Budzenie do miłości - milla
Proza » Miniatura » Budzenie do miłości
A A A
Wiesz, jak smakuje seks bez miłości?

Chujowo. Właśnie tak. Chujowo, mechanicznie, fizjologicznie.

Zamiast jednej cipy mam dwie; jedną na właściwym miejscu, drugą w głowie. Rypię się z tobą regularnie, coraz częściej, boleśniej, próbując obudzić się w swoim dawnym ja, z jedną cipą między nogami.

Patrzysz na mnie zdziwiony, gdy ocieram się o twoje ciało.

- Nigdy tak wcześniej nie robiłaś...

Teraz robię. W końcu co dwie cipy, to nie jedna.

Zawisam piersiami nad twoją twarzą, ze złą radością patrząc, jak próbujesz dosięgnąć ich ustami. Przytrzymuję ci mocno głowę i pozwalam na tyle, na ile sama chcę. Czujesz moje piersi wszędzie, nawet w uszach. Zwilżam je jeszcze śliną, żeby lepiej, mocniej, intensywniej. Chcę się, kurwa, obudzić do miłości!

Nie pomagasz. Irytują twoje nieporadne ręce. Niezgułowate jakieś. Przerażone tym, co wyprawia cipa w mojej głowie. Każe ci biegać po lód do zamrażalnika i po chustkę, którą motam ci głowę. Podpowiada gdzie tym lodem i jak. Uczy cię, jak rozbierać moje ciało z nagości. Uczy, że oprócz piersi i waginy mam też stopy, kark, wewnętrzną stronę ud i te dwa dołeczki nad pośladkami.

- Ukochaj mnie. Zjedz. Obudź do miłości - proszę ustami i cipą, którą rozsmarowuję to podanie na twojej twarzy...
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
milla · dnia 18.06.2009 09:46 · Czytań: 2495 · Średnia ocena: 3,4 · Komentarzy: 45
Komentarze
ginger dnia 18.06.2009 10:22
Ja... Nie wiem, co powiedzieć. Chyba tylko tyle, że takie kawałki nie są dla mnie. Jestem w ciężkim szoku po przeczytaniu tej miniatury, i sensownie na jej temat się wypowiedzieć nie potrafię.

Może później ;)
Elwira dnia 18.06.2009 12:58 Ocena: Dobre
Mocne. hm... chyba nic więcej nie jestem w stanie napisać.
sandi dnia 18.06.2009 13:31 Ocena: Dobre
Takie... dosyć wulgarne. Jak to powiedziała Elwira poprostu " mocne". Ja też nie wiedziałam co na początku napisać. Już chciałam nic nie pisać. Nie dodawać komentarza... zszokowało mnie.
milla dnia 18.06.2009 13:39
Trudno zawsze pisać grzecznie. i nudno tyż:D
Jack the Nipper dnia 18.06.2009 14:31 Ocena: Dobre
Cytat:
jedną cipą miedzy nogami.


między

Takie sobie. Dobre, bez zachwytu. Trzeba by pociągnąć dalej, żeby coś więcej wyszło. Zajawka to zaledwie, choć dobrze napisana. Taka co zachęca do dalszego ciągu.
Usunięty dnia 18.06.2009 14:41 Ocena: Przeciętne
niezgułowate i pośladki, piersi i wagina również, brzmi w całym tym tekście nijak,

najpierw lecisz hardcorowo epitetami, i zaczynasz błądzić, nie podoba mi się... seks mechaniczny przechodzący w miłość, gdzie wybacz słownik jest o wiele bogatszy i przyjemniejszy w odbiorze, ale ja go tu nie odnajduję.

Wulgarne i bezpruderyjne nie znaczy dobre... sztuką jest napisać wulgarnie a z gracją, podniecić i zlizać przy czytelniku każdą kropelkę... tak by zapragnął i padł pod biurko koleżanki, a tu dupa.
milla dnia 18.06.2009 14:44
MAłgorzato, nie mogę w tekscie cały czas lecieć cipami, zeby było adekwatnie. o miłości nie ma tam ani słowa. ma być skeks. i tyle.
dziękuję za spostrzeżenia
Usunięty dnia 18.06.2009 14:56 Ocena: Przeciętne
to skąd tam się wzięły pośladki, piersi itd?

dupsko, cycki itd

a jesteś niekonsekwentna... odebrałam to, że przełamujesz ten tekst w kierunku miłości, teraz to już w ogóle lipa, wg mnie po Twoim wyjaśnieniu, tekst jest zwyczajnie zły powinnaś go przerobić z pełną konsekwencją...

nie nie, teraz to już tylko wulgarna pogadanka... i tyle
milla dnia 18.06.2009 15:06
aaa. to powinnaś konsekwentnie zmienić ocenę na niższą zatem:D Ma Ci się prawo nie podobać jak najbardziej. dziękuję za uwagi. przemyślę
Poke Kieszonka dnia 18.06.2009 18:02
Milla to co chciałaś przekazać w tekście, żeby nie było jest dla mnie jasne i to rozumiem - ale ostro, zbyt ostro - oczywiście to moje zdanie i nie koniecznie musisz sie z nim zgodzić - no choćby użyć ,,gniazdka'' czy coś w tym stylu zamiast tej wulgarnej ,,cipy'';) jakoś to w zestawieniu z budzeniem do miłości dziwnie dla mnie wybrzmiewa- ale podkreślam moje widzenie, a tworcą tekstu jesteś Ty i masz prawo trwać przy swoim:)Pozdrawiam:)
JaneE dnia 18.06.2009 19:44 Ocena: Przeciętne
Mocne i wulgarne. Lubię erotyczne teksty, ale ten wzbudził we mnie jedynie odrazę.Pewnie niektóry będzie się podobał, do mnie nie przemawia.
milla dnia 18.06.2009 20:46
JAne, to nie jest tekst erotyczny, to jest tekst wulgarny. Jelsi masz ochotę na czula erotykę, zapraszam do starego tekstu:

http://www.portal-pisarski.pl/readarticle.php?article_id=1380
Usunięty dnia 18.06.2009 20:52 Ocena: Przeciętne
To nawet wulgarne nie jest...Wieczorem pod blokami lepiej lecą... Ale jesli czułaś/es potrzebę napisania właśnie takiego tekstu... ja tam rozumiem...
Hyper dnia 19.06.2009 00:36 Ocena: Dobre
A ja tu czuję gorycz i złość. Z tej perspektywy treść traci wulgarność. Jest jadowitym wołaniem, rykiem wręcz o personalne traktowanie.
Usunięty dnia 20.06.2009 22:47 Ocena: Dobre
Przyznam się, że chciałem przeczytać jakieś spokojne opowiadanie o miłości, kierując się tytułem z nastawieniem na romansidło trafiłem tutaj... I dostałem w pysk, nie powiem czym bo wulgarność w tekście nie oznacza, że ją muszę na komentarz przenosić :p
W każdym razie moja "poetycka" "dusza" została... rozsmarowana.
Tekst pachnie mi nieco parafilią, płynności mu nie odmówię, ale jak już wyżej wspomniano trochę jednak mało, czuć niedosyt. Ciekawe jak taki wulgarny styl sprawdziłby się w czymś dużo dłuższym...
Dobra, pogadałem sobie, w skrócie mogę powiedzieć, że tekst jest dobry w tym sensie, że zapewne spełnia założenia jakie przed nim postawiłaś. :)
pozdrawiam

PS ostatni raz zaglądam tutaj do prozy, jak Boga kocham... :smilewinkgrin:
Miladora dnia 21.06.2009 13:22 Ocena: Bardzo dobre
Ja natomiast zgadzam się z Hyper - to jest wołanie o miłość zdesperowanej kobiety, która wulgarnością i dosadnością tuszuje swoją potrzebę piękna i romantyzmu... która nie wie jak trafić do partnera, więc postanawia zastosować terapię szokową.
I tylko małe przebłyski tej potrzeby piękna i czułości w postaci "piersi" chociażby, dają nam wskazówkę kim jest naprawdę ta kobieta i dlaczego to robi.
W dodatku dobrze i sugestywnie napisane.
A że wstrząsa? Tak miało być... I dlatego bdb...
Pozdrawiam, Milla
wiewioorka dnia 22.06.2009 15:52
No....na opisach scen erotycznych dali plamę i najwięksi pisarze. Jak chce się pisać wulgarnie i szokująco to bluzgać też trzeba umieć. Tekst jakiś taki nieporadny, skojarzył mi się, nie wiem dlaczego, z brzydkimi feministkami.;)
milla dnia 23.06.2009 11:51
Czy tylko feministki mogą tak pisać, wiewioorko?:) i to od razu mnie kwalifikuje? no, nie sądzę:)
W wulgaryzmach też nie zamierzam się ujednolicać i być pod linijkę. to byłby dopiero dramat. akurat w tym tekście wulgaryzmy są jak najbardziej uzasadnione.
tekst wywołał skrajne emocje z różnych względów. a to może i dobrze.
Dziekuję Wam wszystkim za odwiedziny i sugestie.
pozdrawiam
milla dnia 23.06.2009 11:51
SzalonaJulka dnia 25.06.2009 01:20 Ocena: Bardzo dobre
Trafiłam tu "z polecenia" i nie rozczarowałam się. Mocny ten tekst, ale w życiu nie powiedziałabym, że wulgarny. Środki wyrazu przystają, do tego, co mówi, a raczej przekazuje narratorka. Jej desperacja jest dla mnie wstrząsająca, tym bardziej, że nie umiem sobie wyobrazić rozwiązania jej problemów.
milla dnia 25.06.2009 09:25
To dobrze Julka, że tekst CI się spodobał, bo ja się już na stosie widzialam normalnie:)
wiewioorka dnia 25.06.2009 15:05
Przeczytałam drugi raz i teraz, dla odmiany mi się skojarzyło z budyniem...Szczególnie ta ostatnia scena :smilewinkgrin: A tak na marginesie, to czym się różni seks z miłości od tego bez???
milla dnia 25.06.2009 17:30
NAjlepiej spróbuj:) Temu z miłością towarzyszy uczucie i coś, czego nie da się opisać. Seks bez miłości to zwykłe rżnięcie. często genialne i zapadające w pamięć, ale rżnięcie. być może kiedyś zdefiniujesz po swojemu:)
pzdr
Samuel Niemirowski dnia 05.07.2009 00:11
"cipa" jest za śmiesznym słowem na taki poważny temat.
waikhru dnia 11.07.2009 14:55 Ocena: Bardzo dobre
Tak jak myślałam - takie opisy lubię;)

Bardzo obrazowo, wręcz widziałam to zdziwienie i zakłopotanie mężczyzny, kiedy nagle jego kobieta zamienią się w jedną, wielką żarłoczną "cipę":D Z drugiej strony, przesłanie jak dla mnie, pełne goryczy. Czuję desperację, złość, wołanie o uczucie i chęć przeżycia prawdziwej namiętności, tak jak bywało to kiedyś.

Zgodzę się jednak z Samuelem, że "cipa" jest trochę "śmieszna". Pisząc coś takiego, użyłabym chyba słowa "pizda". Jakieś takie dosadniejsze chyba jest...

BDB
milla dnia 11.07.2009 14:59
ooo, to wcale nie takie głupie z tą pizdę. powaznie przemyśle:)
waikhru dnia 11.07.2009 15:02 Ocena: Bardzo dobre
Chociażby w pewnych miejscach dać ją zamiast tej "cipy", żeby nie było tak monotonnie z tym nazewnictwem;)
tar_kas dnia 11.07.2009 15:24 Ocena: Bardzo dobre
Zamiast jednej cipy mam dwie; jedną na właściwym miejscu, drugą w głowie." ten tekst mnie rozwalił :smilewinkgrin:
MarioPierro dnia 17.07.2009 11:12 Ocena: Bardzo dobre
Nie staje mi...
...słów na jakikolwiek merytoryczny komentarz:D
Nie wiem dlaczego, może akurat nie jestem w nastroju. Na razie bez ocenki.
milla dnia 18.07.2009 12:07
MArio, uwierz mi, to, z enie staje CI słów, to dla mnie najwyższa ocena hihi. niezależnie od tego czy ocenilbyś ten tekst na swietne czy słabe do bólu.
dzienks:)
julass dnia 18.07.2009 13:39 Ocena: Dobre
Cytat:
Chujowo. Właśnie tak. Chujowo, mechanicznie, fizjologicznie.

samo "Chujowo." by wystarczyło...

pisane na fajnym podkurwieniu na kolesi któremu wydaje się że jest zajebisty tylko dlatego że mu stoi i potrafi biodrami ruszyć...

mi się "cipa" podoba - w opozycji do niewypowiedzianego "chuja" z którego zbudowany jest koleś (mężczyźni nie posiadają dwóch chujów - jest tylko jeden korzeniami sięgający głowy:) )
MarioPierro dnia 19.07.2009 16:19 Ocena: Bardzo dobre
Cytat:
MArio, uwierz mi, to, z enie staje CI słów, to dla mnie najwyższa ocena


Bo widzę, millu, że o to Ci chyba chodziło: żeby zatkać czytelnika. Ale przeczytałem jeszcze kilka razy pod rząd i jakoś tak spodobało mi się ujęcie tematu. I choć wiem, że to może być dla Ciebie poważnym ciosem, czuję się zmuszony wstawić Ci Bdb, zarazem poparłszy ostatnią sugestię waikhru.:yes: Wybacz, musiałem.
milla dnia 20.07.2009 08:20
MArio, ten tekst był zupełnie inny od moich poprzednich:D. czy ja wiem czy zatkać czytelnika? chyba nie, poprostu napisałam tak, jak akurat mi w duszy grało. i w zasadzie, w tym przypadku, cieszą mnie zarówno oceny pozytywne, jkai negatywne, hihi. pozdrawiam
lech dnia 05.08.2009 20:41 Ocena: Bardzo dobre
Pierwszy raz nie czuję się zażenowany używanym przez autora, dość brutalnym polskim językiem erotyki. Użyte słowa są uzasadnione. Autorka jedynie ma w naszym rodzimym ubogim, prostackim słowniku, problem z odnalezieniem słów odpowiednich do swoich potrzeb. Dlatego w pewnym momencie jest zmuszona użycia angielskiego słowa "wagina".

Twoja ekspresja erotyczna nie dotyczy wyłącznie kobiet. Osobiście czułem opisaną pustkę seksu bez miłości, który mi się czasem zdarzył. Milla czy ty zdajesz sobie sprawę z tego, że potrafisz pisać o czymś nieopisywalnym?
bassooner dnia 05.08.2009 20:55 Ocena: Bardzo dobre
wulgarne ciut. ale ja tak lubię... ups... ;-)))
Abakarow dnia 05.08.2009 21:02 Ocena: Bardzo dobre
jeju, jak mi szkoda tego biednego faceta...a pewnie tak bardzo by chciał dobrze, a nie ma pojęcia, że to wszystko przez drugą cipę
do mnie ten tekst przemawia
pozdrawiam
bassooner dnia 05.08.2009 21:50 Ocena: Bardzo dobre
no tak... lepiej żeby facet miał dwa chuje niźli baba dwie cipy... ;-)))
milla dnia 07.08.2009 10:17
o, maj! ile komentów. dziekuję panowie za bytność no cieszę się ze tekst do Was przemówił i język nie raził:)))
freya dnia 08.10.2009 18:35 Ocena: Bardzo dobre
Ostre (:O), ale wulgaryzmy są w tym przypadku ważnym środkiem przekazu płynącego z tekstu. Jest przepełniony goryczą, złością i smutkiem. To wołanie o pomoc osoby zdesperowanej.
Mnie się bardzo podoba.
incana dnia 24.10.2009 12:06 Ocena: Bardzo dobre
dla mnie klasyka. Całość plus w szczególności ostatnie zdanie, po prostu wgniotły mnie w fotel. Fajnie, że taki tekst się tu znalazł, zawsze doda to nieco egzotyki.
milla dnia 17.11.2009 12:00
Cieszę się, żę Wam się podobało:)
victorys dnia 11.05.2011 09:08 Ocena: Bardzo dobre
Rzeczywiście tekst mocny. Słowa odpowiednio dobrane do formy.
Podoba mi się ten bunt wyrazów, które stoją w opozycji do codziennej prozy, ponieważ coś walczą, próbują zdobyć możnaby rzec precyzję języka polskiego, który dość skąpy jest w tym temacie. Mi takie nazewnictwo pasuje i nie "szedłbym na inne". Bardzo dobra miniaturka. Tekst musi intrygować i nie rozczarowywać i tobie się to udało.
Magicu dnia 04.08.2012 10:56
Miniaturka napisana bardzo dobrze - jednak zostawia we mnie pewien niesmak. Widocznie podświadomie wolę "pozytywne" teksty o miłości zarówno fizycznej jak i psychicznej.
milla dnia 13.08.2012 13:28
victorys, cieszę się, że trafiłam w gusta:)
Magicu, zapraszam zatem do święta zgrzebje miłości:)
pozdr!
milla dnia 13.08.2012 13:28
victorys, cieszę się, że trafiłam w gusta:)
Magicu, zapraszam zatem do święta zgrzebje miłości:)
pozdr!
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
skroplami
14/07/2024 11:07
Jak dzień i noc, różnice :). Chociaż jak one tak Twoja… »
skroplami
14/07/2024 10:00
Stara prawda, wieczna prawda, boska prawda. Zawarłeś kilka… »
al-szamanka
13/07/2024 17:07
Sumiennie przeczytałam tekst od początku do końca i mam… »
al-szamanka
13/07/2024 14:50
Mam pytanie. Czy wyzwolone kobiety, to te z tymi wszystkimi… »
Florian Konrad
13/07/2024 13:58
Dziękuję. Wiersz jest nieromantyczny, bydlak jeden :) »
Janusz Rosek
13/07/2024 12:19
Kazjuno To bardzo ciekawa historia. Czytając takie… »
Kazjuno
13/07/2024 07:42
Bardzo ciekawe, Januszu, 3 opowieści. Przeczytałem jednym… »
Janusz Rosek
12/07/2024 08:57
Kazjuno Bardzo dziękuję za Twój komentarz i słuszne… »
Kazjuno
12/07/2024 08:07
Przeczytałem Januszu z zainteresowaniem. Wewnętrzne rozterki… »
valeria
10/07/2024 13:53
Podoba mi się. Łagodne lato :) »
valeria
10/07/2024 13:51
Dziękuję, opis poprawiony już:) zachęcam :) od soboty jestem… »
Berele
10/07/2024 13:37
Pointa mogłaby okazać się jakaś lżejsza, ale udała się ta… »
Jacek Londyn
10/07/2024 13:08
Valerio, cieszę się, że się wydało, że ktoś z nas (a… »
Berele
10/07/2024 10:59
Nawet fajne neolęgi. Spodobał mi się wiersz ubogi w… »
Berele
10/07/2024 10:37
Dużo ładnych figur w wierszu. Na minus poetyckość eteru i… »
ShoutBox
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:22
  • a komentarzy ni chu, chu. "Czego oczy nie widzą, sercu nie żal"... Niby tak, lecz ja komentarze sobie cenię. Nierzadko lepiej niż kawa rano podnoszą ciśnienie.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:19
  • "Ostatnio widzianych" spory tłum,
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 21:10
  • "Po co tu jesteśmy, skoro ciągle się boimy?"- to taka "terapia", dla duszy i ciała, ekshibicjonizm w innym wymiarze. Skoro już tu jesteś, zrzuć ostatni listek! Bądź wreszcie wolny
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 19:34
  • Gramofonie - dołącz do nas z komentarzami, a na pewno będzie się działo więcej i lepiej, bo kto, jak nie Ty, swoją siłą głosu dotrze do najdalszych zakątków "galaktyk" ;-}
  • Wiktor Orzel
  • 31/05/2024 10:32
  • Dzieje się to, co zwykle. Ktoś wrzuca tekst, inni go komentują i tak się toczy tutaj życie ;)
  • Gramofon
  • 30/05/2024 11:13
  • dzieje się tu coś?
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty