Oplątanie - zawsze
A A A

Chciałabym głośno krzyczeć, ale... nie potrafię. Chłonę każdą chwilę, przetrawiam i wbijam w siebie, uważając, by nie przekłuć z drugiej strony – byle nie uciekła.

Twój dotyk wprawia w zachwyt. Jest zachwytem. Każdy przyspieszony oddech to więcej niż esencja człowieczeństwa, istnienia, małych tęsknot i dużych marzeń. Wrażenie – czy jest na świecie coś bardziej intensywnego?

Oplatasz mnie pnączem swoich ramion. Unieruchomiona, cicha, jestem bezpieczna. W powietrzu wiruje maj, przynajmniej w tej sypialni. Na szybach zabłąkane krople deszczu tańczą argentyńskie tango. Obijają się o siebie – częściej w parach niż samotne. Potem łączą się w jedno ciało i razem spływają w samo centrum niebytu. Nikną. „To jak sen” - mówisz. Boję się dowiedzieć, że jawa to złudzenie.

Słyszałeś kiedyś bajki o karminowej pościeli z satyny? Rzekomo jest gniazdem ognia. Nigdy nie słyszałam bardziej infantylnej bzdury. Nasza iskra zrodziła się już dawno, teraz opada na bawełnianą poszewkę kołdry i pomału roznieca płomień, rozprowadza go po materacu. Biel mojego ciała zlewa się z barwą pościeli. Jak pięknie kontrastuje z czerwienią skapującego miarowo, okrywającego obojczyki wosku. Przygryzam niemal do krwi usta. Widzę słońce w twoim uśmiechu.

Nie pytam, dlaczego. Odlewasz moje kształty niczym posąg greckiej bogini. Kiedy zrywasz formę, pokrywasz zaróżowioną skórę pocałunkami. Nie stygnie. Nie daj wystygnąć.

Płoniesz obok, zupełnie nie na żarty. Nie dałoby się opisać delikatności opuszków palców ani uporu, z jakim tworzysz nimi szkic mojego ciała na nim samym. Odmalowujesz, dopóki policzki na nowo się nie zarumienią. Gdy zdecydowane dłonie ponownie chwytają mnie w labirynt bliskości, wrastam całkowicie. Zawierzam się. Pozwalam wypalić do cna, bylebyś wciąż podsycał żar.

W bawełnianej pościeli, tak cholernie prozaicznie, zasadziliśmy drzewo. Czy ktokolwiek wcześniej słyszał o ludziach zrodzonych w ogniu?

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
zawsze · dnia 24.10.2012 08:39 · Czytań: 1159 · Średnia ocena: 4,63 · Komentarzy: 25
Komentarze
shinobi dnia 24.10.2012 09:32
Bardzo ładny opis, poetycki. Nie przepadam za erotyką, ale to mi bardzo się podoba.
al-szamanka dnia 24.10.2012 09:39 Ocena: Świetne!
Przepięknie wyrzeźbione chwile namiętności. "Wirujący w powietrzu maj" rozłożył mnie dosłownie na łopatki. Bo tak właśnie i nie inaczej jest.
Te chwile chce się czytać po wielokroć, w skupieniu smakując...."byle nie uciekły".
I przeczytawszy coś takiego mam ruszyć w prozaiczny dzień?:no::D
zajacanka dnia 24.10.2012 10:56 Ocena: Bardzo dobre
Czytałam w Pojedynkach i bardzo mi się podobało. Teraz nie jest inaczej :)
JaneE dnia 24.10.2012 11:30
Erotyka to wyzwanie dla pisarza, bo albo wychodzi infantylnie i cukierkowo albo wulgarnie.
U Ciebie powstał piękny, poetycki opis.

Ładnie, bardzo ładnie :)
Miło było walczyć z tak dobrym tekstem.
Wasinka dnia 24.10.2012 11:30
Ładna miniaturka, zmysłowa, pełna odczuć. I czegoś, co siedzi głębiej. Z czego rodzi się drzewo.
Taki maciupek, a jest żar i klimat bliskości. Jakby zastygła bańka o silnych brzegach - mały świat dwojga. Ten najbardziej pulsujący uczuciem, prawdziwym.

Oplatasz mnie pnączem swoich ramion. - zastanawiam się tutaj, czy może by tak bez "swoich".

Pozdrawiam mglistym, wilgotnym październikiem.


PS
Shinobi, al-szamanko, trzeba było głosować na tekst w pojedynkach ;)
viktoria12 dnia 24.10.2012 12:49 Ocena: Świetne!
W powietrzu wiruje maj, zapewne pachnie bzami, może też w sypialni, w okna której uderzają krople deszczu argenteńską muzyką... zatęskniło mi się do maja, gdy czytałam Twój tekst pisany piękną prozą - erotyzm w wydaniu: płoną a się nie spalają... Dla mnie - świetnie.
shinobi dnia 24.10.2012 13:32
Wasinka, mi większość z tego co się dzieje na portalu jakoś umyka, nie wiedziałem nic o pojedynku. :)
Magicu dnia 24.10.2012 13:49
Poetycki tekst, napisany przepięknym językiem..., jednak mnie nie porusza. Nie tylko ten kawałek, ale cała tego typu literatura. Za wysokie- jak dla mnie - zbyt skomplikowane i zagmatwane. No coż, wiele razy słyszałam zarzuty, że nie mam pojęcia o dobrej literaturze. Może coś w tym jest...

Pozdrawiam
Elatha dnia 24.10.2012 13:52 Ocena: Świetne!
Pięknie namalowana scena bliskości. Głęboka, wypełniona emocjami, taka, którą czyta się powoli, ostrożnie, żeby nie zburzyć tej misternej atmosfery, jaka towarzyszy kochankom. Bardzo mi się podoba :).

Pozdrawiam :).
zawsze dnia 24.10.2012 14:43
Shinobi, dziękuję - miło czytać. Al-szamanko - strasznie mnie cieszy Twój komentarz. Jak? Z głową w chmurach! ; ) Zajacanko - kłaniam się, dziękuję. JaneE, dla mnie też to była przyjemność. I cieszy mnie, że Twoim zdaniem podołałam. Wasinko - odpozdrawiam, macham, dziękuję! viktorio - Cieszę się, że Ci się podoba. Magicu - ilu ludzi, tyle gustów! ; ) Nigdy nie trafiam w każdego. Elatho - miło mi to czytać, lubię, jak słowa się przepotwarzają w historie.

Pozdrawiam gorąco!
mike17 dnia 24.10.2012 15:33 Ocena: Bardzo dobre
Piękny poetycki utwór, przepełniony czułą erotyką, jaką bardzo lubię.
Bardzo lirycznie, zmysłowo i ciepło.
To właśnie ciepło bije z tych słów - to, co towarzyszy kochaniu.
Namiętne chwile...
Takie minuty szczerozłote zachowamy w pamięci po czasu kres.
By je powtarzać w melodii namiętnych wieczorów i nocy, by żyły w nas, a my w nich...

Utwór dla mnie :)
zawsze dnia 24.10.2012 16:16
Mike, miło mi wiedzieć, że kolejny pan odnajduje się w tym utworze. Naprawdę, dla mnie jako autorki to przyjemna świadomość.

Ciepło-jesienne pozdrowienia!
Monia81 dnia 27.10.2012 12:19 Ocena: Bardzo dobre
Naprawdę udany tekst.

Temat trudny, nie łatwo stworzyć coś pięknego,Tobie się udało i gratuluję.

Pozdrawiam:)
zawsze dnia 27.10.2012 14:37
Dziękuję Ci bardzo, Moniu, zapraszam częściej!
Usunięty dnia 16.11.2013 23:15 Ocena: Świetne!
zawsze - taki erotyk mogę czytać we dnie i w nocy. Działa na zmysły, ale bardziej w sferze psyche, ale czyż nie tam rodzi się wszystko?

Pozdrawiam

B)
zawsze dnia 17.11.2013 01:32
Amso, toś mnie ucieszyła ;) Do tego tekstu chyba najbardziej jestem przywiązana ze wszystkich. Dzięki, dobrej nocy.
Usunięty dnia 17.11.2013 10:45 Ocena: Świetne!
zawsze napisała:
Do tego tekstu chyba najbardziej jestem przywiązana ze wszystkich.

:) - raczej się nie dziwię.

B)
Dobra Cobra dnia 20.11.2013 20:48 Ocena: Świetne!
Bardzo romantyczny i pełen zmysłowego napięcia obraz miłości kobiety i mężczyzny. Czuć tą bliskość, czuć ten żar splatający ciała kochanków.

Oczywiście są to przedstawiciele rasy żółtej, których poprzedniego roku porwali Cyganie, gdy byli na pikniku na rzeką Jangcy. Na szczęście ich krzyki (kochanków a nie Cygan) usłyszeli nasi rodacy, będący akurat na wycieczce w Państwie Środka. Zaczęli krzyczeć, co nic nie dało, bo traktor porywaczy pracował bardzo głośno. Nasi nie wiedzieli wtedy dokładnie po ile tego dnia stoi kurs juana więc nie byli pewni, czy mogą TO zrobić. I być może niczego nie dałoby się zrobić, gdyby nie zaćmienie księżyca na sąsiedniej półkuli.
W każdym razie można powiedzieć tylko tyle, że nasi nie spanikowali i zachowali się bardzo dzielnie. Rok później młodzi chińczycy mieszkali już u nas, pracując za miseczkę ryżu przy budowie polskich dróg i autastrad.

Tyle kulisów Twojej opowieści, która drive me crazy.

Pięknie!

Do następnego,

Dobra Cobra z pełnym respektem
zawsze dnia 21.11.2013 21:22
Kulfon, Kulfon, co z ciebie wyrośnie - nie bardzo wiem, jak inaczej odnieść się do Twojego komentarza ;)

Do następnego!
Dobra Cobra dnia 21.11.2013 22:29 Ocena: Świetne!
No jak to jak? Zdradziłem wieklą tajemnicę Twojej opowieści, za co może dociekliwy Czytelnik nawet mi podziękuje i doceni.

Kto wie?

A dlaczego Kulfon? Jakaś mara z przeszłości????

:-)

DoCo
zawsze dnia 21.11.2013 22:31
Kulfon to mój bohater, nie mara ;). Nie wiem, jak wnikliwy czytelnik, ja na pewno.
swistakos dnia 21.11.2013 22:43
Cobruś plujesz jadem?
Dobra Cobra dnia 21.11.2013 22:46 Ocena: Świetne!
Nie wiesz, jak się odnieść do tego niezwykłego komentarza, bo nigdy takiego nie dostałaś, prawda? :-)


DoCo

Swostakos wyluzuj proszę. Gdzie tu jakieś plucie jadem zauważasz?
zawsze dnia 21.11.2013 22:53
Ten kobra jest niejadowit/-a/-y/-e ;)

Dobra Cobra napisał:
Nie wiesz, jak się odnieść do tego niezwykłego komentarza, bo nigdy takiego nie dostałaś, prawda? :-)

Trafiasz w sedno, a ja jenom pył marny...
Dobra Cobra dnia 21.11.2013 23:12 Ocena: Świetne!
-a, -y, -e - jakież słodkie.

Sedno nie sedno - pyłem mi tu oczu nie zasłaniaj ;-)


Spokojnego wieczoru

DoCo


Ps Bardzo ta opowieść mnie się podoba.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
pociengiel
12/08/2022 02:56
najfajowsze z tych wszystkich wagonów »
pociengiel
12/08/2022 02:35
dzięki, jako niezdeklarowany wolny duch, myślałem… »
wolnyduch
11/08/2022 23:52
Wszystko można, również za tym winklem, ale czy warto? Z… »
wolnyduch
11/08/2022 23:41
P.S Nie uleganie trendom, to właśnie świadomość siebie i… »
wolnyduch
11/08/2022 23:34
To prawda, że ludzie sami sobie podcinają gałąź na której… »
wolnyduch
11/08/2022 23:11
Witaj Akacjowa Masz rację, że dobra pewnie nie jest… »
akacjowa agnes
11/08/2022 18:05
Cieszę się, że trafił w Twój gust, Ekslibris. Bardzo ciekawa… »
ekslibris
11/08/2022 18:01
Wiersz o akceptacji siebie i o próbie odnalezienia się we… »
pociengiel
11/08/2022 17:49
podjarany »
pociengiel
11/08/2022 17:48
dzięki »
skroplami
11/08/2022 13:18
Ajw witaj. Jakie umiejętności :(? Sądowe :)? Poważnie, mogę… »
skroplami
11/08/2022 13:09
Prawdziwe poruszydło :). Z komentarzy, poruszyło wielu.… »
akacjowa agnes
11/08/2022 09:05
Dobra starość nie jest zła. Ale co, jeśli nie jest dobra?… »
akacjowa agnes
11/08/2022 08:30
Bardzo dziękuję za komentarze. Flor, ten wiersz jest… »
Jacek Londyn
11/08/2022 07:22
Dzień dobry. Ściągnęła mnie muzyka w tytule (lubię muzykę).… »
ShoutBox
  • Darcon
  • 14/07/2022 20:17
  • Mało osób ma czas na "betowanie", ale możesz przysłać mi na priv opowiadanie, które skasowałaś. Sprawdzę, zasugeruję i uzasadnię półkę, tylko nie od razu. Dwa w jednym, coś jak szampon. ;)
  • Wiktor Orzel
  • 12/07/2022 08:09
  • Nie czytamy wszystkich komentarzy, bo nie mamy na to czasu. Twój akurat mi się rzucił w oczy, to nic osobistego. ;)
  • ApisTaur
  • 01/07/2022 22:13
  • W sezonie ogórkowym, tłok tylko na plażach ;)
  • Materazzone
  • 28/06/2022 17:24
  • Dawno mnie tu nie było. Strasznie mało tu życia jest :(
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas