Poeta wołyński - Alfeusz
Proza » Obyczajowe » Poeta wołyński
A A A
Poeta Wołyński

W Warszawie, gdzie studiował polonistykę, Zygmunt Jan Rumel przez trzy kwartały tego roku, jak i przez cztery lata poprzednie, z wielkim zapałem chłonął wiedzę, poznawał nowych, ciekawych ludzi, pisał wiersze. Ale gdy tylko kończył się rok akademicki, z ochotą wracał do stron dziecinnych, na Wołyń. I tego lata przyjechał znowu na wakacje, by przypomnieć sobie przyjaciół ze szkolnej ławy słynnego Liceum w Krzemieńcu i odwiedzić stare kąty. Nie mógł nacieszyć się pięknymi okolicami Wiśniowca, gdzie się 22 lutego 1915 roku urodził w majątku ojca, który służył w legionach Józefa Piłsudskiego. Gdy naopowiadał rodzicom o Warszawie, warszawiakach i swoich pasjach, ruszał dalej. Najpierw do Krzemieńca, by poczuć czar tego miasta królów, książąt, pisarzy i artystów oraz magię Dworku Słowackiego, w którym mieszkał przez cztery lata nauki w magicznym Liceum, czując każdego dnia bliskość wielkiego Juliusza. Z kilkoma kolegami sprawdzali i ćwiczyli swoje siły, wspinając się na górę Królowej Bony. Nad ich głowami często krążyły majestatyczne sylwetki szybowców, w których wyczuwali obecność swoich uskrzydlonych przyjaciół, a na niewielkich połoninkach, jakby półeczkach wiszących przy wiodących coraz wyżej w górę stromych ścieżkach, mijali zatopionych w swej pracy kilku kolegów, malarzy.
Gdy już nacieszył się Krzemieńcem, który działał na niego niczym wzruszający poemat, ruszał na wieczorki poetyckie do wiejskich świetlic w Białokrynicy, Smydze, Michałówce i innych wsi.
Kiedy ogarniał go jakiś nieokreślony smutek, nieraz czytał wiersz, w którym wyrażał jakby przeczucie swojego tragicznego losu:

POLE

Nie będę dzisiaj sobą,
nie będę mądry i ludzki…
Wpatrzę się w polne niebo,
w płócienne białe obłoki.

Wystarczy mi świerszcz w koniczynie,
koncertujący pod liściem
i te badyle niczyje
w niebo sterczące kiścią

Nie będę o niczym myślał,
Ani niczego żałował…
… jarzębinowy wisior
smutek rumieńcem zachowa.

A potem - potem gdzieś w rowie
wargi przytulę do ziemi…
…wszystkie swe bóle wypowiem
…wrosnę zielonym korzeniem.

Wakacje przerwała mu doręczona w połowie sierpnia karta mobilizacji w szeregi armii polskiej. Nagle uświadomił sobie, że jest nie tylko poetą, ale także podporucznikiem artylerii.
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Alfeusz · dnia 03.10.2012 08:53 · Czytań: 701 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Aleksandra Kaczmarek
22/05/2022 18:09
Dziękuję za rady. Pozdrawiam »
Florian Konrad
22/05/2022 17:58
Dziękuję i również pozdrawiam serdecznie. »
Florian Konrad
22/05/2022 17:58
Dziękuję i również pozdrawiam. »
Lilah
22/05/2022 17:53
???? »
wolnyduch
22/05/2022 17:46
Re: Lilka Wybacz, mea culpa :) Tak, masz rację, to nie… »
annakoch
22/05/2022 17:20
Dziękuję za odwiedziny i zatrzymanie Lilu. Rozwieszam-… »
valeria
22/05/2022 16:34
rudzik jest słodki. »
Lilah
22/05/2022 15:28
Podoba mi się, Aniu /tak mogę?/. Jednak dni bym rozciągnęła… »
FrancodeBies
22/05/2022 15:19
Jestem pod wrażeniem! Pozdrawiam serdecznie »
Lilah
22/05/2022 15:09
Aleksandro, taki zapis - "szaliczek" nie wygląda… »
Lilah
22/05/2022 14:53
"Zaś" nie jest tu wypełniaczem, zastępuje słowo… »
annakoch
22/05/2022 14:35
Przyroda zawsze miała wpływ na życie człowieka. "Po… »
Aleksandra Kaczmarek
22/05/2022 13:38
Dziękuję za cenne uwagi. Pozdrawiam »
wolnyduch
22/05/2022 13:36
Bardzo ciekawa, nietuzinkowa i obrazowa proza. Swoją drogą… »
wolnyduch
22/05/2022 13:15
Człowiek jest przywiązany do miejsca zamieszkania i… »
ShoutBox
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:45
  • Szanowna redakcjo! Na mój BLOG nikt nie może publikować. Jedynie komentować i wyrażać wszystko co wątrobie zalega. Zatem nie jestem [link]żeniem.
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:25
  • oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:20
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:18
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:15
  • Zabrakło znaków. Coś podobnego. A ja dopiero się rozkręcam. Zatem zapraszam wszystkich do mojego BLOGA, nieśmiałego. u mnie można o wszystkim, nie tylko o poezji. W ramach obowiązujących norm internet
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:08
  • Zapraszam na mojego nieśmiałego BLOGA. Wszystkich, nawet tych bez ślepej kiszki i z dwunastnicą zapasteryzowanymi metaforami. Co zrobić, trudno! Z żołądkiem zakwaszonym refluksem. RRRUU! Wszystko ule
  • Yaro
  • 16/05/2022 19:07
  • To fajnie:)
  • mike17
  • 16/05/2022 17:17
  • Opróżniłem pocztę Jarku :)
  • mike17
  • 16/05/2022 14:29
  • Jarku, nie zapomniałem o Tobie :)
Ostatnio widziani
Gości online:47
Najnowszy:Lukasz112
Wspierają nas