Profil użytkownika
alea

Użytkownik
Offline
  • Miejscowość:
  • Data urodzenia:
  • alea
  • -
  • Data rejestracji:
  • Ostatnia wizyta:
  • 02.07.2014 20:29
  • 22.10.2022 15:22
  • Tekstów:
  • Recenzji:
  • Komentarzy:
  • Pomógł:
  • Postów na Forum:
  • Tematów na Forum:
  • Newsów:
  • Postów w Shoutboxie:
  • 31
  • 0
  • 187
  • 20 razy
  • 11
  • 0
  • 0
  • 139
  • Grupy użytkownika:
Ostatnie komentarze alea
Nie lubię odnosić się do swoich tekstów, po opublikowaniu, nie mam już na nie wpływu. Mogę najwyżej poprawić jakieś drobne błędy.
Za to lubię czytać wypowiedzi innych, bo mnie ciekawi odbiór słowa pisanego.
Dlaczego?
Bo ciekawość, bo chcę wiedzieć, co ludzie czują, jak bardzo są inni ode mnie.
Twój komentarz, Afrodyto, jest właśnie taki. Osobisty. Dziękuję Ci za niego. I również pozdrawiam!

Cześć mlodepioro! Fajnie, że przeczytałeś. Pozdrowienia!

Prostaczek:
nie rozumiem tego, co napisałeś z tym głodnego, zachłannego.
Szukam odpowiedzi, ale nie znajduję. Masz chwilę czasu i cierpliwości, żeby mi to wyjaśnić? Nie uważam, że mam rację, po prostu nie rozumiem.

Z tym Bogiem to się waham, ale skłaniam się ku temu, że masz rację. Poprawię.
Niebieskie muchy · 12.01.2022 23:02 · Czytaj całość
Dziękuję wszystkim za komentarze! Prostaczek, przemyślę uwagi.
Niebieskie muchy · 20.12.2021 09:13 · Czytaj całość
Po jakimś czasie... Źle się czyta. Sam pomysł to za mało. Dzięki za uwagi!
No dobrze, ale to jest proza czy historia z życia wzięta? Bo czytało się, jak słucha się koleżanki, która z ogrzewającym kubkiem kawy w dłoniach, w śmierdzącej kuchni w pracy, opowiada jaki miała ciężki poród i w ogóle życie jest do dupy, bo dziecko nie ssie cycka, a mąż nie kocha jak kiedyś.

Wiem, że się wyzłośliwiam, ale kompletnie mnie to nie ruszyło. Nie jest to literackie ani trochę dla mnie. Przykro mi.
Nie mogę. Kupię ci słownik interpunkcji, kupię ci, jak Boga kocham. Nie mogę. Litości. Chociaż jakieś akapity. Litości! Seta i zagrycha!

P.S. Na cholerę ci te dywizy? Wywal, bo jesteś nieprzekonywujący XD
Kanapa i kocyk · 13.09.2019 01:07 · Czytaj całość
Odnośnie: "Nie piję, gdy jadę do pracy." Nie wiesz? Jak do pracy to małpka, normalnie, dwa miliony potwierdzą moją wersję.
Przejmujący tekst, dzięki za ten kubeł obierek życiowych wylanych wprost na moją głowę.
pstryknięcie · 13.09.2019 01:02 · Czytaj całość
@Ritha,
dziękuję za komentarz. Literówka poprawiona.
Może ktoś się kiedyś pojawi pod moim tekstem i napisze "Byłam/byłem tam wtedy, w tym autobusie!" To byłoby piękne zwieńczenie tej historii :)
Linia 401 · 11.04.2019 12:48 · Czytaj całość
@Marek Adam Grabowski

Dzięki, że zajrzałeś i przeczytałeś. Rzeczywiście, nie ma w tym tekście czegoś głębszego, drugiego dnia. To luźna zabawa absurdem, po przeczytaniu notki prasowej. Sądzę, że taka zabawa jest całkiem przydatna w doskonaleniu warsztatu pisarskiego. Cieszę się, że podoba ci się jak piszę, bo tekst powstał na dużym spontanie, luzie. Może takie podejście jest najlepsze, zamiast dopieszczać, walczyć z materią literacką? Może nie każdy dobry tekst musi powstawać na porodówce artystycznej, w bólach i krzyku wewnętrznego jestestwa. Dzięki tobie jestem dobrej myśli, co do moich kolejnych opowieści :))))
Linia 401 · 05.04.2019 08:57 · Czytaj całość
Dziękuję za komentarze. Jak zawsze fajnie się je czyta.
Dodana została autentyczna notka prasowa. Coś się źle wkleiło mi podczas publikacji.

@AntoniGrycuk: Błędy poprawione.
@Dobra Cobra: Uprzejmości! Cieszę się, że wciąż na portalu! Super sprawa!
@Kemilk: Absurdalna autentyczna historia, więc i humor wyszedł absurdalny, hahaha.
A napis przy dworcu, jak to mówi młodzież, sztos. Bardzo barejowy. Ja też tęsknię za podobnym serialem jak "Alternatywy 4".
Linia 401 · 28.03.2019 14:07 · Czytaj całość
Dobra Cobra, również ukłony :)

Vigo, coś kojarzę ten film Allena, ale przyznam się słabo. Chociaż osobiście bardzo lubię jego filmy, szczególnie różne sceny-smaczki, które nie wpływają na akcję (np. jak pomagał parkować na ulicy w filmie "Bananowy Czubek";).
Cieszę się, że udało mi się spowodować, że nie nudziłeś się i dobrze bawiłeś czytając te krótkie opowiadanie. Jak inni zwrócili, jest trochę niedopracowane, ale fajnie, że litościwie skupiłeś się na pozytywach :)
Sylwester Stallone to mój ulubiony aktor akcji i tylko Arnold mu potrafi dotrzymać kroku. Oczywiście Bruce Willis w Szklanych Pułapkach też był rewelacyjny z tym swoją skrzywioną miną "półtwarzową", kiedy czemuś lub komuś dziwił, ale to jednak nie ten poziom.

Dzięki, Vigo, za ciekawy komentarz!
Witaj Niczyja!
Bardzo się cieszę, że przeczytałaś tekst i napisałaś kilka słów o nim. Dla mnie to ważne i pomocne. Dzięki temu, mogę ocenić, czy w zrozumiały sposób udało mi się przedstawić historię, która powstała nagle w głowie i tak naprawdę rozwijała się w trakcie pisania.

Sylwester Stallone to ciekawa postać, trochę taka smutna i tragiczna. Facet uczuciowy, delikatny, a zarazem mięśniak grający twardzieli. Nie gra nigdy pyszałka, raczej chłopaka, którego da się lubić, takiego z sąsiedztwa. Z jednej strony bohater, z drugiej ofiara - ciągle dostaje cięgi.
Wczoraj na w TVPuls leciała trzecia część Rambo. Oczywiście były wybuchy, ucieczki, strzelanie z łuku(!) do helikoptera i mnóstwo innych nieprawdopodobnych zdarzeń. Przy tym Stallone wcale nie miał łatwo. Co chwila ktoś go bił, spadał z różnych wysokości, musiał nawet sam opatrzeć własne rany. Jego twarz, gdy gra, jest zupełnie inna niż np. Arnolda Schwarzeneggera. Ma smutne oczy, minę w podkówkę, rzadko się uśmiecha. Ma w sobie coś z bohatera romantycznego, tragicznego.
Czytam właśnie autobiografię Arnolda pt. "Pamięć absolutna". To mnóstwo pozytywnej energii, poprawia nastrój. Ciekawe jakby wyglądała autobiografia Stallone. Myślę, że byłaby zupełnie inna, pełna niezamierzonego cierpienia, upadków (grał np. w erotykach) i byłaby chyba ciekawsza...
Widzę, że starzy znajomi mnie odwiedzają :)
Dobra Cobra, dzięki, że przeczytałeś i zostawiłeś komentarz.
Filmy ze Stallone nie były wybitne (chociaż w sumie Rocky chyba jednak był), ale miały swój niepowtarzalny urok. Tak jak seriale z lat osiemdziesiątych (Drużyna A, Airwolf, MacGyver czy też Knight Rider). No i te ścieżki dźwiękowe...

Co do paki...
Ja rzeczywisćie wolę pamiętać obraz więzienia z filmów takich jak "Osadzony" ze Stallone niż taki, jaki jest przedstawiony np. w polskim filmie "Symetria".

JOLA S.
Cieszę się, że tekst Ci podoba. Myślę, że sporo racji jest w tym co napisałaś, bo te miniopowiadanie poszło bez wielu poprawek i pracy z nim. Biorę sobie Twoje uwagi do serca i postaram się jeszcze nieco dopracować tekst.
I tutaj Cię widzę! Cieszę się bardzo, Wiktorio!
Bohaterem się nie ma co przejmować... Każdy z nas ma dziwne myśli, coś chce, nie wie do końca co, ale czuje, że fajnie by było w ten, a nie inny sposób. Jesteś w swojej rzeczywistości i pragniesz, by ją zmienić, ale robisz to nieporadnie, bo właśnie...
Jak piszesz... Nie można coś zmieniać, nie zmieniając siebie. Chyba rzeczywiście brak odwagi. Taki strach przed wstydem, ośmieszeniem, że przecież jesteś kim jesteś i nie ma sensu udawać kogoś innego.
Dziękuję. Dzięki Tobie inaczej spojrzałem na swój własny tekst.
Pragnienie wiersza · 11.05.2017 22:50 · Czytaj całość
Miło Cię widzieć u mnie, Wiktorio!
Dziękuję za komentarz. Błędy poprawię, nie tylko te, bo teraz jak czytam, kilka rzeczy trzeba zmienić.
Bardzo ciekawe spostrzeżenie, że nie da się uciec w pełni od rzeczywistości, nie da się przeżyć życia "w głowie". Nawet jeśli bardzo, bardzo się chce tego...
Pallas, tak to jest, że to co w sferze nienamacalnej, niemierzalnej (chyba) generuje tym więcej pytań, im bardziej chcemy to coś urealnić.
Może trzeba bezwiednie czekać? Myślę, że nie bezwiednie, bo to dość roszczeniowe podejście. Trzeba, jak napisałeś: otworzyć się, by przyszło niewymuszone.
Trochę to jak oswajanie dzikiego zwierzęcia... Bo ono jest dzikie tylko dla nas, ono przecież ma zupełnie inne zdanie o sobie :)
Pallas, dziękuję za komentarz i ciekawe przemyślenia.

Dobra Cobra,
Dzięki za miłe słowa. Fajnie, że dostrzegasz nie tylko treść, ale i formę. Krótkie zdania bardzo lubię, czasem może za bardzo i dlatego często gęsto ich nadużywam. Jeśli nie odniosłeś takiego wrażenia czytając tekst, to, tym razem, chyba wyszło okej.
Pozdrawiam i cieszę się, że wciąż jesteś na P-P!
Pragnienie wiersza · 27.02.2017 10:16 · Czytaj całość
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
valeria
28/11/2022 19:44
Ciekawy wiersz, życie to proces, jak się teraz patrzy na… »
al-szamanka
28/11/2022 18:30
Poszperalam troche tu i tam, w roznych tekstach roznych… »
Kazjuno
28/11/2022 14:47
Dzięki Marku za komentarz i bardzo pozytywną ocenę. Masz… »
Marek Adam Grabowski
28/11/2022 14:25
Bardzo dziękuję. Ciekawy komentarz. Pozdrawiam »
Kazjuno
28/11/2022 14:02
Zacząłem od "Mądrości sowy". Wybacz, że nie… »
Marek Adam Grabowski
28/11/2022 11:57
Co do opowiadanie - jest ciekawe. Niby o walczę, ale… »
skroplami
28/11/2022 11:31
Piękne, prawdziwe, poruszające. »
Darcon
28/11/2022 11:02
Dziękuję. »
AnDob
28/11/2022 09:21
Teraz tekst stracił melodię czy zyskał nową.? A co jeśli… »
Yaro
28/11/2022 06:41
Witam Duszku ! Ciekawe teksty o reinkarnacji i podróży… »
Dobra Cobra
27/11/2022 20:35
Wspaniala odpowiedź! Rzeczowa, ale bez nacisku, szanującą… »
Kazjuno
27/11/2022 19:50
Dzięki, Dobra Cobro, za przemiłe słowa. Decyzja o wybuchu… »
Dobra Cobra
27/11/2022 16:47
Kaz, Bo to opowieść ku pokrzepieniu serc, co jest prawdą i… »
Dobra Cobra
27/11/2022 16:36
Aj, qrde, już człowiek się nigdy nie oderwie od tego… »
wolnyduch
27/11/2022 14:26
Wiem, że ten portal istnieje nadal, ale też już się na nim… »
ShoutBox
  • Wiktor Orzel
  • 27/11/2022 11:29
  • Napiszę do Ciebie na pw w tej sprawie ;)
  • Dark
  • 26/11/2022 11:27
  • Witam. Dostałem ofertę z wydawnictwa Novae res na mój zbiór opowiadań. Koszty pół na pół. Ktoś się orientuje czy warto w to inwestować?
  • Darcon
  • 24/11/2022 17:35
  • Uwaga, uwaga! Zostało ostatnie wolne miejsce w konkursie "Malowanie słowem"!
  • TakaJedna
  • 24/11/2022 12:53
  • Ja oczywiście żartuję, bo w gruncie rzeczy nie ma to chyba żywotnego znaczenia, ale skoro może działać dobrze, to dam mu trochę czasu ;)
  • Wiktor Orzel
  • 24/11/2022 12:49
  • Silnik portalu potrzebuje jeszcze trochę czasu, żeby wszystko przemielić, żeby dane były jeszcze bliższe prawdy. ;)
  • TakaJedna
  • 24/11/2022 12:45
  • Nie żebym narzekała, ale byłam online przed chwilą, a pokazuje, że po raz ostatni byłam o 9:34. ;)
  • TakaJedna
  • 24/11/2022 12:39
  • Grunt to porządek :)
  • Wiktor Orzel
  • 24/11/2022 12:11
  • Zabłąkane daty ostatnich wizyt w końcu wróciły do odpowiedniej czasoprzetrzeni, tak samo licznik nieprzeczytanych postów powinien wskazywać już prawdziwe dane ;)
  • Darcon
  • 22/11/2022 18:39
  • Uwaga! W konkursie wolne już tylko trzy miejsca. Dłużej nie zwlekajcie. :)
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas