Nauki ścisłe - balistyka - Bukowski
Poezja » Wiersze » Nauki ścisłe - balistyka
A A A
piosenka kompanijna - skocznie, wesoło



Mamo, jadę na wojnę. No - dosyć daleko.
E, mama, taka praca. Przestań, nie narzekaj.

Wiesz - dobry kontygent, musiałem się starać
żeby się załapać. Jedzie fajna wiara.

Coś będziemy chronić. Bajorko, czy budkę .
Mamunia, spokojnie - mam pancerną kurtkę.

Gdzie tam, nie strzelają! Tak tylko was straszą.
Zresztą - my za wolność. Za naszą i waszą...

Mama, bez paniki. No i pozdrów tatę.
Wracam na Wielkanoc. Najpóźniej to latem.

Nie, mamuś, spokojnie. Nic mi nie potrzeba.
Tam jest tanie złoto - jak pół kilo chleba.

Trochę się rozejrzę, świata trochę zwiedzę.
Jak załatwię Władkowi, to może dojedzie.

Kropnę paru "śniadych", jeszcze mi zapłacą.
Mamuś! Mnie zabiją ? Mamuś, mnie? A za co?
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Bukowski · dnia 26.05.2011 22:06 · Czytań: 656 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 2
Komentarze
wodniczka dnia 27.05.2011 19:59 Ocena: Bardzo dobre
Witaj

To, co najbardziej mi się podoba w tym utworze, to taka ukryta gorzka prawda, ukryta pod tym ''skocznie'' i ''wesoło''.
Pozdrawiam serdecznie!:)
olga dnia 27.05.2011 22:02
Panie Bukowski, Pan dobrze pisze :)
a nawet jeśli przesadzam, a zdarza mi się to, i tak Pan dobrze pisze
( przeczytałam kilka ostatnich tekstów, nie są monotematyczne, nie nudzą, są różne a tematy są ambitnociekawe ( przesadziłam?, może odrobinę:)
p.s kiedyś mieszkałam w bloku wojskowym, same wojskowe/żołnierskie rodziny. Piękne żony, bo żołnierz piękną żonę ma, pewnie przez ten mundur, tak myślę ;
p.s wojna to chyba najdurniejsze co mógł wymyślić człek, żeby chociaż po zwycięstwie zjadano wroga... a tak to po co?
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
valeria
24/01/2022 10:53
dziekuję, myślałam, że przejdzie taki błąd. raz jestem… »
pociengiel
24/01/2022 10:50
Za komuny mieliśmy polskie auto Syrenka - głośny dwusuw. Wg… »
ZielonyKwiat
24/01/2022 10:34
Wiersz jak wiersz. To moje zdanie. »
pociengiel
24/01/2022 10:29
daj se luzik, popuść guzik »
Wiolin
24/01/2022 09:50
Valerio. Widzę w tym wierszu wiele niegramatyczności...… »
Wiolin
24/01/2022 09:29
Witaj Anno. No tak, przyznaję że nie brakuje temu… »
Wiolin
24/01/2022 09:14
Witaj Przyszyty. Wiesz przecież że wiersz nie musi… »
przyszycguzik
24/01/2022 01:26
Wściekłość i żal jak echo budzą się w koszmarze. To taka… »
Florian Konrad
24/01/2022 01:26
Dziękuję serdecznie! Bardzo trafnie odczytany początek.… »
Florian Konrad
24/01/2022 01:25
No cóż, trudno się mówi, dziękuję. »
przyszycguzik
24/01/2022 01:22
Czy niegramatyczność jest zamierzona? Moim zdaniem… »
przyszycguzik
24/01/2022 01:20
Usunąłbym lep­szym wy­bo­rem, bo to jakoś razi - trochę… »
przyszycguzik
24/01/2022 01:10
Sytuacja liryczna dosyć mętna - ukryta w tysiącu domysłów i… »
przyszycguzik
24/01/2022 01:07
Ten wiersz z kolei mniej mi się podoba. Początek nie wciąga.… »
przyszycguzik
24/01/2022 01:03
Guzik z trzeciej zwrotki od końca trzeba przyszyć!… »
ShoutBox
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 20:04
  • Dobra, wystarczy tej gadki o niczym.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:58
  • A to zależy co się założy. Ja czasem wolę zapytać Nikogo, niż gadać z Bylekim-ś.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:56
  • Jakże ja bym chciał tak skasować, ale nie mam kogo i za co.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:54
  • A ja, z założenia, nie pytam nikogo o nic.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:52
  • Gdybym wiedział o co chodzi, to bym się nie pytał Kogoś, ale Nikt nie odpowiada. A że jestem Niewiedzący, to pytam i Wiedzących.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:45
  • Skasowałam. znów włączyła mi się autocenzura.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:43
  • Obie miejscówki leżą niedaleko Gdzieśtam.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:41
  • A ja znam takich z Znikąd. to chyba niedaleko od Nikąd.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:38
  • Znałem wielu Niktów, z reguły byli z Nikąd i wracali tam, skąd przybyli. Są niezapamiętywalni i postrzegani jako deja vu.
Ostatnio widziani
Gości online:31
Najnowszy:Quidem
Wspierają nas