Dorastanie - Procesja
Poezja » Wiersze » Dorastanie
A A A
Od autora: Schnapsidee (niem.) - absurdalny pomysł, często rodzący się pod wpływem alkoholu

Tego dnia zawadzałem na każdym kroku,
z nudów przestałem być dzieckiem.
Matka opłakiwała klęskę, która dopiero miała nadejść;
nowatorską Schnapsidee ojca.
Gdy biegł, by ją opatentować, spadł z mostu,
a pociąg przejechał nad nim w okamgnieniu.

Domy, zmieniające się widoki za oknem, 
deszcz na szybie. Kurczyłem się
jak krople uciekające spod cugli
otępiałego woźnicy lub bileter
wydający wejściówki coraz bardziej
po czasie.

Słyszałem: jesteś zepsutym arlekinem,
jak wytłumaczysz się z siebie?
Chcę żyć z dala od festynu myśliwskiego
pijanych bogów - dudniły w głowie
słowa, do których dorosłem po latach.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Procesja · dnia 12.05.2017 07:19 · Czytań: 338 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 10
Komentarze
faith dnia 12.05.2017 11:10
Wiersz z każdym czytaniem nabiera coraz bardziej wyraźnych kształtów. Lubię takie sentymentalne ujęcia.

Dorastanie to bolesny proces, często łączy się z rozczarowaniem, bo rzeczywistość i dorosłość zwykle miażdży w nas to, co spontaniczne i niewinne. Dobrze jest czasami przypomnieć sobie, że dziecko wciąż mamy w sobie i nie zaniedbywać go. Mamy wtedy szansę na odrobinę powrotów, uchwycenia życia w tej prostej i pięknej formie.

P.S
Cytat:
z nudy prze­sta­łem być dziec­kiem.

Tutaj użyłabym liczby mnogiej:

z nudów przestałem być dzieckiem

Pozdrowienia! :)
allaska dnia 12.05.2017 12:02
"Biegnąc ją opatentować, spadł z mostu" - coś mi tu nie gra :), to nie wybrzmiewa zbyt ładnie, nie wiem czy to nie czasem anakolut, ale mogę się mylić... może : gdy biegł, by ją opatentować.
faith dnia 12.05.2017 12:07
allaska napisała:
coś mi tu nie gra

allaska napisała:
może : gdy biegł, by ją opatentować.

Miałam pisać to samo, ale pomyślałam,, że może tylko mi coś tu nie gra.

Popieram więc Allaskę. ;)

Pozdrawiam!
Procesja dnia 12.05.2017 13:48
faith, zgadzam się :) A z kolei w byciu dorosłym fajne jest to, że ma się zwykle większe niż wcześniej możliwości kształtowania swojego otoczenia, zmiany tego, co w dzieciństwie przeszkadzało, a także realizacji dziecięcych marzeń i przyjemności, jeśli jeszcze z nich coś zostało ;)

allasko, dziękuję za wyłapanie nielogiczności. Macie chyba rację co do tego fragmentu. Wcześniej tego nie widziałam, ale to jakby napisać "żyjąc, umarł" w bardziej zawikłanej wersji - zmienię więc na "gdy biegł".

Pozdrawiam Was i dziękuję za czytanie!
wiktoria dnia 14.05.2017 00:51
Wiersz Precesjo, chyba mogłabym nazwać Schnap coś tam niejeden mój wiersz. ;)

Widzę, że Twój wiersz już po poprawkach i dobre te poprawki. Ja tylko dodam od siebie "i" zamiast przecinka po woźnicy. Będzie płynniej.

Zadałaś w tym wierszu pytanie życia "jak wytłumaczysz się z siebie?" - świetne. Chyba trudno się z tego wytłumaczyć do końca, nawet jeśli ktoś bardzo nad tym pracuje. Pewnie życia nie starczy, ale podobno ma się potem nowe, więc czasu sporo.

Podoba mi się Twój wiersz.

Pozdrawiam :)
Procesja dnia 14.05.2017 10:01
Wiktorio, takie są najlepsze ;) A ja choć lubię alkohol, ten zwykle mnie usypia, a nie sprzyja pisaniu. "jak wytłumaczysz się z siebie?" widziałam bardziej w kontekście narzucanej na dorosłych presji, by zarobić na siebie, być użytecznym, usprawiedliwiać np. przed rodziną swoje poglądy i wybory życiowe. Ale oczywiście można je rozumieć ogólniej, jako poszukiwanie sensu, i na to może nie starczyć życia :)
Dziękuję za poprawkę - może w takim razie "lub"? "i" mi nie do końca pasuje, bo między kroplami i bileterem nie ma logicznego związku.
Pozdrawiam :)
wiktoria dnia 14.05.2017 11:06
"Lub" pasuje nawet lepiej.
Odczytałam to pytanie bardziej globalnie, bo ja mam bardzo filozoficzno-metafizyczne skłonności. :)
Wiolin dnia 14.05.2017 19:22
Witaj Procesjo.

Wiersz bardzo osobisty, o trudnym okresie naszego życia. W tamtym okresie zazwyczaj było stromo dla każdego dorastającego. Dobry wiersz. Pozdrawiam.
Ania Ostrowska dnia 14.05.2017 20:07
ja nie rozumiem w tym wierszu metafory"zepsutego arlekina". Dlaczego akurat arlekina? Arlekin jest błaznem, nosi maskę, zepsuty arlekin kojarzy mi się z zabawką, która została odrzucona, bo nie nadawała się już do zabawy? czy o to chodzi? Sensem pasowałoby do sytuacji niekochanego, niechcianego dziecka, ale nie umiem sobie wyobrazić, że taki wydumany zwrot mógłby paść z ust ojca czy matki. Wydaje mi się to nienaturalne, jakby na siłę upoetyzowane.
Dlatego ja bym zostawiła samo "Słyszałem: jak wytłumaczysz się z siebie?".
Pozdrawiam
Procesja dnia 14.05.2017 20:53
Wiolinie, dziękuję za miłe słowa :) A wiersz faktycznie osobisty, choć nie do końca - trochę i jest "poetyckiej fikcji".

Aniu, właśnie z myślą o niekochanym dziecku pisałam (może nie udało się tego w wyrazisty sposób oddać), stąd moim zdaniem pasuje arlekin. Taki, który przestał spełniać swoją funkcję, czyli nie jest już wdzięczny, uśmiechnięty i zabawny, i powstaje pytanie, do czego właściwie służy.

Pozdrawiam!
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
mike17
17/01/2018 12:11
Witaj, Aniu, pod tą opowieścią sklerotyczną :) Dobrze… »
Vanillivi
17/01/2018 12:06
Zolu, podoba mi się ten wiersz i zgadzam się z jego… »
purpur
17/01/2018 11:56
Witaj ponownie! - coś mi się kołacze po głowie, że… »
purpur
17/01/2018 11:34
Wiesz... raczej nie wyszło to w ogóle :) Skoro autor musi… »
retro
17/01/2018 11:12
DoCo, gdzieś już widziałam ten tytuł... Czy to możliwe? Czy… »
retro
17/01/2018 11:09
Darcon, Purpur - dziękuję :) »
retro
17/01/2018 11:07
Michał, dziękuję za zaproszenie, bo Twoja humoreska… »
braparb
17/01/2018 10:24
Pragnienie podmiotowości bywa naprawdę potężne. Cudny tekst.… »
JOLA S.
17/01/2018 10:18
Przeczytałem z niekłamanym zainteresowaniem Twoją opowieść,… »
JOLA S.
17/01/2018 09:40
Kamyczku, ciągle czuję niedosyt. Jest jeszcze kilka… »
Miladora
17/01/2018 08:59
Właśnie. :) A jak widzi go sfrustrowany bohater… »
Darcon
17/01/2018 07:46
To kwestia pomysłu, Miladoro. Możliwe, że mój bohater… »
Felicjanna
17/01/2018 07:43
przeczytałam też kilka komentów i Twych odpowiedzi. Raczej… »
kamyczek
17/01/2018 07:22
Fajnie, że dopisałaś fragment, a właściwie dwa fragmenty… »
Felicjanna
17/01/2018 06:47
przeczytałam sobie Twój tekścik luzacki... Przyczepić się… »
ShoutBox
  • trawa1965
  • 17/01/2018 04:18
  • Dzięki, Przyjaciele! Kupujcie.
  • JOLA S.
  • 16/01/2018 21:11
  • Trawo, gratulacje.:)
  • Krzysztof Konrad
  • 16/01/2018 20:20
  • Też sądzę, że zasługuje na notkę na stronie głównej.
  • Silvus
  • 16/01/2018 19:19
  • Co to się dzieje! A może to jednak zasługuje na news na stronie głównej. :) Brawo, @Trawo. :) Dzięki, @Mike.
  • mike17
  • 16/01/2018 19:06
  • Pragnę poinformować, że nasz portalowy kolega trawa1965 właśnie wydał w końcu swego upragnionego e-booka :) Brawa za determinację i upór w dążeniu do celu.
  • Miladora
  • 16/01/2018 16:58
  • Dzięki - już widzę poprawkę. :)
  • Miladora
  • 16/01/2018 16:41
  • Dod - masz pw! :)
  • Dobra Cobra
  • 15/01/2018 23:10
  • Słodka pjosenka zespołu Elektryczne Gitary na piekny wjeczór: [link]
  • Zola111
  • 14/01/2018 23:39
  • Zapraszam do głosowania na wiersze Zaśrodkowania#27http://www.portal-pisarski.pl/forum/temat/3449/glosowanie-zasrodkowanie27#208203
Ostatnio widziani
Gości online:23
Najnowszy:mckinley5263
Wspierają nas