Podwójne spotkanie z Orhanem Pamukiem w Trójce

W środę 4 listopada ukazała się nowa powieść Orhana Pamuka „Dziwna myśl w mej głowie”. Posłuchać o niej będzie można już w najbliższy piątek 6 listopada w „Trójkowym znaku jakości”. Dwa dni później, w niedzielę 8 listopada, turecki pisarz będzie gościem Michała Nogasia w audycji „Z najwyższej półki”.

– Jest to opowieść o życiu i marzeniach sprzedawcy buzy i jogurtu Mevluta Karataşa. Mevlut urodził się w 1957 roku na zachodnim krańcu Azji, w biednej środkowoanatolijskiej wsi, patrzącej z oddali na zamglone jezioro. Gdy miał 12 lat, przyjechał do Stambułu, stolicy świata, i zamieszkał tam na stałe. W wieku 25 lat uprowadził ze wsi dziewczynę; to było dziwne wydarzenie, które zdeterminowało całe jego dalsze życie. Ożenił się z nią, spłodził dwie córki. Bez przerwy imał się różnych zajęć – był sprzedawcą jogurtu i pilawu, lodziarzem, kelnerem. Nigdy jednak nie porzucił wieczornego sprzedawania buzy na ulicach Stambułu i snucia dziwnych marzeń – tak zaczyna swoją nową, liczącą blisko 700 stron (!), powieść Orhan Pamuk – mówi Michał Nogaś. – To pierwszy tak obszerny tekst, który wyszedł spod jego pióra (pisze ręcznie) po otrzymaniu literackiego Nobla (2006). „Dziwna myśl w mej głowie” jest jednak nie tylko historią Mevluta – pisarz przybliża w niej dzieje współczesnego Stambułu, miasta, które w ciągu ostatnich 60 lat rozrosło się w sposób niewyobrażalny – dziś zamieszkuje je już 17 milionów ludzi! I pisze też Pamuk o współczesnej Turcji (jakże aktualna to książka w świetle ostatnich wydarzeń politycznych w tym kraju) i o roli kobiet w społeczeństwie – dodaje dziennikarz Trójki.

W sierpniu w swoim domu na wyspie położonej nieopodal Stambułu Orhan Pamuk przyjął Michała Nogasia. Podczas długiego wywiadu – którego fragmenty zaprezentujemy na antenie Trójki w najbliższą niedzielę – tak mówił, między innymi, o swojej pracy, o procesie twórczym: – Piję kawę, herbatę. Muszę być sam. Pod względem psychologicznym pisanie powieści zaczyna się od historii, którą potem dzielimy na rozdziały. Wymaga to dużo pracy, także umysłowej, i to jeszcze zanim zaczniemy pisać. Potem, powiedzmy, mamy rozdział, w którym czytamy o codziennym życiu Mevluta w Stambule. Spisujemy wszystkie szczegóły, jakie mamy w nim zawrzeć, ale nie wystarczy znać szczegółów, emocji, czy istotnych kwestii, jakie chcemy umieścić w danym rozdziale. Potem trzeba sobie to wszystko wyobrazić i dopiero w dalszej kolejności zaczynamy budować pierwsze, potem drugie zdanie. Staram się też w każdym zdaniu oddać coś z przeszłości, nie pisać tylko o obecnym życiu Mevluta, ale także o jego historii. Pisanie jest jak zrywanie gruszek z tego drzewa. Myślimy, myślimy, zastanawiamy się intensywnie nad jakimś zdaniem, możemy przy tym patrzeć przez okno, niekoniecznie musimy siedzieć przy stole. Mamy już pierwsze i drugie zdanie, a potem, dokładnie tak, jak ktoś, kto potrząsa gruszą, by spadła jedna gruszka, a dostaje cztery czy pięć, tak my mamy nagle cztery czy pięć nowych zdań. Zawsze natychmiast je zapisuje. Oczywiście, często je potem zmieniam, ale ma to w sobie coś z katharsis. Zjadam gruszki, a potem czekam na następny akapit, zastanawiam się nad tym, jak logicznie powinna potoczyć się historia.

Zapraszamy na podwójne spotkanie z Orhanem Pamukiem w Trójce. W piątek w „Trójkowym Znaku Jakości” (6 listopada, godz. 7.45) o powieści „Dziwna myśl w mej głowie” porozmawiają Wojciech Mann i Michał Nogaś. A w niedzielę w audycji „Z najwyższej półki” (8 listopada, godz. 21.05) – rozmowa Michała Nogasia z tureckim noblistą.

Wiktor Orzel · 10:37 05.11.2015 · 0 ·
Komentarze

Ten news nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
ivonna
25/07/2024 01:40
Hej Jagiello, Podoba mi się, ciekawie napisane - te Twoje… »
Wiktor Orzel
23/07/2024 11:23
tutaj poprawnie będzie niczego niewarte Ten… »
mike17
20/07/2024 17:15
Jarku, dobra mineta nie jest zła i warto ją uskuteczniać :)»
Jaaga
20/07/2024 09:12
Cóż, egzystencja jesiennej muchy nie do pozazdroszczenia.… »
Jaaga
20/07/2024 09:07
Berele, twój komentarz jest sam w sobie czymś pięknym dla… »
Berele
20/07/2024 08:30
Muszę się przyznać do tego, że z wielką przyjemnością… »
Berele
20/07/2024 08:13
Bardzo ładne "Czy pewnego razu nie wystygnie,"… »
Berele
20/07/2024 07:54
Jest to wiersz z pomysłem i ma bardzo klarowny, mądry wyraz.… »
Yaro
19/07/2024 21:39
Jesteś wybitnie stary doskonały:) Sztuka minety jak sztuka… »
Dar
18/07/2024 19:50
Kiedy pojawia się strach dobrze mieć wsparcie ze strony… »
mike17
18/07/2024 19:44
Sztuka robienia dobrej minety to już wyżyny. Oralny Bill… »
mike17
18/07/2024 19:35
Skroplami, lubię wzruszać i spełniam się w tym. co więcej,… »
Dar
18/07/2024 18:58
Jeśli erotyka jest powiązana z językiem miłości to wywołuje… »
Jaaga
18/07/2024 17:56
Dla mnie jest to wiersz erotyczny i podoba mi się.… »
Jaaga
18/07/2024 17:26
Dla mnie świetne. Perspektywy, rozwój, potem upadek. Co… »
ShoutBox
  • Gramofon
  • 19/07/2024 19:56
  • Dziękuję bardzo Jago, a jakby ktoś nie chciał oglądać na facebooku to jest też już na youtube [link]
  • Jaaga
  • 19/07/2024 14:37
  • Powiem, Gramofon, że poeta jesteś pełną gębą i zaczynasz, jak nie przymierzając, Charles Bukowski, on też był listonoszem. Zrobił na mnie wrażenie zwłaszcza wiersz o dociskaniu. Pozdrawiam
  • Gramofon
  • 18/07/2024 17:51
  • Poproszę o feedback bo znajomi to wiadomo, poklepują po plecach :)
  • Jaaga
  • 18/07/2024 17:32
  • Gramofon, właśnie słucham jak czytasz.
  • Gramofon
  • 18/07/2024 16:44
  • siemanderrro. Jakby ktoś chciał posłuchać jak czytam wiersze i to przedpremierowo przy akompaniamencie gitary to zapraszam [link]
  • Jaaga
  • 18/07/2024 16:38
  • Zapraszam też do siebie, przygotowałam kilka nowych rzeczy, mam nadzieję, że się spodobają i porządnie je skomentujecie. Kształtuję się pod waszym okiem.
  • Jaaga
  • 18/07/2024 16:34
  • Po długiej nieobecności witam Wszystkich. Zaraz kogoś skomentuję. Już dawno nie miałam czasu, żeby tak sobie usiąść i poczytać.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:22
  • a komentarzy ni chu, chu. "Czego oczy nie widzą, sercu nie żal"... Niby tak, lecz ja komentarze sobie cenię. Nierzadko lepiej niż kawa rano podnoszą ciśnienie.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:19
  • "Ostatnio widzianych" spory tłum,
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 21:10
  • "Po co tu jesteśmy, skoro ciągle się boimy?"- to taka "terapia", dla duszy i ciała, ekshibicjonizm w innym wymiarze. Skoro już tu jesteś, zrzuć ostatni listek! Bądź wreszcie wolny
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty