natręctwo pani bez imienia - targoosz
Poezja » Wiersze » natręctwo pani bez imienia
A A A

o poranku mrugam dla ciebie tylko 8 razy, już nie 10 jak kiedyś
potrafię wstać lewą nogą i udawać, że czuję się dobrze
schodząc po schodach nie liczę każdego kroku
liczę tylko co trzeci
nie muszę jeść parami
mogę pojedyńczo
podczas śniadania nie skupiam się na przeżuciu wszystkiego 50 razy
skupiam się na twoich mokrych włosch widzianych z 50 metrów

nie sprawdzam już tyle razy czy zakręciłam wodę
teraz sprawdzam czy ty jesteś

czekam aż napiszesz, a przecież wiem
tak się nie stanie

nie potrzebuje ibuprofenu kiedy wyobrażam sobie naszą przyszłość
pierwszy raz od dawna zieleń mnie nie uspokaja
ty działasz lepiej od niej

gdy mi się nudzi nie wchodzę do mojej celi
przeglądam twoje zdjęcia

słucham mojej muzyki

pewnie gdybyś wiedział to byś się bał
ale muszę ci to powiedzieć
teraz to ty jesteś moim natręctwem

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
targoosz · dnia 23.10.2017 07:34 · Czytań: 100 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 3
Inne artykuły tego autora:
  • Brak
Komentarze
Silvus dnia 25.10.2017 00:39
Bo ja wiem? Przekaz przyciąga, przyciąga. Bardzo pasuje mi ten styl opowiadania - obrazowy, konkretny, bez zbyt wielu przeciwieństw i zbytnich kontrastów.

Tylko jest parę spraw, które mnie zastanawiają. Co to znaczy jeść parami? (pewnie w parze z kimś, ale ja głąb jestem, nie jest to dla mnie intuicyjne) Dlaczego to jest 50 metrów? (drugi budynek? druga klatka?) Wygląda na to, że dla pani bez imienia natręctwo rozpoczęło się dopiero po rozstaniu... przykre to...

Pozdrawiam z lekka melancholijnie, Silv.
targoosz dnia 05.11.2017 09:36
Postaram się wytłumaczyć jedzenie parami i mam nadzieję, że mi się to uda. Gdy byłam młodsza zawsze musiałam jeść parami. Jadłam dwa, cztery, sześć... i tak dalej np chrupków. W buzi musiałam mieć parę, bo inaczej czułam się źle.
Rozumiem, że mogło to być nie zrozumiałe i przepraszam za tę niejasność.
ps kwestię 50 metrów pozostawię nierozwiązaną
Również pozdrawiam i dziękuję za opinię.
Silvus dnia 05.11.2017 14:16
targoosz napisała:
przepraszam za tę niejasność

Ależ nie ma za co przepraszać. :)

targoosz napisała:
kwestię 50 metrów pozostawię nierozwiązaną

W porządku.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Leszek Sobeczko
24/11/2017 01:19
fajny manifest; ale nierealny czy tu nie zachodzi pewna… »
Berele
24/11/2017 01:15
"Na rozpaloną duszę utopioną w winie" Trzeba… »
Leszek Sobeczko
24/11/2017 01:12
kiedyś na PP publikowała autorka o ksywce Shortia /z… »
Berele
24/11/2017 01:10
Uśmiechy dla nowych komentatorów :) Niech jeszcze poleży;… »
Leszek Sobeczko
24/11/2017 01:08
3 zdanie, wiersza brak pomimo wersyfikacji pozdrawiam »
Leszek Sobeczko
24/11/2017 01:06
karkołomne porównanie pozdrawiam »
Miladora
24/11/2017 00:56
Na pewno pozostanie zagadką, Mrówciu. :) Jej uśmiech… »
Leszek Sobeczko
24/11/2017 00:56
czytam Dolną Półkę a tu taka perełka, naprawdę mi się… »
Miladora
24/11/2017 00:40
A może jednak nie przeminął, Apisku? :) W weekendy tłumy… »
Miladora
24/11/2017 00:33
A wiesz, że to bardzo dobry pomysł, Jago? :) Może… »
Miladora
24/11/2017 00:28
Bardzo mi miło - dziękuję pięknie, Uleńko. :) Serdeczności… »
Miladora
24/11/2017 00:26
To najlepsza pochwała dla autora, Uleńko. :) Bardzo… »
JOLA S.
23/11/2017 23:56
Słynny uśmiech Mony Lizy należy do najbardziej czarujących w… »
Zola111
23/11/2017 23:02
Ależ to urokliwe! bardzo! z. »
Miladora
23/11/2017 22:41
Tekst po korekcie. Rekomenduję do wirtajek. :) »
ShoutBox
  • Leszek Sobeczko
  • 24/11/2017 01:22
  • czemu Dolna Półka nie ma komentarzy? czy to jakaś strefa kwarantanny?
  • mike17
  • 23/11/2017 23:27
  • WYNIKI w MUZO WENACH 5 są już dostępne, zapraszam serdecznie : [link]
  • mike17
  • 23/11/2017 23:20
  • Bardzo Wam dziękuję za "Kwasiżurka" - powstał w chwilę, ale liczę, że dłużej pozostanie w pamięci :)
  • Niczyja
  • 23/11/2017 22:44
  • Wzajemnie:)
  • maak
  • 23/11/2017 22:43
  • Tak zrobię :). Dobrej nocy.
  • Niczyja
  • 23/11/2017 22:38
  • Dobrze, zgadzam się. Na pewno będzie pięknie:) Może być też tłumaczka wiatru lub deszczu. Albo wysokich traw bujających się na wietrze. Jak zechcesz, tak napisz:)
  • maak
  • 23/11/2017 22:36
  • Dobrze. Napiszę o kobiecie nie kobiecie. O tłumaczce chmur? :)
  • Niczyja
  • 23/11/2017 22:26
  • Coś co nie jest bajką, ale ma w sobie całe jej piękno:) To bym chciała przeczytać...
  • maak
  • 23/11/2017 22:21
  • A co wolisz, bajkę, czy nie bajkę? :)
  • Niczyja
  • 23/11/2017 22:17
  • Maaczku, napisz coś nowego. Ty tak pięknie piszesz...:)
Ostatnio widziani
Gości online:19
Najnowszy:Jaclynndda
Wspierają nas