Ranga sztuki - Opheliac
Poezja » Wiersze » Ranga sztuki
A A A

 

Dotąd znaliśmy się jedynie
z pobudek własnych,
pożerających poranki szybciej
niż złoto schodzące ze słońca,
pot z czoła.
 
A nocą – do bólu przyłóż –
możesz mnie straszyć czarnym
kotem, lecz ocknąłbym się dopiero
przewracając na bok
wszystkie książki, co są ci niczym
 
Meksyk w głowie.  

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Opheliac · dnia 20.04.2018 06:39 · Czytań: 183 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 12
Komentarze
allaska dnia 20.04.2018 08:50
Mam pytanko, nie rozumiem tego: " z pobudek własnych pożerających poranki" -? ja bym tak nie powiedziała, co to są pobudki pożerające poranki? :)
tekst nie udźwignął tytułu imho
pozdrawiam :)
pociengiel dnia 20.04.2018 10:01
Pierwsz strofa świetna.

Co do drugiej - trzeba ją poczuć na użytek własny.

Dla Azteków zapisany papier raczej nie miał żadnych utylitarnych walorów.

A i dzisiaj dla robiących w surowcach wtórnych służy do pozyskiwania czegoś z napisem

są środkiem płatniczym w Polsce

Kiedyś tak się składało papier, że napis brzmiał /wytłuszczam/

środkiem płatniczym w Polsce

Oczywiśćie, że to nie o drugiej strofie.

Być może nie doczytalem - albo należy sobie dopowiedzieć.

Pozdrawiam.
Wiolin dnia 20.04.2018 10:18
Witaj Opheliac.

Tak naprawdę samo życie jest sztuką. Przechodzenie ze stanu dziś w stan jutra, to nie lada wyczyn...trzeba wielu zachodów żeby znaleźć ten dobry wschód. To sztuka znalezienia dla siebie tej właściwej książki z której możemy czerpać potrzebną wiedzę - wiedzę żeby przetrwać. Zapewne wiersz nie o tym, ale jakoś mnie ten "Meksyk w głowie" przywołał taką właśnie myśl. Pozdrawiam serdecznie.
clockworklukis dnia 22.04.2018 18:34
Jedna uwaga, ten zwrot jest moim zdaniem niezgrabny i zajęło mi chwilę rozgryzienie go.
Cytat:
co są ci ni­czym

Czy masz na myśli wszystkie książki, które są dla ciebie niczym Meksyk w głowie?

Czytam bez tytułu, którego jakoś nie mogę dopasować do reszty wiersza (muszę przyznać, że nie jestem fanem jakichkolwiek tytułów).

W pierwszej zwrotce wyczytuję koniec pewnego etapu w życiu dwojga ludzi, który kojarzy mi się z zyskującym na popularności fenomenem ONS (one night stand - seks bez zobowiązań) albo friends with benefits - znajomi uprawiający niezobowiązujący seks. Druga zwrotka jest bardziej tajemnicza, ale 'a' na początku sugeruje, że nie wyszliśmy ze strefy 'dotąd', czyli nadal mowa jest o niedawnej przeszłości. Czy w takim razie osoba mówiąca w wierszu ocknie się tylko wtedy, kiedy pozna drugą osobę (jeśli dobrze rozumiem przewracanie na bok książek w głowie)? Muszę dodać, że adresat jest szalony, bo jak mówimy 'ale Meksyk', to mamy na myśli chaotyczną, trudną do opanowania sytuację. Czy w takim razie mamy tutaj do czynienia ze skomplikowanym związkiem, w którym druga osoba jest niesamowicie skomplikowana, ale to jednocześnie ta cecha sprawia, że jest ona osobą interesującą? Ten związek może być nawet toksyczny, skoro 'do bólu przyłóż'... No i osoba mówiąca w wierszu obudzi się dopiero wtedy, kiedy całkowicie pozna swojego kochanka, ale wątpię żeby to się kiedykolwiek wydarzyło, więc czy czeka ich wieczny sen/koszmar?

Takimi tropami wędrują moje myśli :)
adam poeta dnia 23.04.2018 09:56
intrygujące myśli; wiele można wyczytać.
Opheliac dnia 23.04.2018 17:45
Allasko,
Cytat:
co to są pobudki pożerające poranki?

nie rozumiem za bardzo Twojego problemu w związku z tą frazą, dlatego się do niego nie odniosę. Niemniej dziękuję za komentarz ;)
Pocienglu, dziękuję za anegdotkę, a i czytanie ;)
Wiolinie,
Cytat:
trzeba wielu zachodów żeby znaleźć ten dobry wschód

Dziękuję szczególnie za tę myśl, bo ma ona spore odniesienie do tego, co chciałam przekazać.
Clock, dokładnie tak. Chodziło m.in. o podwójne znaczenie "niczym".
W zdecydowanej większości odczytałeś moje zamiary, a i wyłuskałeś coś swojego. Dziękuję Ci za kolejną, tak obszerną analizę, bo to bardzo miłe, że jeszcze komuś chce się zagłębić w tekst i podzielić swoimi przemyśleniami z autorem. Bardzo doceniam ;)
Adamie, dzięki za zajrzenie ;)
ajw dnia 24.04.2018 23:10 Ocena: Świetne!
Czy chodzi tu o sztukę kochania? Ja idę " w tę Mańkę" ;) Powierzchowność w związku bywa bolesna jeśli chce się czegoś więcej niż kropelki potu "potem" ;) Intrygujący wiersz.
Opheliac dnia 28.04.2018 16:19
Ajw, dziękuję za obecność ;)
introwerka dnia 07.05.2018 16:27
Wracam do tego wiersza, który w swoim czasie przeoczyłam, a który jest niezwykle ciekawy. Podobnie jak Ajw myślę, że może traktować o sztuce kochania, rozumianej jako sztuka czytania w drugiej osobie i korelowania tej wiedzy z omenami z zewnątrz. Świetnie rozgrywasz tu dualizm fikcji i rzeczywistości, początku i końca, światła i ciemności, życia i sztuki, pokazując ich zazębianie i wzajemne wyzwalanie. I tak sztuka (czytanie książek) może stać się grą (układanie domina), która, jak układanie pasjansa, ukazuje i "priorytetyzuje" różne wersje ludzkiego losu. Frapująca treść podana w kunsztownej formie, jestem nieodmiennie pod wielkim wrażeniem Twojego stylu :)

Serdeczności :)
Opheliac dnia 07.05.2018 19:12
Cytat:
dualizm fikcji i rzeczywistości,

O to m.in. mi tu chodziło. I o tę granicę, gdzie kończy się rzeczywistość, a zaczyna fikcja, i że to może mieć pozytywne strony, jak i te gorsze, wszystko w końcu zależy od dobrego rozegrania ;)

Werko, dziękuję za interesującą analizę i jak zawsze - za obecność!
ApisTaur dnia 31.05.2018 17:11 Ocena: Świetne!
czas kiedy słowo w oczach ożywa
między wersami wplecione wątki
gra wstępna słowem na żyznych niwach
posłowne końce nowe początki


pozdrawiam:)
Opheliac dnia 31.05.2018 23:09
Apisie, dziękuję za obecność ;)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Zola111
20/01/2019 00:52
Za co, Abisiu, przecież nie poprawiłeś :( z. »
Zola111
20/01/2019 00:28
msh, jeszcze raz serdecznie dziękuję. Myślę, że już jest… »
msh
19/01/2019 23:41
Cieszę się, że trochę pomogłem. Ta druga sugestia, to:… »
Noescritura
19/01/2019 23:11
Niestety pierwsze na co zwracam uwagę to wyśrodkowanie, nie… »
Noescritura
19/01/2019 23:09
Wybacz, ale dla mnie chyba za krótki, i to bardziej… »
Zola111
19/01/2019 23:08
msh, a wiesz, że miąchałam przy tym określeniu.… »
Noescritura
19/01/2019 23:07
Takie rzeczy uwielbiam czytać, bo są magiczne, romantyczne,… »
Noescritura
19/01/2019 23:02
Do większości bym się nie przyczepiła, jedynie końcóweczka,… »
Noescritura
19/01/2019 22:59
A ja zimowe klimaty lubię, odczuwam tu jakąś tęsknotę,… »
Noescritura
19/01/2019 22:54
Ale z tymi powtórzeniami to ja lubię się bawić, tak rozumiem… »
Noescritura
19/01/2019 22:48
Te fletnie to miała być taka jakby metafora do szumu wiatru.… »
Noescritura
19/01/2019 22:43
Dziękuję, moi drodzy, za Wasze uwagi, ale do zmian mi ciężko… »
Abi-syn
19/01/2019 22:07
Jolie, dzięki »
liathia
19/01/2019 21:35
Bardzo Wam dziękuję za poczytanie i komentarze. Każdy ślad… »
liathia
19/01/2019 21:34
Dziękuję. »
ShoutBox
  • Esy Floresy
  • 20/01/2019 00:56
  • Ja już piszę Wirtajkę, a Ty? :)
  • StalowyKruk
  • 19/01/2019 23:54
  • Niech nikt nawet nie wyskakuje teraz z tekstem, że sarkazm to najniższy rodzaj humoru.
  • StalowyKruk
  • 19/01/2019 23:53
  • W każdym razie, dziękuję za tą wyczerpującą odpowiedź.
  • StalowyKruk
  • 19/01/2019 22:44
  • Wydaję mi się, czy ostatnio jest mały zastój w poczekalni. Przynajmniej jeśli chodzi o prozę. Ostatnio pojawiło się na półkach kilka tekstów i od tego czasu nic. Występują może jakieś problemy?
  • czarnanna
  • 19/01/2019 16:10
  • Dzięki, dzięki : )
  • mike17
  • 19/01/2019 15:13
  • Po takich słowach sobota musi być udana :)
  • AntoniGrycuk
  • 19/01/2019 13:25
  • Miłej, Czarna! I innym też.
  • czarnanna
  • 19/01/2019 13:02
  • Miłej soboty wszystkim!
  • viktoria12
  • 18/01/2019 09:04
  • Owszem, podał Pan link do Facebuka, ale tam się trzeba logować, a mnie teraz na to nie czas
Ostatnio widziani
Gości online:9
Najnowszy:Courtney55
Wspierają nas