Przebicia - bosski_diabel
Poezja » Wiersze » Przebicia
A A A
Od autora: ...procesy

nie jesteśmy przypadkiem. w tym punkcie możemy
się zacząć nawet teraz, na wczoraj...

odważyłem się, istnieją miejsca, do których można
wejść schodami albo oknem. Teraz licznik wskazuje
mniej niejasności, choć bywa, że na moment tracę równowagę,
by zaraz wrócić do poziomu kilku wersów.

z podróży został mi bilet przesiąknięty oddechem,
wszystko, czym żyjemy, to plamy, tam byliśmy wyraźni.
zostało złudzenie, że za oknem widok jeden z tych
najbliższych, a my wciąż nie wiemy, w którym kierunku patrzeć.

zza powłok źrenic trudniej dostrzec błąd rzucający się pod palce,
wywołuje dreszcze, od których płonie język i zanika umysł.

 

14 lutego 2017 W:)Tynce

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
bosski_diabel · dnia 13.02.2017 07:59 · Czytań: 874 · Średnia ocena: 4,75 · Komentarzy: 11
Komentarze
Ananke dnia 13.02.2017 19:42 Ocena: Bardzo dobre
wystarczy raz się odważyć, a potem wszystko wygląda inaczej, nie mówię, że jest łatwiej, może tak być ale nie musi. A co do tekstu - jak dla mnie bardzo odczuwalny. Pozdrawiam :)
bosski_diabel dnia 14.02.2017 12:38
Ananke w dużej mierze za to co się stanie (stało) czasami nie mamy wpływu.
Podziękowanie serdeczne. Pozdrawiam.
mike17 dnia 14.02.2017 18:05 Ocena: Świetne!
Jak zwykle niezwykły i niepospolity układ słów dających wiersz na wiele czytań.
Bo?
Bo jest tu wiele "dziania się", wiele płaszczyzn, które przez każdego mogą być inaczej odczytane.
Jest "chcenie", potrzeba bliskości i kochania, ale coś nakazuje pokonać pewną drogę, by dotrzeć do stacji końcowej.
Nie każda miłość jest łatwa i słodka.
Czasem to spacer błotnistą, wiejską drożyną...
Daleko jej do Mlecznej Drogi.

I jest w tym wierszu coś z tracenia.
Nie wiem, czy dobrze czuję, ale tu coś poszło nie tak.
Bohater wspomina po czasie coś, co mogło być, ale nie było.
Jak złotą szansę, którą przepuściło się między palcami.

Wiersz niewesoły, ale głęboki.
A jego rozmyty charakter tym bardziej uwypukla coś, co można nazwać między kobietą a mężczyzną "communication breakdown".

Pięknie mi tu było :)
Zola111 dnia 18.02.2017 23:43 Ocena: Świetne!
Tak długo się czekało na Twoją poezję, Bosski. I jest. Uwielbiam Twój styl.

Gdybym mogła poprosić:

Cytat:
na wczo­raj..


- albo jedna kropa albo trzy,

Cytat:
wejść scho­da­mi, albo oknem.


- bez przecinka,

Cytat:
wszyst­ko(,) czym ży­je­my(,) to plamy,


- tu znów z przecinkami,

Cieszę się, że znów piszesz i publikujesz. Serdeczności,

z.
bosski_diabel dnia 19.02.2017 18:42
Zolu poprzepiękne dzięki, uśmiechy i duża buźka:)
Wasinka dnia 24.02.2017 21:52
L-u,
14 lutego to dość wiele mówiąca data w naszej współczesności. Zatem naprowadza nieco - zapewne tak być miało, skoro została zaznaczona. :)
Tak czy owak - podróż do środka, jednak starania o perspektywę...
Bo
Cytat:
widok jeden z tychnaj­bliż­szych, a my wciąż nie wiemy, w któ­rym kie­run­ku pa­trzeć.
Jakie to mówiące. Ładnie ujęte, widać i czuć.
Tracenie równowagi, by jednak poczuć stabilność, opierając się na wersach... Choć poziom nie zawsze określa pewność...
Dobrze, że znów oddałeś się Liryce.

Pozdrawiam w przedwiośnie i Księżyc zaplątana.
bosski_diabel dnia 25.02.2017 11:31
Aniu masz rację tyle, że teraz mniej niejasności a więcej historii, wiesz to coś takiego jak z ;) księżycem na dachu. Dzięki piękne i pozdrowienia jeszcze śliczniejsze. :)
Wasinka dnia 25.02.2017 13:07
Tak, zdaję sobie z tego sprawę. Bo wiersze lubią wpętlać się również w przeszłość. Wszak procesy odbywają sie z użyciem wszelkich wymiarów, w tym tego, co było.

A do Księżyca na dachu chętnie powracają myśli, z sentymentem, bo jakże inaczej. ;)

Uśmiechy sobotnie podrzucam.
ajw dnia 26.02.2017 19:30 Ocena: Świetne!
Ja po prostu kocham Twoje wiersze. Za każdym razem czuję się nieziemsko w towarzystwie Twoich słów.
bosski_diabel dnia 28.02.2017 22:00
Aniu masz rację pozdrawiam Was.

ajw no to na zdrowie! :) a poważnie? dziękuję i jak zawsze zapraszam. pozdrawisam serdecznie.
tyria dnia 02.03.2017 21:14
Ja jak ajw kocham Twoje wiersze i nieraz zasypiam czytając, tylko zazdrościć odbiorczyni, jesteś mistrzem słowa. Ślę pozdrowienia i do zobaczenia.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
19/06/2024 06:45
Tym razem, Ivonno, gwałtowny zwrot akcji. Zaczynasz inny… »
Kazjuno
19/06/2024 06:12
Ciekawy Januszu rozdział. Powiedziałbym odkrywczy, bo nigdy… »
Kazjuno
17/06/2024 21:42
Odpisuję, miła Ivonno, z opóźnieniem. Byłem parę godzin out.… »
mike17
17/06/2024 16:56
Uroczy szorcik, magiczny i jednocześnie pełen realiów, które… »
ivonna
17/06/2024 14:08
Kaziu, żadnych przeprosin! Ja tylko tu siebie… »
ivonna
17/06/2024 13:59
Halo halo :) Nie wprowadziłeś mnie w czytelniczy dyskomfort.… »
Pulsar
17/06/2024 12:38
Trudno odnieść się do treści i ocenić. Brakuje puenty,… »
pociengiel
17/06/2024 09:04
Przeczytał się ten wiersz. Nie tyle wizja, co relacja.… »
Kazjuno
17/06/2024 06:37
Ivonno Serdeczne dzięki za ciekawy i cenny komentarz.… »
Kazjuno
17/06/2024 04:52
Ivonno, to ja powinienem przeprosić za próbę wykorzystywania… »
ivonna
16/06/2024 22:35
Poczytałam sobie Kaziu, Rozumiem, że to część większej… »
ivonna
16/06/2024 20:12
Hejka! Właśnie mam na liście do poczytania Z Warszawy do… »
valeria
16/06/2024 20:11
Takie to są bzdurki, nie ma jak normalne życie, wakacje na… »
mike17
16/06/2024 17:15
Na pewno weźmie Cię ns spacer, zwłaszcza że pachniesz… »
Kazjuno
16/06/2024 07:08
Czytałaś Ivonno "Przyjazd kumple"? Przyznam się,… »
ShoutBox
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:22
  • a komentarzy ni chu, chu. "Czego oczy nie widzą, sercu nie żal"... Niby tak, lecz ja komentarze sobie cenię. Nierzadko lepiej niż kawa rano podnoszą ciśnienie.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:19
  • "Ostatnio widzianych" spory tłum,
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 21:10
  • "Po co tu jesteśmy, skoro ciągle się boimy?"- to taka "terapia", dla duszy i ciała, ekshibicjonizm w innym wymiarze. Skoro już tu jesteś, zrzuć ostatni listek! Bądź wreszcie wolny
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 19:34
  • Gramofonie - dołącz do nas z komentarzami, a na pewno będzie się działo więcej i lepiej, bo kto, jak nie Ty, swoją siłą głosu dotrze do najdalszych zakątków "galaktyk" ;-}
  • Wiktor Orzel
  • 31/05/2024 10:32
  • Dzieje się to, co zwykle. Ktoś wrzuca tekst, inni go komentują i tak się toczy tutaj życie ;)
  • Gramofon
  • 30/05/2024 11:13
  • dzieje się tu coś?
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty