zbawienny wypad - bruliben
Poezja » Wiersze » zbawienny wypad
A A A
Od autora: z podróży po Bliskim Wschodzie - w tle jedyna demokracja w tym regionie (jakby nie było)

niebieski autobus zabiera cię
nad  niebieskie morze
skupionego i gorącego
z niecierpliwości

dłoń trzyma 
drobne monety na bilet 
drobne są główki dzieci
w jarmułkach
z rafy 
której istnienia się domyślasz powstają obłoki
i pieniądze od turystów

uciekłeś znowu od 
kobiecych ramion
i stóp niespokojnie zadeptujących
twoje ślady

czujesz się jak wytarte uchwyty
trochę błyszczący 
matowy w okolicach oczu

na najwyższych wzgórzach
wielookie siatki maskujące
i systemy dają ci gwarancję
przewidywalności
jak nigdy dotąd
łatwiej o beztroskę
i zapomnienie

masz względny komfort
i swobodę ruchów
oddzielony wspólnotą
od reszty świata

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
bruliben · dnia 30.11.2019 09:19 · Czytań: 543 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 14
Komentarze
marzenna dnia 30.11.2019 21:30 Ocena: Świetne!
Czuję powiew wolności i te jarmułki, szacunek czy bieda? Jest nostalgia, krajobrazy.
Ciekawa podróż.
Cytat:
i stóp nie­spo­koj­nie za­dep­tu­ją­cych twoje ślady czu­jesz się jak wy­tar­te uchwy­ty tro­chę błysz­czą­cy ma­to­wy w oko­li­cach oczu

skąd tyle uczuć i emocji?
bruliben dnia 01.12.2019 05:44
Bardziej pogodzenie się z faktami, rezygnacja. Intensyność wyblakła . Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam.

Jeszcze dopiszę, że są to obrazy i sutuacje z Izraela.
Pzdr.,
Yaro dnia 02.12.2019 19:22 Ocena: Świetne!
Skojarzyło mi się z wyjazdami na misjach w Syrii organizowane były wycieczki i jeszcze te siatki maskujące dzieci zawsze były i ich głodne oczy .Pozdrawiam :)
bruliben dnia 02.12.2019 20:53
Cześć Yaro. Tak, trafne, ale tam zdaje się inne okoliczności. Fajnie, że podpłynąłeś do mojego brzegu :)
Usunięty dnia 04.12.2019 17:48
Choć wiersz jest stonowany i spokojny, czuć duży ładunek emocjonalny. Pozdrawiam serdecznie.
bruliben dnia 04.12.2019 18:01
Da się wyczuć? A ja myślałem, że już martwy i sprawdzałem tylko puls raz po raz :) Miło było przyjąć w moje progi, przepraszam w progi franczyzy, którą tu uprawiam :)
Usunięty dnia 04.12.2019 20:00
Coś tam jednak żyje, skoro wzbudza podczas czytania różnorakie uczucia i skłania do refleksji. Mi było niezmiernie miło przeczytać i zadumać się nieco ☺️
bruliben dnia 04.12.2019 20:09
Cała przyjemność po mojej stronie :).
gitesik dnia 10.12.2019 12:34
Nie mogłem zrozumieć dlaczego używasz słowa uciekłeś czujesz zamiast czułem itp..albo czuję się jak ...

Rozumiem to że to ten z przeszłości. Nie wiem jak to zinterpretować?

Poruszający dla mnie wiersz.
Dziękuję. Pzdr.
bruliben dnia 10.12.2019 18:29
O dystans chodzi do peela, który zakładam, że ma dystans do siebie i świata.
Gitesik, nie musisz pisać zawsze „ja” żeby być zrozumianym.
Dziękuję ci za czytanie z nastawieniem i uczuciem, za otwartość.
Pzdr., Bruli
MarcinD dnia 12.12.2019 07:33
Pierwszy akapit z nostalgią przenosi mnie do studenckich czasów, gdy jeździło się autobusem na uczelnię - z głową opartą o drżącą szybę okna, ze słuchawkami w uszach odcinających mnie od zewnętrznego świata, z oczami wpatrzonymi na zewnątrz i (uwaga, teraz będzie dziwne) motocyklem crossowym pędzącym w wyobraźni poboczem drogi, przeskakującym ponad przeszkodami i omijającym drzewa, byle tylko utrzymać tempo autobusu.

A zaraz potem otrzymuję orzeźwiająco-kontrolnego strzała w policzek z otwartej dłoni, że przecież u Ciebie nic nigdy nie jest łatwe i przyjemne, tylko zawsze trudne i ciężkie, jak tematy, którymi się zajmujesz. Oczywiście dociera do mnie, o czym tak naprawdę piszesz.

Trochę smutne, że żyjemy w czasach, w których inni dopiero pod maskującymi siatkami łapią oddech.
marzenna dnia 12.12.2019 07:47 Ocena: Świetne!
Marcin piękny komentarz, jak niesamowicie piszesz, taki talent. Aż, zachęta do wiersza powraca, większa. Aż, wracają wspomnienia, z podróży, a też miałam ich wiele. Pamiętam, pociągi i ta głowa wystawiona przez okno. Taka szalona, bez strachu, a niech wiatr porwie moje włosy, moje myśli.
To były czasy, wolność, swoboda i komuna, która nic, nam nie mogła zaszkodzić.

A w tym wierszu, beztroska, zapomnienie, względna swoboda ruchów. Tylko jakim kosztem?
To już nie jest wolność młodości ( a młodość duchem), to oddzielone wspólnotą od reszty świata serce.
Takie wytarte serce.
przykre
MarcinD dnia 12.12.2019 08:45
No tak. Wiele godzin spędziłem w pociągu, dużo z tego pisząc na laptopie położonym na kolanach. Kilka krótkich tekstów, chyba ze dwa, a może tylko jeden wiersz. Podróże mnie zawsze w jakiś sposób wbijają w nostalgię, chociaż teraz już zdecydowanie bardziej wolę jeździć samochodem.
bruliben dnia 12.12.2019 14:16
Marcinie D. - masz rację, że crossowymi motocyklami się tutaj nie zajmuję. Choć oczy, zawsze ciekawe mogłyby poobserwować, zrobić fotki? Stamtąd, skąd pochodzi wiersz sporty crossowe są bardzo popularne i w ramach rekreacji też. Elat jest otoczony górami i pustynią, która stwarza doskonałe warunki do uprawiania tej dziedziny sportu. Więc twoja uwaga wcale nie jest na iejscu i nawiązuje niechcący do tamtego krajobrazu.

Ja tam gdzie jeżdżę - w tym wypadku Izrael - czuję się bardzo swobodnie mimo atmosfery oblężenia i takiego bardzo stricte przestrzegania zasad bezpieczeństwa.

Marzenno -trzeba by spytać się peela jak się czuje. Myślę, że wcale nieźle, jak na przebytą życiową podróż. Nie jest mu przykro, ponieważ jw. odpoczywa. Osoby postronne mają to do siebie, że martwią się na zapas, niepotrzebnie.

Pozdrawiam,
Bruli
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Marek Adam Grabowski
06/02/2023 17:08
Jeśli chodzi o samo pióro to jestem zadowolony. Piszesz… »
Woland
06/02/2023 07:17
Mocno nijakie, zgodzę się ;) »
Woland
06/02/2023 07:16
Dziękuję za wskazówki i ocenę :) :) Dziękuję… »
Marek Adam Grabowski
05/02/2023 21:47
Oj, byłeś, byłeś. Natomiast tutaj chyba nie byłeś (a… »
AnDob
05/02/2023 17:43
Bez cudu to się nie spotkają jeszcze raz »
Ronin
05/02/2023 16:59
Bardzo fajny tekst Marku. Cykl Kości Wielkich ma z pewnością… »
TakaJedna
04/02/2023 14:18
Mnie taki styl podoba się. Może to i nie miejsce… »
Korektorka
04/02/2023 13:44
Dzień dobry:) Ciekawe! I bardzo dobrze mi się to czyta.… »
TakaJedna
04/02/2023 13:42
Uważam, że najgorzej to być w środku stawki, to takie… »
ajw
04/02/2023 10:45
I ja dobrze się czuję przebywając wśród Twoich wersów :) »
Woland
03/02/2023 22:08
Nie. Jak odwróciło się tabelę, to byłem na jej czele ;) »
TakaJedna
03/02/2023 20:18
Wygrałeś? »
ajw
03/02/2023 13:06
Bardzo ciekawy wiersz, choć w pewnych miejscach ujęłabym… »
Semlus Sertus
03/02/2023 12:53
Ciekawy obraz liryczno-oniryczny. Trochę mnie zaskakuje… »
Semlus Sertus
03/02/2023 12:38
Bez wersu 3 i 4 od końca byłby moim zdaniem zgrabniejszy »
ShoutBox
  • TakaJedna
  • 03/02/2023 12:41
  • Chyba muszę wymienić okulary ;) (to żart oczywiście). Pozdrawiam
  • Wiktor Orzel
  • 03/02/2023 11:45
  • Jak miło widzieć dobrze znane twarze!
  • zawsze
  • 02/02/2023 18:34
  • Tak, też się do tego uśmiecham, choć ostatnio mnie tu mało i bardzo mało :)
  • Tjereszkowa
  • 30/01/2023 18:28
  • Super znajome nicki znaleźć!
  • Szymon K
  • 30/01/2023 13:19
  • Polecam ksiązkę,
  • zawsze
  • 29/01/2023 22:51
  • Tjereszkowa! jak miło Cię tak po latach :)))
  • TakaJedna
  • 27/01/2023 15:43
  • To tylko wrażenie takie.
  • Tjereszkowa
  • 27/01/2023 14:24
  • A może to tylko wrażenie takie! A userzy za fotelami i regałami kryjąc się, czekają by przestraszyć gości znienacka!
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas