Bezcień - szyryn
Proza » Miniatura » Bezcień
A A A
Zgasło światło. Brak prądu spowodował wyłączenie wszystkich urządzeń elektrycznych w domu. Zapanowała ciemność i nienaturalna cisza, która jak tylko ona, potrafi rozsadzać głowę. Umysł włącza systemy obronne, próbuje zniwelować ciszę natłokiem myśli. Niestety, ten niedoskonały system, zamiast zapanować nad myślami, potęguje chaos. Wzrok od małego przyzwyczajany do sztucznego światła nieprzystosowany do życia w ciemnościach, mami zjawami.

- Skup się, skup się - próbuję mówić sam do siebie, aby tylko usłyszeć ludzki głos.

Każda komórka ciała, drga, dygoce. Każdy włosek na skórze staje na baczność. Dosłownie czuję jak źrenice rozszerzają się, nienaturalnie. I te rozmyte postacie, na granicy zwidy. Tak, to byty, które wykorzystując nadarzającą się okazję, objawiają się ze swego mrocznego królestwa. Pamiętam je, pamiętam z lat dzieciństwa. Przez lata zdążyłem zapomnieć o nich ale one dobrze pamiętają, nigdy nie zapomną smacznego, czystego i niczym niezanieczyszczonego strachu, którym się karmiły.

- Nie boję się was - wymówiłem drżącym głosem, bardziej by uspokoić siebie bo na nich nie wywarły te słowa żadnego wrażenia.

Zamarłem. Uśmiechały się szyderczo bezkształtnymi twarzami. Skrupulatnie, bez pośpiechu płynęły w moim kierunku. Przykuty do fotela paraliżującym strachem, mogłem tylko czekać. Czas jakby się zatrzymał lub nigdy nie istniał. Byłem tylko ja, mój fotel i one.
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
szyryn · dnia 09.02.2009 12:03 · Czytań: 930 · Średnia ocena: 2,33 · Komentarzy: 17
Komentarze
Usunięty dnia 09.02.2009 12:30 Ocena: Przeciętne
Bohater to na depresję cierpi ? Chyba nie zrozumiałem...
ginger dnia 09.02.2009 12:44 Ocena: Dobre
Mi się podoba. W tych kilku zdaniach udało Ci się zamknąć całkiem niezły klimat. Ja co prawda miałam dziwne skojarzenie z filmem "Potwory i spółka"... Ale to już moja chora wyobraźnia ;)
Wyszła Ci ta miniaturka.
Usunięty dnia 09.02.2009 12:48 Ocena: Dobre
taka mini-miniaturka. Trochę o niczym, ale jest tu pewien klimat. Gdyby w całej tej scenerii osadzić jakąś ciekawą tajemniczą akcję grozy/sci-fi byłoby miodzio. Słowem - kamień węgielny pod solidny budynek już jest, tylko czy będzie coś dalej? :yes:
annutka dnia 09.02.2009 13:29 Ocena: Dobre
fajne, ale to jakby preludium do czegoś większego
szyryn dnia 09.02.2009 16:32
zgadza się, jest to "preludium do czegoś większego" ale chciałem ten bądź co bądź, skończony kawałek zapodać na forum, by poddać się krytyce.
Poke Kieszonka dnia 09.02.2009 16:44 Ocena: Dobre
No i co ,co one robiły dalej?Ciekawość mnie zżera.;)
Usunięty dnia 09.02.2009 17:41 Ocena: Przeciętne
Napisałeś, że chcesz się poddać krytyce. Lubisz być torturowany?
bassooner dnia 09.02.2009 18:22 Ocena: Dobre
jest krótkie ale dobrze napisane. pasuje jako wstęp.
szyryn dnia 09.02.2009 18:40
Olowiany Zolnierzyku, gdy przeczytasz moje ostatnie dwa "pseudo" wiersze a raczej plwociny, zrozumiesz że jestem masochistą :)
Jack the Nipper dnia 09.02.2009 23:25 Ocena: Przeciętne
Cytat:
rozszerzają się, nienaturalnie.


Tu bym nie dawał przecinka.

Zastanawiałem się, co tu jest nie tak? I wyszlo mi - co tam brak prądu, laptop będzie działał z własnej baterii ponad dwie godziny.
A jak skończy to pójdę spac.

I to cały problem z tą historią, że ona proponuje inny sposób spędzenia czasu bez elektryczności, który w moim przypadku się nie sprawdzi. Widać jest za mało sugestywna.
Dawid dnia 09.02.2009 23:52 Ocena: Przeciętne
Opowieść o strachu, tyle że niezbyt przerażająca. Nawet to napięcie jest budowane w specyficzny, znany tylko tobie szyryn sposób. Takie opowieści często się rozwijają w dobrym kierunku, więc póki co myślę, że przeciętne to jest i zmierza do dobrego.

I jeszcze tytuł... Przepraszam, lecz nie widzę tu żadnego odniesienia poza takim mrocznym wydźwiękiem słowa "Bezcień"
szyryn dnia 09.02.2009 23:56
odnośnie laptopa, mam takiego że na swoich bateriach wytrzyma ze dwie minuty, może to jest już takie zboczenie że podświadomie rzeczywistość wydaje mi się rzeczywista?
Tomi dnia 10.02.2009 01:51 Ocena: Przeciętne
Cytat:
Zapanowała ciemność i nienaturalna cisza, która jak tylko ona, potrafi rozsadzać głowę.


w takim ujęciu jakoś nie mogę tego przetrawić

Cytat:
przyzwyczajany do sztucznego światła nieprzystosowany do życia w ciemnościach, mami zjawami.


myślę, że po "światła" należałby się przecinek

Cytat:
Każda komórka ciała, drga, dygoce.


tutaj natomiast po "ciała" zdaje się być zbędny

Cytat:
Wzrok od małego przyzwyczajany(...)


tutaj przypomniał mi się dowcip

Lekarz:
- A nogi bolą pana od małego?
Pacjent:
- Nie, panie doktorze, od kolan.

Cytat:
I te rozmyte postacie, na granicy zwidy.


wygląda dość niefortunnie;
tak jakby postacie były gdzieś na granicy "zwidy"
a cóż to "zwida"?

Cytat:
wykorzystując nadarzającą się okazję, objawiają się


powt.

Cytat:
Pamiętam je, pamiętam z lat dzieciństwa. Przez lata zdążyłem zapomnieć o nich


po kropce pojawia się natychmiastowe zaprzeczenie treści zawartej w pierwszym zdaniu

Tekst nie zrobił na mnie wrażenia. Oczekiwałem koła ratunkowego, chociażby w postaci bardziej zaakcentowanego zakończenia.
I nic.
szyryn dnia 10.02.2009 03:40
Dziękuję za uwagi, przy poprawkach wezmę <-- je pod uwagę. ;)
Miladora dnia 10.02.2009 11:04 Ocena: Przeciętne
- na granicy zwidy... - jeżeli już chcesz użyć tego słowa, to - "na granicy zwidów" jest poprawnie. Zwidy, to inaczej przywidzenia, złudzenia wzrokowe... Możesz też użyć - "na granicy przywidzeń".
A z innej beczki - taki duży chłopczyk i się boi? :O
Objawy strachu opisałeś dobrze, ale człowiek, który ma lęk przed ciemnością zabezpiecza się zgromadzeniem świec w różnych punktach mieszkania. Dlatego nie bardzo do mnie przemawia to, co napisałeś. Zobaczymy, co będzie dalej i czy potrafisz to uzasadnić. Na razie przeciętne... :shy: ;)
Lilla My dnia 11.02.2009 16:20 Ocena: Słabe
Tekst wybitnie słaby, nie doszukałam się niczego oryginalnego... Obraz był tak nieplastyczny, że fabuła rozbawiła mnie zamiast wciągnąć. Pomijając to, że jest tendencyjna do bólu.
No i koszmarki logiczne w stylu: "Brak prądu spowodował wyłączenie wszystkich urządzeń elektrycznych w domu."
Usunięty dnia 12.02.2009 00:42
Jak się domyślam, bohater śpi przy włączonym świetle ;-)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
akacjowa agnes
13/08/2022 08:18
Myślę, że i więcej wspólnych mianowników udałoby się znaleźć… »
Darcon
12/08/2022 21:14
Dziękuję za miłe słowa, skroplami. Cieszę się, że tekst Ci… »
wolnyduch
12/08/2022 20:37
Zatem, mamy coś wspólnego, bo płynięcie pod prąd jest mi… »
wolnyduch
12/08/2022 20:34
Witaj Per fumum To prawda, że ten świat jest pełen… »
Per fumum
12/08/2022 18:24
Może jest jeszcze jakaś nadzieja, może człowiek zacznie być… »
pociengiel
12/08/2022 10:28
Wiersz przypomniał mi matkę, która kochała Święto Matki… »
akacjowa agnes
12/08/2022 08:31
Dziękuję za miłe słowo o kapelusiku ;) Jasne, że Twój… »
pociengiel
12/08/2022 02:56
najfajowsze z tych wszystkich wagonów »
pociengiel
12/08/2022 02:35
dzięki, jako niezdeklarowany wolny duch, myślałem… »
wolnyduch
11/08/2022 23:52
Wszystko można, również za tym winklem, ale czy warto? Z… »
wolnyduch
11/08/2022 23:41
P.S Nie uleganie trendom, to właśnie świadomość siebie i… »
wolnyduch
11/08/2022 23:34
To prawda, że ludzie sami sobie podcinają gałąź na której… »
wolnyduch
11/08/2022 23:11
Witaj Akacjowa Masz rację, że dobra pewnie nie jest… »
akacjowa agnes
11/08/2022 18:05
Cieszę się, że trafił w Twój gust, Ekslibris. Bardzo ciekawa… »
ekslibris
11/08/2022 18:01
Wiersz o akceptacji siebie i o próbie odnalezienia się we… »
ShoutBox
  • Darcon
  • 14/07/2022 20:17
  • Mało osób ma czas na "betowanie", ale możesz przysłać mi na priv opowiadanie, które skasowałaś. Sprawdzę, zasugeruję i uzasadnię półkę, tylko nie od razu. Dwa w jednym, coś jak szampon. ;)
  • Wiktor Orzel
  • 12/07/2022 08:09
  • Nie czytamy wszystkich komentarzy, bo nie mamy na to czasu. Twój akurat mi się rzucił w oczy, to nic osobistego. ;)
  • ApisTaur
  • 01/07/2022 22:13
  • W sezonie ogórkowym, tłok tylko na plażach ;)
  • Materazzone
  • 28/06/2022 17:24
  • Dawno mnie tu nie było. Strasznie mało tu życia jest :(
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas