Dłoń - Afrodyta
Proza » Inne » Dłoń
A A A

 

Pusty szlak w czasie wędrówki szybko zmieniał się w przyjazną ciszę, odbijając odgłosy natury zlewające się z rytmem kroków przemierzających przestrzeń. Każde spotkanie stopy z podłożem dźwięczało w uszach, potęgując siłę i tempo oddechu wyrażającego ogromny wysiłek człowieka zdobywającego szczyt. Czułam na sobie dzikie spojrzenie wszechobecnej przyrody, nieustannie gotowej pokazać pazury w obronie swego terytorium. Szczelnie oplotła krajobraz, tworząc aurę tajemnicy oraz niebezpieczeństwa. Jej surowe i śmiałe oblicze zachwycało nieskończonym pięknem nagich skał porośniętych gdzieniegdzie wychudzonymi drzewami. Po moich plecach spływały strużki potu, nogi drżały niczym struny gitary szarpane palcami początkującego muzyka, a wiatr unosił zmęczenie, które zastygło na chwilę w powietrzu, pozostawiając intensywny aromat. Odwróciłaś głowę i bez słowa przygarnęłaś wyciągniętą, szukającą oparcia dłoń. Poczułam dotyk twego serca przynoszący ulgę i energię, by iść dalej.

Pusty korytarz bardzo szybko zmieniał się w przejmującą ciszę, odbijając strzępki rozmów ludzi szepczących za ścianą, które zlewały się ze smutkiem nadchodzącej straty. Każde spotkanie stopy z posadzką dźwięczało w uszach, potęgując niepokój i niepewność człowieka przybywającego z wizytą. Czułam na sobie dzikie spojrzenie białej pani wystukującej coraz gwałtowniejszy rytm żegnania się ze światem. Szczelnie oplotła krajobraz, tworząc aurę bezradności. Jej surowe i śmiałe oblicze nieodwracalnie przygniatało zmęczone ciało, by uwolnić duszę. Po moich policzkach płynęły strumienie łez, które szerokim wodospadem spadały na podłogę, stając się twardym grochem rzucanym o ścianę. Otworzyłaś oczy i bez słowa przyjęłaś ofiarowaną dłoń. Jeszcze raz zjednoczyły się nasze samotne serca ściśnięte bólem wiecznego rozstania. Rozbiegły się twoje źrenice tak, jak rozbiegły się moje myśli, poszukując źródła życia, które tliło się już tylko w uścisku naszych dłoni...

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Afrodyta · dnia 18.05.2021 21:11 · Czytań: 426 · Średnia ocena: 4,6 · Komentarzy: 13
Komentarze
Prostaczek dnia 19.05.2021 21:36
"nogi drżały niczym szarpnięcia strun gitary początkującego muzyka"
Raczej: jak struny gitary szarpnięte...

Poczytałem. Treści nie oceniam, bo jest nie z mojej bajki. Myślę, że zjawią się tu inni i będą raczej przychylni. Pozdrawiam.
Afrodyta dnia 20.05.2021 14:35
Prostaczku, dziękuję za odwiedziny i wskazówkę, z której skorzystałam. Pozdrawiam.
Marek Adam Grabowski dnia 20.05.2021 18:45 Ocena: Świetne!
Piękny, tajemniczy poemat.

Pozdrawiam
Madawydar dnia 21.05.2021 12:45 Ocena: Bardzo dobre
Dwie przejmujące scenki, podobne do siebie, a jakże inne. Lżej się idzie, kiedy jest przy tobie ktoś, kogo nie zniechęci droga, poda ci rękę w trudnych chwilach, przeprowadzi przez góry, a nawet przez śmierć. Krótki tekst, a tak wiele w nim uczucia, nastroju, miłości.

Pozdrawiam

Mad
Afrodyta dnia 22.05.2021 15:59
Marku, dziękuję za odwiedziny i komentarz. Pozdrawiam ciepło.

Med, dziękuję za wizytę i świetną interpretację mojego tekstu. Pozdrawiam serdecznie.
insectum dnia 23.05.2021 11:57 Ocena: Świetne!
Cudownie ujęta historia, o ile się nie mylę, opowiedziana z dwóch perspektyw. Świetny styl, duży plus za podkreślenie potęgi natury i efekt niedopowiedzenia. Emocjonujące i skłaniające do refleksji :)
Afrodyta dnia 24.05.2021 09:31
Insectum, dziękuję za Twoją wypowiedź. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia.
mlodepioro dnia 26.05.2021 15:40
Cześć,

Bardzo plastyczny i poetycki obraz szczytu.
Zabrakło mi emocji u bohaterki powieści. Może trochę adrenaliny i niepokoju?

Zgrabnie i niepowtarzalnie napisany tekst.
Życzę weny i dalszych sukcesów twórczych!

A w wolnej chwili zapraszam do mnie ;)
Afrodyta dnia 28.05.2021 15:14
Mlodepioro, dziękuję za odwiedziny i Twoje spostrzeżenia, pozdrawiam ciepło.
Adam Vlad dnia 30.05.2021 04:02 Ocena: Świetne!
To jest piękny tekst skłaniający do myślenia, wręcz zmuszający do ponownego przeczytania. Porównania i niedopowiedzenia budują tutaj atmosferę niepewności. Wydaje mi się jednak, że pożegnanie bliskiej osoby jest trudniejsze od zdobycia szczytu opisanego przez Ciebie w ten sposób. Dlatego gdybym ja miał to napisać, to wtrąciłbym więcej emocji podczas zdobywania szczytu: więcej wysiłku, krew na dłoniach, może moment załamania. Wyraziłoby to obraz przyrody, która wszystkimi siłami broni się przed bohaterką, kąsa ją, atakuje fizycznie i psychicznie, jest tak trudna do zdobycia jak fakt "bólu wiecznego rozstania".
Zaletą tekstu jest jego niejednoznaczność, która wypłynęła z Twojej kreatywności.
Pozdrawiam!
Afrodyta dnia 30.05.2021 16:35
Adamie, bardzo dziękuję za Twoją wnikliwą analizę i wszystkie uwagi. Pozdrawiam ciepło.
OWSIANKO dnia 18.06.2021 07:20 Ocena: Bardzo dobre
Afrodyta

zaletą tekstu jest niedopowiedzenie. Stwarza to możliwość jego interpretacji. Dla mnie to tekst o pożegnaniu kogoś drogiego.
Marek
https://studioopinii.pl/archiwa/205113
Afrodyta dnia 21.06.2021 08:22
Owsianko, dziękuję za komentarz, trafnie odczytałeś mój zamysł, to właśnie tekst o pożegnaniu bliskiej osoby. Pozdrawiam ciepło.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Marek Adam Grabowski
06/02/2023 17:08
Jeśli chodzi o samo pióro to jestem zadowolony. Piszesz… »
Woland
06/02/2023 07:17
Mocno nijakie, zgodzę się ;) »
Woland
06/02/2023 07:16
Dziękuję za wskazówki i ocenę :) :) Dziękuję… »
Marek Adam Grabowski
05/02/2023 21:47
Oj, byłeś, byłeś. Natomiast tutaj chyba nie byłeś (a… »
AnDob
05/02/2023 17:43
Bez cudu to się nie spotkają jeszcze raz »
Ronin
05/02/2023 16:59
Bardzo fajny tekst Marku. Cykl Kości Wielkich ma z pewnością… »
TakaJedna
04/02/2023 14:18
Mnie taki styl podoba się. Może to i nie miejsce… »
Korektorka
04/02/2023 13:44
Dzień dobry:) Ciekawe! I bardzo dobrze mi się to czyta.… »
TakaJedna
04/02/2023 13:42
Uważam, że najgorzej to być w środku stawki, to takie… »
ajw
04/02/2023 10:45
I ja dobrze się czuję przebywając wśród Twoich wersów :) »
Woland
03/02/2023 22:08
Nie. Jak odwróciło się tabelę, to byłem na jej czele ;) »
TakaJedna
03/02/2023 20:18
Wygrałeś? »
ajw
03/02/2023 13:06
Bardzo ciekawy wiersz, choć w pewnych miejscach ujęłabym… »
Semlus Sertus
03/02/2023 12:53
Ciekawy obraz liryczno-oniryczny. Trochę mnie zaskakuje… »
Semlus Sertus
03/02/2023 12:38
Bez wersu 3 i 4 od końca byłby moim zdaniem zgrabniejszy »
ShoutBox
  • TakaJedna
  • 03/02/2023 12:41
  • Chyba muszę wymienić okulary ;) (to żart oczywiście). Pozdrawiam
  • Wiktor Orzel
  • 03/02/2023 11:45
  • Jak miło widzieć dobrze znane twarze!
  • zawsze
  • 02/02/2023 18:34
  • Tak, też się do tego uśmiecham, choć ostatnio mnie tu mało i bardzo mało :)
  • Tjereszkowa
  • 30/01/2023 18:28
  • Super znajome nicki znaleźć!
  • Szymon K
  • 30/01/2023 13:19
  • Polecam ksiązkę,
  • zawsze
  • 29/01/2023 22:51
  • Tjereszkowa! jak miło Cię tak po latach :)))
  • TakaJedna
  • 27/01/2023 15:43
  • To tylko wrażenie takie.
  • Tjereszkowa
  • 27/01/2023 14:24
  • A może to tylko wrażenie takie! A userzy za fotelami i regałami kryjąc się, czekają by przestraszyć gości znienacka!
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas