Gra dla dwojga - Carlos
Proza » Miniatura » Gra dla dwojga
A A A
Od autora: proszę o doczytanie do końca , tekst nie jest bynajmniej perwersyjny jak może wyglądać z pozoru
Klasyfikacja wiekowa: +18

 

Gra dla dwojga,
 
Nie było żadnego sygnału do startu. Wszystko wyszło samo. Tym razem po raz pierwszy postanowiliśmy zrobić to tylko we dwoje. Oboje mamy jakieś wspomnienia w tej materii i mniejsze lub większe doświadczenie , najczęściej z imprez grupowych bo taka jest specyfika tej gry. Najbardziej pociągała nas wątpliwość czy faktycznie każde z nas jest naprawdę zdecydowane na doprowadzenie sprawy do końca w tym intymnym gronie bo przecież znamy się od niedawna. Reguły są jasne i czytelne więc postanowiliśmy że będą nadal obowiązywać. Każdy kolejny etap jest prowadzony przez jednego tylko partnera podczas gdy drugi może jedynie biernie obserwować rozwój wydarzeń. Drugiemu nie wolno  pod żadnym pozorem w jakikolwiek sposób udzielać się w rozwoju wydarzeń a pierwszy ma pełną swobodę i żadne inne reguły go nie obowiązują.
Trwało to więc już dobrych parę minut.
Każdą chwilą i kolejną zmianą prowadzenia atmosfera stawała się bardziej napięta i rozedrgana. Nasze naprężone w skupieniu ciała niezależnie od tego kto w danej chwili był aktywnym partnerem emanowały coraz większym podnieceniem i każdy ruch czy zmiana pozycji odzwierciedlały rosnące pobudzenie i niepewność tego co stanie się za chwilę.
Przyszła twoja kolej. Przymknęłaś w zamyśleniu delikatnie powieki. Twój wzrok powoli skanował rozległy teatr działań i nagle spoczął na jednym wybranym fragmencie całości. Ledwie widoczne napięcie pojawiło się w kącikach ust uwydatniając figlarne zagłębienia. Uniosłaś lekko głowę ale wzrok pozostał nadal skupiony wciąż w tym samym punkcie. Czyżby to było miejsce gdzie zamierzasz rozpocząć następny etap naszej rozgrywki. Przeszył mnie delikatny dreszcz gdyż to miejsce również uznałem za ciekawy kolejny początek. Oczekiwałem w skupieniu pierwszego Twojego dotyku. Rozchyliłaś lekko usta wysuwając dolną wargę leciutko do przodu. Znam ten gest i wiem że oznacza podjęcie niepewnego wyzwania. A więc będzie iście ciekawie. Przecież właśnie o to tu chodzi. Nikt nie wie kiedy nadejdzie finalne tsunami.
Miałem niewypowiedzianą nadzieję że nastąpi to tym razem. Napięłaś policzki tak, że w kącikach ust pojawiły się radosne zmarszczki , lekko wysunęłaś język zwilżając nim zmysłowo górną wargę. Zrozumiałem że postanowiłaś rzucić wszystko na jedną szalę. Gwałtownie rozluźniłem mięśnie całego ciała , oparłem głowę wygodnie o lewe ramię i w tej pozie postanowiłem biernie poddać się rozwojowi wypadków.
Teraz obserwuję jak ręce rozgrzewasz przebierając szybko palcami w powietrzu po czym układasz się wygodnie i głowę pochylasz tak aby zbliżyć się na odległość oddechu. Rozciągasz stawy i napinasz mięśnie po czym skupionym spojrzeniem przenicowujesz całość rozchylając ponownie usta i nawilżając je gwałtownym ruchem języka. Napinasz wargi i chłodny powiew kierujesz na opuszki własnych palców które już rozpoczynają zmysłową wędrówkę wzdłuż , w poprzek w górę i na dół. Napinasz dłonie szukając nierówności po czym delikatnie naciskasz szukając sprężystej odpowiedzi , bezsilnej uległości. Natrafiasz na bezwolny fragment który poddaje się perswazji dotyku i podążasz tym szlakiem. Już z pierwszym dotykiem darujesz dreszcz przenikliwy. Materia ulega a ty na fali euforii dziko rwiesz do przodu , targasz , szturchasz , drapiesz penetrujesz byle do przodu. Im bardziej uległa tym mocniej pieścisz uskoki, zgrubienia , coraz drapieżniej usta rozchylasz w szelmowskim uśmieszku i wtem,
zastygasz w napiętej pozie, nagle cofasz roztańczone dłonie. Przełykasz ślinę. Twoja pieszczota rozchodzi się w materii a wibracje szaleją w rosnącym uniesieniu. Jeszcze jedno muśnięcie i gra będzie skończona, więc tkwisz w skupieniu , składasz dłonie jak do modlitwy lecz jest zbyt późno i dreszczom nie ma końca. Nagle wszystko wybucha w bezładnym destrukcyjnym spazmie.
I koniec ?
 
czas układać klocki od nowa
Jenga
nasza gra zręcznościowa

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Carlos · dnia 30.12.2017 09:02 · Czytań: 256 · Średnia ocena: 4,5 · Komentarzy: 4
Komentarze
Darcon dnia 30.12.2017 19:27
To prawda, tekst nie jest perwersyjny. Nie nazwałbym go takim nawet bez zakończenia. Nie wiem, Carlosie, dlaczego oznaczyłeś go +18. Nic aż tak zdrożnego w nim nie ma. Powiedziałbym, że ma swój klimat, choć miniaturę mogłeś doszlifować.
Przede wszystkim przecinki, brak ich prawie w każdym zdaniu. To duże zaniedbanie. Szkoda, że nie dopieściłeś tekstu, przez to czytanie nie jest wolne od zgrzytów. Warto, naprawdę warto publikować tekst dopracowany. Masz już wtedy jeden plus za wykonanie, a tak zaczynasz od minusa. To tak, jakby malarz nie zamalował kilku małych kawałków płótna na swoim obrazie. Niewielkich, tyci, tyci. Ale odbiór obrazu byłby zupełnie inny, prawda?
Co do treści - zmysłowe to jest, nie powiem, ale nie dozujesz napięcia. Od pierwszych zdań, po ostanie, jedziesz od razu pełną prędkością.
Cytat:
Każdą chwi­lą i ko­lej­ną zmia­ną pro­wa­dze­nia at­mos­fe­ra sta­wa­ła się bar­dziej na­pię­ta
to początek,
Cytat:
Ocze­ki­wa­łem w sku­pie­niu pierw­sze­go Two­je­go do­ty­ku.
to gdzieś ze środka,
Cytat:
za­sty­gasz w na­pię­tej pozie, nagle co­fasz roz­tań­czo­ne dło­nie.
to z końcówki.

Wszystko w podobnej tonacji, takiej sensualnej, ale jednak tej samej. Więc po kilku zdaniach czyta się to bez większej ciekawości. Może tylko z tą, jaki będzie finał. Myślę, że kilka "zwyczajnych" czynności na początku i stopniowe budowanie napięcia i sensualności dodałoby tekstowi kolorytu i zrobiło go ciekawszym.
W takiej formie, jaką masz, skróciłbym do drabbla. Utwór miałby większy wydźwięk. Moim, subiektywnym, zdaniem.
Pozdrawiam.
skroplami dnia 30.12.2017 21:26 Ocena: Świetne!
No mi też :). Otworzyły się usta przez skupienie i obrazy dorysowane do słów, podpowiadane a nie dopowiedziane :). Pięknie pociągnięta kreska, mglisto a wszystko co we mgle aż drży :). No i zostawia ślad, na kobiecie i mężczyźnie :). Doskonały erotyk, można nazwać go nawet "Jenga" ;).
Niczyja dnia 31.12.2017 12:24 Ocena: Bardzo dobre
No, świetny tekst. Świetna gra.
Podobało mi się:)
Carlos dnia 01.01.2018 18:51
witaj Darcon, bardzo dziękuję za poświęcony czas na przeczytanie i dziękuję za komentarze , wszystkie uwagi przyjmuję i będę starał się uwzględnić je następnym razem :) Ciesze się że się podobało

witajcie skropami i Niczyja, bardzo dziękuję za pozytywny odbiór , cieszę się niezmiernie że się spodobało, chyba więc jeszcze spróbuję w tym klimacie :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
wolnyduch
25/05/2022 00:14
Przeczytałam po raz wtóry i teraz nie jestem pewna co do… »
wolnyduch
24/05/2022 23:08
Wymowny i bardzo smutny wiersz, ale na szczęście nie każdy… »
wolnyduch
24/05/2022 22:36
Wiem, wiem :) Literówki to moja specjalność, niestety,… »
Kobra
24/05/2022 22:10
Super. Każdy wers nie pozwalał się oderwać. Są emocje. I jak… »
Kobra
24/05/2022 22:08
Aj - dubek, literówka. Miało być dubel :) »
wolnyduch
24/05/2022 18:43
Takie bonusy, to, msz głównie wśród celebrytów można… »
wolnyduch
24/05/2022 18:38
Witaj Lilko To pewnie przez tego kosa, takie, a nie inne… »
wolnyduch
24/05/2022 18:36
Niezwykle ciekawy wiersz, o smutnym zabarwieniu,… »
Lilah
24/05/2022 15:58
Kurczę, i mnie się mrówki przywidziały, coś w tym jest.:)»
Lilah
24/05/2022 11:46
Uśmiechnęłam się szeroko, czytając Twój komentarz, tetu -… »
FrancodeBies
24/05/2022 08:46
Dziękuję za wizytę. Nie jest łatwo być sobą, a według… »
wolnyduch
24/05/2022 00:01
Świetny wiersz, poruszający i nawiązujący do aktualnych… »
wolnyduch
23/05/2022 23:53
Ciekawie o transformacji, lubię takie esencjonalne wiersze,… »
wolnyduch
23/05/2022 23:37
No nie wiem czy nie ma, jeśli wierzymy np. w Boga, to… »
wolnyduch
23/05/2022 23:25
Ja bardzo lubię takie "tasiemce" miniaturki mają… »
ShoutBox
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:45
  • Szanowna redakcjo! Na mój BLOG nikt nie może publikować. Jedynie komentować i wyrażać wszystko co wątrobie zalega. Zatem nie jestem [link]żeniem.
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:25
  • oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:20
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:18
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:15
  • Zabrakło znaków. Coś podobnego. A ja dopiero się rozkręcam. Zatem zapraszam wszystkich do mojego BLOGA, nieśmiałego. u mnie można o wszystkim, nie tylko o poezji. W ramach obowiązujących norm internet
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:08
  • Zapraszam na mojego nieśmiałego BLOGA. Wszystkich, nawet tych bez ślepej kiszki i z dwunastnicą zapasteryzowanymi metaforami. Co zrobić, trudno! Z żołądkiem zakwaszonym refluksem. RRRUU! Wszystko ule
  • Yaro
  • 16/05/2022 19:07
  • To fajnie:)
  • mike17
  • 16/05/2022 17:17
  • Opróżniłem pocztę Jarku :)
  • mike17
  • 16/05/2022 14:29
  • Jarku, nie zapomniałem o Tobie :)
Ostatnio widziani
Gości online:28
Najnowszy:Lukasz112
Wspierają nas