Profil użytkownika
Jerzy

Użytkownik
Offline
  • Miejscowość:
  • Data urodzenia:
  • Tarnów
  • 19.04.1956
  • Data rejestracji:
  • Ostatnia wizyta:
  • 06.12.2008 21:52
  • 19.04.2012 07:23
  • Tekstów:
  • Recenzji:
  • Komentarzy:
  • Pomógł:
  • Postów na Forum:
  • Tematów na Forum:
  • Newsów:
  • Postów w Shoutboxie:
  • 8
  • 0
  • 124
  • 1 raz
  • 247
  • 3
  • 1
  • 147
  • Grupy użytkownika:
Ostatnie komentarze Jerzy
banał goni banał
Przemiany · 02.04.2012 23:41 · Czytaj całość
Jeżeli to jest artykuł o licytacji parowozowni, to za dużo tutaj informacji historycznych i błędnie zamieszczone są one na początku tekstu - powinny zamykać artykuł. Za mało informacji o samej licytacji. Kto startuje w przetargu, jakie ma plany i które z tych planów służą mieszkańcom. Jeżeli jednak ma to być artykuł o historii obiektu, to za dużo jest o licytacji. Mimo wszystko powinieneś zacząć od informacji o sprzedaży, co na tym traci miasto, kto jest zainteresowany zakupem, a potem krótko opisać historię. Nie twierdzę, że jest kiepsko, wprost przeciwnie. Widać, że się solidnie przyłożyłeś do tematu. Jednak nie jest to tekst gazetowy. Czytelnik musi w pierwszych dwóch zdaniach być tak zainteresowany, że już do końca nie oderwie wzroku. Tak więc całą intrygę dajemy na początku, a potem zmierzamy do odpowiedzi na pytania. Fajnie że opisujesz swoje lokalne sprawy i pokazujesz tzw małą ojczyznę.
Bardzo dobry pomysł, chociaż jakby skądś znany... może podobny film oglądałem? Podoba mi się, ale, bo zawsze ma jakieś ale, nie oprę się delikatnej krytyce. ;)
Trzeba troszkę popracować nad rytmem, czyli na łączeniu zdań krótkich z długimi. Jeżeli piszesz kilka krótkich zdań obok siebie, to robi się dynamika, a ta nie zawsze pasuje do treści. Proponuję dwa długie, jedno krótkie. Troszkę występuje w tekście niezgrabności gramatycznych. Niby jest poprawie, a jednak w uchu nie brzmi - to kwestia pewnej wrażliwości. Ktoś zwrócił Ci uwagę na zbyt częste "był", ja zwrócę na zbyt częste "on" "jego" itp - lepiej po imieniu.
Cytat:
- Proszę poczekać - Stefan wsunął telefon do kieszeni tak, aby nie rozłączyć połączenia i sięgnął po laptop. Wisiał on teraz w przestrzeni, po tym jak spadł ze stolika, który zniknął wraz z otoczeniem. Oparł go na przedramieniu i druga dłonią zaczął stukać w klawisze.

O wiele lepiej wygląda gdy dasz akapit po wypowiedzi, a nie pauzę, czyli:
- Proszę poczekać.
Stefan wsunął telefon do kieszeni tak, aby nie rozłączyć połączenia i sięgnął po laptop. Wisiał on teraz w przestrzeni, po tym jak spadł ze stolika, który zniknął wraz z otoczeniem. Oparł go na przedramieniu i druga dłonią zaczął stukać w klawisze.

Fajnie się czytało!
Jedno kliknięcie · 03.08.2010 18:58 · Czytaj całość
Cytat:
- Rozumiecie to, kurwa? - wyrzęziłem na głos.

Jeżeli ktoś rzęzi na głos, to pewnie inny ktoś rzęzi bezgłośnie - to jest cała puenta mojego komentarza. Naiwność, stereotypy, kalka.
Charles · 02.08.2010 14:37 · Czytaj całość
Julcia. Bardzo fajnie prowadzisz czytelnika przez tę historyjkę. Dobra narracja i lekko wciąga. Natomiast całkowicie rozłażą się szwy w zakończeniu. Spodziewałem się czegoś ciekawszego, bo duchy itd. A tu talerzyk zwrócony i nawet wymyty. Nie bardzo rozumiem też co ma wspólnego z opowiadaniem Lwów - spodziewałem się jakiejś intrygi związanej z tym miastem. Moim zdaniem takie opowiadania muszą mieć wyraźny i mocny suspens. Mimo wszystko nie żałuję, że przeczytałem.
Lola · 02.08.2010 09:23 · Czytaj całość
Mnie się podoba. Owsianko, moim zdaniem, ośmiesza popkulturę, która ze sztuka nie ma nic wspólnego, a jest jedynie uciechą dla mas. Artysta nie jest księdzem, terapeutą, doradcą, nie daje recept na życie. Myślę, że przesłanie Owsianki dotyczy wszystkiego, łącznie z pryszczatymi literatami - vide kariera "Domu nad rozlewiskiem", urągająca literaturze.
· 31.07.2010 10:17 · Czytaj całość
widzę, że zapominasz po co uczestniczysz w PP. Oddając tekst na forum dajesz prawo każdemu to czytać i komentować. Jeżeli chcesz otrzymywać same pochwały, to załóż sobie swój portal i dopuszczaj tam tylko tych chwalących. Odnoszenie się do mojego komentarza w sposób obraźliwy świadczy tylko o Tobie. Jesteśmy na forum dyskusyjnym i traktujemy to warsztatowo. Trochę pokory, chyba że już czujesz się tak wielkim pisarzem, ze nie przyjmujesz krytyki. Nie mam czasu i ochoty na tłumaczenie się ze swoich komentarzy, więc niech tak pozostanie.
Klatka Guliwera · 31.07.2010 09:50 · Czytaj całość
No, kolego, Bochnia to nie byle jaka stacyjka. Solidny tekścior, taki jakie lubię. Jest długi - to świadczy, że autor nie z tych co na łatwiznę idą i nie produkuje tzw miniaturek, czyli minirozumek. Dobrze napisany i nawet starannie. Owszem, znajdą jakieś potknięcia i lekkie błędy, ale to bez znaczenia. Jestem za wyróżnieniem tekstu i daję odpowiednią ocenę. Tak trzymaj i nie daj się wciągać w internetowe zasady pisania, bo wszystko stracisz.
Stacja: Bochnia · 30.07.2010 19:29 · Czytaj całość
ble ble ble, kilka śmiesznych zbitek, a obok szara nuda. Rozumiem, że to początek czegoś większego, ale jednak, nie wciąga, nie interesuje i zapowiada męki czytelnicze.
Cytat:
Chyba niejeden, kroczący całe życie w obcisłym uniformie rozumu, zapragnie kiedyś wyrwać się na moment i zakosztować odrobiny uciech zakazanych - rozmyślał docent Kacper Literowicz – zwany przez studentów „Literką”.
Jego odstępstwo nie jest aż tak zdrożne, czy choćby niestosowne. Prawdę powiedziawszy - nic w tym złego. Ani trochę. Ale jednak... Może go to ciut ośmieszyć.

nic z tego nie wiem, mieszasz czasy, a ten uniform rozumu jest git :)
Klatka Guliwera · 30.07.2010 19:16 · Czytaj całość
Bardzo dobry tekst.
Kuroń siedział w Sztumie w 1976 roku. Kierownikiem izby chorych był wtedy późniejszy poseł na sejm I kadencji. Spotykali się z Kuroniem w sejmie. Na jakimś posiedzeniu Kuroń z mównicy sejmowej oskarżył tego posła, a to że gdy Kuronia tam przywieźli, to ten Surdej, albo Sidor - nie pamiętam - dawał kalifaktorowi paczkę papierosów żeby Kuronia zgwałcił. Wtedy zwątpiłem w szlachetność Kuronia, bo było to zwykłe kłamstwo. Ale to już historia.
ale ja wolę kaszankę! Kaszana nie musi być zła :)
Fantazja erotyczna · 04.12.2009 21:08 · Czytaj całość
ale kaszana!
Fantazja erotyczna · 03.12.2009 17:36 · Czytaj całość
dziękuję pięknie :yes:
Masaj Jakaya · 23.10.2009 21:49 · Czytaj całość
Dzięki :)
Masaj Jakaya · 06.10.2009 19:04 · Czytaj całość
Ja nie dotarłem jeszcze do Akcentu, bo w mojej wiosze żaden sklep nie prowadzi sprzedaży tego pisma. Muszę kombinować przez znajomych.
Masaj Jakaya · 03.10.2009 12:37 · Czytaj całość
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
skroplami
14/07/2024 11:07
Jak dzień i noc, różnice :). Chociaż jak one tak Twoja… »
skroplami
14/07/2024 10:00
Stara prawda, wieczna prawda, boska prawda. Zawarłeś kilka… »
al-szamanka
13/07/2024 17:07
Sumiennie przeczytałam tekst od początku do końca i mam… »
al-szamanka
13/07/2024 14:50
Mam pytanie. Czy wyzwolone kobiety, to te z tymi wszystkimi… »
Florian Konrad
13/07/2024 13:58
Dziękuję. Wiersz jest nieromantyczny, bydlak jeden :) »
Janusz Rosek
13/07/2024 12:19
Kazjuno To bardzo ciekawa historia. Czytając takie… »
Kazjuno
13/07/2024 07:42
Bardzo ciekawe, Januszu, 3 opowieści. Przeczytałem jednym… »
Janusz Rosek
12/07/2024 08:57
Kazjuno Bardzo dziękuję za Twój komentarz i słuszne… »
Kazjuno
12/07/2024 08:07
Przeczytałem Januszu z zainteresowaniem. Wewnętrzne rozterki… »
valeria
10/07/2024 13:53
Podoba mi się. Łagodne lato :) »
valeria
10/07/2024 13:51
Dziękuję, opis poprawiony już:) zachęcam :) od soboty jestem… »
Berele
10/07/2024 13:37
Pointa mogłaby okazać się jakaś lżejsza, ale udała się ta… »
Jacek Londyn
10/07/2024 13:08
Valerio, cieszę się, że się wydało, że ktoś z nas (a… »
Berele
10/07/2024 10:59
Nawet fajne neolęgi. Spodobał mi się wiersz ubogi w… »
Berele
10/07/2024 10:37
Dużo ładnych figur w wierszu. Na minus poetyckość eteru i… »
ShoutBox
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:22
  • a komentarzy ni chu, chu. "Czego oczy nie widzą, sercu nie żal"... Niby tak, lecz ja komentarze sobie cenię. Nierzadko lepiej niż kawa rano podnoszą ciśnienie.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:19
  • "Ostatnio widzianych" spory tłum,
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 21:10
  • "Po co tu jesteśmy, skoro ciągle się boimy?"- to taka "terapia", dla duszy i ciała, ekshibicjonizm w innym wymiarze. Skoro już tu jesteś, zrzuć ostatni listek! Bądź wreszcie wolny
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 19:34
  • Gramofonie - dołącz do nas z komentarzami, a na pewno będzie się działo więcej i lepiej, bo kto, jak nie Ty, swoją siłą głosu dotrze do najdalszych zakątków "galaktyk" ;-}
  • Wiktor Orzel
  • 31/05/2024 10:32
  • Dzieje się to, co zwykle. Ktoś wrzuca tekst, inni go komentują i tak się toczy tutaj życie ;)
  • Gramofon
  • 30/05/2024 11:13
  • dzieje się tu coś?
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty