Wyznanie spod akacji - czyli parę słów o mnie :)
Portal Pisarski » Z innej beczki » Luźne rozmowy
Autor
Wyznanie spod akacji - czyli parę słów o mnie :)
akacjowa agnes Użytkownik
  • Postów: 1597
  • Skąd: Lubasz
Dodane dnia 29-04-2022 19:28
Cześć, Portalowiczki i Portalowicze :)

Wpadłam, bo poczułam, że chcę się z Wami czymś podzielić. Pięknie jest radować się swoim odrodzeniem :)

Moja przemiana zaczęła się około ośmiu lat temu. Przełom nastąpił, gdy poczułam totalne zmęczenie byciem widzem we własnym życiu. Przez większość czasu byłam przekonana, że rzeczy dzieją się wokół mnie nieco jak pogoda. Że nie mam na nie wpływu. Jedyne co mogę zrobić, to przyjmować to, co daje świat, wydłubując z tego, co dla mnie najlepsze. Na resztę zamykając oczy.

Jednak takie podejście okazało się doprowadzić do tego, że przez multum czasu szłam po omacku, wdeptując po drodze w różne mniejsze i większe dołki lub potykając się o kamienie. Nie raz upadłam, potłukłam się, płakałam, przeklinając los.
Pewnego dnia ilość siniaków i ran była tak duża, że nie miałam szans wyłuskać z dnia ani odrobiny radości. Lub była ona piękne narysowana na mojej twarzy... dla dobra i spokoju otoczenia.

Na szczęście wcześniej (nie do końca świadomie) zdążyłam wybrać ludzi, którzy szli blisko mnie. Ludzi o większej świadomości. Zaczęli pokazywać mi, że jednak to ja jestem reżyserem mojego życia. I jednocześnie jestem głównym aktorem.
Nauczyli mnie... ups, nie tak. Nauczyłam się od nich, że można iść przez świat z otwartymi oczami, otwartym umysłem i sercem, a mimo to nie cierpieć z powodu rzeczy, które nie zawsze są po naszej myśli.

Wszystko, co się wydarza ma sens. To od nas zależy, jaki sens temu nadamy. Jakie lekcje i wnioski wyciągniemy.
Gdyby przyjąć, że każde sytuacje w naszym życiu są naszym wyborem, to czy nie łatwiej byłoby żyć? Tak wybrałam i jest to dla mnie dobre. Albo da mi przyjemność albo lekcję. Nauka z tej lekcji to też mój wybór.

Nie zamykam już oczu podczas lekcji. Słucham pilnie i uczę się. A potem wykorzystuję zdobytą wiedzę do budowania tego, co daje mi siłę.

Z roku na rok umiem i mogę więcej. Nie boję się patrzeć, słuchać i czuć. Jak to pięknie mieć wpływ na swoje życie. Polecam gorąco.

Przy okazji znów chcę się pochwalić tym, że właśnie parę dni temu spełniłam jedno z moich wielkich marzeń - założyłam kanał na Youtube z Radiem Dla Ciebie.
Jeśli jesteś ciekaw, o czym tam opowiadam, kliknij w link:

https://www.youtube.com/channel/UCxHCJ9RJn7cMhlgIHzpHnfA

A druga moja radość to fakt, że zamierzam wydać zbiór moich miniatur i wierszy. Liczę na to, że uda się to zrobić najdalej w lipcu :)

Pozdrawiam serdecznie

Niech wybór będzie z nami :)
Jestem kudłata, łaciata i piegata, lecz koło pióra równo mi to lata ;)
Do góry
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 13:58
  • Aż chce się pisać i publikować w PP. Toż to przedsionek do książkowych wydawnictw!
  • Zbigniew Szczypek
  • 14/05/2024 17:56
  • No nie może być, gwar jak dawniej! Warto było, tylko niech już tak zostanie!
  • Wiktor Orzel
  • 08/05/2024 15:19
  • To tylko przechowalnia dawno nieużywanych piór, nie jest tak źle ;)
  • Zbigniew Szczypek
  • 08/05/2024 10:00
  • Ufff! Kamień z serca... Myślałem, że znów w kostnicy leżę
  • Zbigniew Szczypek
  • 07/05/2024 20:47
  • Hallo! Czy są tu jeszcze jacyś żywi piszący? Czy tylko spadkobiercy umieszczają tu teksty, znalezione w szufladach (bo szkoda wyrzucić)? Niczym nadbagaż, zalega teraz w "przechowalni"!
  • Zbigniew Szczypek
  • 06/05/2024 18:38
  • Dla przykładu, że tylko krowa nie zmienia poglądów, chciałbym polecić do przeczytania "Stołówkę", autorstwa Owsianki. A kiedyś go krytykowałem