Powody - Zola111
Poezja » Wiersze » Powody
A A A
Od autora: Wiersz do ram Zaśrodkowania#25, w którym nie mogę brać udziału.

sama już nie wiem, śmiać się,
czy płakać nad rozlanym.
 
rozstali się z powodów.
pierwszy był pulchny i jasnowłosy.
 
nadszedł niespodzianie, z sąsiedztwa,
jak światło różowego dnia.
 
inne, budowane instynktem,
budziły się w okolicznościach:
 
gdy trzeba było zapłacić rachunki
albo przyjąć poród, teściów
(niepotrzebne – skreślić).
 
następne, z nieprzespanych nocy,
w pampersach, kołyskach,
w pajacach.
 
6.07.2017.
 
 
 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Zola111 · dnia 16.07.2017 19:59 · Czytań: 148 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 10
Komentarze
ajw dnia 16.07.2017 20:58 Ocena: Świetne!
Proza życia często dzieli zamiast łączyć, ale jeśli już połączy to na wieki. Jeśli podzieli to na zawsze. Ciekawe podejście do tematu :)
Zola111 dnia 16.07.2017 21:01
Dzięki, ajw. Buziaki,

z.
Lilah dnia 16.07.2017 22:22
Świetnie o rozstaniach, Zolu.
Czasem jest tzw. powód zewnętrzny, a czasem zwykła codzienność potrafi rozdzielić na zawsze.
Serdeczności :)
Zola111 dnia 16.07.2017 22:26
A tak to właśnie bywa, Lilu. Dzięki za zajrzenie, ciepłe słowo, pozdrawiam,

z.
kamyczek dnia 17.07.2017 09:20
Zolu, to ja zacznę od tego, że przeczytałam z zainteresowaniem . Znalazłam w treści kilka drobnych sytuacji/powodów, które potrafiły rozdzielić kochających się kiedyś ludzi.

Pochwalę sprawność pisania, podoba mi się obrazowanie, nastrój i przesłanie wiersza - mleko się rozlało, więc trzeba zakasać rękawy i spróbować żyć normalnie, choć tak naprawdę nie będzie łatwo - tak sobie czytam Twój wiersz, Zoleńko.
Niczego tu za dużo, niczego za mało, Może tylko zbyt słyszalny, jak dla mnie , rym powodów/ ze wschodu, ale wiem, że lubisz takie pisanie, więc się nie czepiam.
Odchodzę zadowolona z lektury, świetlnej lektury.
Buziaki.
Zola111 dnia 17.07.2017 13:08
Kamyczku,

dziękuję pięknie. Jest mi bardzo miło, że podoba się wypełnienie Twoich przecież ram. Serdeczności.
A wschód zamienię na co innego. Rzeczywiście nie usłyszałam tego brzmienia. Dzięki, buziaki,

z.
gabi dnia 17.07.2017 16:46 Ocena: Świetne!
Zgrabnie włożyłaś między wymagane wersy problemy współczesnej kobiety, która szuka powodu rozpadu związku: rachunki, teściowie, nieprzespane noce. A może wszystko się zaczęło od..... :)P Pozdrawiam serdecznie.
Zola111 dnia 17.07.2017 17:45
Gabi,

dzięki serdeczne. Ukłony, buziaki,

z.
alos dnia 18.07.2017 16:45
Tak się zastanawiam o jaki instynkt może w Twoim wierszu,
Zolu, chodzić, może o instynkt samozachowawczy.
Powody powodami, ale jak to mówią, jak ktoś chce psa uderzyć,
kij znajdzie. Sztukę samooszukiwania niektórzy opanowali
do perfekcji;)

Ciekawe czytanie, pozdrawiam:)
Zola111 dnia 18.07.2017 22:33
Alosie,

chyba to właśnie instynkt samozachowawczy w jego najgorszym wydaniu. O braku odpowiedzialności za los, którego samemu jest się sprawcą/kowalem.
Wprawdzie wolałabym, abyś się wypowiedział o kondycji wiersza, jego sprawności wpisania się w ramy Zaśrodkowania, ale rozumiem unik. Serdeczności,

z.
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Florian Konrad
25/07/2017 04:26
szalony tekst :) »
zbycho
24/07/2017 21:38
piękny tekst »
skroplami
24/07/2017 20:50
AJW chociaż wiem że ma być ajw :). Witaj wśród prozy. Masz… »
skroplami
24/07/2017 20:12
Przypadkiem. Nie pamiętam kiedy i gdzie czytałem tak dobry… »
skroplami
24/07/2017 20:01
Bajkowo marzenna miłość :). Dobrze, jest i niech taka… »
Toya
24/07/2017 16:45
Świetny, Alku, ale zgodzę się z puszczykiem. Za dużo tego.… »
Toya
24/07/2017 16:39
Nie porwał. Całość dość chaotyczna i przegadana. Męcząca… »
skroplami
24/07/2017 16:37
Takie spokojne a takie zaskakujące zakończenie :). No… »
skroplami
24/07/2017 15:46
Co do joty zgadzam się z JOLA S. :). S-f, thiller, horror… »
Autor
24/07/2017 15:39
Dziękuję Wiktorio. Miłego dnia :) »
wiktoria
24/07/2017 15:33
Autorze, bardzo dobrze doczytałeś, chodzi o agresję słowną,… »
Autor
24/07/2017 13:11
I to jest to, niby miniatura, a dużo akcji, wiele się… »
Autor
24/07/2017 12:57
No tak, najpierw należy wyjąć belkę ze swojego oka. W… »
Toya
24/07/2017 12:56
Robaczki, jak to robaczki. Są wszędzie. Haaa... :p »
wiktoria
24/07/2017 10:31
Autorze, nie widzisz jej, bo jej tu nie ma. Za to jest to,… »
ShoutBox
  • mr.odysseus
  • 24/07/2017 22:09
  • Tru. Ale niektórych słucha się pierońsko dobrze :)
  • Krzysztof Konrad
  • 24/07/2017 21:41
  • Mam taką teorię, że pisarze to kretacze i krasomowcy. Gadają dużo o niczym, ale sami nie wiedzą co i jak :
  • mr.odysseus
  • 24/07/2017 20:57
  • Rozumiem, nie znam niestety dobrych podręczników warsztatowych, chociaż Pinkera już mam kupionego i czeka na czytanie. Jest dużo takiej literatury po angielsku.
  • Maru
  • 24/07/2017 20:51
  • Uwaga, chwalę się! ^^ Lipcowy numer Histerii, a w nim moja "Sprawiedliwość"! :D
  • Krzysztof Konrad
  • 24/07/2017 20:38
  • Właśnie takie mnie nie interesują, gdyż nie mam kłopotów z motywacją. Jak chce to po prostu to robię. Ale byłoby miło dobrze wykonywać tę robotę.
  • mr.odysseus
  • 24/07/2017 20:37
  • Ale jeżeli ktoś lubi i potrzebuje takiego klimatu, to ksiazka spełnia swoje zadanie.
  • mr.odysseus
  • 24/07/2017 20:05
  • Krzysztof Konrad, "Będę pisarzem" Dorothei Brande jest całkiem całkiem, tylko trzeba wziac pod uwagę, że to jest poradnik czysto inspiratywny, motywujący. Nie ma tam za wiele o warsztacie.
Ostatnio widziani
Gości online:40
Najnowszy:muaser
Wspierają nas