Prestissimo - Florian Konrad
Poezja » Wiersze » Prestissimo
A A A


treść listu była bardziej, niż lakoniczna.
pieczątka, podpis — rozmazane. urząd
(nieczytelne, jaki) wzywał Obywatelkę
do obowiązkowego stawiennictwa
dnia tego i tego. jeszcze grożono karami
za uchylanie się!

poszła, bo co robić, choć głowę dałaby sobie uciąć,
że na tej ulicy nie ma i odkąd pamięta
nie było żadnego urzędu. nieczynne kino,
kawiarnia Ptyś, poczta - i tyle.
a, jeszcze fryzjer.

budynek jak budynek. tabliczka na nim
— poszarpana przez rdzę, wyglądająca jak
chodniczek potraktowany ząbkami szczeniaka.

drzwi zamknęły się z gumowatym sykiem.
pokój numer osiemnaście, na parterze.

aż jęknęła! autentyczny smok - choć to głupio
brzmi, bo przecież smoki nie istnieją
— w garniturze i pod krawatem — siedział
za biurkiem. z wybitnie urzędniczą miną.

wrzasnęła, biedula, a ten jej na to, że spoko,
jest w stanie zrozumieć jej przerażenie, szok,
proszę się nie bać, każdy tak reaguje, miła
pani raczy spocząć. kawki, herbatki?

niestety — wykryto u szanownej Obywatelki zbyt niski
poziom wyobraźni, za dużą przyziemność,
w związku z czym musi zostać poddana
dobaśniowieniu. wybiera szkaplerz, czy bicz?

nie zdążyła jęknąć — że ej, o co w ogóle chodzi,
jak do pokoju wpadło trzech najprawdziwszych
ogrów. nałożyły jej te ogrzyska (mniejsza o to,
jak się odmienia ich nazwę!), oczywiście na siłę,
pęto-kaftanik, sweterek bezpieczeństwa.

upadła przygnieciona jego ciężarem
(kto to widział - włóczka z granitu!).

smok zaczął chłostać leżącą
wyjętym z biurka batogiem. z każdym
smagnięciem ciało biedaczki stawało się
coraz bardziej wężowe.

dziś jest częścią składową baśni, nieszczęśnica.
wije się, zmieniona w ogon kota w butach.

Pawłowi, jej bratu ciotecznemu przypadła rola
pypcia na nosie Baby Jagi, ojciec natomiast
został spisany na straty. nikt przecież
nie chciałby skończyć jako pukiel niekoniecznie
czystych kłaków krasnoludka.

was, czytających te słowa, o ile zawczasu się nie
opamiętacie — też czeka, też czyha na was
przymusowe dobaśniowienie. uciekajcie z
szarych płócien, malujcie swoje cienie
wszystkimi kolorami...

...e, dla większości i tak jest już za późno. sam
myślałem, że mnie to nie dotknie, nie dotyczy.
uważałem się za człowieka
o całkiem bogatej wyobraźni.

i guzik. piszę te słowa rozmiękając.
więźba przegniła, lukier pokruszył się
i płatkami opadł z dachu. ciała dzieci,
które próbowały zjeść moją ścianę nośną
rozwłóczyły wilki i lisy.

góra tydzień — i zatruta chatka z piernika
zgnije do reszty

coraz szybciej zmierzam do morału.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Florian Konrad · dnia 23.01.2022 08:45 · Czytań: 225 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 4
Komentarze
przyszycguzik dnia 24.01.2022 01:03
Guzik z trzeciej zwrotki od końca trzeba przyszyć!

Zaczyna się to trochę atmosferą jak z Procesu Kafki i kończy się konkluzją zbliżoną do Kafkowskich.
Po drodze natomiast jest feeria wyobraźni, która bardzo wciąga przy czytaniu.

Świetny tekst!
Florian Konrad dnia 24.01.2022 01:26
Dziękuję serdecznie! Bardzo trafnie odczytany początek. Skafkowienie na wstępie - w pełni zamierzone.
Jacek Londyn dnia 12.02.2022 19:04
Podoba się. Może dlatego, że w tekście wyobraźnie hula, że aż strach, a może dlatego, że nie ma w nim słownych dziwolągów, którymi naszpikowane są inne Twoje wiersze.

Przyszycguzik pisał - jakżeby inaczej - o guziku. :) Dla mnie mogłoby go nie być, bo zamyka, puentuje poprzednie, a bez niego bardziej by zaskakiwało to, co następuje po:
Cytat:
uwa­ża­łem się za czło­wie­kao cał­kiem bo­ga­tej wy­obraź­ni.


Trochę uwag:
Cytat:
była bar­dziej, niż la­ko­nicz­na
- raczej bez przecinka.

Cytat:
pę­to-ka­fta­nik, swe­te­rek bez­pie­czeń­stwa
- czy potrzebne (czytelnik ma wyobraźnię) dopowiedzenie?

Zwróć uwagę na łączniki i myślniki, w wielu miejscach nie są użyte właściwie.

Tytuł mnie nie przekonuje,

Pozdrawiam
JL
Florian Konrad dnia 15.02.2022 11:41
Dobra, poprawię przecinisko. Dopowiedzenie -uważam, że jest zabawne
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
annakoch
20/05/2022 21:00
Dobrze napisane, fajnie się czyta. Jeśli chodzi o nazwy… »
annakoch
20/05/2022 20:40
Dziękuję za słowa komentarza, trafną interpretację i… »
Pulsar
20/05/2022 19:13
Musiałbym zobaczyć obraz, żeby porównać. Co innego napisać… »
Yaro
20/05/2022 18:16
Dziękuję Duchu:) Miłego:) »
wolnyduch
20/05/2022 17:25
Też nieraz sobie zadaję takie pytania, kiedyś lata temu… »
wolnyduch
20/05/2022 17:12
Wyobraźnia niesamowita, proza bardzo wciągająca, a snobizm… »
wolnyduch
20/05/2022 16:56
"Dieta słoneczna" fajna fraza, trochę smutno z tą… »
wolnyduch
20/05/2022 16:50
Jak dla mnie bardzo dobre, świetnie napisane, nowoczesnym… »
Darcon
20/05/2022 16:43
Bardzo dobre. Ciekawie przestawiona alienacja, chociaż to… »
annakoch
20/05/2022 08:44
Lekko, oryginalnie, odważnie, super ! »
annakoch
19/05/2022 22:54
Dziękuję za zatrzymanie i pozytywny odbiór wiersza.… »
wolnyduch
19/05/2022 19:42
Takie kadry z młodości pozostają na długo w pamięci, Jarku.… »
wolnyduch
19/05/2022 19:37
Tak, żadnych, oby ta za ścianą, jak najszybciej się… »
wolnyduch
19/05/2022 19:33
Dziękuję Redakcji za szybką publikację wiersza. miłego dnia… »
Yaro
19/05/2022 18:07
Właśnie pomagać i żadnych wojen. Dziękuję za komentarz.… »
ShoutBox
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:45
  • Szanowna redakcjo! Na mój BLOG nikt nie może publikować. Jedynie komentować i wyrażać wszystko co wątrobie zalega. Zatem nie jestem [link]żeniem.
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:25
  • oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:20
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:18
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:15
  • Zabrakło znaków. Coś podobnego. A ja dopiero się rozkręcam. Zatem zapraszam wszystkich do mojego BLOGA, nieśmiałego. u mnie można o wszystkim, nie tylko o poezji. W ramach obowiązujących norm internet
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:08
  • Zapraszam na mojego nieśmiałego BLOGA. Wszystkich, nawet tych bez ślepej kiszki i z dwunastnicą zapasteryzowanymi metaforami. Co zrobić, trudno! Z żołądkiem zakwaszonym refluksem. RRRUU! Wszystko ule
  • Yaro
  • 16/05/2022 19:07
  • To fajnie:)
  • mike17
  • 16/05/2022 17:17
  • Opróżniłem pocztę Jarku :)
  • mike17
  • 16/05/2022 14:29
  • Jarku, nie zapomniałem o Tobie :)
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas