GAD - gabi
Poezja » Wiersze » GAD
A A A

a dla mnie nie ma ani poniedziałku, ani niedzieli: są tylko dni popychające się w bezładzie"

 

kiedy przychodzi

pękają wątłe od napięć postronki

do jasnych źródeł za plecami

wpadają czarne ptaki

w stłamszonych echach tkwią śmiechy dzieci

i słowa tak puste jakby ich nie było

 

bezsenne przedświty przyciągają twarze

bliskich którzy już zgasili ostatnie świeczki

na urodzinowych tortach

 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
gabi · dnia 06.03.2017 20:14 · Czytań: 1105 · Średnia ocena: 4,67 · Komentarzy: 17
Komentarze
indie dnia 06.03.2017 21:55
Tekst ma słabsze i mocniejsze strony:

Cytat:
kiedy przy­cho­dzi
pę­ka­ją wątłe od na­pięć po­stron­ki
do ja­snych źró­deł za ple­ca­mi
wpa­da­ją czar­ne ptaki


Ten fragment jest według mnie zbyt zamknięty dla przypadkowego czytelnika, szczególnie dwa środkowe wersy z zacytowanych powyżej - muszę zastanowić się co oznaczają i nie jest to zastanawianie przyjemne.

Natomiast tutaj:

Cytat:
w stłam­szo­nych echach tkwią śmie­chy dzie­ci
i słowa tak puste jakby ich nie było


Pierwszy wers interesujący, jednak stłamszonych echach/śmiechy zderza się ze sobą i przepada w drugiej linijce, która z kolei wydaje się niepotrzebnie dopowiedziana.

Najmocniejsza część pojawia się na końcu, w ostatniej strofie. Leniwie wstrząsająca, bez większego wysiłku, co uważam za sukces.

Podsumowując, tekst jest godny uwagi, tchnie zagubioną materią, codziennością zamnkiętą w kluczowych wydarzeniach życiowych, przemijających jak gdyby nigdy nic. To, co jest moim zdaniem na minus, to sprawy kosmetyczne, treść przebija się przez nie mimo wszystko.
gabi dnia 07.03.2017 07:47
Dziękuję za wnikliwe czytanie i szczegółową „rozbiórkę” wiersza. Chyba się od tak drobiazgowej odzwyczaiłam – dawno na PP nie publikowałam. Bardzo się cieszę, że ogólnie wiersz uznałaś za godny uwagi. Kosmetykę przemyślę, chociaż tekst jest mocno spontaniczny i zmiany mogą mu się nie przysłużyć. Prawdopodobnie zmienię śmiechy na głosy, albo w inny sposób wybrnę z problemu echach / śmiechy :) Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam wiosennie ;)
trawa1965 dnia 07.03.2017 11:46 Ocena: Dobre
Nie mam najmniejszych wątpliwości, że wiersz traktuje o depresji. Dla wielu znawców zbyt szybkie rozszyfrowanie wiersza jest złe. Ja uważam inaczej - względna jasność utworu to duży plus pod warunkiem, że sposób napisania utworu jest oryginalny.
Pierwszy cytat przytoczony przez indie jest po prostu przegadany. Lepiej napisać:

kiedy przychodzi pękają(rwą się) postronki
nadlatują czarne ptaki
(nie obrażając koloru)
gabi dnia 07.03.2017 13:37
He, he, he – po przeczytaniu dwóch tak różnych komentarzy okazuje się , że moja przyjaciółka , która nie „wystawia” wierszy na portalach miała rację w kwestii – każdy w wierszu pogrzebie, to i owo chętnie by usunął i autor w końcu dochodzi do wniosku, że nie może dostosować się do sugestii, bo byłby to zupełnie inny wiersz . Tutaj dwa różne zdania– zbyt trudna do oczytania pierwsza strofka, całość łatwa do rozszyfrowania. Skrócić drugą część (?), skrócić pierwszą (?) - nb. wg autorki jasne źródła za plecami są znaczącą cząstką w tym tekście.
Niemniej – dziękuję Ci drogi czytelniku za poświęcenie czasu, bo bywa i tak, że „bystre oko czytelnika bywa bezcenne”. Pozdrawiam serdecznie :)
Aronia23 dnia 07.03.2017 14:06 Ocena: Świetne!
Cześć, ja za Gabi. Z lekka można "ześwirować". Dobre. A sam wiersz? No fajny, oczywiście, nawet bardzo ciekawy. Straszny i silny. Tak, silny. Mnie przywodzi na myśl film pt. "Inni', który uważam za jeden z lepszych filmów, jakie kiedykolwiek powstały. Nie mącę już mojego ducha, który pojawił się po przeczytaniu i zakończę, pozwól Twoimi słowami:
"
w stłamszonych echach tkwią śmiechy dzieci

i słowa tak puste jakby ich nie było". Spokojnego dnia. A23
gabi dnia 07.03.2017 15:48
Znam ten film ze świetną kreacją Nicole Kidman – coś jest na rzeczy. Dziękuję za pozytywny komentarz, tym bardziej, że czuję się tutaj trochę niepewnie po tak długiej nieobecności. Kiedyś spędzałam na PP każdą wolną chwilę, PoZdrówka serdeczne ;)
Aronia23 dnia 07.03.2017 17:09 Ocena: Świetne!
Gabi, ja też się niepewnie, podaj rękę, Koleżanko. Tak, z tym filmem "coś jest na rzeczy", jak też zauważyłaś. Miłego dnia. A23
Ananke dnia 08.03.2017 15:42 Ocena: Świetne!
wow ale nastrój! kupuję ten tekst od początku do końca, dla mnie świetne
gabi dnia 08.03.2017 18:48
Cóż za miła niespodzianka :) Dziękuję za przycupnięcie pod wierszem :) Pozdrowionka!
introwerka dnia 09.03.2017 15:18 Ocena: Świetne!
Świetne, niezwykle obrazowe ujęcie tytułowej przypadłości. Szczególnie genialna jest ostatnia strofa, którą można czytać albo jako wyraz wyobcowania peelki ze "świata żywych", albo - podobnie jak Aronia - jako rozmowę z duchami :)

Serdeczności wiosenne :)
gabi dnia 09.03.2017 19:32
Dzięki wielkie za poczytkę!
kamyczek dnia 12.03.2017 22:36
Wpadłam z rewizytą i nie żałuję, bo tekst bardzo ciekawy. Podobnie jak trawa 1965, myślę, że tytułowy GAD to nic innego jak depresja, ale mogę się mylić.

Podoba mi się i treść i forma.

Pozdrawiam serdecznie.
gabi dnia 18.03.2017 10:32
Dziękuję kamysiu, wierna czytelniczko. Pozdrawiam równie serdecznie :)
ajw dnia 20.03.2017 14:23 Ocena: Świetne!
A ja biorę ten wiersz w całości. Według mnie jest bardzo przemyślany. Kupuję i nie czekam na obniżki ;)
gabi dnia 22.03.2017 16:29
ajw - cieszę się z komentarza, dziękuję za poczytkę i pozdrawiam serdecznie :)
Zola111 dnia 07.07.2017 00:05 Ocena: Świetne!
A widzisz! Tutaj się minęłyśmy, najprawdopodobniej w tym czasie ja tu rzadko zaglądałam, Gabi. Ale już Cię mam w ulubionych, i będę widywać Twoje nowe wiersze :)
O wierszu: Pięknie mówisz o stanach emocjonalnych pęknięć, zawieszeń. Bardzo piękna jest pionta:

Cytat:
bez­sen­ne przed­świ­ty przy­cią­ga­ją twa­rze
bli­skich któ­rzy już zga­si­li ostat­nie świecz­ki
na uro­dzi­no­wych tor­tach 


Bardzo mi się. Wzruszający.

z.
gabi dnia 07.07.2017 08:11
I ja Cię ostatnio nie rozpieszczam :) Zrobię to samo :) Dziękuję za budujący komentarz :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Zbigniew Szczypek
25/02/2024 13:58
Florianie Tekst specyficzny, jak to u Ciebie. Nie będę się… »
Florian Konrad
25/02/2024 12:09
No, fakt, jego dzieła są nieco przydrogie :) Również nie na… »
Zbigniew Szczypek
25/02/2024 00:28
Florian !!! E.A.Poe to jeden z moich ulubionych autorów,… »
Florian Konrad
24/02/2024 23:27
Anioł dziwnych przypadków ? Jeśli o niego chodzi -… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 22:26
Jacku To bardzo się cieszę i piję zdrowie Twoje i Kazia nie… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 22:19
Kaziu Tasz to szok! Ale wszystko, do końca?! No to jest… »
Jacek Londyn
24/02/2024 21:51
Zbigniewie, prześpię się z podrzuconą mi twoją krytyką.… »
Kazjuno
24/02/2024 21:43
Więc mówię na końcu: ocena ostateczna powinna brzmieć:… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 20:43
Kaziu Nic się nie stało! Tak sobie myślę, że tam gdzie… »
Kazjuno
24/02/2024 20:26
Przepraszam. Zbysiu. Przeczytałem tekst jeszcze raz, już na… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 19:47
Kaziu 1. Sam pewnie wiesz, że ciężko jest utrzymać stale,… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 19:23
Jacku Rozumiem zamysł, nawiązanie do "K.S.P" ale… »
Zbigniew Szczypek
24/02/2024 17:40
Florianie Jeśli tak jest, to spodoba Ci się mój obraz,… »
mike17
24/02/2024 17:01
Człowiek, który się gniewa, sam się udręcza, bo? Bo nie… »
mike17
24/02/2024 16:45
Malowniczy, aczkolwiek to smutny wiersz... Bo co możesz… »
ShoutBox
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 23:33
  • I teraz dopiero, gdy byłem tu i tam, pozwolę sobie zaprosić Was do mnie, na "Bal". Z góry dziękuję, za odwiedziny ;-}
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 22:50
  • Hej! W tym "skansenie" chroboczą korniki - więc jeszcze żyje!
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:52
  • Oby nie z mocą Covida. Część ucieknie w popłochu. Niektórzy przeciążeni intelektualnie mogą powiększyć grona pacjentów zakładów psychiatrycznych. Tym zalecam mokre kompresy na rozpalone czoła.
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:45
  • Sorry za literówkę. "Macie", a nie "Maci"!
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 13:44
  • I tu Ci Kaziu przyklasnę - brawo! "Zarażmy" towarzystwo PP nową "pandemią" ;-}
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:09
  • Maci rację Pliszko Zbyszku. Szczypku. Może właśnie my (bo też ostatnio dorzuciłem pięć groszy) ponownie obudzimy z letargu PP rozleniwione towarzystwo? Szkoda było patrzeć, jak marniało w oczach.
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 12:48
  • Zgadzam się z Pliszką. Gdy tu się działo - komentarze/rady{kilkadziesiąt dziennie) - PP żyło, przyciągając także młode pookolenia, radosną dyskusją na temat literatury wszelakiej. Był taki gwar!
  • pliszka
  • 22/02/2024 12:26
  • Nie nazwałabym tego skansenem. Jako przedstawicielka młodych zaryzykuję stwierdzenie, że to społeczny charakter i duża interaktywność przyciąga moje pokolenie. Młodzi są tam, gdzie się dużo dzieje.
  • Redakcja
  • 22/02/2024 10:23
  • Młodzi siedzą na Wattpadzie i TikToku. Dla nich jesteśmy skansenem ;-)
Ostatnio widziani
Gości online:15
Najnowszy:joanna_wie