Dziś kapelan wojskowy dostał rozkaz od Boga,
że dusze z Katynia rozgrzeszyć potrzeba,
na ich wieczny spoczynek,
na ich drogę do nieba.
Błogosławię was panowie za oddanie Polsce,
za haniebną drogę w zwierzęcych wagonach,
odmrożone ciała,
zawszone baraki,
za miesiące katorgi w bolszewickiej toni,
i obrazek Pani Ostrobramskiej,
w zimnej, martwej dłoni.
Muszę też rozgrzeszyć te bezmyślne bydlęta,
z krasną gwiazdą na czapce,
pijanych od wódki,
we krwi ubryzganych,
gdy wiązali drutem zniewolone ręce,
a potem strzelali,
bohatersko w tył głowy,
albo prosto w serce.
Bóg w swym miłosierdziu, uczy kochać i przebaczać,
puścić w zapomnienie tę wojenną trwogę,
lecz ludobójcom z Moskwy co kazali mordować …
rozgrzeszenia dać nie mogę.
Kwiecień 2001






Pozdrawiam.
może jeszcze do 7.02 ktoś się zmobilizuje?Ważne: Regulamin | Polityka Prywatności | FAQ
Polecane: Przeglądaj promocje na książki i komiksy | montaż anten Warszawa | Komercyjne Sesje Rpg - Zielonka k/Warszawy - Mistrz z Gralnią | montaż anten Sulejówek | montaż anten Marki | montaż anten Wołomin | montaż anten Warszawa Wawer | montaż anten Radzymin | Hodowla kotów Ragdoll | ragdoll kocięta | ragdoll hodowla kontakt