a dnia 31.07.2015 07:53
Zolu - dziękuję bardzo. Tyle już czasu minęło od tej umowy, nie uważasz, że powinna się już przeterminować? Serdeczności.
Ula dnia 31.07.2015 09:30 Ocena: Świetne!
Mede_a,
Jeszcze raz gratuluję pięknego wiersza.
Pozdrawiam :)
mede_a dnia 31.07.2015 09:32
Ulu, cieszy mnie Twoja opinia. Dziękuję.
maker dnia 03.08.2015 16:15 Ocena: Świetne!
Pisząc o holocauście, łatwo wpaść w przesadę i zepsuć ten prawdziwie tragiczny element historii ludzkości (który wcale się nie zakończył ani nie zaczął podczas II Wojny Światowej) przez tani sentymentalizm. Autorzy, którzy nie za bardzo potrafią ugryźć ten temat, nie powinni tego robić - a takich jest wielu, bo żeby rzeczywiście przejąć się ludzką tragedią, potrzebny jest chyba określony rodzaj wrażliwości. Wielu wzrusza myśl o obozach pracy (czy - jak tutaj - żydowskim getcie) i szokuje ilość zabitych - ale tu nie o to chodzi. Chodzi o świadomość tego, jak tragedia wdziera się do naszego zwykłego, szarego życia i odbiera nam to, co dla nas cenne.
I tutaj to jest. Konfrontacja codzienności (i pamięci o spokojnych, bezpiecznych czasach) z nieludzką rzeczywistością.
Bardzo podoba mi się nieuosobiony wróg (zasygnalizowany przez pochodne jego działania: strzał, nakładanie ciężkiej pracy na dziecko), co, moim zdaniem, współgra z demonicznością tego, co tam się działo. Piękne skonfrontowanie delikatności dziecka z nieludzkim wysiłkiem, który - niczym Atlas - był zmuszony podjąć. Bez dyskusji, bo mając do dyspozycji ogrom pracujących rąk, tą jedną parą - czy podoła, czy nie - nikt się przecież nie przejmował.
I jeszcze - bezsensowna śmierć (podkreślona przez nieco dziecinną onomatopeję: pif - paf).
Również dobrze oddane jest to, że bohaterem jest dziecko - i sam wiersz zdaje się być "jak mówiony przez dziecko", co osiągasz poprzez mowę pozornie zależną: wyliczenie małych przedmiotów (z tamtego świata) i "mleko dla Esterki".
Bardzo sugestywnie, z wyczuciem i delikatnością napisany utwór.

Jeszcze na marginesie - to prawda, co mówisz, że o Holocauście należy pamiętać, ale warto również zdawać sobie sprawę z tego, że to jedynie kropla - choć bardzo głośna i bardzo duża - w całym morzu okrucieństwa dokonywanego na masach. Bo to było wcześniej i trwa nadal. Często zastanawiam się, jak możemy żyć - tak spokojnie - wiedząc, że tylu ludzi przeżywa taki strach i poniżenie, przebywając w miejscu podobnym, co Twój Josek Pajkus.

Pozdrawiam
mede_a dnia 03.08.2015 17:10
Pięknie kłaniam się, makerze, za głęboki i inspirujący wpis.

Cytat:
jeszcze na marginesie - to prawda, co mówisz, że o Holocauście należy pamiętać, ale warto również zdawać sobie sprawę z tego, że to jedynie kropla - choć bardzo głośna i bardzo duża - w całym morzu okrucieństwa dokonywanego na masach


Oczywiście, że należy pamiętać o rzezi Ormian, holocauście Indian, tragedii Afroamerykanów, Wołyniu, Warszawie 44, Sybirze, Rwandzie, krajach byłej Jugosławii i wielu innych miejscach naznaczonych krwią i cierpieniem niewinnych. Nie rozumiem okrucieństwa człowieka wobec człowieka, bo wierzę, że człowiek z natury jest dobry, a zło.... Warto przywołać w tym miejscu słowa Sołżenicyna: "Aby uczynić zło, człowiek musi najpierw uznać je za dobro albo za rzecz rozumną i zgodną z prawem. Taka już jest, na szczęście, natura człowieka, że dla swoich czynów musi on szukać usprawiedliwienia. (…) Ideologia – to ona dostarcza upragnionego usprawiedliwienia łotrostwu i koniecznej, wieloletniej odporności zbrodniarzowi. Potrzebna mu jest teoria społeczna, która pomoże mu – przed sobą samym i przed innymi – wybielić własne postępki i słyszeć – nie wyrzuty, nie przekleństwa, tylko pienia pochwalne i wyrazy czci. W ten sposób inkwizytorzy szukali oparcia i usprawiedliwienia w chrześcijaństwie, konkwistadorzy – w chwale ojczyzny, kolonizatorzy – cywilizacji, hitlerowcy – w rasie, jakobini i bolszewicy – w równości, braterstwie i szczęściu przyszłych pokoleń". One wiele wyjaśniają.

Serdeczności, makerze.
Ananke dnia 21.11.2015 17:45 Ocena: Świetne!
lubię taką tematykę, wiersz niezwykle obrazowy, słowa-klucze przywołują odpowiednie obrazy
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
StalowyKruk
22/03/2019 00:19
Szczegóły. To co umyka to zawsze szczegóły. Zapomniałem, że… »
MarcinD
21/03/2019 23:58
Dzięki za wizytę i konkretne uwagi :-). Jak zawsze… »
Kushi
21/03/2019 23:19
ajwu dziękuję za ciepłe słowa i za wizytę:) Serdeczności :) »
liathia
21/03/2019 22:07
Cieszą mnie Twoje słowa. I łączą (podobne wspomnienia).… »
Kemilk
21/03/2019 21:58
Super opowiadanie ze słowiańskim klimatem. Inwencja bohatera… »
Kemilk
21/03/2019 21:50
Dzięki za wizytę i pozostawienie komentarza. Cieszę się, że… »
ajw
21/03/2019 21:50
Pięknie, ulotnie i delikatnie :) »
Kemilk
21/03/2019 21:49
Dzięki za wizytę i miłe słowa. Groteska oczywiście… »
StalowyKruk
21/03/2019 21:32
Co by tu napisać. Historia dobrze przedstawiona, ale tak… »
Kushi
21/03/2019 21:21
Friday, dziękuję za chwilę...zatrzymania się i poczytania… »
Kushi
21/03/2019 21:19
Hej Madawydar:), a no czasem tak bywa, że zegar zahacza o… »
Kushi
21/03/2019 21:16
Witaj Friday:) Uśmiech posyłam i cieszę się, że się… »
al-szamanka
21/03/2019 21:12
Cudny wiersz, tęsknota sypie się z niego niczym zachmurzone… »
Iri_rudakitka
21/03/2019 17:02
Wiesz, napisałeś że nie rozumiesz treści wierszy z górnej...… »
Friday
21/03/2019 16:51
Dziękuję bardzo. Czasami powstają takie wiersze, jak ja to… »
ShoutBox
  • Zola111
  • 22/03/2019 01:05
  • Czyżby poetom zacięła się pisawka? [link]
  • Kushi
  • 21/03/2019 21:23
  • Na nocne marzenia i dobre sny Kochani łapcie [link]
  • mike17
  • 20/03/2019 20:36
  • Tu przedstawiam KONKURSOWE NAMIARY : [link]
  • mike17
  • 20/03/2019 20:35
  • Serdecznie zapraszam do udziału w konkursie w prozie MUZO WENY 7, gdzie wystarczy napisać małą miniaturkę. Pozostanie miłe wrażenie, że się wzięło udział w fajnym konkursie i pozostawiło po sobie znak
  • Zola111
  • 20/03/2019 02:19
  • Zaśrodkowanie#30 czeka na Wasze wiersze: [link]
  • szalonaromantyczna511
  • 19/03/2019 22:32
  • Zapraszam do przeczytania mojego wiersza ,, Czerwony prostokąt "
  • Hubert Z
  • 19/03/2019 11:32
  • faith, z przyjemnością.
  • faith
  • 19/03/2019 10:35
  • Kochani, jeśli komuś podoba się moja poezja można kliknąć i zagłosować. Będę wdzięczna! :) [link]
  • mike17
  • 18/03/2019 19:13
  • KONKURSOWE INFO W MUZO WENACH 7 : [link]
Ostatnio widziani
Gości online:3
Najnowszy:ebuwija
Wspierają nas