Pętla - stygma
Proza » Miniatura » Pętla
A A A

Pętla

- Kochasz mnie?
- Tak.
- Ale kochasz mnie, czy mnie KOCHASZ?
- Jedno i drugie.
- To powiedz to.
- Przecież powiedziałem.
- Nie, powiedziałeś tylko, że tak.
- No bo tak jest.
- Jak jest?
- Tak, jak zapytałaś.
- A jak zapytałam?
- No, czy cię kocham.
- No i ?
- Odpowiedziałem, że tak.
- Ale nie powiedziałeś, że mnie kochasz!
- Jak to nie?
- No… nie!
- Przecież powiedziałem: „tak”!
- Ale nie użyłeś słowa: „kocham”.
- O co ci chodzi?
- O to, że chcę usłyszeć, jak mówisz, że mnie kochasz.
- Przecież powiedziałem.
- Nie wkurzaj mnie!
- Ja?
- Nie! Nie ty – ja!
- Ty się sama wkurzasz?
- …
- A po co?
- …
- Dlaczego się denerwujesz?
- Bo żyję z debilem!
- Chyba przesadzasz.
- Tak, jasne, przesadzam! Proszę cię tylko, żebyś wyznał mi swoje uczucie, a ty – przesadzam!
- Wyznaję ci.
- Co?
- Swoje uczucie.
- Jak?
- Mówię, że tak.
- Co tak, cholero jedna, co tak?!
- …
- Co robisz takie debilne oczy, durniu! Dlaczego nie odpowiadasz?
- Ale jakie było pytanie?
- Nie, no ja nie mogę! A o czym cały czas rozmawiamy?
- My rozmawiamy?
- A co?!
- Ty zadajesz pytania, ja odpowiadam, a to nie jest rozmowa.
- A co?!
- Przesłuchanie… chyba.
- Chyba to ja się potnę.
- …
- Słyszysz? Potnę się.
- Ale dlaczego chcesz się ciąć?
- Żebyś zrozumiał.
- Co?
- Jakim jesteś kretynem!
- Dlaczego obrażasz mnie i moją inteligencję?
- Inteligencję?! A ty wiesz co to jest?
- Wiem.
- No co?
- To co posiadam.
- Co posiadasz?
- Inteligencję.
- Ku…wa, idę po żyletkę.
- Nie idź, proszę.
- Nie?!
- Nie. Nie musisz już bardziej się golić. Ja lubię, jak jest tak, jak jest.
- …
- …
- …
- Dlaczego nic nie mówisz?
- Bo myślę.
- O czym?
- Jak cię zabić.
- Jesteś bardzo sfrustrowana.
- No jestem, mam powód.
- Tak?
- Tak. Jestem w ciąży.
- Z kim?
- Zaraz, k…wa, strzelę cię w pysk, tłuku!
- No to nie możesz mnie zabić.
- A niby dlaczego?
- Bo dziecko musi mieć ojca.
- Takiego jak ty?
- No pewnie. Jakiego mogłoby mieć innego?
- Odpowiedzialnego?
- To ja.
- Czułego?
- To ja.
- Szarmanckiego?
- To ja.
- Delikatnego?
- To ja.
- Inteligentnego?
- To już ustaliliśmy.
- Kochającego?
- To ja.
- Tak? To powiedz, że mnie kochasz.
- Ale mówimy przecież o dziecku. Jak mu mam to powiedzieć?
- Nie dziecku, patafianie, ćwoku, bezmózgowcu, jołopie, ale mnie!
- No to już powiedziałem, kilka razy, nie słuchałaś?
- Co powiedziałeś?
- Tak!
- Jezu!
- …
- …
- Znowu milczysz?
- Tak. I nie pytaj mnie, dlaczego?
- Nie zapytam.
- Nie jesteś ciekawy?
- Nie.
- To ja jestem w ciąży, niestety z tobą, a ty nie jesteś zainteresowany dlaczego milczę?
- Nie jestem.
- Nareszcie!
- Co?
- Właśnie powiedziałeś, że mnie nie kochasz. Dlatego nie chciałeś mi powiedzieć, że mnie kochasz!
- Nieprawda! Powiedziałem, że tak!
- Idę do kuchni. Wezmę nóż, twój nóż Szefa Kuchni, który tak uwielbiasz i zgadnij co ci wytnę?
- Słaby jestem w zagadkach.
- Oooo, kochany! Tu naprawdę nie potrzeba wysokiego IQ! Wystarczy to, co nazywasz inteligencją.
- A co tu ma do rzeczy moja inteligencja?
- Rzeczywiście, niewiele. Ale jak poczujesz chłód nierdzewnej, gwarantowanej do stu lat stali na jądrach to może krew wzbudzi się w twoich żyłach i zasili mózg!
- Rany Boskie: jaka krew, jakie jądra, jaki mózg?!
- Wszystko twoje!
- Chcesz mi wyciąć jądra i mózg?!
- Tylko jądra. Mózgu nie. Za dużo roboty ,za mały efekt.
- No nie! O co ci chodzi?!
- O to, że chcę usłyszeć, jak mówisz, że mnie kochasz.
- Przecież…
- Stul ryj! Zamknij się chamie!
- …
- …
- …
- …
- Wiesz co? Ja tak się zastanowiłem, przemyślałem i postanowiłem powiedzieć ci…, że cię kocham!
- …
- Słyszysz?
- …
- No i jak, kochanie, już dobrze?
- …
- Hmm, a może byśmy tak teraz…
- Spierdalaj!

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
stygma · dnia 04.05.2013 08:43 · Czytań: 473 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 15
Komentarze
shinobi dnia 05.05.2013 12:49
Przeczytałem tekst z zainteresowaniem, które narastało w miarę podążania ku końcowi. Myślę, że przedstawiona tu sytuacja jest prawdopodobna.
zajacanka dnia 05.05.2013 12:55
Lekko i humorystycznie. Dobrze pokazane modele zachowania w relacji mężczyzna-kobieta. A tym bardziej kobieta w ciąży. Całkiem realne, choć dialogowo-skeczowa forma nie zachwyca.
stygma dnia 05.05.2013 14:59
Dziękuję shinobi i zajacanko. Tekst jest prawie prawdziwy. Usłyszałem mniej więcej to samo przez cienką ścianę, gdzieś, kiedyś. Dlatego zajancko tak go zapisałem. Słyszałem, ale nie widziałem pokoju w którym podobna rozmowa się odbyła. Nie chciałem nic sugerować. Tylko słowa.
shinobi dnia 05.05.2013 16:29
Dodam, że mnie tekst raczej przeraził, nie rozbawił. :)
stygma dnia 05.05.2013 17:09
W takim razie uważam, że trochę mi się udało :)
Kaero dnia 05.05.2013 17:43
Cześć, miło znów przeczytać coś Twojego :)
To pasuje nie tylko do kobiety w ciąży, ale także do kobiety z PMS :). Mnie się podoba forma dialogowa. I tak wszystko wiadomo, a wyobrazić sobie całą sytuację łatwo. Tekst z poczuciem humoru, ale miejscami rzeczywiście trochę przerażający.

PS. Do tej pory czekam na dalszą część "Interpretacji". :)
stygma dnia 05.05.2013 18:46
Witaj Kaero! Wiosno tego portalu. Miło, bardzo, że mnie pamiętasz. Interpretacja? Umarła śmiercią naturalną. Ale, jeżeli czekasz, to chyba nie mogę tego tak zostawić. Pozdrawiam!
Kaero dnia 05.05.2013 20:07
stygma napisał/a:
Umarła śmiercią naturalną.

To wskrześ, proszę :)
stygma dnia 05.05.2013 20:34
Gdybyś zobaczyła, jak głęboko potrafię się ukłonić - nie uwierzyłabyś. :) !
Wasinka dnia 06.05.2013 23:22
Odkąd przeczytałam "Sylwester" zaglądam, gdy widzę Twój nick.
Pętla mnie nie porwała, ale w sumie coś na kształt supła pojawiło się na mojej szyi. Ogólnie ten tekst ma formę pętli, która pomału zawiązuje się na bohaterach. Z jednej strony - można się uśmiechnąć na "widok" relacji, które zapewne nieobce się wielu z nas (czy to z autopsji, czy też pośrednio), o ile ma być to swoista gra między kobietą i mężczyzną. Z drugiej - czasem mam wrażenie, że mężczyzna jest dość sarkastyczny, udaje niedomyślnego, żeby celowo pofolgować sobie z irytacją kobiety. Z trzeciej - biorąc tekst zupełnie na poważnie - bohaterowie zawiązują sobie rzeczywiście pętlę, która zaciśnie się szybciej, niż mogliby przypuszczać.
Podsumowując - dialog nie powalił, ale ostatecznie treść zieje niepokojem. Nawet jeśli patrzeć z przymrużeniem oka na relacje damsko-męskie.

Pozdrawiam srebrzyście z wiosną roztańczoną w Księżycu.
stygma dnia 07.05.2013 14:10
Witaj Wasinko!
Pięknie dziękuje za wnikliwą analizę tekstu. Jak zawsze!
Gorąco pozdrawiam!
Quentin dnia 07.05.2013 20:51 Ocena: Bardzo dobre
Całkiem przyjemny dialog, to znaczy niezbyt przyjemny ;)
Dobrze odzwierciedlasz realizm. W komentarzach wspominasz, że taka rozmowa miała miejsce, więc pewnie dlatego pogadanka wygląda tak pełnokrwiście. Też lubię słuchać ludzi, a czasem nawet podsłuchiwać. Nigdy nie wiadomo, gdzie czai się inspiracja do tekstu, prawda? ;)
Przemawia do mnie taki zapis, nie mam z tym problemu. Jedyne, co trochę bije po oczach i drażni to te "ku...y" z kropkami zamiast liter. Przecież KURWA to tak piękne słowo, że grzechem jest nie zapisać go w wersji pierwotnej. ;)
Poza tym wszystko gra.
Pozdrawiam
stygma dnia 07.05.2013 22:05
Witam! Rzeczywiście masz rację - inspiracja czai się wszędzie. Dzięki za komentarz!
Pozdrawiam serdecznie!

Quentin napisał:
Całkiem przyjemny dialog, to znaczy niezbyt przyjemny
- To mi się całkiem podoba. ;)
Kaero dnia 07.05.2013 22:23
stygma napisał/a:
Gdybyś zobaczyła, jak głęboko potrafię się ukłonić - nie uwierzyłabyś. :) !

Nie kłaniaj się, tylko publikuj częściej :)
stygma dnia 08.05.2013 15:43
Touche ;)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Yaro
28/06/2022 21:41
Świetny film i bardzo dobry wiersz. Pozdrawiam… »
Yaro
28/06/2022 21:39
GUZIKI /Pamięci kapitana Edwarda Herberta/ Tylko guziki… »
Brytka
28/06/2022 21:06
Z podobaniem, pozdrawiam »
Gramofon
28/06/2022 14:39
Dziękuję, cieszę się, że się podobało. Pozdrawiam. »
wolnyduch
27/06/2022 20:48
Msz sens życia, to coś więcej poza przetrwaniem, ale… »
Yaro
27/06/2022 19:09
Jezus chce byśmy się cieszyli, radowali miłość jest radością… »
Materazzone
27/06/2022 17:27
Jak dla mnie zbyt...proste? Może nie, raczej zbyt łatwe w… »
Marek Adam Grabowski
27/06/2022 15:37
Nie lubię żartów z religii (nie twierdzę, że taki był… »
Marek Adam Grabowski
27/06/2022 15:35
Dobrze napisane i fabuła fajna. W obydwu przypadkach sukces… »
Marek Adam Grabowski
27/06/2022 09:14
Dzięki! Zawsze miło cię widzieć. Pozdrawiam »
Marian
27/06/2022 07:25
Ciekawie napisane. Zgadzam się z tulipanowką, przeżyła, bo… »
Yaro
26/06/2022 13:42
Dziękuję Kasiu:)Pozdrawiam:) Duszku akurat Jezus pokazał… »
Marek Adam Grabowski
26/06/2022 09:32
Spoko. Przy okazji polecam moje ostatnie opowiadanie.… »
Marian
26/06/2022 07:44
Marku, dzięki za odwiedziny i komentarz. Akapit zaraz usunę. »
wolnyduch
25/06/2022 21:29
z pewnością nawet Jezus nie był ideałem, ale to świadczy o… »
ShoutBox
  • Materazzone
  • 28/06/2022 17:24
  • Dawno mnie tu nie było. Strasznie mało tu życia jest :(
  • Kuba1994
  • 19/06/2022 15:13
  • Witam poszukuję kogoś kto oceni moją książkę ?
  • Dobra Cobra
  • 12/06/2022 11:46
  • Nie ma co do tego wątpliwości. Ukłony.
  • Kazjuno
  • 12/06/2022 09:01
  • Noblesse oblige
  • Kazjuno
  • 11/06/2022 13:58
  • PS Zburzyć twierdzę i taktyczny odwrót.
  • Kazjuno
  • 11/06/2022 13:54
  • Dzięki Dobra Cobro. Aż rzuca się w oczy że jesteś obcykany w kodeksie rycerskości. Serdecznie pozdrawiam, Kaz
  • Dobra Cobra
  • 11/06/2022 08:02
  • Serwując się ucieczką uratowałeś swoją męską cześć ;) Zuch chłopak!
  • Kazjuno
  • 10/06/2022 19:18
  • Dopiero wczoraj wróiłem do ciemnogrodu Wałbrzycha, serwując się ucieczką od przygodnej znajomej. (Ledwo starczyło na pociąg).
Ostatnio widziani
Gości online:34
Najnowszy:Trollformel 0
Wspierają nas