Zaczerwienienie - Madawydar
Proza » Miniatura » Zaczerwienienie
A A A

Czerwień jest ognista. Jest mocna. Nie można jej nie zauważyć. Nie ukrywa się. Nie emanuje delikatnością. Objawia się jako zdecydowane działanie poddane sile woli. Dlatego zwraca na siebie uwagę. Doskonale współgra z innymi barwami. Krew jest czerwona, tak samo jak zbrodnia i przemoc. Rozkwita jak maki na polach walki i barwi bojowe sztandary.

Ale czerwień to również kolor miłości. To czerwień ust ukochanej dziewczyny czy młodzieńca. To rumieniec wstydu malujący się na licach kochanków podczas pierwszych miłosnych uniesień i kolor wzburzonej, wezbranej pożądaniem i podnieceniem męskości, a także owej niewieściej tajemnicy oczekującej wypełnienia. Ta także okresowy płacz macicy z żalu, że i tym razem nie zagościło w niej życie.

To również kolor krwi tętniącej życiem. Ileż to tej „radosnej krwi życia” przelało się przez moje ręce w trakcie odbieranych porodów. A ileż satysfakcji, ulgi i radości jest w tym fakcie, że krew nie wypływa już z rany, że poprzez podwiązanie, zaciśnięcie czy zszycie, ten życiodajny płyn powraca do swojego pierwotnego strumienia.

A serce? Przecież serce zawsze jest czerwone. Mnóstwo tej czerwieni rzuciłem na papier malując w dzieciństwie laurki dla mamy, babć, dziadków, ukochanych ciotek, wujków przedstawiających właśnie serce. Dzisiaj jeszcze, jakby tak przetrząsnąć stary zasobny kredens mojej mamy, czy również dostojną pod względem starości etażerkę, można się natknąć na schowaną gdzieś głęboko na pamiątkę taką laurkę namalowaną przeze mnie lub mojego brata.

Serce Jezusa, oczywiście rozjaśnione, bijące blaskiem, bo gorejące miłością malowane jest przez mistrzów zawsze w różnorakich odcieniach czerwieni.

Czerwień to także kolor polityczny. Kolor władzy. Barwa królów i kardynałów. Kolor idei: komunizmu, socjalizmu, stalinizmu i faszyzmu. Tylko tych dwóch ostatnich na całe szczęście nie dane mi było przeżyć osobiście, ale ich reperkusje na trale wyżłobiły meandry ścieżek również i w moich losach.

Czerwień ma też wymiar ekonomiczny, czy gospodarczy; czerwony Mikołaj to symbol Coca Coli, a czerwone ferrari jest marzeniem motoryzacyjnym każdego mężczyzny.

Czerwień to oprócz żółci i zieleni kolor lata, kolor maków, malin, wiśni, czereśni, poziomek, truskawek, pomidorów i niezliczonej ilości kwiatów.

To głównie czerwień wylewa się na niebo podczas wschodów i zachodów Słońca. Pamiętam jak będąc na wczasach z rodzicami ( jeździliśmy przeważnie nad morze) zachód Słońca był jednym z głównych celów wieczornych spacerów po plaży. Wschód i zachód Słońca zawsze mnie ekscytuje, imponuje mi swoją potęgą, bezmiarem i niepowtarzalnością efektów, a ściśle dokładną, precyzyjną powtarzalnością faktu. To koncert czerwieni w amfiteatrze nieba. Nic dziwnego, że pierwotni ludzie Słońce nazywali bogiem.

Czerwień cieszy głównie oczy, ale można też ją poczuć dotykiem, smakiem, węchem. Jeśli dotkniemy jej czubkiem palca, poczujemy coś pomiędzy żelazem a miedzią. Jeśli weźmiemy ją do ręki, będzie paliła. Jeżeli ją posmakujemy, wyczujemy smak solonego mięsa. Jeżeli włożymy ją do wargi, wypełni nam usta. Jeśli ją powąchamy, będzie pachniała ziemią.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Madawydar · dnia 11.02.2021 15:31 · Czytań: 368 · Średnia ocena: 4,25 · Komentarzy: 8
Komentarze
Wiktor Orzel dnia 11.02.2021 15:31 Ocena: Dobre
Cytat:
czerwony Mikołaj to symbol Coca Coli


Tutaj wystarczy z małej litery, a będąc dokładnym coca-coli.

Cytat:
( jeździliśmy przeważnie nad morze)


Niepotrzebna spacja po otwarciu nawiasu.


Cytat:
To głównie czerwień wylewa się na niebo podczas wschodów i zachodów Słońca

Cytat:
Wschód i zachód Słońca

Cytat:
Nic dziwnego, że pierwotni ludzie Słońce nazywali bogiem.


A czemu słońca z wielkiej litery? Narrator chyba nie jest astronomem, więc wielka litera jest tutaj nieuzasadniona.

Tekst się spodobał, ale brakuje mi tutaj pointy. Czytając ostatnie zdanie, odruchowo szukałem kolejnego. Warto nad tym zakończeniem jeszcze popracować.
Jacek Londyn dnia 11.02.2021 17:40
Cześć.
Ładne opisy, porównania, ale finał bez finału. Nie było uderzenia, a chciałoby się je poczuć. :)

Trochę uwag:

Dzisiaj jeszcze, jakby tak przetrząsnąć stary zasobny kredens mojej mamy, czy również dostojną pod względem starości etażerkę (...) - Napisałbym zamiast czy również - czy też i bez przecinka przed.

Czerwień to (...) Kolor władzy. Barwa królów i kardynałów. - Kardynałom (purpuratom) przypisałbym purpurę, niby blisko czerwieni, ale to jednak nie ona.

ale ich reperkusje na trale wyżłobiły meandry ścieżek - Reperkusje są związane raczej z czynnościami czy wydarzeniami.

wymiar ekonomiczny, czy gospodarczy - Bez przecinka, gdybyś się zastanawiał, to co innego.

Nic dziwnego, że pierwotni ludzie Słońce nazywali bogiem. - W tym przypadku Słońce pozostawiłbym w takim zapisie, jak jest. W innych zdaniach z małej litery. Był Bóg Słońce. Najprościej zapisać, : ... ludzie czcili Boga Słońce. :)

Pamiętam jak będąc - Po Pamiętam przecinek.

Jeżeli włożymy ją do wargi, wypełni nam usta. - To zdanie nie ma sensu.

Pzdr
JL
Marek Adam Grabowski dnia 12.02.2021 15:30 Ocena: Świetne!
To chyba proza poetycka? Tak czy owak jest to bardzo ładnie napisane. Pokazujesz niezwykłe podobieństwa: czerwień w sercu Jezusa, w komunizmie, i w coca-coli. I udaje ci się to bez popadnięcia w infantylizm. To jeden z najlepszych twoich tekstów.

Pozdrawiam
Madawydar dnia 15.02.2021 15:11
Wiktorze , Jacku i Marku

Dziękuję za lekturę, komentarz i pomoc w redakcji tekstu.

Pozdrawiam
mike17 dnia 18.02.2021 17:02 Ocena: Świetne!
Mnie brak finału zupełnie nie przeszkadza, bo jest to zbiór refleksji, a nie opowiadanie sensacyjne, w którym finał być musi.
Tyle tej czerwieni...
Jest wszechobecna i to chyba najważniejszy kolor.
Ustępują mu inne, bo ma w sobie dostojeństwo i powagę.
Z czerwienią nie można żartować - zatriumfuje tak czy owak.

Świetnie ująłeś wszystkie jej odmiany i aspekty.
Czerwień to życie, to przejaw Bytu we wszystkich jego odmianach.
Nie bez kozery w większości flag narodów jest kolor czerwony.

I miłość kojarzy się z czerwienią.
Z namiętnością.

Napisałeś naprawdę świetną miniaturkę, która do mnie przemawia.
Jest do zbiór faktów ubrany w dobrą polszczyznę,
Lektura wciąga od samego początku i trzyma aż do końca.
Choć to z pozoru statyczny tekst.
Ale w opisach czerwieni kryje się akcja, drugie dno.
I dlatego tak dobrze się to czyta.

Chciałbym zaprosić Cię do lektury mojej najnowszej miniatury :

https://www.portal-pisarski.pl/czytaj/70735/moj-krwawy-rubikon

Tekst na czasie, nawet bardzo.
Będzie mi miło, jak zajrzysz :)

Pozdrawiam
Madawydar dnia 19.02.2021 15:04
mike 17

Dziękuję bardzo za komentarz. Jest dla mnie budujący. Twój komentarz ma moc, czerwień ma moc i niech ta Moc będzie z nami.

Pozdrawiam.

Mad
Kazjuno dnia 20.02.2021 10:33 Ocena: Bardzo dobre
Sorry, Mad, że piszę z poślizgiem, ale brakuje mi czasu. Gama wpływów czerwieni na otaczającą nas rzeczywistość zaiste imponująca.
Chyba ze skromności nie wspomniałeś o jednym. Obaj mamy jakiś dorobek plastyczny i wiemy jak czerwień i jej odcienie, są bezcenne na paletach, gdzie zanurzamy pędzle.
Choć właśnie przez tę dodatkową pasję obok pisania, pewnie przyszło Ci na myśl jakie odniesienia do życia ma ten ważny kolor.

Esej/miniaturę napisałeś sprawnie i jak słusznie podchwycił Mark Grabowski, w manierze prozy poetyckiej.
Twoje postępy w sztuce pisania i elastyczność podejmowania niekonwencjonalnych środków artystycznych, godne pochwały.

Ahoj! Pozdrawiam Kapitanie.

Kaz
Madawydar dnia 22.02.2021 07:32
Dzięki Kaz za lekturę i komentarz, jak zawsze niekonwencjonalny, nietuzinkowy i cenny.

Pozdrawiam

Mad
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
annakoch
17/01/2022 00:26
Fajne ! Pozdrawiam :) »
valeria
17/01/2022 00:26
niezłe, Florian obciął włosy:) »
Florian Konrad
17/01/2022 00:12
Podoba mi się »
Florian Konrad
17/01/2022 00:07
Jak to mawiają w talent shows - jestem na nie. Egzaltacja,… »
Florian Konrad
17/01/2022 00:06
Tytuł wygląda jakby był po łacinie! :) »
Florian Konrad
17/01/2022 00:05
Mega jest to pierwsze wersisko, meega! »
Yaro
16/01/2022 21:34
Dzięki Michał . Fajnie , że mnie odwiedziłeś cieszę się… »
mike17
16/01/2022 21:26
Jarku. masz prawo czuć się wolny i opróżniony z wszelkich… »
annakoch
16/01/2022 18:06
Witaj EDyto ! Bardzo lubię czytać Twoje teksty, pięknie… »
Dobra Cobra
16/01/2022 13:27
Calveidol, Jest nadzieja dla milionów… »
ZielonyKwiat
16/01/2022 11:51
Nie, Bóg nie kładzie się spać, tak myślę. »
annakoch
16/01/2022 11:47
Piękny erotyk Wiolinie ! Pozdrawiam serdecznie :) »
Carvedilol
16/01/2022 10:56
Dobra Cobra masz rację, z rozpędu nie załapałem, że już… »
Dobra Cobra
15/01/2022 19:16
""mam nadzieję, że teraz już nie sądzisz, że 18000… »
Marek Adam Grabowski
15/01/2022 19:08
Zajebiste! Uwielbiam czarny humor! Świetnie ośmieszyłeś… »
ShoutBox
  • ZielonyKwiat
  • 16/01/2022 15:29
  • AntoniGrycuk, dziękuję za odzew. Pytałam jednak o możliwość opublikowania (np. w czasopismach). W konkursach nie biorę udziału.
  • AntoniGrycuk
  • 16/01/2022 15:18
  • Nie ma sprawy, nic nie chcę za tę poradę, jest za free ;)
  • AntoniGrycuk
  • 15/01/2022 22:51
  • ZielonyKwiat, poszukaj na aktualnekonkursy.pl, tam bywają konkursy na dramaty, na ksiązki, na opowiadania. Masz szanse.
  • ZielonyKwiat
  • 15/01/2022 19:01
  • Ktoś wie, gdzie można opublikować dramat/ sztukę teatralną?
  • Dobra Cobra
  • 15/01/2022 18:53
  • Oka, po prostu wyczytałem w Twoim wpisie cierpienie i poszedłem Ci na pomoc. A spacery i odetchniecie świeżym powietrzem zawsze aktualne dla kazdego. Pozdrawiam
  • AntoniGrycuk
  • 15/01/2022 15:29
  • DoCo, naprawdę, nie bierz tego do siebie, że ja w ten sposób pojmuję literaturę kobiecą. Niepotrzebnie tak sie przejmujesz. Wyjdź sobie na spacer, odetchnij świeżym powietrzem.
  • Dobra Cobra
  • 15/01/2022 12:04
  • Antoni - nie wyrzucaj sobie, to proza kobieca, dlatego nie rozumiesz jej przesłodzenia ;) Babki lubią bajki o księciu z zamorskiego kraju, który - w zależności od typu opowieści - ma różne położenie.
  • AntoniGrycuk
  • 14/01/2022 20:51
  • Dla mnie jednak dwójka bohaterów jest zbyt doskonała. A opisy przesłodzone do bólu. Sam wątek romansowy jest dobry, ale sporo jest rzeczy strasznie naiwnych. Technicznie napisana raczej nieźle.
  • AntoniGrycuk
  • 14/01/2022 20:48
  • Właśnie przeczytałem "Narzeczoną nazisty", bestseller kobiety, która nie miała dużego powodzenia na konkurencyjnym portalu. Książka nie jest zła, kobietom może się chyba podobać.
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas