Martwa natura. - Stefanowicz
Poezja » Wiersze » Martwa natura.
A A A
Od autora: Wizja taka.

Pusta szklanka na stole, popielniczka z petami
(jeszcze ciepłe, ze szminką na kremowym ustniku).

Susz w wazonie i udko na talerzu opodal.
Radio stare przeboje sączy z ciemnych głośników

ponad hałas ulicy. Plamki krwi porzucone
psują biel falujących w oku okna firanek.

Karton mleka na blacie, za to kawa na ziemi.
Przy blond głowie, we włosach rozsypana czerń ziaren.

Drzwi otwarte nieznacznie, klamka chyli się jeszcze.
W progu płaszcz, dżins i półbut. Pastowany, że podziw.

Światło bawi się cieniem, choć dzień jeszcze jest młody,
jakby wciąż się dziwiło,
chciało krzyczeć - wychodzi!

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Stefanowicz · dnia 25.07.2014 07:51 · Czytań: 919 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 12
Komentarze
aleksander81 dnia 25.07.2014 10:19
ślicznie namalowany obraz jakby zaczerpnięty z jakiegoś dzieła wielkiego malarza, jeżeli jest to Twoja głowa to nic tylko brać pędzel do ręki zaraz po piórze, poczułem jakbym oglądał coś naprawdę dobrego w galerii albo muzeum, pozdrawiam serdecznie :)
Usunięty dnia 25.07.2014 10:44 Ocena: Bardzo dobre
Świetny namalowany słowem obraz, przedstawiający szare życie człowieka który stracił cel w życiu. Bardzo fajny tekst

Pozdrawiam
Miladora dnia 25.07.2014 13:05
No proszę - po długiej nieobecności znowu można Cię czytać. :)

Plastyczny ten obraz, chociaż mroczny.
Martwa natura z (martwą) kobietą w tle i kawą na podłodze.
I ktoś zamykający drzwi...
Jest nad czym pomyśleć.

Miłego, Pawłuś :)
Lilah dnia 25.07.2014 18:24
Napisałeś - Wizja taka. Bardzo ładnie przedstawiona ta wizja. I pięknie się czyta.
Pozdrawiam :) Lilah
Adela dnia 25.07.2014 21:02
Końcówka najlepsza, kompensuje resztę wiersza. Cztery pierwsze strofy są trochę, jak dla mnie, bez pazura. Być może taki był zamysł - statyczny.
Zamykające się drzwi, półbut pastowany - to zabieram:)
Pozdrawiam serdecznie,
A.
Poke Kieszonka dnia 25.07.2014 21:14
:) przysiadłam w tym cieniu wizji skubiąc dla siebie to co najlepsze, lecz trudno wybrać kiedy wszystko lgnie ;) podoba mi się od A do Z :) Serdeczności z mojej kieszonki :)
Stefanowicz dnia 25.07.2014 23:54
Oj, ojoj. Przegapiłem publikację. Dziękuję za miłe przyjęcie wierszydła. Miało być statecznie a nawet impresjonistycznie. Zawsze chciałem malować ale nie umiem. Zacznę na starość, gdzieś daleko, w ciepłych krajach, w swojej chatce na plaży. Tak, na starość będę pił wino, malował i pisał. A potem... Sami wiecie.
Zola111 dnia 26.07.2014 01:50
Oj, Stepowiczu, kochany. Rozpasałeś się w inwersjach, a przynajmniej jednej można się pozbyć bez bólu:

Cytat:
zia­ren czerń roz­sy­pa­na.


- rozsypana czerń ziaren...

Poza tym - kryminał, że strach się bać.

Scena rodem z suspensu - a to errotyk, że hej! Brawo.

Buziaki, pozdrowienia,

z.
Stefanowicz dnia 27.07.2014 07:20
Zolu, dziękuję za radę. Po zmianie jest o niebo lepiej. Buźka. P
Antek dnia 29.07.2014 05:30
Cytat:
Drzwi otwar­te nie­znacz­nie, klam­ka chyli się jesz­cze.
W progu płaszcz, dżins i pół­but. Pa­sto­wa­ny, że po­dziw.

Świa­tło bawi się cie­niem, choć dzień jesz­cze jest młody,
jakby wciąż się dzi­wi­ło,
chcia­ło krzy­czeć - wy­cho­dzi!


wpadło w wilcze oko powtórzenie:) i ten dzień co jest młody:( dałbym: ciągle dość młody... może?
generalnie oczarował mnie ten obrazek, a najbardziej but:D pzdr
Stefanowicz dnia 03.08.2014 11:23
No cóż, racja Antku, racja... jeszcze. :)
wodniczka dnia 21.08.2015 12:59
bardzo to to fajne i oryginalne. Mnie się podobało - zaczytałam się.
Pozdrawiam
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
wolnyduch
27/06/2022 20:48
Msz sens życia, to coś więcej poza przetrwaniem, ale… »
Yaro
27/06/2022 19:09
Jezus chce byśmy się cieszyli, radowali miłość jest radością… »
Materazzone
27/06/2022 17:27
Jak dla mnie zbyt...proste? Może nie, raczej zbyt łatwe w… »
Marek Adam Grabowski
27/06/2022 15:37
Nie lubię żartów z religii (nie twierdzę, że taki był… »
Marek Adam Grabowski
27/06/2022 15:35
Dobrze napisane i fabuła fajna. W obydwu przypadkach sukces… »
Marek Adam Grabowski
27/06/2022 09:14
Dzięki! Zawsze miło cię widzieć. Pozdrawiam »
Marian
27/06/2022 07:25
Ciekawie napisane. Zgadzam się z tulipanowką, przeżyła, bo… »
Yaro
26/06/2022 13:42
Dziękuję Kasiu:)Pozdrawiam:) Duszku akurat Jezus pokazał… »
Marek Adam Grabowski
26/06/2022 09:32
Spoko. Przy okazji polecam moje ostatnie opowiadanie.… »
Marian
26/06/2022 07:44
Marku, dzięki za odwiedziny i komentarz. Akapit zaraz usunę. »
wolnyduch
25/06/2022 21:29
z pewnością nawet Jezus nie był ideałem, ale to świadczy o… »
wolnyduch
25/06/2022 21:26
Jeśli ktoś nie oglądał filmu pt. "Przełęcz… »
wolnyduch
25/06/2022 21:22
Witaj Katarzyno/Kasiu, jeśli można?... Dziękuję za… »
wolnyduch
25/06/2022 21:16
Piękne obrazowanie, czytałam z przyjemnością, pozdrawiam… »
Marek Adam Grabowski
25/06/2022 15:19
Ciekawe i dobrze napisane opowiadanie. Oddajesz magiczny… »
ShoutBox
  • Kuba1994
  • 19/06/2022 15:13
  • Witam poszukuję kogoś kto oceni moją książkę ?
  • Dobra Cobra
  • 12/06/2022 11:46
  • Nie ma co do tego wątpliwości. Ukłony.
  • Kazjuno
  • 12/06/2022 09:01
  • Noblesse oblige
  • Kazjuno
  • 11/06/2022 13:58
  • PS Zburzyć twierdzę i taktyczny odwrót.
  • Kazjuno
  • 11/06/2022 13:54
  • Dzięki Dobra Cobro. Aż rzuca się w oczy że jesteś obcykany w kodeksie rycerskości. Serdecznie pozdrawiam, Kaz
  • Dobra Cobra
  • 11/06/2022 08:02
  • Serwując się ucieczką uratowałeś swoją męską cześć ;) Zuch chłopak!
  • Kazjuno
  • 10/06/2022 19:18
  • Dopiero wczoraj wróiłem do ciemnogrodu Wałbrzycha, serwując się ucieczką od przygodnej znajomej. (Ledwo starczyło na pociąg).
  • Dobra Cobra
  • 10/06/2022 16:14
  • I dopiero teraz piszesz?
Ostatnio widziani
Gości online:28
Najnowszy:Trollformel 0
Wspierają nas