Dziecko ze śliny - Jaga
Proza » Miniatura » Dziecko ze śliny
A A A
Mała dziewczynka siedziała na stole i patrzyła, jak jej babcia krząta się w kuchni, szykując obiad.

- Babciuuu! Dlaczego zakonnice nie mają dzieci?

Kobieta poczuła się zakłopotana, tym prostym pytaniem. Wiedziała jednak, że mała nie ustąpi, więc odparła:

- Bo nie mają mężów, więc nie chcą mieć dzieci.
- Ale jak to jest - drążyło dziecko - że jak nie mają mężów, to nie mają dzieci? To dzieci biorą się z chcenia?
- Tak. Bóg tak wymyślił, dziecinko. - Babcia zawsze wspomagała się Wszechmogącym, gdy brakowało jej argumentów w dyskusji.
- No to on musi być naprawdę wielki - westchnęła dziewczynka - i bardzo zapracowany- dodała. - Musi pilnować ciągle, żeby się nie pomylił i przypadkiem nie dał dziecka kobiecie, która nie ma męża.- Babciu, a jak ja będę miała męża, to wtedy też będę miała dzieci?
- No tak.
- A ty chciałaś tylko jedno? Tylko moją mamusię?
- Chciałam więcej, ale Bóg obdarzył mnie tylko jednym.
- To znaczy, że jak Bóg nie chce, to się nie ma dzieci?
- No tak.
- A jak się nie chce dzieci i Bóg da? To co?
- To się bierze i wychowuje.
- Ale jak się naprawdę nie chce?
- To się nie ma.
- Ale przed chwilą powiedziałaś, że to zależy od Boga.
- Oj, powiedziałam, powiedziałam - odburknęła babcia. Patrz, przez ciebie zupa mi wykipiała!

Mała Jaga zeskoczyła ze stołu i pobiegła na dwór, podzielić się nowymi wiadomościami ze swoją koleżanką. Ta uświadomiła ją jednak, że liczba dzieci zależy nie od Boga, ale od mężczyzny.

- Pan musi włożyć pani język do ust. Na dziesięć minut. Ale muszą być mężem i żoną. I wtedy mają dziecko. Wiesz, rośnie jej brzuch, a tam w środku dziecko z tej śliny.
- Wiem- powiedziała Jaga z dumą. Mamusia mi powiedziała, że byłam w brzuchu. Ale to niemożliwe, że jestem ze śliny. Głupia jesteś!
-To ty jesteś głupia! A z czego jesteś?
- Babcia powiedziała, że jak mama chce i Bóg chce, to się robi dziecko w brzuchu.
- Zgadza się. Ale musi być mąż i jego ślina! Przysięgam ci, że słyszałam!
- Zobaczymy!- odgrażała się mała Jaga. - Zapytam mamy.
- Nie powie ci, to tajemnica dorosłych. To dlatego nie możemy oglądać filmów o całowaniu.

I zamyślone siedziały na trzepaku, machając nogami. A potem przyszedł Jurek z Markiem, one zaś zastanawiały się, czy z ich śliny też może być dziecko.

***

Od tamtego czasu minęło wiele lat.
Wczoraj Twój język był w moich ustach przez dziesięć minut. Nie jesteś moim mężem. Ciekawe, czy jestem w ciąży...?
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Jaga · dnia 13.11.2008 13:14 · Czytań: 1458 · Średnia ocena: 3,67 · Komentarzy: 18
Komentarze
Jack the Nipper dnia 13.11.2008 14:29 Ocena: Bardzo dobre
Przed myślnikiem i po nim zwykle robimy spację. Czasem o tym pamiętasz a czasem nie.

Cytat:
która nie ma męża.
-Babciu, a


Błąd w zredagowaniu tekstu. Dziewczynka kończy wypowiedź i zaczyna koleją, a rozbiłaś to w sposób jakby mówiła dziewczynka a potem...inna dziewczynka?

Cytat:
Jaga- zapytam mamy.


Ja bym napisał "Zapytam" z wielkiej litery. Jest to nowe zdanie po "Zobaczymy!".

Cytat:
Przysięgam Ci


Z małej literki "ci".

Cytat:
A potem przyszedł Jurek z Markiem, a


Sugestia: Ja bym skreślił pierwsze "A", lub, jeśli nie chcesz zrezygnować z takiej stylizacji (w sumie dobrze pasuje) to zamień "a one" na "one zaś"

Cytat:
Wczoraj Twój język


Niby Twój powinno być z małej litery, bo nic nie wskazuje, ze to list. Ale nie poprawiaj - dzięki temu, ze napisałaś wielką to można odnieść wrażenie, że był to język Boga, a to dość fajny pomysł. (może właśnie taki był zamiar?)

Bardzo ładna miniaturka. Naturalne dialogi i konkretna akcja. Bdb.
milla dnia 13.11.2008 14:41
Jeżeli dziewczynka woła: "babciu", to już potem nie musisz pisać o tej babci starsza kobieta. Samo się prze sie.
Rozmowa babci z wnuczką wypadła lepiej niż druga część. Czytało mi się przyzwoicie, raczej nie zgrzytało.
In minus tylko ostatnie zdanie.
SzalonaJulka dnia 13.11.2008 15:17 Ocena: Bardzo dobre
Po pierwsze intrygujący tytuł. Po drugie historyjka - niby stara, jak świat - ale tak ładnie napisana. No i to zakończenie - zaskakujące, nie wiem czemu, ale mnie wzruszyło.
ginger dnia 13.11.2008 15:28 Ocena: Bardzo dobre
Spodobało mi się również. Ładnie piszesz... I właśnie zakończenie mi do gustu przypadło bardzo.
Jaga dnia 13.11.2008 16:39
Jack the Nipper, bardzo się cieszę, że czytasz moje teksty:) Przyda im się porządna kosmetyka :yes: Pomysł z Bogiem świetny, ale Twój, nie mój :-) Miło, że wystawiłeś bdb:) To motywuje mnie do dalszej pracy:)

Moje Drogie recenzentki, dziękuję za pochlebne opinie:D

Mila, masz rację ze starszą kobietą. Zakończenie jednak pozostanie, bo mam do niego stosunek sentymentalny;)
valdens dnia 13.11.2008 17:20 Ocena: Dobre
Cytat:
-Tak. Bóg tak wymyślił, dziecinko - babcia zawsze wspomagała się Wszechmogącym, gdy zabrakł jej argumentów w dyskusji.

o, a jeszcze lepiej: "...babcia zawsze wspomagała się Wszechmogącym, gdy brakowało jej argumentów."

poza tym ten inny fragment tego zdania powinien wyglądać tak:
"- Tak. Bóg tak wymyślił, dziecinko. - Babcia zawsze...", ale to już drobiazg.


Cytat:
- Ale przed chwilą powiedziałaś, że to zależy do Boga.


od Boga

Cytat:
że liczba dzieci zależy nie do Boga

to samo. ustalenie liczby dzieci może należeć do Boga, ale zależeć od Boga. teoretycznie, rzecz jasna ;)

Cytat:
O tamtego czasu minęło wiele lat.

Od...

Cytat:
Ciekawe czy jestem w ciąży...?

znów mamy motywik z pytajnikiem :) i ja znów uważam, że jego tu nie powinno być. i przecinek.

Dużo błędów, jak na tak krótki tekst, ale i tak miło mi się go czytało.
zbigniew_n dnia 13.11.2008 18:22 Ocena: Bardzo dobre
Witam :)

Dla mnie bardzo dobrze napisany tekst z konkretnym przekazem. Rzucił mi się w oczy brak przecinków w kilku miejscach:

"Mała dziewczynka siedziała na stole i patrzyła[,] jak jej babcia krząta się w kuchni[,] szykując obiad."

"[...] że jak nie mają mężów[,] to nie mają dzieci?"

"[...] że jak mama chce i Bóg chce[,] to się robi dziecko w brzuchu."

"I zamyślone siedziały na trzepaku[,] machając nogami."

Mogłem jakieś miejsce pominąć. Pozdrawiam :)
DamianMorfeusz dnia 13.11.2008 20:41
Dobry tekst. Końcówka trafia do mnie. I jak z tą ciążą wyszło? :D
Usunięty dnia 14.11.2008 20:10 Ocena: Dobre
Cytat:
gdy zabrakł jej argumentów
chyba zabrakło, być powinno :p ale sympatycznie się to czyta, styl niewyszukany i bardzo przystępny:) pozdr
bury_wilk dnia 15.11.2008 13:27 Ocena: Bardzo dobre
Taki prościutki ten tekst, taki, no taki właśnie :D
Podoba mi się opis nadający tekstowi ducha takiej małej dopytującej sie dziewczynki i zapętlonej babci. Bardzo ładnie to pasuje. Te wymienianie się mądrościami wśród dzieci też fajne, ale finisz zdecydowanie naj. Nadał całości szlif i spowodował, że będę to opowiadanie pamiętał. :)
macyfonka dnia 15.11.2008 20:27 Ocena: Dobre
Super tekst :) Szybko się czyta :)

Pozdrawiam :)
Jaga dnia 16.11.2008 21:49
Valdens, dziękuję serdecznie za konkretne wskazówki. Pytajnik oczywiście zostawiam:) Teoretycznie mogę się zastanawiać, prawda?;)

Zbigniewi_n
Trochę mi wstyd, że zgubiłam tak dużo przecinków.Poprawę obiecuję, za naukę dziękuję. :)))

DamianMorfeusz,
:))Chyba Bóg jeszcze nie chciał;)

Laydy Rayne ,
Niewyszukany styl zazwyczaj bywa przystępny:)

Bury wilk,
Bardzo się cieszę:))

Macyfonka
Fakt.Dziś szybko=dobrze ;-) takie czasy...


Pozdrawiam Was serdecznie :)
Anushka dnia 20.06.2012 20:48
Zacznę od tego, że nie wiem, jak jest poprawnie. Czy "krząta się w kuchni", czy "krząta się po kuchni"? W wielu tekstach widziałam raz tak, raz tak. Czy obie możliwości są poprawne?

Tekst jest zabawny, a końcówkę uważam za strzał w dziesiątkę ;)
Czytałam z przyjemnością.
Pozdrawiam
Jaga dnia 21.06.2012 17:09
Raczej w kuchni:)dzięki!
Szczególne podziękowania i wyrazy uznania za to , że przebrnęłaś przez wszystkie moje teksty na portalu. Nie wiem czy ja sama dałabym radę;-))
Pozdrawiam Cię gorąco!
retro dnia 10.03.2016 09:56 Ocena: Bardzo dobre
Witaj Jago:)
Dzieciaki mają to do siebie, że są nieugięte w poszukiwaniu odpowiedzi na frapujące je pytania. W sumie szkoda, że z wiekiem to zanika, bo o ileż wtedy byłoby ciekawsze życie? Ile niosło odkryć?
Wyczuwalna nuta sentymentalna.
Pozdrawiam serdecznie:)
Jaga dnia 11.03.2016 12:11
Dziękuję za odkurzenie staroci:) Nuta sentymentalna? Jak najbardziej!;-)
Pozdrawiam słonecznie :)
Ten_Smiertelny dnia 08.06.2018 13:06
Teksty portalu potrafią czasem sprawić, że zaniemówię. Nie wiem dlaczego. Jak mam skomentować taki utwór? Inni widać umieli… Nie wiem czy mi się podoba, czy nie podoba…

Z miniaturkami tak bywa, że chyba nie można wiele o nich powiedzieć. A może ja nic nie zrozumiałem? Nie wiem.

W każdym razie gdy streściłem komuś fabułę twego dzieła, roześmiał się, musi więc być to dobry pomysł, skoro tak działa na ludzi – lecz ja tego nie bardzo łapię.

W każdym razie, pod względem naturalności jest chyba świetnie. Czyta się bardzo dobrze i wszystko zdaje się być wiarygodne. :)

Pozdrawiam,
Ten Śmiertelny

PS
Przypomniało mi się to co powiedział pewien pisarz, że w porównaniu z powieściami, które są czymś poważniejszym, opowiadania przypominają pocałunek.

I tak sobie myślę…
Opowiadania są jak pocałunek,
mogą być z języczkiem lub bez :p
Jaga dnia 12.06.2018 22:03
Cytat:
Teksty portalu potrafią czasem sprawić, że zaniemówię.

Jest reakcja. Reakcja zawsze lepsza niż brak reakcji. Dziękuję!

J.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Wiktor Mazurkiewicz
22/07/2019 15:17
22227 Bardzo dziękuję, również za sugestię, ale wolę… »
JOLA S.
22/07/2019 13:55
Antoni, widzę, że dzięki łatwości tworzenia mógłbyś… »
Marek Adam Grabowski
22/07/2019 13:31
Całkiem ciekawe. Sorry, że taki krótki komentarz, ale mam… »
xolowr
22/07/2019 01:06
Do wielkich liter jestem przywiązana tak samo jak do małych… »
domofon
21/07/2019 23:34
Dzięki za wnikliwe potraktowanie tekstu. Temat znam niejako… »
JOLA S.
21/07/2019 19:44
Kocanko, ogólnie tekst mi się podoba, chociaż nie… »
Leopold Mysz
21/07/2019 19:40
Wow. Właśnie mi uświadomiłeś, że gość od lobotomii dostał… »
JOLA S.
21/07/2019 19:12
Kazjuno, przepięknie jest czytać Twój komentarz. Daje… »
22227
21/07/2019 17:20
Bardzo dobry wiersz, Pan Cogito, Sofista, Zosima. Jest… »
22227
21/07/2019 17:13
Podobało mi się i fajnie, że poruszasz takie tematy. Mam… »
Kazjuno
21/07/2019 16:49
JOLU.S Spodobało mi się to krótkie i treściwe opowiadanie.… »
Opheliac
21/07/2019 12:48
Powiem tak - ogólnie niezły - ale znając już jednak Twoje… »
AntoniGrycuk
21/07/2019 11:01
Zdzichu, cały sens, jaki chciałem zawrzeć w tym wierszu,… »
Zdzislaw
21/07/2019 10:21
Konstrukcyjnie wszystko utrzymane, rytmicznie i ze… »
Indyphar
21/07/2019 01:39
@Skuul, dzięki za opinię. Co do "wyjaśniania",… »
ShoutBox
  • Zdzislaw
  • 21/07/2019 22:15
  • Nie ma sprawy, Vinillivi :) Sprawa opóźnień wyjaśniona. Człekowi wypoczynek też należy się.
  • Vanillivi
  • 21/07/2019 15:21
  • Tak, zajmuję się prozą. Właśnie wróciłam. Odsapnę moment i wieczorem biorę się za Wasze teksty. Przepraszam za wszelkie opóźnienia.
  • Zdzislaw
  • 20/07/2019 09:36
  • Witam poranno-sobotnie. Czy red. Vanillivi (która wyjechała na dwa tygodnie) jest od prozy? Jeżeli tak, to ok. Rozumiem, czemu nie ukazuje się wysyłana proza.
  • AntoniGrycuk
  • 18/07/2019 01:06
  • Jakie jutro? Ja to wczorajszy ;)
  • czarnanna
  • 17/07/2019 23:52
  • Pozdro600 Antoni :D U Was też już prawie jutro? ;)
  • czarnanna
  • 17/07/2019 20:25
  • Miłego wieczoru :)
Ostatnio widziani
Gości online:22
Najnowszy:EquHorsefeed51
Wspierają nas