***(na niewydolność serca) - mmedea
Poezja » Wiersze » ***(na niewydolność serca)
A A A
Od autora: i znów bardzo stare, z dna szuflady :)

na niewydolność serca
konwalii mi trzeba
co prawo ją chroni
przed
przedwczesnym
zwiędnięciem
czy doczekam maja
by wyszarpać
ratunek

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
mmedea · dnia 07.01.2014 20:41 · Czytań: 420 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 9
Komentarze
Bozena B dnia 07.01.2014 21:25
Niepotrzebnie tytuł powtórzony w pierwszym wersie, więc albo tytuł do zmiany, albo ten wers do usunięcia, moim zdaniem. Optowałabym jednak za usunięciem tego wersu, bo wtedy tytuł ładnie wkomponowałby się w wiersz, współgrając z nim i jednocześnie tworząc pętlę.

Dalej fajnie, choć potykam się nad przed przedwczesnym i zastanawiam jak można by to inaczej ugryźć, bo pewne jest, jest jakoś można ;)

Wersyfikacja też niespecjalnie mi się jakoś podoba.
Bo to tak
jakbym
zapisała komentarz
w podobny sposób
czyli
poszatkowany ;)

Całkiem zgrabna miniaturka w sumie, zjadliwa, jeśli o treść idzie.

Pozdrowienia
mmedea dnia 07.01.2014 21:33
Bożeno, dziękuję za Twoją opinię. Jeśli chodzi o tytuł, to tekst go nie ma, ale gdy nie zamieszczam, pojawiają się opinie, że powinnam (wciąż się uczę, jak też na portalu najlepiej współistnieć). Co do wersyfikacji, coś jest w tym, co piszesz. Widząc te moje stare próby opublikowane na portalu, patrzę na nie innym, chyba nieco :) bardziej obiektywnym okiem. Ale wciąż tylko nieco.

Pozdrawiam!
Esy Floresy dnia 07.01.2014 21:49
Witaj mmedeo,

Cytat:
Jeśli chodzi o tytuł, to tekst go nie ma, ale gdy nie zamieszczam, pojawiają się opinie, że powinnam (wciąż się uczę, jak też na portalu najlepiej współistnieć).


Nie chodzi o to by tu współistnieć, ale by w ogóle zaistnieć ;)

Skoro nie masz pomysłu na tytuł (i tak czasem bywa), to można skorzystać z incipitu, czyli pierwszy wers stanowi jednocześnie tytuł lub jak wolisz tytuł jest pierwszym wersem. ;)
A tak wyglądałby jego zapis w Twoim tekście

***(na niewydolność serca)

Podaję do wykorzystania w przyszłości, choć osobiście jestem zwolenniczką tytułów, najlepiej zaskakujących względem treści lub zapętlających się z puentą. :) Tytuł, to dla mnie taka wisienka na torcie, coś co kusi by skosztować więcej, dlatego warto nad nim pomyśleć.
Przechodząc jednak do samej miniaturki, to hmm, dwa pierwsze wersy to dla mnie nieładnie brzmiąca inwersja. Wolę naturalność języka w białych wierszach.

Cytat:
co prawo ją chro­ni
- zastanawiam się, czy nie zgrabniej brzmiałoby: którą prawo chroni

A tutaj, przy głośnym czytaniu, wychodzi, jakby czytający się jąkał:

Cytat:
przed
przedwczesnym


Jeśli to świadomy zabieg, to ok, ale ja tego nie czuję. ;) Widziałabym to raczej tak:

przed zbyt wczesnym

Myślę sobie, że warto jest czytać na głos coś, co się napisało albo jeszcze lepiej dać do przeczytania komuś. Tam gdzie się potkniesz (lub ktoś czytający), możesz być pewna, że wymaga korekty. ;)

Dość ładne zakończenie, jak dla mnie. :)

Pozdrowienia.
Bozena B dnia 07.01.2014 21:49
Mhm, dlatego sugeruję usunąć pierwszy wers, bo wtedy masz go i tak w tytule :) choć nie twierdzę, ze to akurat dobry pomysł. I w sumie nie wiem, czy rzeczywiście musi być tytuł, nie musi, według mnie. To tylko i wyłącznie zależy od Ciebie.

I nie patrz jak na portalu najlepiej współistnieć, współistniejesz ciekawymi tekstami. Rady i uwagi najlepiej rozpatrywać z dużym dystansem. Nie wszystkie są dobre czy słuszne, tym bardziej, jeśli się ich nie czuje. Jako autor, na pewno w jakiś sposób wyczuwasz te trafne, a jeśli nie już, to pewnie za jakąś chwilę się to stanie, jeśli wiesz, co mam na myśli ;)

Do poczytania
mmedea dnia 07.01.2014 21:54
Tak się właśnie staram robić. Pisząc o współistnieniu miałam na myśli to, że jednak panuje tu jakaś etykieta, którą póki co tylko wyczuwam . I bardzo się cieszę, że zdecydowałam się tu zapisać, bo codziennie uczę się czegoś nowego :) A taki miałam cel :)
ajw dnia 08.01.2014 14:16
Fajny tytuł, ale nie potrzeba powtarzać go w pierwszym wersie, bo to strata energii i zaśmiecenie wiersza, który jest czysty jak rosa na konwalii majowej. Bez niego wszystko by ładnie grało. No może zapisałabym w dłuższych wersach jeszcze. Wtedy byłoby perfecto! :)
mmedea dnia 08.01.2014 17:49
Esom Floresom wielkie dzięki za pomoc w kwestii wypełniania okienka z tytułem :) Ufff :)

Nad wersyfikacją wciąż myślę i nad "przedwczesnym" także, tyle, że "zbyt wczesnym" mi się nie podoba. Może - "niewczesnym"?
Esy Floresy dnia 08.01.2014 18:38
Ależ proszę :) Kto wie, może jeszcze komuś się przyda.:)

"niewczesnym" - ładnie brzmi, to prawda. Zmienia jednak nieco treść, w moim odczuciu, więc to Tobie musi odpowiadać. Nie spiesz się, jeśli do czegoś nie jesteś przekonana. Może kiedyś przyjdzie inne rozwiązanie, a może musi zostać już taki i cóż z tego, że ja sobie marudzę. ;)

Pozdrowienia. :)
mmedea dnia 08.01.2014 18:44
No trochę zmienia, ale gdzieś tam w głębi sens pozostaje podobny, choć może mniej czytelny... Zatem myślę dalej ;)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
valeria
24/01/2022 10:53
dziekuję, myślałam, że przejdzie taki błąd. raz jestem… »
pociengiel
24/01/2022 10:50
Za komuny mieliśmy polskie auto Syrenka - głośny dwusuw. Wg… »
ZielonyKwiat
24/01/2022 10:34
Wiersz jak wiersz. To moje zdanie. »
pociengiel
24/01/2022 10:29
daj se luzik, popuść guzik »
Wiolin
24/01/2022 09:50
Valerio. Widzę w tym wierszu wiele niegramatyczności...… »
Wiolin
24/01/2022 09:29
Witaj Anno. No tak, przyznaję że nie brakuje temu… »
Wiolin
24/01/2022 09:14
Witaj Przyszyty. Wiesz przecież że wiersz nie musi… »
przyszycguzik
24/01/2022 01:26
Wściekłość i żal jak echo budzą się w koszmarze. To taka… »
Florian Konrad
24/01/2022 01:26
Dziękuję serdecznie! Bardzo trafnie odczytany początek.… »
Florian Konrad
24/01/2022 01:25
No cóż, trudno się mówi, dziękuję. »
przyszycguzik
24/01/2022 01:22
Czy niegramatyczność jest zamierzona? Moim zdaniem… »
przyszycguzik
24/01/2022 01:20
Usunąłbym lep­szym wy­bo­rem, bo to jakoś razi - trochę… »
przyszycguzik
24/01/2022 01:10
Sytuacja liryczna dosyć mętna - ukryta w tysiącu domysłów i… »
przyszycguzik
24/01/2022 01:07
Ten wiersz z kolei mniej mi się podoba. Początek nie wciąga.… »
przyszycguzik
24/01/2022 01:03
Guzik z trzeciej zwrotki od końca trzeba przyszyć!… »
ShoutBox
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 20:04
  • Dobra, wystarczy tej gadki o niczym.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:58
  • A to zależy co się założy. Ja czasem wolę zapytać Nikogo, niż gadać z Bylekim-ś.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:56
  • Jakże ja bym chciał tak skasować, ale nie mam kogo i za co.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:54
  • A ja, z założenia, nie pytam nikogo o nic.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:52
  • Gdybym wiedział o co chodzi, to bym się nie pytał Kogoś, ale Nikt nie odpowiada. A że jestem Niewiedzący, to pytam i Wiedzących.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:45
  • Skasowałam. znów włączyła mi się autocenzura.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:43
  • Obie miejscówki leżą niedaleko Gdzieśtam.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:41
  • A ja znam takich z Znikąd. to chyba niedaleko od Nikąd.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:38
  • Znałem wielu Niktów, z reguły byli z Nikąd i wracali tam, skąd przybyli. Są niezapamiętywalni i postrzegani jako deja vu.
Ostatnio widziani
Gości online:32
Najnowszy:Quidem
Wspierają nas