Nasze wady
Portal Pisarski » Z innej beczki » Luźne rozmowy
Autor
RE: Nasze wady
antifa Użytkownik
  • Postów: 24
  • Skąd: Ciechanów
Dodane dnia 15-07-2009 11:09
Cytat:
Jack the Nipper napisał/a:
Cytat:
antifa napisał/a:


Drogi Jacku, bycie "za inteligentnym" przejawia się w mądrzeniu i pouczaniu wszystkich dookoła.


Aha, ok. Już rozumiem i czuję się pouczony ;)


Widzisz, ja nawet nad tym nie panuję :shy:.
Musi być ktoś, kogo nie znam, ale kto zawładnął Mną:
moim życiem, śmiercią; tą kartką.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Nasze wady
jakub Użytkownik
  • Postów: 3490
  • Skąd: Poznań
Dodane dnia 15-07-2009 13:35
- brak wiary w siebie wtedy kiedy jest potrzebna i nadmierna gdy to naprawdę zbędne ;)

- chory upór, trzymam się swojego zdania nawet jak ktoś mi udowodni i zrozumiem że jest złe

- specyficzne poczucie humoru, zresztą to rodzinne bo żarty w mojej rodzinie wypowiadane nie są rozumiane przez nikogo spoza tego grona

- lenistwo ale jak naprawdę coś chce osiągnąć to nie ma ze mną szans

- nieśmiałość, to chyba najgorsza wada moim zdaniem, potrafię ją przełamać tylko w kontaktach wirtualnych, niestety

tyle na razie :)
"Ludzie na całym świecie uwielbiają okazje. Każdy chciałby dostać coś za nic, nawet jeśli przyszłoby mu zapłacić za to wszystkim" - Stephen King
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Nasze wady
Jack the Nipper Użytkownik
  • Postów: 3011
  • Skąd: Centrum Świata
Dodane dnia 15-07-2009 14:54
Jestem strasznie leniwy... I nie chce mi się więcej pisać, bo jestem leniwy.
Gdyby Bóg chciał, aby ludzie chodzili nago, to by nas takimi stworzył.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Nasze wady
wiewioorka Użytkownik
  • Postów: 726
  • Skąd: Las iglasty, gdzieś na Pomorzu
Dodane dnia 15-07-2009 15:12
Lenistwo jest najlepszym katalizatorem natchnienia, gdy godzinami leży się na kanapie i myśli swobodnie fruwają po głowie...:bigrazz:
Adwokat po sprawie, panna po zabawie - diabła warci...
Do góry
Autor
RE: Nasze wady
Jack the Nipper Użytkownik
  • Postów: 3011
  • Skąd: Centrum Świata
Dodane dnia 15-07-2009 15:13
Cytat:
wiewioorka napisał/a:
Lenistwo jest najlepszym katalizatorem natchnienia, gdy godzinami leży się na kanapie i myśli swobodnie fruwają po głowie...:bigrazz:


Tylko wtedy, jak się leży samemu ;)
Gdyby Bóg chciał, aby ludzie chodzili nago, to by nas takimi stworzył.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Nasze wady
wiewioorka Użytkownik
  • Postów: 726
  • Skąd: Las iglasty, gdzieś na Pomorzu
Dodane dnia 15-07-2009 15:34
Albo z psem ;) jeśli się takowego posiada



A odkrywczość myślenia przy leżeniu z inną osobą zależy od tego, czy jest jeszcze przed, czy już po ;)
Adwokat po sprawie, panna po zabawie - diabła warci...
Do góry
Autor
RE: Nasze wady
Deidre Użytkownik
  • Postów: 316
  • Skąd: Kalety
Dodane dnia 15-07-2009 17:08
Uch, teraz swoje słabostki mam uzewnętrznić? Niech będzie. :smilewinkgrin:

Więc: jestem leniwa, jestem straszną bałaganiarą, jestem agresywna i kłótliwa, jeżeli coś mi się nie podoba, od razu daję o tym znać, często w bardzo dosadny sposób; potrafię być wredna i mściwa, bywam zachłanna i chciwa. No i cholernie dumna, co czasem bardzo przeszkadza mi w życiu.

Tyle. Teraz możecie mnie ukamieniować jako przykład dla naszej kochanej polskiej młodzieży. ;D
Go back to the caves with your Bible.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Nasze wady
wiewioorka Użytkownik
  • Postów: 726
  • Skąd: Las iglasty, gdzieś na Pomorzu
Dodane dnia 15-07-2009 17:14
Deidre z pod jakiego znaku zodiaku jesteś? ;)
Adwokat po sprawie, panna po zabawie - diabła warci...
Do góry
Autor
RE: Nasze wady
Deidre Użytkownik
  • Postów: 316
  • Skąd: Kalety
Dodane dnia 15-07-2009 17:21
Wagi. Powinnam być zrównoważona i spokojna.
A i zapomniałam dodać - jestem zarozumiała i skora do wytykania innym ich błędów - więc: nie z pod, tylko spod. o. ;D
Go back to the caves with your Bible.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Nasze wady
Cute Użytkownik
  • Postów: 121
  • Skąd: Zielona Góra
Dodane dnia 15-07-2009 21:07
Cytat:
MarioPierro napisał/a:
Cytat:
Cute napisał/a:
Uważam, że .. zbytnio przywiązuję się do rzeczy, osób, co potem wynika w postaci łez.

Nie chcę olewać doliwy, pardon, dolewać oliwy do ognia, ale wadą, jaką u Ciebie widzę, jest wątpliwa konstrukcja zdań:D Raczej powinno być "co potem ma skutek w postaci łez". Ale to tak na marginesie, oj, nie płacz, przepraszam za moje czepialstwo, moja następna wada od czasu do czasu:rip:


Ee.. dlaczego miałabym płakać? :lol: Dzięki za radę. Poza tym, uczę się od najlepszych, prawda?
Najchętniej zamieniłabym się w grubego czarnego kota,
lecz zamiast na płocie, życie
przespałabym na Twoich kolanach...
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Nasze wady
Czarna_Blond Użytkownik
  • Postów: 26
  • Skąd: Augustów
Dodane dnia 15-07-2009 22:12
Hm, "uczę się od najlepszych", jak to poważnie brzmi ;)
A skoro już o płakaniu, to i ja się przyznam. Lubię płakać i jak mi trzeba - robię to. A że trzeba często w chwilach słabości, hm.
Jestem Hipocentrum.
Do góry
Autor
RE: Nasze wady
klaus_bawoek Użytkownik
  • Postów: 115
  • Skąd: Wilkanowo
Dodane dnia 16-01-2010 15:02
Moją największą wadą jest chyba to, że nie ufam ludziom:(
"Nie można tkwić uparcie w swoim kącie Lasu, czekając, aż inni do nas przyjdą. Czasem trzeba pójść do nich".

Kubuś Puchatek
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Nasze wady
Ares Użytkownik
  • Postów: 332
  • Skąd:
Dodane dnia 16-01-2010 16:29
Moją wielką wadą są napady lenistwa. Poza tym jestem niecierpliwy i głupi. Spieprzyłem fajną znajomość. I dużo przeklinam.
Konieczność istnienia trudna jest do zniesienia...
Do góry
Autor
RE: Nasze wady
SzalonaJulka Użytkownik
  • Postów: 2351
  • Skąd: Bronowice
Dodane dnia 16-01-2010 17:45
Cytat:
MarioPierro napisał/a:
Cytat:
SzalonaJulka napisał/a:
Jestem wściekle uparta - co gorsza cenię tę cechę u siebie. Do tego totalna zosia-samosia - nikt i nic nie jest w stanie na mnie wpłynąć.

I to mają być wady:confused: No bo depresje i "domatorstwo" jeszcze można za takie uznać, choć co do ostatniego to podobno wielu Krakowian tak ma, więc to Cię jakby też usprawiedliwia:D


...ano w momencie, kiedy zaczynam dostawać wścieklizny, jak ktoś depnie w moją niezależność - upór i "zosiosamosistwo" zaczynają być wadą. Obawiam się, że dlatego jestem niesparowana :uhoh:


A aktualizując: za dużo myślę i nie potrafię przestać :rip:
nikt nie reklamował
szczęścia jak podpasek
jesteś tego warta
(ja)
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Nasze wady
TomaszObluda Użytkownik
  • Postów: 6879
  • Skąd: Szczecin
Dodane dnia 16-01-2010 18:19
Cytat:
Moją największą wadą jest chyba to, że nie ufam ludziom
Ale przecież to jest zaleta :D
Do góry
Autor
RE: Nasze wady
klaus_bawoek Użytkownik
  • Postów: 115
  • Skąd: Wilkanowo
Dodane dnia 17-01-2010 19:45
Uwierz mi Tomaszu, że nie zawsze można to odbierać jako zaletę.
"Nie można tkwić uparcie w swoim kącie Lasu, czekając, aż inni do nas przyjdą. Czasem trzeba pójść do nich".

Kubuś Puchatek
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Nasze wady
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 14-03-2010 15:12
a moją największą wadą jest ta dziwna sinusoida -albo przesadnie dużo gadam albo lubuję się w zbyt uporczywym milczeniu.
Do góry
Autor
RE: Nasze wady
Euridice Użytkownik
  • Postów: 485
  • Skąd: Rzeszów
Dodane dnia 14-03-2010 19:09
Cytat:
Martin napisał/a:
a moją największą wadą jest ta dziwna sinusoida -albo przesadnie dużo gadam albo lubuję się w zbyt uporczywym milczeniu.

Wiesz, czasem dla niektórych to jest wielką zaletą. Jeżeli tylko umiesz odstosować się tym gadulstwem i tą ciszą do dobrej sytuacji to wspaniale. :)
Bycie Poetą jest jak bycie szewcem, codziennie szyjemy własne myśli ze słowami, w których następnie uczymy się chodzić. - Ja.
Do góry
Autor
RE: Nasze wady
TomaszObluda Użytkownik
  • Postów: 6879
  • Skąd: Szczecin
Dodane dnia 14-03-2010 19:12
No tak, mowa jest srebrem, a milczenie złotem :D A Martin i tego ma dużo i tamtego. Ja mam tylko mirre i kadzidło.
Do góry
Autor
RE: Nasze wady
evivvalarte Użytkownik
  • Postów: 566
  • Skąd:
Dodane dnia 14-03-2010 20:23
Ja napewno czesto jestem niezrozumialy takie mam odczucie w kazdym badz razie:) co do slabostek:) charakteru to pewnie to ze jestem surowy, nie poblazam zbytnio, lenistwo napewno, agresja tez choc to tylko w tedy gdy naprawde musze, jesli ktos mi nacisnie mocno na odcisk to potrafie bardzo dlugo knuc zasadzke i wprowadzac w blad druga osobe zeby tylko w nia wpada udaje sie w 99%:D, czasem szybko sie obrazam i jedno najwazniejsze:) odnosze wrazenie ze jestem chory psychicznie i moge byc debilem.
a normalnie to jestem pieczara tak na mnie wołaja w szkole:D
Do góry
Numer GG
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • Redakcja
  • 28/02/2024 12:15
  • Dla nas to było takie samo zaskoczenie jak i dla Was ;)
  • Zbigniew Szczypek
  • 28/02/2024 12:00
  • No to śmieszne nie było, już rozwijałem matę i owijałem papierem ryżowym krótkie tanto... ;-]
  • Redakcja
  • 28/02/2024 11:50
  • Wracamy po krótkiej przerwie. Tęskniliście? ;-)
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 23:33
  • I teraz dopiero, gdy byłem tu i tam, pozwolę sobie zaprosić Was do mnie, na "Bal". Z góry dziękuję, za odwiedziny ;-}
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 22:50
  • Hej! W tym "skansenie" chroboczą korniki - więc jeszcze żyje!
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:52
  • Oby nie z mocą Covida. Część ucieknie w popłochu. Niektórzy przeciążeni intelektualnie mogą powiększyć grona pacjentów zakładów psychiatrycznych. Tym zalecam mokre kompresy na rozpalone czoła.
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:45
  • Sorry za literówkę. "Macie", a nie "Maci"!
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 13:44
  • I tu Ci Kaziu przyklasnę - brawo! "Zarażmy" towarzystwo PP nową "pandemią" ;-}
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:09
  • Maci rację Pliszko Zbyszku. Szczypku. Może właśnie my (bo też ostatnio dorzuciłem pięć groszy) ponownie obudzimy z letargu PP rozleniwione towarzystwo? Szkoda było patrzeć, jak marniało w oczach.
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 12:48
  • Zgadzam się z Pliszką. Gdy tu się działo - komentarze/rady{kilkadziesiąt dziennie) - PP żyło, przyciągając także młode pookolenia, radosną dyskusją na temat literatury wszelakiej. Był taki gwar!