rzeszoto - mede_a
Poezja » Wiersze » rzeszoto
A A A

 

przecieka między wschodem a zachodem
na miękkim tapczanie pod kocem w kratkę
minuta po minucie spływa posoką
przez rozszerzone do wielkości dziur w rzeszocie pory skóry
znacząc brzydkie ślady na aksamitnej dotąd rzeczywistości
 
podziurawiony nie umie zatrzymać w sobie
oddechu biedronki skrzypu śniegu pod stopą
muśnięcia słońca na karku sapania imbryka
aromatu porannej kawy ciepłej dłoni w swojej
nawet uśmiech fortuny bierze za diabli chichot
 
pusty pień z wyschłą miazgą
zdrewniałe organelle
łykowate próchno

nie zakwitnie wiosną

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
mede_a · dnia 03.11.2014 20:23 · Czytań: 690 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 17
Komentarze
jackass1408 dnia 03.11.2014 21:15
Ekstra wiersz. Jak dla mnie nawiązuje do "dziurawego" człowieka, z którego wyciekło życie i teraz, wyprany z emocji nie potrafi zaakceptować świata i cieszyć się z życia, bo wszystko przez niego przecieka.
Jest jak
Cytat:
pusty pień z wy­schłą mia­zgą
dla którego nie ma już nadziei.
Podoba się i to bardzo:) Barwny język i treści pod dostatkiem
Pozdrawiam
mede_a dnia 04.11.2014 05:45
Dziękuję, jackassie, za zatrzymanie się pod moim wierszem. Pozdrawiam.,
al-szamanka dnia 04.11.2014 13:58 Ocena: Świetne!
Ty jak już coś napiszesz, Medeo...
Wzruszający, mocny wiersz.
Przytłacza. Szczególnie końcówka.
Wyjątkowo podoba mi się druga część... oddech biedronki, ach.

Pozdrawiam:)
mede_a dnia 04.11.2014 16:50
Jak zawsze niezmiernie miło Cię gościć, al-szamanko :)
Usunięty dnia 04.11.2014 16:52
Piękny, wzruszający utwór.

Pozdrawiam ;)
mede_a dnia 05.11.2014 06:34
Miło, że wpadłeś, Apollo :)
Roza_Kowalczyk dnia 05.11.2014 12:05 Ocena: Świetne!
Na mnie też robi wrażenie to zakończenie wiersza.
wiktoria dnia 05.11.2014 20:01
Mede_o, cóż za pesymistyczny wiersz. No jak można nie zakwitnąć wiosną, przecież to grzech, wiosną wszystko kwitnie.

Wiesz, mam w domu pewien kwiatek doniczkowy, który nie wiedzieć czemu zaczął gubić liście i marnieć. Przeniosłam go do innego pomieszczenia, konkretnie do kuchni, bo brzydko wyglądał w pokoju i zostawiłam na parapecie, żeby biedak dogorywał. I wiesz co, wypuścił nowe listki. Takie piękne zielone. A teraz jesień, nie wiosna. Normalnie cud:)
Wiec, cóż wiosną może się zdarzyć? Wszystko, tylko chęci trzeba.

Bardzo ładny wiersz. Pozdrawiam. :)
Prostaczek dnia 07.11.2014 22:00
Mam nadzieję, że to chwilowe jesienne przygnębienie. Smutny i ładny. Pozdrawiam.
mede_a dnia 08.11.2014 07:51
Roso - Krzysztofie, Wiktorio, Prostaczku - dziękuję za poczytanie. Mam problemy z wstawianiem komentarzy, dlatego podziękowania z opóźnieniem :)
Antek dnia 09.11.2014 04:22
czyta się ten długi opis i czyta i przyznam, że aż się prosiło o spuentowanie z przytupem i się doczekałem:) wycisnęłaś soki, osuszyłaś ten kawałek drewna, jakbyś chciała mieć pewność, że da się go potem łatwo spalić. i spaliłaś na koniec błyskawicznie. jak dla mnie - fajny. zatrzymał, dał do myślenia, ponury obraz końca - nieuchronnego. już się nie podniesie. to święto zmarłych działa refleksyjnie, fakt. bo zakładam, że stąd ten nastrój. pzdr
mede_a dnia 09.11.2014 09:36
Chciałam opisać konanie. Niekoniecznie dosłowne, bo to stanie się udziałem każdego. Bardziej chodziło mi o śmierć za życia – stan, gdy nie potrafi się wykrzesać z siebie radości, chęci, sensu, co też dotyka niemałej liczby osób pod postacią choćby depresji. Dziękuję, Antku, za obecność i serdecznie pozdrawiam.
Antek dnia 09.11.2014 16:51
no tak, umieranie za życia, pogodzenie się z losem, poddanie - depresja. rozumiem:)
Lilah dnia 18.11.2014 17:04
Cytat:
po­dziu­ra­wio­ny nie umie za­trzy­mać w sobie
od­de­chu bie­dron­ki skrzy­pu śnie­gu pod stopą
mu­śnię­cia słoń­ca na karku sa­pa­nia im­bry­ka
aro­ma­tu po­ran­nej kawy cie­płej dłoni w swo­jej
nawet uśmiech for­tu­ny bie­rze za dia­bli chi­chot


Chyba nie ma człowieka, który chociaż raz w życiu nie doświadczyłby takiego stanu, kiedy nic nie cieszy, kiedy świat ma jedyny możliwy kolor - czarny, kiedy chciałby zasnąć i już się nie obudzić... Często jednak zdarza się tak (i na całe szczęście), że taki stan mija, że ten, zdawałoby się wyschnięty, pień w sprzyjających warunkach ożywa i zakwitnąć może.


Pozdrawiam, :) Lilah
mede_a dnia 22.11.2014 13:31
Antku- tak właśnie.

Lilah - dziękuję serdecznie za miły komentarz :)
spawngamer dnia 14.01.2015 15:02
Przypomina mi się po pierwszych wersach Salvadore Dali i jego rozpływające się zegary czyli symbole upływającego bezpowrotnie czasu. Ech wiem, dawno mnie nie było ale sprawy prywatne tak wszystko wywróciły w moim życiu...mam nadzieję, że w lutym wrócę na stałe z tekstami ( trzymajcie kciuki za mnie).
@mede_a -pamiętaj o tomiku z dedykacją dla kolegi spawna
mede_a dnia 14.01.2015 17:40
Ojej, miło poczytać dawno niewidzianego kolegę  Dziękuję za komentarz. A co do tomików – nie planuję, nie mam parcia, nie potrzebuję  Dobrze mi bez. Pozdrawiam i czekam na Twoje nowe teksty.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
marzenna
21/10/2019 14:24
Gramofon tak wygląda prawdziwa miłość, jest cierpliwa, bez… »
mike17
21/10/2019 13:36
Aniu, dziękuję za wizytę i koment :) W zupełności rozumiem… »
bruliben
21/10/2019 13:16
Hej, Skromna uwaga: nawet Bóg gdzie się schował (gdzieś).… »
marzenna
21/10/2019 12:38
Zatrzymany czas ugotowany w czajniku, płatki mięty w… »
bruliben
21/10/2019 12:28
Witaj Intro, Za przedmówcami - praca uporządkowana,… »
Nuria
21/10/2019 12:22
Podoba się, lekki fajnie, spójnie wybrzmiewa melodią...tylko… »
bruliben
21/10/2019 10:51
Przypomniałem sobie od razu Foo Fighters- I am A River.… »
Ania_Basnik
21/10/2019 09:45
Przepiękny wiersz Adaś! Łapie za serce. Każdy człowiek… »
Ania_Basnik
21/10/2019 09:41
O kurcze, nieźle namieszałeś! Moje odczucia są takie jak… »
wiosna
21/10/2019 07:15
Do Co dziękuje za piękny wiersz, który być może komuś z… »
Darcon
21/10/2019 06:31
Bardzo dobra literatura, aż szkoda, że ukaże się… »
Dobra Cobra
20/10/2019 23:13
W tym miejscu być może warto zacytować wierszyk Ivana… »
bruliben
20/10/2019 22:25
Ukłony. Zmiana w tym fragmencie: pańskim preferencją… »
Lilah
20/10/2019 22:09
Dziękuję, Marco. Trochę wiosny jesienią się przyda,… »
bruliben
20/10/2019 21:30
Był czy nie był nie daje mi spokoju. Ten chłopiec ma… »
ShoutBox
  • mike17
  • 21/10/2019 13:49
  • Czy 5000 słów to dużo? Nie. Dlatego zapraszam Was do MUZO WEN 8, KONKURSU w prozie - wystarczy napisać miniaturę :) [link]
  • mike17
  • 21/10/2019 13:38
  • Koberko, dziękuję za dodanie do ulubionych :)
  • bruliben
  • 20/10/2019 11:11
  • A gdzie to ześrodkowanie? Gubię się w portalu. Może ktoś, coś podpowiedzieć?
  • Zola111
  • 19/10/2019 00:18
  • Jak Wam się pisze wiersze do Zaśrodkowania?
  • mike17
  • 18/10/2019 14:04
  • MUZO WENY 8 zapraszają do udziału śmiałków pióra. Podejmijcie wyzwanie i dajcie z siebie wszystko :) [link]
  • bruliben
  • 18/10/2019 09:02
  • Już wiem, ktory utwór najlepiej rozgrzewa do pisania :)
  • bruliben
  • 18/10/2019 04:56
  • Dlaczego tu jestem, czego szukam, skoro większość dreamin’ offline.
  • bruliben
  • 18/10/2019 04:48
  • Aż sześć muzo wen - wypadałoby zajrzeć, zobaczyć, poczuć jak zainspirują.
  • allaska
  • 17/10/2019 16:27
  • Prośba do redakcji przy wysyłaniu tekstu nie wiem co zrobiłam ale wkleiłam dwa na raz proszę o usunięcie jednego one są takie same. Pozdrawiam. Czarodziejka z planety: " nie dorastam wam do pięt ;)"
Ostatnio widziani
Gości online:22
Najnowszy:uqofo
Wspierają nas